l.george.l
19.08.10, 21:43
Tak na zdrowy rozum mi się wydaje, że stawianie pomników Lechowi Kaczyńskiemu
powinny poprzedzić studia politologów, historyków, powinny odbyć się
konferencje naukowe, może należy powołać jakąś katedrę, która doszukałaby się,
udokumentowała osiągnięcia prezydenta tysiąclecia. Obawiam się, że może
powtórzyć się sytuacja jak z JPII. Niby taki Santo subito, guzik z tego
będzie, a pomniki straszą.