Dodaj do ulubionych

Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca.

24.06.10, 11:00
Zawsze zaś widziałam w nim człowieka żądnego władzy i wpływów, który
dla ich osiągnięcia sięgnie po wszelkie dostępne środki - takie,
które w danym momencie są opłacalne.

Dlatego opuszczali go ludzie idowi a pozostawali przy nim partyjni
aparatczycy.

A ponieważ jest sprytnym graczem, dobrym propagandzistą, skutecznie
potrafi oddziaływać na ludzi podatnych na reklamę i manipulację -
ludzi, których Kurski Jacek nazwał "ciemnym ludem".

Nie jest winą prezesa to, że "ciemny lud" jego propagandę kupuje,
przeciwnie - nalezy docenić znakomite umiejętności komiwojażerskie
prezesa :)

---
Tym różnli się bliźniacy, bo Lech jednak ideowcem - przy całym swoim
nieprzyjemnym charakterze - był.
Obserwuj wątek
    • paczula_pl Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ideowca. 24.06.10, 11:15
      woda_woda napisała:

      > Zawsze zaś widziałam w nim człowieka żądnego władzy i wpływów,
      który
      > dla ich osiągnięcia sięgnie po wszelkie dostępne środki - takie,
      > które w danym momencie są opłacalne.
      >
      > Dlatego opuszczali go ludzie idowi a pozostawali przy nim partyjni
      > aparatczycy.


      No tak, Płażyński, Gilowska, Gęsicka i wielu innych naprawdę
      sensownych ludzi odeszło od prezesa Tuska, a kto pozostał? Grzechu,
      Zdzichu i Miro, Bronek i Janusz, o Stefanie też nie należy
      zapominać, bp przeciez to crème de la crème polskiej polityki.
      • woda_woda Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:18
        paczula_pl napisała:

        A odnośnie tego, co napisałam potrafisz coś napisać?
        • rysiek_grzesiek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:36
          Jacy ludzie "ideowi" odeszli?
          • woda_woda Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:39
            rysiek_grzesiek napisał:

            > Jacy ludzie "ideowi" odeszli?

            Na przykład Dorn.
            • rysiek_grzesiek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:44
              woda_woda napisała:

              > rysiek_grzesiek napisał:
              >
              > > Jacy ludzie "ideowi" odeszli?
              >
              > Na przykład Dorn.
              Na czym jego ideowość polega?
              • woda_woda Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:48
                rysiek_grzesiek napisał:

                > > Na przykład Dorn.
                > Na czym jego ideowość polega?

                Na wiersności przekonaniom.
                • rysiek_grzesiek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 12:12
                  Ale jakim przekonaniom?
                  • scoutek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 12:23
                    rysiek_grzesiek napisał:

                    > Ale jakim przekonaniom?

                    wez sie i dowiedz czegos wiecej o swojej ulubionej PiS, to sie zorientujesz, ze
                    Dorn byl z jednym z tworcow ideologii i programu, najwierniejszy trzeci blizniak
                    itd.
                    dopiero wtedy zaczynaj rozmawiac
                    • rysiek_grzesiek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 12:28
                      E tam sąd, stwierdził oficjalnie, że ten kto pisze program dla partii wcale nie
                      musi go popierać:)
                      Więc dalej się pytam jakim przekonaniom jest wierny Dorn?
                      • rysiek_grzesiek Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 22:07
                        Brak odpowiedzi. Wcale mnie w sumie nie dziwi, nick który rozpoczął dyskusję
                        nigdy do zbyt lotnych nie należał, lepiej było tylko z dyspozycyjnością:)
                        • woda_woda Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 22:12
                          rysiek_grzesiek napisał:

                          > Brak odpowiedzi.

                          Tak. Nie widzę sensu ciągnąć z tobą rozmowy.
                          • rysiek_grzesiek [...] 24.06.10, 22:15
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ukos Zapewne Jurek to też dla Ciebie bezideowiec? 24.06.10, 22:32
                rysiek_grzesiek napisał:

                > woda_woda napisała:
                >
                > > rysiek_grzesiek napisał:
                > >
                > > > Jacy ludzie "ideowi" odeszli?
                > >
                > > Na przykład Dorn.
                > Na czym jego ideowość polega?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:31
        Gęsicka sensownym politykiem? nieźle pisowska propaganda wyprala ci
        mózg.
        • indeed4 Platforma czy SLD nie prowadzą propagandy ? 24.06.10, 11:35
          Nie zatrudniają specjalistów od PR ? :-)
          • woda_woda Załóż o tym wątek, 24.06.10, 11:37
            jeśli chcesz o tym rozmawiać.

            Ja tu piszę o braku idowości prezesa.
            • indeed4 A ja o bezideowości in general :-) 24.06.10, 11:46
              Zwłaszcza PO i SLD, które są znane z braku jasno określonego programu - nie
              widzę powodu, dla którego by trzeba sztucznie zawężać ten pasjonujący temat
              tylko do jednego polskiego polityka :-)


              • woda_woda No widzisz, a ja nie. 24.06.10, 11:50
                I dlatego zakładam watek, w którym mówię o bezideowości prezesa i o
                jego znakomitych umiejętnościach komiwojażerskich.

                O ideowości w ogóle porozmawiamy, byc może, innym razem.
                • indeed4 No widzę :-) 24.06.10, 11:54
                  Że właśnie dyskutujesz o bezideowości prezesa Dorna :-)
                  • woda_woda Re: No widzę :-) 24.06.10, 11:55
                    I to by było na tyle :)
        • analityka [...] 24.06.10, 11:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • etwas-geheimnis Re: Ja t Nigdy nie uważałam prezesa Tuska za ide 24.06.10, 11:41
          I POwskim kiedykolwiek?
      • kliwia-tylko Gilowskiej i Gęsickiej nie ma co żałować 24.06.10, 15:27
        Dobrze, że poszły.Powiem więcej, całe szczęście.
      • wzmozony_moralnie Kłamiesz 24.06.10, 16:16
        paczula_pl napisała:

        > No tak, Płażyński, Gilowska, Gęsicka i wielu innych naprawdę
        > sensownych ludzi odeszło od prezesa Tuska,

        Kłamiesz. Gilowska został wykopana, Płazyński nieudacznikiema, Gęsicka
        pospolitą kłamczuchą.
    • donek_z_bagien Przecież to o Donku. 24.06.10, 11:17
      woda_woda napisała:

      > Zawsze zaś widziałam w nim człowieka żądnego władzy i wpływów, który
      > dla ich osiągnięcia sięgnie po wszelkie dostępne środki - takie,
      > które w danym momencie są opłacalne.
      >
      > Dlatego opuszczali go ludzie idowi a pozostawali przy nim partyjni
      > aparatczycy.
      >
      > A ponieważ jest sprytnym graczem, dobrym propagandzistą, skutecznie
      > potrafi oddziaływać na ludzi podatnych na reklamę i manipulację -
      > ludzi, których Kurski Jacek nazwał "ciemnym ludem".
      >
      > Nie jest winą prezesa to, że "ciemny lud" jego propagandę kupuje,
      > przeciwnie - nalezy docenić znakomite umiejętności komiwojażerskie
      > prezesa :)
      >
      > ---
      > Tym różnli się bliźniacy, bo Lech jednak ideowcem - przy całym swoim
      > nieprzyjemnym charakterze - był.
      • indeed4 Też :-) 24.06.10, 11:29
        Ale nie tylko - woda_woda wyraziła swój podziw dla kunsztu naszej całej klasy
        politycznej :-)
        • woda_woda Re: Też :-) 24.06.10, 11:34
          indeed4 napisał:

          > Ale nie tylko - woda_woda wyraziła swój podziw dla kunsztu naszej
          całej klasy
          > politycznej :-)

          Czyzby?
          • indeed4 Re: Też :-) 24.06.10, 11:41
            woda_woda napisała:

            > Czyzby?

            Yhym :-) Ile lemingów łyknęło wyborcze obietnice PO ?
            • woda_woda Re: Też :-) 24.06.10, 11:45
              indeed4 napisał:

              >
              > Yhym :-)

              Gratuluję, że wiesz lepiej ode mnie, co mam na myśli.
              • indeed4 Re: Też :-) 24.06.10, 11:51
                No tak - znany jestem z tego, że czytam w umysłach inteligentnych ludzi :-)
                • woda_woda Re: Też :-) 24.06.10, 11:54
                  indeed4 napisał:

                  > No tak - znany jestem z tego, że czytam w umysłach inteligentnych
                  ludzi :-)

                  A to, że błędnie, to inna sprawa :)
                  • indeed4 Re: Też :-) 24.06.10, 15:20
                    Oczywiście, jesteś absolutnie pewna, że to nie ty błądzisz w swoich ocenach JK :-)

                    Może w wolnej chwili przeczytałabyś ten artykuł w DF ?

                    wyborcza.pl/1,75480,8015317,Pranie_pl.html
    • indeed4 "Ciemny lud" jest tylko po stronie PiS ? 24.06.10, 11:26
      Czy też karmiony kiełbasą wyborczą i mamiony "wiarygodnymi" sondażami oddaje
      swoje cenne głosy na wszystkie partie obecne na naszej scenie politycznej - i
      ich kandydatów :-)
      • woda_woda Spytaj Kurskiego Jacka, 24.06.10, 11:28
        on twierdził, że "ciemny lud" kuopi propagandę prezesa, nie ja.
        • indeed4 Tylko tyle ? 24.06.10, 11:30
          Nic więcej nie potrafisz napisać w odpowiedzi na to, co napisałem ? :-)
          • woda_woda Tylko tyle? Aż tyle. 24.06.10, 11:35
            To jest adekwatna do pytania opdpowiedź.
            • indeed4 Nie. 24.06.10, 11:38
              Ne odpowiedziałaś na moje pytanie : czy twoim zdaniem tzw. "ciemny lud" jest
              tylko po stronie PiS ?
              • woda_woda Tak. 24.06.10, 11:40
                indeed4 napisał:

                > Ne odpowiedziałaś na moje pytanie : czy twoim zdaniem tzw. "ciemny
                lud" jest
                > tylko po stronie PiS ?

                Napisałam - spytaj Kurskiego, kogo miał na myśli.
                • indeed4 Nie. 24.06.10, 11:49
                  Nie chcesz odpowiedzieć i zwyczajnie uciekasz od tematu, który sama raczyłaś
                  poruszyć :-)

                  No to pytanie pomocnicze dla ciebie : ile z obietnic wyborczych PO zostało
                  zrealizowanych ?
                  • woda_woda Re: Nie. 24.06.10, 11:53
                    indeed4 napisał:

                    > Nie chcesz odpowiedzieć i zwyczajnie uciekasz od tematu, który
                    sama raczyłaś
                    > poruszyć :-)


                    Przecież odpowiadam, a to, że odpowiedź ci sie nie podoba to juz nie
                    mój problem.

                    Tomasz Lis: „Dlaczego w ogóle zacząłeś z tym dziadkiem Tuska?”
                    Jacek Kurski: "Z tym Wehrmachtem to lipa, ale idziemy w to, bo
                    ciemny lud to kupi"

                    A teraz sam wyciągnij wnioski, kogo Kurski miał na myśli.
                    • indeed4 Re: Nie. 24.06.10, 15:14
                      Ok - widzę w taki razie, że muszę zastąpić sformułowanie " ciemny lud"
                      sformułowaniem " ciemna masa", żebyś zamiast kopiować Kurskiego wreszcie
                      spróbowała samodzielnie odpowiedzieć na powyższe pytanie :-)


    • analityka Oczywiście w przeciwieństwie do Tuska i Bronka. 24.06.10, 11:35
      A jaj jaj.Jak tak można.
      Władzy chcieć.Jak tak można.
      Platforma to jest dopiero ideowa i władzy wcale nie chce.

      Kobieto opamiętaj się.
      Oczy i uszy ci zarosły!?
      • woda_woda Re: Oczywiście w przeciwieństwie do Tuska i Bronk 24.06.10, 11:39
        analityka napisał:

        > Platforma to jest dopiero ideowa i władzy wcale nie chce.

        O Platformie porozmawiamy w osobnym wątku, tu rozmawiamy o braku
        ideowości prezesa.
        • analityka On nie ma, nie ideowości prezesa. 24.06.10, 12:27
          Program społeczny prezesa jest bardzo lewicowy a jeśli chodzi o
          świato-pogląd i wartości to jest dokładnie prawicowo-konserwatywny.
          Wynika z tego, że PIS i SLD ma takie same cele, gdy chodzi o
          politykę pro-społeczną, ale są po skrajnie przeciwnych stronach, gdy
          chodzi o tzw. światopogląd a w tym wartości i stosunek do religii.
          Dla liberałów światopoglądowych z SLD płód trzymiesięczny jest tylko
          kawałem mięcha a dla konserwatywnej prawicy jest to człowiek i to
          już od chwili poczęcia.
          Dlatego też są to bardzo fundamentalne różnice.
          Podobna sytuacja jest, gdy chodzi o in vitro.
          Spór dotyczy tylko, co ma się stać z resztą tych zapłodnionych
          komórek, które nie są wykorzystane.
          Dla postępowców to tylko mięcho a dla tych drugich to już ludzie.
          I w tym jest właśnie problem i to chyba problem, którego nigdy nie
          rozwiążemy. Chyba, że technologia ich przechowywania pójdzie bardzo,
          bardzo do przodu.
          • wanda43 Re: On nie ma, nie ideowości prezesa. 24.06.10, 12:50
            czyli krótko i węzłowato:
            1/ PiS to jest narodowa katolobolszewia.
            2/ SLD lewica laicka
            • woda_woda Skoryguję, jesli pozwolisz :) 24.06.10, 12:52
              wanda43 napisała:

              > czyli krótko i węzłowato:
              > 1/ PiS to jest lewica narodowo-katolicka
              > 2/ SLD lewica laicka
              >
              • wos9 Jeśli pozwolisz - bliższy mi jest podział Wandy, 24.06.10, 14:11
                choć to nie ma większego znaczenia.
                • indeed4 Lewica laicka - w Polsce ?!! 24.06.10, 15:50
                  www.pardon.pl/artykul/6839/dzialacze_sld_chca_wolnego_rynku_i_kary_smierci
    • wos9 Dla mnie też to żądny władzy cynik, gotów zbratać 24.06.10, 12:06
      się nawet z diabłem, by się do władzy dorwać!

      woda_woda napisała:

      > Zawsze zaś widziałam w nim człowieka żądnego władzy i wpływów,
      który
      > dla ich osiągnięcia sięgnie po wszelkie dostępne środki - takie,
      > które w danym momencie są opłacalne.
      >
      > Dlatego opuszczali go ludzie idowi a pozostawali przy nim partyjni
      > aparatczycy.
      >
      > A ponieważ jest sprytnym graczem, dobrym propagandzistą,
      skutecznie
      > potrafi oddziaływać na ludzi podatnych na reklamę i manipulację -
      > ludzi, których Kurski Jacek nazwał "ciemnym ludem".
      >
      > Nie jest winą prezesa to, że "ciemny lud" jego propagandę kupuje,
      > przeciwnie - nalezy docenić znakomite umiejętności komiwojażerskie
      > prezesa :)
      >
      > ---
      > Tym różnli się bliźniacy, bo Lech jednak ideowcem - przy całym
      swoim
      > nieprzyjemnym charakterze - był.
      • indeed4 PO nie jest żądne władzy :-) 24.06.10, 15:45
        Nic a nic - słyszałem, że tak im pierońsko nie zależy na władzy, że
        już jutro mają ją przekazać PiS, Pawlakowi i Napieralskiemu ;-)
    • qqazz A który polityk jest ideowy? 24.06.10, 12:37
      Moze Korwin, Jurek i kilku lewicowców, to wszystko cała reszta to hieny pazerne
      na władzę które non stop kręcą i kombinuja jak tego ciemnego luda zbajerować
      przed wyborami. Cała nasza polityka to jedna wielka propaganda obsługiwana przez
      aparatczyków.
      Prezes nie jest tutaj zadnym wyjatkiem. Chory system preferuje chore postawy.



      pozdrawiam
      • woda_woda Marek Jurek, 24.06.10, 12:42
        Gowin, niegdyś Ikonowicz.

        Rzecz w tym, że ci, którzy sami o sobie mówią, że są ideowi idowi
        nie są.

        Jeśli ktoś siebie ideowym nie nazywa, nie ma problemu.
        • qqazz Re: Marek Jurek, 24.06.10, 12:46
          Można by jeszcze kilka nazwisk dołożyć niemniej lista nie bedzie zbyt długo, tak
          jak piszesz krowa która duzo ryczy mało mleka daje, ale sam fakt nazywania
          siebie ideowym nie świadczy o bezideowosci choć faktycznie to jeden z elementów
          politycznego bajeru - wciskanie kitu nie majacego nic wspólnego z rzeczywistością.


          pozdrawiam
          • woda_woda Re: Marek Jurek, 24.06.10, 12:49
            qqazz napisał:

            sam fakt nazywania
            > siebie ideowym nie świadczy o bezideowosci

            Nie świadczy - Marek Jurek o sobie mówi, że ideowy jest - i jest.

            Prezes zaś o sobie mówi, że ideowy jest, a nie jest. Ale jego
            zwolennicy wierzą, że mówi prawdę :)
            • wos9 Re: Marek Jurek, 24.06.10, 13:54
              woda_woda napisała:

              > qqazz napisał:
              >
              > sam fakt nazywania
              > > siebie ideowym nie świadczy o bezideowosci
              >
              > Nie świadczy - Marek Jurek o sobie mówi, że ideowy jest - i jest.
              >
              > Prezes zaś o sobie mówi, że ideowy jest, a nie jest. Ale jego
              > zwolennicy wierzą, że mówi prawdę :)

              A w polityce wiarę powinno zastąpić szkiełko i oko.
              • indeed4 To jest twój punkt widzenia :-) 24.06.10, 15:47
                Inni mają inny :-) I mają do tego prawo :-)


                Polecam świetny artykuł w DF

                wyborcza.pl/1,75480,8015317,Pranie_pl.html?as=13&startsz=x
                • qqazz Re: To jest twój punkt widzenia :-) 24.06.10, 19:41
                  Polityka to nie religia wos dobrze napisał.



                  pozdrawiam
    • mr.sajgon Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:01
      woda_woda napisała:

      > Dlatego opuszczali go ludzie idowi

      Czepialas sie mnie jak rzep psiego ogona za blad w poscie, w tym ty go popelnilas.

      Teraz wyjasnij mi co to sa ludzie idowi, mam nadzieje ze
      nie uciekniesz tak jak zwykle czyli tchorz.
      Czekam.

      --
      Dotąd będę kopał w pomnik obłudy i kłamstwa Donalda Tuska aż spadnie z cokołu
      i rozsypie się w proch.


    • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:09
      Żeby móc wprowadzać w życie swoje idee potrzeba władzy. Proste chyba, co nie?
      Powiedz, który z tych ideowców których tam wyzej wymieniłas ma jakikolwiek wpływ
      na rzadzenie? Moze Jurek? A moze Ikonowicz? Byc może Korwin? A moze będący
      kwiatkiem do kożucha Gowin?
      Aby móc swe idee wprowadzić w zycie musisz miec większośc za sobą, czego nie
      potrafił zrozumieć przesympatyczny Marek Jurek wyskakujac z nowelizacja ustawy
      aborcyjnej bez zapewnienia jej większosci w 2006 roku. A Korwin? To samo,
      wystartował z bardzo wazna lustracja wiedząc, ilu zainteresowanych jest w
      uwaleniu jej (panowie, policzmy głosy...). Żeby móc rzadzic potrzeba niekiedy
      nagiąć karku czego przejawem jest powiedzmy propozycja PO dla Belki, głaskanie
      przez Donka Cimoszewicza czy chociażby umizgi Kaczyńskiego w stosunku do
      socjalnego elektoratu popierającego Napieralskiego.
      Problem polega na tym, ze gdy robi to PO dla Ciebie to przejaw skutecznosci w
      polityce, a gdy to samo robi PiS to powod do nabijania sie. Dlatego, nie gniewaj
      sie, ale zawsze pozostaniesz dla mnie tym ludem, o ktorym mowil (jesli mowil, bo
      to relacja Lisa czy innej Kolendy) Kurski.
      • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:17
        kubala11 napisał:

        > Żeby móc wprowadzać w życie swoje idee potrzeba władzy.

        Oczywiście.
        Ale po pierwsze idę trzeba mieć. Jaką ideę ma prezes?
        A po drugie - nie wolno mamić rodaków mówiąc, że kocha się
        pomidorową z kluskami po to, aby amatorzy owej oddali głos - a
        następnie serwować im schabowego z kapustą, którego nie znoszą.
        Bo to bardzo niepatriotyczne jest :)


        > Problem polega na tym, ze gdy robi to PO dla Ciebie to przejaw
        skutecznosci w
        > polityce


        Nie. PO nie nazywa siebie partia ideową - to jej wielka zaleta.
        I nie jest moją ulubioną partią a tylko najlepszą z aktualnie
        istniejących.
        • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:25
          No i znowu robisz to samo. Kiedy PO mami rodaków, że lubi pomidorowa z kluskami
          to jest gicio, kiedy PiS jest be.
          Zrozum kobieto, rzadzi ten który skuteczniej przekona rodaków, ze lubi tą
          smaczna zupkę.;)
          Czytając Twoje wyWody wydaje mi się, że wiem, która to z partii jest (a raczej
          była) dla Ciebie ta najlepszą. To chyba nieboszczka UD zwana również UW. Mylę
          się? Chyba nie, gdyż przejawiasz ten sama co uniowolnosciowi liderzy manierę
          "wiedzenia" wszystkiego lepiej.:)
          • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:31
            kubala11 napisał:

            > Kiedy PO mami rodaków, że lubi pomidorowa z kluskami

            Przypomij mi, jaką ideę wyznawała PO przed wyborami i na jaką ją
            zmieniła po wyborach.
            • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:39
              Znajdź sobie 10 postanowień i sprawdź ile z nich zostało zrealizowane. Ideą
              według tych postanowień był rozwój, rozbudowa, pozytywny mentalny kop (ze tak
              się wyraże) a zostało co? Cóż innego jak trwanie...
              • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:42
                kubala11 napisał:


                > Znajdź sobie 10 postanowień i sprawdź ile z nich zostało
                zrealizowane.

                Nie pytam o program wyborczy, którego realizacja zależy od wielu,
                często niezależnych czynników a o ideę, która jakoby po wyborach
                uległa zmianie.
                • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:45
                  No to przeciez Ci napisałem wyzej. Powtórzę. Rozwój, rozbudowa, powszechna
                  szczęsliwość, druga Irlandia...:P
                  • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:48
                    kubala11 napisał:

                    > No to przeciez Ci napisałem wyzej. Powtórzę. Rozwój, rozbudowa,
                    powszechna
                    > szczęsliwość, druga Irlandia...:P

                    Nie, to jest program wyborczy, nie idea.

                    Idea to sfera ducha, nie materii.
                    Inaczej: czy PO przed wyborami prezentowała się jako partia
                    prawicowa a po wyborach okazała się lewicowa?
                    • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:51
                      No pewnie, znasz jakaś partię nazywająca siebie liberalna przegłosowujacą tzw
                      podwójne becikowe? Ja znam. PO się nazywa.:P
                      • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 13:56
                        kubala11 napisał:


                        Mówisz o dodatku porodowym do zasiłku rodzinnego (od stycznia 2006
                        zwiększonym z 500 do tysiąca złotych, który przysługuje na dzieci z
                        rodzin, w których dochód na osobę nie przekracza 504 złotych netto ?
                        • kubala11 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 14:55
                          Tak własnie.
      • titerlitury Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:20
        Otóż swój marsz ku włądzy PiS i jego prezes wraz z bratem odbywali z
        sukcesem pod sztandarami lustracji, dekomunizacji, walki z korupcją,
        poszanowania tradycji katolickiej, prawicowości, prawości i
        sprawiedliwości. Sprytnie udało im sie częśc społeczeństwa uwieźć.
        Uwieźć skutecznie na tyle, że teraz nie widać, ze top wszytko to był
        jedynie propagandowy ferment, bo realia są takie, że Jarosłwa
        Kaczyśńki nie jest ani za lustracją, ani za dekomunizacją, ani nie
        szanuje tradycji katolickiej, robi niezgrabne umizgi do lewicowych
        wyborców deklarując zbieznośc poglądów z nimi, a sprawiedliwośc
        uznaje wtedy, gdy jest po jego stronie.
        Platforma to był ruch społeczny łączący ludzi o podobnej
        wrażliwości, ale nie łączących sie wokół fundamentalnych idei, nie
        zapominajmy, że tworzył ją tercet Olechowski, Płażyński i Tusk, a
        więc każdy reprezentujący inne poglądy, inny światopogląd. PiS to
        był monolit ideowy, tylko w praktyce okazało się, ze te idee
        istnieja jedynie na papierze.
        QA dziś Kaczyński sprzymierzyłby sie z samym diabłem, zeby władze
        osiągnąć.
        Rozumiem, ze jest trudno i nieprzyjemnie dostrzegać to wszytko w
        działalności osoby, która dażyło się symatia, poparło cennym głosem,
        i której się zaufało. Ale wyborcy PiS: czas otworzyć oczy, wasz
        prezes rozpoczął chocholi taniec nawet nie z Napieralskim, ale z
        Oleksym - symbolem zepsucia moralnego sld, inkarnacją legend o
        pajęczynach czeronych, powiązaniach z obcą agentura itd. Naprawdę
        nie czujecie obrzydzenia???
        • grand_bleu Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:26

          > Platforma to był ruch społeczny łączący ludzi o podobnej
          > wrażliwości,

          Lubię rozmowy o konkretach, czy możesz napisać, jakaż to wrażliwość
          scementowała twórców i członków PO ?
          • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:40
            Według mnie to samo co twórców PiS czyli odcięcie się od wrażej AWS i dostanie
            się Sejmu pod inna nazwą, ale jak widzisz, zwolennicy jedynie słusznej partii
            matki maja inne zdanie.:)
        • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:28
          titerlitury napisała:


          > Kaczyśńki nie jest ani za lustracją, ani za dekomunizacją, ani nie
          > szanuje tradycji katolickiej,

          Dlatego, że JEST, trwa ta nagonka Czerskiej i pokrewnych mediów na niego.:)
          • scoutek Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:43
            kubala11 napisał:
            > Dlatego, że JEST, trwa ta nagonka Czerskiej i pokrewnych mediów na niego.:)

            tak tak
            jak bylam mala i nie sluchac tego co mi mowili dorosli to tez uwazalam, ze sie
            na mnie uwzieli
            • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:48
              Kolejna po wodzie wyznawczyni jedynie słusznej nieboszczki UW... Dorosli
              mówili... czyli śp wujek Bronek z kolegami...
              Ja zawsze krnąbrny byłem (jestem), i uwielbia(łe)m isć pod prąd. :)
              • scoutek Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 13:55
                kubala11 napisał:
                > Ja zawsze krnąbrny byłem (jestem), i uwielbia(łe)m isć pod prąd. :)

                i poniewaz masz odmrozone uszy nie docieraja do ciebie podstawowe rzeczy

                ps. nie laziles pewnie do szkoly jak nalezy (bo szedles pod prad), wiec nie
                wiesz co to jest metafora, przenosnia czy porownanie i twoje myslenie jest proste
                nie napisze jak proste, bo tez nie zrozumiesz
                • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 14:55
                  Jak mogłem chodzić do szkół skoro PiS-i elektorat ze mnie. to prosta przeciez
                  zależnośc, nie musiałas się wysilac intelektualnie zeby to wiedzieć. Oczywiscie,
                  ze moje myslenie jest bardzo proste. Podobne do twojego. Z tym, ze ja jestem
                  prostak po podstawówce, a ty wysoko szkolony. Taka między nami prostakami
                  róznica.;) Czuj się lepszym prostakiem.:P
                  • scoutek Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 15:03
                    kubala11 napisał:

                    a co o mnie obchodza twoje kompleksy? ;p
                    • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 15:17
                      Bardzo cię interesuja skoro na nie reagujesz...;) Ja na wpisy niektórych
                      forumowiczów, których olewam nie reaguje, ciebie uwielbiam i jesli jestem w
                      stanie pojąc co twój genialny umysł miał na mysli staram się wtedy z tym nie
                      zgodzic... Oczywiście, wiem co teraz myslisz:"a cóz ty jesteś w stanie pojać z
                      moim genialnych wpisów głupcze?". Masz rację, niewiele, ale się staram i to
                      chyba plus dla mnie, co nie?:)
                      • scoutek Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 18:27
                        kubala11 napisał:

                        caluj psa w nos
                        ;p
                        • kubala11 Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 19:49
                          scoutek napisała:


                          >
                          > caluj psa w nos


                          1,56...;)
          • titerlitury Re: Jest pewna znacząca różnica 24.06.10, 14:08
            Kaczyński nie jest za lustracją, oto przykłady:
            1) rząd Olszewskiego upadł, bo PC bez zapowiedzi nie zjawiło się na
            głosowaniu. Nie wiadomo o co dokładnie poszło, ale konflikt
            Kaczyński-Olszewski był. Dziś sympatycy wola o tym nie pamiętać, ale
            to fakt, podobnie jak to, że obaj kaczyńscy uczestniczyli nie tylko
            w obradach Okrągłego Stołu, ale także w biesiadach w Magdalence;
            2) mając pełnię władzy wykonawczej, a także większośc w pralamencie
            zamiast otworzyć archiwa IPN, nadal zatrzymał je na wyłącznośc
            polityków czyniąc z teczek i przecieków prasowych orez w doraźnej
            walce politycznej;
            Kaczyński nie jest zwolennikiem dekomunizacji. Po pierwsze otacza
            się prominentnymi onegdaj działaczmi PzPR czy ZSMP (Kryże,
            Wassermann, Karski itp), po drugie skoro Oleksy jest "zwykłym
            politykiem straszo-średniego pokolenia", a w "Polsce nie ma juz
            postkomunistów, jest tylko lewica", to co tu dekomunizować???
            Kaczyński nie jest za konsekwentną walka z korupcja. Sztandarową
            służbę antykorupcyjną uczynił bowiem zwykłą policją polityczną,
            która miała ścigać jego politycznych wrogów (cyrki z Sawicką,
            Blidą), a zwlekała do "po-wyborach" z aresztowaniem ministra w
            rządzie Kaczyńskiego Lipca, któremu zarzuca się przyjmowanie
            milionowych łapówek, wreszcie włos z głowy nie spadł Piesze, choć
            dowody na jego kontakty z koncernami farmaceutycznymi gdy pełnił
            funkcję wiceministra zdrowia są ewidentne (spotkania na kolacjach,
            mieszkanie dla syna, a potem lek koncernu w ostatniej chwili trafia
            na listę lekóe refundowanych).

            Kaczyński nie jest prawicowcem, bo przecież akceptując metodę in
            viytro, a nawet zap[owiadając rozważanie jej refundacji z budżety
            zaprzecza jednemu z podstawowych założeń współczesnego katolicyzmu.
            Jego program polski solidarnej można ze spokojem nazwać
            socjalistycznym (chęć renacjonalizacji niektórych gałęzi przemysłu,
            dyktat organizacji pracowniczych i związków zawodowych itp, itd).

            Choć miał aż 2 lata, to nie zrobił nic ze swoim sztandarowym
            pomysłem (czy raczej pomysłem Ziobry) dotyczącym rozwiązaniem
            korporacji prawiniczych i rozszerzeniem i ułatwieniem dotepu do
            aplikacji.


            Kaczyński ma jedną ideę: zdobyć władzę za wszelką cenę dla
            zaszczytów, dla samego faktu jej p[osiadania i sprawowania. Nikt ani
            na Czerskiej, ani na żądnej innej ulicy w Polsce nie zawioązuje
            żadnycn spisków, Kaczyński po prostu taki jest - chory na władzę.
            • grand_bleu Dlaczego kłamiesz? 24.06.10, 14:51
              titerlitury napisała:

              > Kaczyński nie jest za lustracją, oto przykłady:
              > 1) rząd Olszewskiego upadł, bo PC bez zapowiedzi nie zjawiło się
              na
              > głosowaniu.

              Tu jest prawda o tym, dlaczego upadł rząd Olszewskiego...
              www.youtube.com/watch?v=QIZ4NCOIRdc
              • scoutek Re: Dlaczego kłamiesz? 24.06.10, 14:55
                grand_bleu napisała:
                > Tu jest prawda o tym, dlaczego upadł rząd Olszewskiego...
                > www.youtube.com/watch?v=QIZ4NCOIRdc

                i kto tu jest zmanipulowany przez media?
                • grand_bleu Re: Dlaczego kłamiesz? 24.06.10, 15:51
                  Pisz na temat, albo wcale.
                  • titerlitury Re: Dlaczego kłamiesz? 24.06.10, 17:04
                    Sprawdź jak kto głosował, i czy w ogóle glosował. Otwórz się na
                    prawdę. Ona cię wyzwoli.
                    • ave.duce Re: Dlaczego kłamiesz? 24.06.10, 17:21
                      Prawda wyzwala tylko tych, którzy tego chcą :)

                      :p
        • qqazz Widzisz 24.06.10, 14:06
          titerlitury napisała:
          Naprawdę> nie czujecie obrzydzenia???

          Problem w tym, ze do partii której twarzami sa Niesiołowski, Nowak i Palikot
          czuję większe obrzydzenie. Więc Jarosław jest w tym wypadku mniejszym złem, choć
          wolałbym zdecydowanie innego kandydata.



          pozdrawiam
          • woda_woda Re: Widzisz 24.06.10, 14:10
            qqazz napisał:

            Więc Jarosław jest w tym wypadku mniejszym złem, choć
            > wolałbym zdecydowanie innego kandydata.

            Czyli rozumiesz tych, dla których Komorowski jest mniejszym złem,
            choc woleliby innego kandydata.
            • qqazz Re: Widzisz 24.06.10, 15:33
              Oczywiście, niemniej nie rozumiałem wybierania mniejszego zła w 1 turze.


              pozdrawiam
          • titerlitury Re: Widzisz 24.06.10, 14:12
            Mozna nie czuc sympatii do Palikota, Niesołowskiego i Nowaka, ale
            porównywać ich z Oleksym, Millerem, Czarzastym, Kwiatkowskim i całą
            ta ferajna to jednak gruba przesada. Ci pierwsi mogą zdawać się
            antypatyczni, ale ci drudzy to cyniczni oszuści, którzy już
            wyrządzili temu krajowi tyle szkody, ze mówienie o nich jako o
            lewicowcach, i zwykłych politykach jest albo objawem schizofrenii,
            albo delirium tremens (to ostatnie występuje u Jarosława
            Kaczyńśkiego, który juz nadto długo pozostake bez władzy - od 10
            kwietnia przeciez...)
            • qqazz Re: Widzisz 24.06.10, 15:44
              Ależ ja ich nie porównuję z postkomunistami, choć zdaje mi się ze powoli
              zaczynają grać w jednej drużynie, czego wyrazem poparcie jeszcze przed I turą.



              pozdrawiam
          • wos9 Re: Widzisz 24.06.10, 14:14
            qqazz napisał:

            > titerlitury napisała:
            > Naprawdę> nie czujecie obrzydzenia???
            >
            > Problem w tym, ze do partii której twarzami sa Niesiołowski, Nowak
            i Palikot
            > czuję większe obrzydzenie. Więc Jarosław jest w tym wypadku
            mniejszym złem, cho
            > ć
            > wolałbym zdecydowanie innego kandydata.

            Wolisz mordki Kurskiego, Migalskiego, Bielana i Czarneckiego?
            To m.in. oni sprawiają, że dla mnie mniejszym złem jest Komorowski.
            • qqazz Re: Widzisz 24.06.10, 15:42
              Każdy woli to co mu bardziej odpowiada, czy raczej w tej sytuacji to co go mniej
              mierzi.


              pozdrawiam
    • indeed4 A co w tym dziwnego :-D 24.06.10, 15:04
      woda_woda napisała:

      > Zawsze zaś widziałam w nim człowieka żądnego władzy i wpływów

      Władza to możliwość rządzenia i realnego wpływu na rzeczywistość - czy
      Napieralski, Tusk i jego partia nie dążą do władzy .... ?
      Dlaczego Tusk zrezygnował z wyścigu prezydenckiego, jakie podał powody swojej
      decyzji - przypominasz sobie ?
    • kliwia-tylko Czekam kiedy sprzeda duszę diabłu 24.06.10, 15:25
      To podobne do niego.
    • wariant_b Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 15:39
      Bo i nigdy ideowcem nie był.

      Jest to taki trochę już przestarzały typ makiawelicznego,
      dworskiego polityka z wrodzonym talentem do intryg, niezłego
      taktyka ale pozbawionego bardziej dalekosiężnych wizji.
      Zwykle przegrywał na tym, że dla doraźnych korzyści robił
      rzeczy głupie i szkodliwe w dłuższej perspektywie czasu
      dla siebie samego i swojego otoczenia.

      Jak większość paranoików obdarzony jest pewną charyzmą,
      wynikającą nie tyle z autorytetu, co z umiejętności nie
      liczenia się z innymi, brakiem zasad i zdolnością do elastycznego
      modyfikowania własnych poglądów w zależności od bieżących potrzeb.
      Co sprawia, że potrafi przewodzić, ale nie potrafi działać w zespole.
      Brakuje mu cechy, którą prof. Kotarbiński określał jako spolegliwość.
      Zawsze będzie ciągnął pod siebie nie patrząc na interes innych.

      Faktycznie - byłby świetnym komiwojażerem czy sprzedawcą AMWAY-a.

      Braci różniło to, że o ile Jarosław jest choć odrobinę racjonalny,
      Lech był już tylko całkowicie sterowany emocjami. Zachowywał się
      jak rozkapryszone dziecko i tak traktowany był niemal całkowicie
      przewidywalny. Jarosław jest przynajmniej o te 45 minut starszy.
    • allspice Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 16:48
      To wszystko prawda. Wytrawny gracz polityczny idący prosto do celu-
      w tym wypadku prezydentury. Na spotkaniach z wyborcami kłamie,nawija
      mataczy - czeka na aplauz,nagłosnione oklaski i jest cały w
      euforii...prawdziwy duce:) Nigdy nie był dobrym politykiem ale
      graczem politycznym ,tak. Nam, taki polityk nie jest potrzebny:)
      • indeed4 A Komorowski nie jest graczem politycznym ? 24.06.10, 17:01
        Komorowski u Lisa :

        Lis ; " Teraz mówi pan o wycofaniu wojsk, ale jeszcze w kwietniu
        podpisał pan dokument pozwalający na zwiększenie ilości polskich
        żołnierzy w Afganistanie"

        Komorowski; " No tak, ale wtedy to nie było na potrzeby wyborcze..."
      • wariant_b Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 20:27
        allspice napisała:
        > ... Na spotkaniach z wyborcami kłamie, nawija, mataczy...

        Czy komiwojażer kłamie?

        Po prostu nie mówi całej prawdy o produkcie, który oferuje.
        Natomiast jak chodzi o całą resztę, mówi to, co klient chciałby
        usłyszeć. Mieszankę truizmów, banałów i odwołań do emocji.
        I cały czas patrzy, czy to działa, czy spróbować innego fortelu.
        • indeed4 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 20:36
          Mylisz się - zwyczajnie nie rozumiesz, w jaki sposób czuje Kaczor i ci co go
          popierają - a właśnie to wspólne myślenie i pojmowania świata ich łączy :-)

          Ponadto : ponieważ nie wiesz co czują i nie rozumiesz tego, to próbujesz to
          jakoś na własny użytek zaszufladkować i zracjonalizować metkując ich znanymi ci
          określeniami typu : faszym, komunizm, bolszewizm etc.

          A prawda jest zupełnie inna - i w sumie bardzo prosta :-)

          • wariant_b Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 21:00
            indeed4 napisał:
            > Mylisz się - zwyczajnie nie rozumiesz, w jaki sposób czuje Kaczor

            Cytowałeś w wątku olgi dwa ciekawe artykuły, więc przeczytaj je
            jeszcze raz uważnie, bo sporo tłumaczą.

            A potem możemy robić zakłady, kto lepiej potrafi przewidzieć
            działania JarKacza - Ty, czy ja lub woda.woda. Bo jak chodzi
            o uzasadnianie, to się poddaję - ci, co nie potrafią przewidzieć,
            co Jarosław zrobi, potrafią świetnie uzasadniać, dlaczego to co
            zrobił, było najwłaściwsze.
        • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 20:48
          wariant_b napisał:

          Czytasz w moich myślach :)
        • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 20:52
          wariant_b napisał:
          > Czy komiwojażer kłamie?
          > Po prostu nie mówi całej prawdy o produkcie, który oferuje.
          > Natomiast jak chodzi o całą resztę, mówi to, co klient chciałby
          > usłyszeć. Mieszankę truizmów, banałów i odwołań do emocji.
          > I cały czas patrzy, czy to działa, czy spróbować innego fortelu.

          Tak jak zawodowy polityk który schlebia tłuszczy byleby tylko dorwać się do
          koryta, takie uroki demokracji niestety.



          pozdrawiam
          • indeed4 No tak :-) 24.06.10, 21:00
            Komorowski u Lisa :

            Lis ; " Teraz mówi pan o wycofaniu wojsk, ale jeszcze w kwietniu
            podpisał pan dokument pozwalający na zwiększenie ilości polskich
            żołnierzy w Afganistanie"

            Komorowski; " No tak, ale wtedy to nie było na potrzeby wyborcze..."


            qqazz napisał:


            > Tak jak zawodowy polityk który schlebia tłuszczy byleby tylko dorwać się do
            koryta, takie uroki demokracji niestety.


            O tym właśnie pisałem wcześniej, ale woda_woda na mnie naskoczyła, że nie
            skupiam się na wyłącznym krytykowaniu tylko jednego faworyta :-)
          • wariant_b Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 21:02
            qqazz napisał:
            Tak jak zawodowy polityk który schlebia tłuszczy byleby tylko dorwać
            się do koryta, takie uroki demokracji niestety.


            Tak jak druga liga polityki.
            • indeed4 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 21:25
              Pierwsza i druga liga wszędzie gra tak samo :-)

              Wybory w USA są jeszcze bardziej brutalne i brudne niż u nas - a w porównaniu z
              nimi nasza klasa polityczna nie łapie się nawet na IV ligę :-D
              • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 21:50
                indeed4 napisał:
                > Pierwsza i druga liga wszędzie gra tak samo :-)
                > Wybory w USA są jeszcze bardziej brutalne i brudne niż u nas - a w porównaniu
                z> nimi nasza klasa polityczna nie łapie się nawet na IV ligę :-D

                Czy brudne? Brutalne na pewno bo tam wiecej konkretów i wieksza wagę przywiazuje
                się do niespełnionych "obietnic" zaś polityk który nagle zmienia fronty musi sie
                liczyć z zakończeniem kariery.
                Ale tam dominuje walka na argumenty a nie ataki personalne.



                pozdrawiam
                • indeed4 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:00
                  Nie żartuj - owszem spór jest bardziej merytoryczny niż u nas, ale ataki
                  personalne są normą ; wyciąga się na światło dzienne i wałkuje każdy epizod z
                  prywatnego życia kandydata :-)

                  Uszczypliwości i epitety też są na porządku dziennym - a różnica jest taka, że
                  tam PO WYBORACH to wszystko się kończy - w Polsce ta walka trwa nadal i
                  praktycznie nigdy się nie kończy :-/
                  • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:13
                    indeed4 napisał:

                    > Uszczypliwości i epitety też są na porządku dziennym - a różnica
                    jest taka, że
                    > tam PO WYBORACH to wszystko się kończy

                    Mało tego, że sie kończy - obie strony natychmiast siadają do
                    konstruktywnych rozmów.
                    • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:20
                      woda_woda napisała:
                      > Mało tego, że sie kończy - obie strony natychmiast siadają do
                      > konstruktywnych rozmów

                      I to jest ta różnica, ale tam to lokalni liderzy tworza partie a nie partia
                      namaszcza swoich faworytów, tam polityka kształtuje sie od dołu u nas od góry i
                      to jest nasz problem, to jest to co nas odróżnia od reszty zachodu.



                      pozdrawiam
                      • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:28
                        qqazz napisał:

                        Otóż to - szkoda, że prezes jest przeciwny okręgom jednomandatowym.
                        • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:51
                          Nie tylko on jest przeciwny, niemniej wprowadzenie JOWów wymagałoby wprowadzenia
                          dalszych uregulowań które ograniczałyby wpływ ogólnopolskiej kampanii partyjnej
                          na kampanie w okręgach.



                          pozdrawiam
                    • indeed4 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:24
                      No właśnie - wszystko w rękach mediów i dziennikarzy ; moim zdaniem powinni to
                      wesołe i beztroskie towarzystwo ( choćby z batem w ręku ) uczyć cywilizowanych
                      manier.
                      Jak tak dalej pójdzie, to jeśli naszej klasie politycznej nie wpoi się
                      podstawowych standartów to już wkrótce widzowie będą świadkami wrestlingu w
                      wykonaniu posła X i posłanki Y z prowadzącym program Z w roli sędziego :-/

                      • woda_woda Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:27
                        indeed4 napisał:

                        > No właśnie - wszystko w rękach mediów i dziennikarzy

                        Nie sądzę. Po prostu wyborcy tego nie wymagają od polityków.
                        • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:48
                          Wyborcy w ogóle niewiele wymagaja od polityków, wolą takich którzy kłamliwie
                          obiecuja im wirtualne gruszki na wierzbie niz realne krew pot i łzy.



                          pozdrawiam
            • qqazz Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 21:48
              Ta nasza druga liga lepiej sie prezentuje i chyba dlatego jest drugą.



              pozdrawiam
    • qqazz Aacha wodo a'propos ideowosci Jarosława 24.06.10, 22:27
      W działalnosci Prezesa widać jednak stałe przywiazanie do lewicowej idei
      społecznej.



      pozdrawiam
    • jacekm22 Re: Nigdy nie uważałam prezesa za ideowca. 24.06.10, 22:54
      Nie nalezy zapominac ze w skutecznej propagandzie pro Kaczynskiej
      pomagaja TVPiS raz KRK ....
    • iza.bella.iza Nikt tu nie broni prezesa - skandal! 24.06.10, 23:07
      Przeczytałam cały wątek i nie znalazłam ani jednego wpisu, który udowodniłby, że
      założycielka wątku nie racji. Jedyną obroną pismaków znów okazał się atak na
      postaci, o których woda_woda nawet nie wspomniała. Czyżby naprawdę nie można
      było przedstawić dowodów na to, że Jarosław Kaczyński jest ideowcem?
      • qqazz O przepraszam 24.06.10, 23:33
        Taż wspomniałem o przywiazaniu Prezesa do wartości lewicowych kilka postów
        wyzej, ale problematyka jest szersza, bo wśród naszej "elyty" politycznej
        brakuje ludzi ideowych, tacy się trafiaja co najwyzej w 2 szeregu albo posród
        ugrupowań pozaparlamentarnych, liderzy zaś to łowcy głosów nic więcej i w tym
        kierunku chyba się watek rozwija.
        O ile głębsze byłoby nasze zycie polityczne gdyby spór pomiedzy nijakimi
        Bronkiemm, Jarkiem i Grzesiem, zastapił spór miedzy Korwinem, Gowinem, Jurkiem,
        Dornem i Schetyną z jakims lewicowcem światopogladowym na doczepkę np. Borowskim.



        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka