Gość: Szary obywatel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.03.04, 22:34
Nasi politycy solidarnie posłali nasze wojsko do Iraku. Podejmując tę
ryzykowną decyzję trzeba było przwidywać jej skutki i liczyć się z atakiem
terrorystycznym na Polskę, w rewanżu se strony Al Kaidy.
Komuś na szczytach władzy zabrakło, moim zdaniem, wyobraźni. W efekcie na
straszliwy atak narażone są nasze dzieci, żony, rodziny. Panowie politycy -
czy ewentualna cena za pomoc Ameryce nie jest zbyt wysoka? Co powiecie
rodzinom ewentualnych ofiar? W Polsce nie uda się zwalić winy
na ETA, bo jej w tutaj nie ma.