Dodaj do ulubionych

pani Krzywnos została uznana za "legendę"

31.08.10, 12:07
Legenda to całkiem świeża bo najpierw w 2009 roku poparła pana Lewandowskiego w jego kampanii do europarlamentu, a rok pózniej (czyli całkiem niedawno) przyłaczyła sie do komitetu poparcia pana Bronisława Komorowskiego.

Przypadkiem dopiero wówczas została zauważona i doceniona przez tych ktorzy wszak najlepiej wiedzą kto legendą Solidarności jest - a kto tam ino "dzieli".

www.ars.com.pl/data/news/image/jolanta_kwasniewska_i_henryka_krzywonos.jpg
Obserwuj wątek
    • kolor Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:09
      zabolalo PISowska holote ze powiedziala prawde temu malemu,
      zaklamanemu obszczymurowi?
      • nurni.pl Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:15
        Jaką prawdę?
        • etwas-geheimnis Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:56
          Że nawet w sprawie strajku kłamie.
    • boblebowsky Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:11
      > Przypadkiem dopiero wówczas została zauważona i doceniona przez tych ktorzy wsz
      > ak najlepiej wiedzą kto legendą Solidarności jest - a kto tam ino "dzieli".


      No....tak samo jak przypadkowe były wystąpienia pisowsko-śniadkowej tłuszczy na
      przypadkowo okrągłej rocznicy solidarności:)
    • witoldzbazin [...] 31.08.10, 12:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zoil44elwer Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:54
      Prawda Krzywonosowej to kit-mit czyli legenda,taka sobie promocyjna gawęda.By
      wejść do polskiej polityki trzeba stosować takie triki,bo polowanie na kaczora
      daje dobre wyniki.Alleluja i do przodu,Pani Krzywonos na Ojca Narodu!!
    • cookies9 Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 12:57
      Nie ważne kiedy ,ważne,że wczoraj powiedziała prawdę Kaczyńskiemu
      prosto w twarz.I to poszło w świat.Kaczyński zrobił się mały,
      malutki.Taki jest naprawdę-mały duchem,charakterem i sercem.
      • etwas-geheimnis Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 13:03
        Mały kłamca i manipulator.Jego wczorajsze slowa że nie wolno kłamać, manipulować
        zabrzmiały jak drwina. On w ogóle ludzi nie szanuje obrazajac ludzka inteligencję.
      • nurni.pl Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 13:14
        Ale jaką prawdę?

        Konkrety a nie przepisane z telewizora komunały.
        • sclavus Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 13:38
          Gdzie 30 lat temu była Krzywonos i co robiła...
          Gdzie 30 lat temu był Jarkacz i co robił...
          Powinieneś wiedzieć!
          Jeśli nie wiesz - nie zabieraj głosu... Jeszcze masz Google do
          dyspozycji - wiesz jak się to robi?
          Spróbuj!
    • etwas-geheimnis Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 13:01
      Chowajac tyle dzieci to na polityke nie miała chyba
      czasu.praca.wp.pl/kat,18453,title,Kim-jest-Henryka-Krzywonos,wid,12619110,wiadomosc.html?ticaid=1acd4
    • woda_woda "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:20
      Mogę tylko napisać: do nauki, nurni!
      • nurni.pl Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:23
        Wszystko sie zgadza. O legendzie przypomniano sobie 25 lat po sierpniu 80-ego.
        • woda_woda Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:25
          nurni.pl napisał:

          > Wszystko sie zgadza. O legendzie przypomniano sobie 25 lat po
          sierpniu 80-ego.

          Znaczy - kto sobie przypomniał?
          • iza.bella.iza Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:29
            woda_woda napisała:

            > nurni.pl napisał:
            >
            > > Wszystko sie zgadza. O legendzie przypomniano sobie 25 lat po
            > sierpniu 80-ego.
            >
            > Znaczy - kto sobie przypomniał?

            Pisuarscy kombatanci urodzeni w 1970 roku:)
            • woda_woda Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:35
              iza.bella.iza napisała:

              > Pisuarscy kombatanci urodzeni w 1970 roku:)
              >

              Też mam takie wrażenie :)

              • gini pani Krywonos 31.08.10, 13:41
                ttp://leszek.sopot.salon24.pl/223769,strajk-komunikacji-miejskiej-
                w-sierpniu-1980-r


                henryko, dlaczego zapominasz o swoich kolegach z pracy, dlaczego
                nie
                walczysz o przypomnienie nazwisk tych, którzy wówczas poderwali
                całą
                komunikację w Trójmieście do strajku?
          • nurni.pl Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:30
            Świat medialny.

            Czyli ten który legenduje.
            • woda_woda Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:34
              nurni.pl napisał:

              > Świat medialny.

              A co świat medialny powinien był robić przez te 30 lat w związku z
              tym?
            • sclavus Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:40
              ... a może byś tak już przestał się wygłupiać???
          • zoil44elwer Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:34
            Inne "legendy"!
        • durni Re: O legendzie przypomniano sobie 25 lat po 01.09.10, 03:03
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,115985808,115985808,O_tej_Krzywonos.html




          P.S. Giwi, lecz się - może jednak nie jest jeszcze za późno?
      • karbat Re: "Legenda to całkiem świeża" :) 31.08.10, 13:27
        cookies9 napisała:

        > Nie ważne kiedy ,ważne,że wczoraj powiedziała prawdę Kaczyńskiemu
        > prosto w twarz.I to poszło w świat.Kaczyński zrobił się mały,
        > malutki.Taki jest naprawdę-mały duchem,charakterem i sercem.

        dokladnie

        byl Bolek , czy nie byl . skakal przez mur czy nie skakal ,
        goowno mnie to obchodzi .
        Taki czy inny Bolek wowczas potrzebny - innego nie bylo !...

        pozniejsze wydarzenia Bolka niestety przerosly , do dzis zbieramy
        jego plony i to jest tragiczne .


    • zoil44elwer Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 13:21
      To nie legenda to Stara baśń!
    • mike.recz Uznana przez kogo niby? 31.08.10, 13:26
      Ona akurat do swojej działalności ma ogromny dystans.
      W tym wywiadzie udzielonym Sierakowskiemu przecież otwarcie przyznaje, że była niewiele znaczącym młokosem w stosunku do innych
      o wiele ważniejszych działaczy a w klimat wkręciła się z przypadku.

      Czy Wałęsa w ogóle powinien zostać prezydentem?

      Tak jak ja baletnicą.

      www.krytykapolityczna.pl/Nr-16-17-jesli-nie-monogamia-to-co/Tramwajem-do-domu-dziecka/menu-id-27.html
      • p.heniu Re: Uznana przez kogo niby? 31.08.10, 13:28
        Czytać nie potrafisz?
        przez tych ktorzy wszak najlepiej wiedzą kto legendą Solidarności jest - a
        kto tam ino "dzieli".
        • mike.recz Re: Uznana przez kogo niby? 31.08.10, 13:57
          Poruszanie się na poziomie tego typu ogólników uważam za stratę czasu.
    • sclavus Dobrze, 31.08.10, 13:34
      że Walentynowicz została w Smoleńsku...
      To dopiero legenda!
      Żadna konkurencja dla Krzywonos - znaczy, kudy tam Krzywonos do
      Walentynowicz... męczenniczki...
      • zoil44elwer Re: Dobrze, 31.08.10, 13:40
        Legendarna(?),jeszcze żyjąca?
        • sclavus Re: Dobrze, 31.08.10, 13:43
          Jo sie ino pytom, wkiedy ty ustaniesz dupcyć!
    • nurni.pl Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 13:38
      leszek.sopot.salon24.pl/223769,strajk-komunikacji-miejskiej-w-sierpniu-1980-r

      Macie zdaje sie pewien problem...
      • woda_woda A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:40
        • tw_wielgus Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:45
          Prawdopodobnie były esbek, tak podejrzewam, bo ma "teczkę" na
          P.Henrykę i ani chwili się nie wachał by jej użyć.
        • sclavus Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:48
          Ach! Nie przejmuj się...
          To tylko jakiś, który gra w salonowca u Jankego...
          Zauważ jednak: jakaż pamięć... niezawodnie niezawodna...
          Zupełnie jak ta oczywistość... - oczywista!
          :)
        • ayran Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:48
          leszek.sopot pisywał parę lat temu na tut. forum, czasem w ogromnych
          ilościach. To zresztą nie ca lkiem nieznany trójmiejski fotograf.
          Generalnie, był zwolennikiem polityków Unii Wolności, natomiast o
          Tusku pisał z nienawiścią, podchodząc do tego bardzo osobiście.
          • nurni.pl Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:56
            Aj tam z nienawiścią o Tusku.

            O IPN to dopiero...

            A tu go sieroty woda i wielgus biorą pod obcas. Takiego człowieka ! :)
          • woda_woda Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 13:57
            ayran napisał:

            > leszek.sopot pisywał parę lat temu na tut. forum, czasem w
            ogromnych
            > ilościach. To zresztą nie ca lkiem nieznany trójmiejski fotograf.
            > Generalnie, był zwolennikiem polityków Unii Wolności, natomiast o
            > Tusku pisał z nienawiścią, podchodząc do tego bardzo osobiście.
            >

            Dzięki :)
          • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 14:33
            ayran napisał:

            > leszek.sopot pisywał parę lat temu na tut. forum, czasem w ogromnych
            > ilościach. To zresztą nie ca lkiem nieznany trójmiejski fotograf.
            > Generalnie, był zwolennikiem polityków Unii Wolności, natomiast o
            > Tusku pisał z nienawiścią, podchodząc do tego bardzo osobiście.


            Bo też, chyba, osobiście go znał...

            "Zapomniałeś" dodać, że piszać tu był też antypisowski, identyfikował się
            głównie z PD, Adamem Michnikiem, GW.
            • nurni.pl Huston - mamy problem.... 31.08.10, 14:43
              vargtimmen napisał:

              > "Zapomniałeś" dodać, że piszać tu był też antypisowski, identyfikował się
              > głównie z PD, Adamem Michnikiem, GW.

              • tw_wielgus Re: Huston - mamy problem.... 31.08.10, 14:56
                Żaden problem, widać w IPN pokazali mu jego teczkę.
            • ayran Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:12
              vargtimmen napisał:

              > Bo też, chyba, osobiście go znał...

              Chyba generalnie źle pisał o ludziach, o których twierdził, że zna
              ich osobiście.

              > "Zapomniałeś" dodać, że piszać tu był też antypisowski,
              identyfikował się
              > głównie z PD, Adamem Michnikiem, GW

              Nie zwróciłem uwagi, by był bardziej antypisowski, niż anty PO-
              wski, wydaje mi się, że raczej odwrotnie, ale nie robiłem jakiejś
              szczegółowej analizy. "zapomniałem" też, że z tego forum zniknął
              wkrótce po tym, jak ktoś zauważył, że trafił do rady nadzorczej
              jakiejś spółki medialnej (lokalne państwowe radio albo telewizja) w
              czasach PiS. Od razu zaznaczam, że nie weryfikowałem tej informacji.
              • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:21
                ayran napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Bo też, chyba, osobiście go znał...
                >
                > Chyba generalnie źle pisał o ludziach, o których twierdził, że zna
                > ich osobiście.
                >
                > > "Zapomniałeś" dodać, że piszać tu był też antypisowski,
                > identyfikował się
                > > głównie z PD, Adamem Michnikiem, GW
                >
                > Nie zwróciłem uwagi, by był bardziej antypisowski, niż anty PO-
                > wski, wydaje mi się, że raczej odwrotnie, ale nie robiłem jakiejś
                > szczegółowej analizy.


                Ale że był pro-UD, pro-GW, pro-Adam Michnik, pro-Tadeusz Mazowiecki, to chyba
                pamiętasz?

                > "zapomniałem" też, że z tego forum zniknął
                > wkrótce po tym, jak ktoś zauważył, że trafił do rady nadzorczej
                > jakiejś spółki medialnej (lokalne państwowe radio albo telewizja)
                > w czasach PiS. Od razu zaznaczam, że nie weryfikowałem tej informacji.
                >

                Hm, czyli to jakaś plotka?

                A tak w ogóle, zapominając na moment, że kto nie z Mieciem, tego zmieciem, to on
                opisał precyzyjnie sytuację, podał przebieg zdarzeń, nazwiska itp. Taką
                szczegółową relację byłoby dość łatwo obalić, wykazać jej nieprawdę, zwłaszcza,
                że temat bardzo przyciąga uwagę. Osoba autora jest wielu ludziom znana z imienia
                i nazwiska.

                Czy są powody, by kwestionować tę relację?
                • ayran Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:34
                  vargtimmen napisał:

                  > Ale że był pro-UD, pro-GW, pro-Adam Michnik, pro-Tadeusz
                  Mazowiecki, to chyba
                  > pamiętasz?

                  Napisałem w pierwszym swoim wpisie na temat tego pana, że popierał
                  polituków Unii Wolności. Rozumiem, że to niewystarczające
                  podkreślenie tego, że chodzi o konkretne osoby takie jak Michnik czy
                  Mazowiecki. O to chodzi, czy masz jakiś inny problem?

                  > Hm, czyli to jakaś plotka?

                  Nie, piszę szczerą prawdę.

                  > Czy są powody, by kwestionować tę relację?

                  Jeśli chodzi o mnie, to z faktu że wspomniany pan (jak twierdził)
                  znał osobiście jakieś tam osoby, nie wynika ani to, że pisał o nich
                  prawdę, ani że nieprawdę.
                  Na przykład na mój temat nakłamal, nie znając mnie osobiście. I jaki
                  z tego wniosek? Że jak kogoś zna, to pisząc o nim jest prawdomówny,
                  a jak nie zna - wręcz przeciwnie?
                  • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:47

                    Cóż, w Twoim poście nie ma nic, co by dało się zweryfikować.

                    Tak jak i innym zainteresowanym wiarygodnością relacji, sugerowałbym kontakt z
                    jej autorem.
                    • ayran Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 16:13
                      No cóż - trudno bym zamieszczał kłamstwo na swój temat, a następnie
                      legitymował się w celu wykazania, że jest inaczej.
                      Jesli chodzi o wiarygodność relacji, to też pochodzi ona od osób
                      trzecich, jak sądzę pan Leszek raczej nie jechał tramwajem
                      kierowanym przez panią Henrykę, chyba że jest również Forrestem
                      Gumpem i zawsze przypadkiem trafia w miejsca, w których zdarzają się
                      najważniejsze rzeczy. Dodatkowo mamy spekulacje, że pani Krzywonos
                      poszła do stoczni po to, by zrobić rzecz z punktu władzy ludowej
                      gorszą po to, by ocalić się przed konwekwencjami rzeczy mimo
                      wszystko błahszej, jaka jest pozostawienie unieruchomionego tramwaju
                      na torach.
        • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 14:29

          Uczestnik tamtych zdarzeń, był w stoczni wtedy, gorący zwolennik Unii
          Demokratycznej, antykaczyński, antytuskowy (zna, zdaje się Tuska osobiście),
          gorąco pro-michnikowy.

          Pisał na tym forum, sprawiał wrażenie bardzo rzetelnego.
          • tw_wielgus Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 14:41
            Dobra Tim to sprawdzimy jak to jest z tą ludzką pamięcią, co robiłeś
            23 stycznia 1987 o godzinie 19.20?
            • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 14:55
              tw_wielgus napisał:

              > Dobra Tim to sprawdzimy jak to jest z tą ludzką pamięcią, co robiłeś
              > 23 stycznia 1987 o godzinie 19.20?
              >

              Nie udawaj głupszego, niż jesteś w istocie.

              Umysł ludzki słabo pamięta daty i zwykłe dni, natomiast bardzo dobrze wydarzenia
              szczególne, ważne, w które ktoś był zaangażowany emocjonalnie. Doskonale
              pamiętam kto i jak się zachowywał w sytuacjach niezwykłych.

              A poza tym, była przecież bibuła, ludzie o tamtych zdarzeniach pisali i czytali.
              • tw_wielgus Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:04
                To Ty chyba pragniesz wyjść na większego durnia niż w rzeczywistości
                jesteś próbując bronić tezy, iż można spamiętać te wszystkie
                szczegóły przez tyle długich lat.
                • vargtimmen Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:07
                  tw_wielgus napisał:

                  > To Ty chyba pragniesz wyjść na większego durnia niż w rzeczywistości
                  > jesteś próbując bronić tezy, iż można spamiętać te wszystkie
                  > szczegóły przez tyle długich lat.

                  To nie są szczegóły, to były bardzo ważne zdarzenia, przypuszczam, że tak żywo
                  pamiętane, jak dokumentowane. Ty pewnie tego nie wiesz i nie rozumiesz, ale ci
                  ludzie wiedzieli i czuli, że dzieją się rzeczy wielkie, niezwykłe, ważne.
                  • tw_wielgus Re: A kto to Leszek.sopot ? 31.08.10, 15:23
                    przez 30 lat to byś Drogi Timie zapomniał gdzie te notatki
                    przechowujesz. Poza tym miałbyś spore archiwum biorąc pod uwagę ile
                    się przez te lata działo rzeczy ważnych i niezwykłych...
                    • vargtimmen Wisz co? 31.08.10, 15:31


                      Zamiast obrabiać tu tego faceta i mnie zawracać głowę spekulacjami na jego
                      temat, idźże na jego blog i się normalnie zapytaj o jego źródła.

                      No, weź i zachowaj się choć raz, jak chłop.
                      • tw_wielgus Re: Wisz co? 31.08.10, 15:38
                        Żartujesz!? Przyzwoici ludzie nie "wchodzą" na salon24.
                        • vargtimmen Re: Wisz co? 31.08.10, 15:55
                          tw_wielgus napisał:

                          > Żartujesz!? Przyzwoici ludzie nie "wchodzą" na salon24.

                          Tja, "przyzwoici ludzie" z wypiekami na buzi obrabiają autorów tekstów stamtąd
                          na Forum Kraj...

                          Ech, ze ślepym o kolorach...
                          • tw_wielgus Re: Wisz co? 31.08.10, 15:59
                            Ależ zapewniam Cię, że nie mam wypieków.
      • tw_wielgus Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 13:44
        Zawsze mnie przy takich okazajach interesuje jedna rzecz...
        Generalnie trudno zapamiętać nawet to co się działo parę miesięcy
        temu a co dopiero lat. Ale nie w przypadku salonowców Jankego. Ci
        zawsze precyzyjnie z dokładnością co do minuty są w stanie
        rozliczyć każdego kto podpadnie prezesowi.
        Czyżby to dumni kontynuatorzy starych esbeckich tradycji?
        • nurni.pl woda i tw 31.08.10, 13:48
          A właczcie wy sobie wyszukiwarke (forum kraj oczywiscie) i sprawdzcie sami.

          To przecie wasz a nie mój kolega.

          To dlatego napisałem że chyba macie problem....
          • woda_woda Re: woda i tw 31.08.10, 13:57
            nurni.pl napisał:

            > A właczcie wy sobie wyszukiwarke (forum kraj oczywiscie) i
            sprawdzcie sami.

            Anonimowy forumowicz FK a obecnie bloger Salonu24? Dzięki :)
            • nurni.pl Re: woda i tw 31.08.10, 14:19
              On tu pisał zanim zaczełaś lać wodę. I to pisał czystą michnikowszczyzną sierotko...
              • ave.duce Leszek z Sopotu 31.08.10, 21:51
                Szczerze nie znosił Tuska & innych z KL-D. Było w tym coś bardzo "prywatnego", co stawiało pod znakiem zapytania obiektywizm.
          • tw_wielgus Re: woda i tw 31.08.10, 13:58
            Sorry ale nie znam gościa i chyba nie mam potrzeby aby się
            interesować tym co, gdzie i z kim robił.
            Wystarczą mi moje własne obserwacje.
        • vargtimmen metoda "na skunksa" 31.08.10, 14:30
          tw_wielgus napisał:

          > Zawsze mnie przy takich okazajach interesuje jedna rzecz...
          > Generalnie trudno zapamiętać nawet to co się działo parę miesięcy
          > temu a co dopiero lat. Ale nie w przypadku salonowców Jankego. Ci
          > zawsze precyzyjnie z dokładnością co do minuty są w stanie
          > rozliczyć każdego kto podpadnie prezesowi.
          > Czyżby to dumni kontynuatorzy starych esbeckich tradycji?


          Fuj Wielgus, i ty masz czelność coś zarzucać "pisuarom"...
          • tw_wielgus Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 14:40
            Brakowało mi nazwy tej metody.
            Jak zwykle okazałeś się Timuś nieoceniony.
            Tak, Ty - nie nie rumień się skoczony tą nagłą pochwałą...
            Długo oberwowałem srodowisko pislamistów i zauważyłem nadzwyczajną
            cudowną skuteczność tej metody. Póżniej lektura Twoich postów
            utwierdziła mnie w przekonaniu.
            Uczyć się od najlepszych to nic zdrożnego, nieprawdaż?
            • vargtimmen Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 14:45
              tw_wielgus napisał:

              > Brakowało mi nazwy tej metody.

              No to już wiesz, jak zadziałałeś. Przyszło Ci to bardzo łatwo i naturalnie.
              Podziękowania przyjęte.
              • tw_wielgus Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 14:57
                Tobie to zawdzięczam mistrzu Tim.
                • vargtimmen Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 15:05
                  tw_wielgus napisał:

                  > Tobie to zawdzięczam mistrzu Tim.

                  Cóż, 13 letnie dziewczynki potrafią lepiej przyjąć odpowiedzialność za swoje
                  błędy i świństwa, niż Ty.
                  • tw_wielgus Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 15:41
                    Hmmmmm.... interesujace a skąd Ty tą wiedzę posiadasz Tim?
                    Zaczynam nabierać podejrzeń, że podrywasz nieletnie na gadu-gadu
                    zaczynając od słów:
                    - Cześć jestem Wojtek i też mam trzynaście lat...


                    -
                    Dlaczego słoń ma ogon?
                    Żeby się zbyt gwałtownie nie kończył.
                    • vargtimmen Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 15:51
                      tw_wielgus napisał:

                      > Hmmmmm.... interesujace a skąd Ty tą wiedzę posiadasz Tim?

                      Z kontaktów osobistych.

                      > Zaczynam nabierać podejrzeń, że podrywasz nieletnie na gadu-gadu
                      > zaczynając od słów:
                      > - Cześć jestem Wojtek i też mam trzynaście lat...

                      Weź Ty sobie wreszcie poszukaj kobiety, bo żal czytać te Twoje skojarzenia.
                      • tw_wielgus Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 16:04
                        "Weź Ty sobie wreszcie poszukaj kobiety, bo żal czytać te Twoje
                        skojarzenia."

                        W siumie masz racje dyskusja z kobietą jest o wiele bardziej
                        zajmująca niż rozmowa z Tobą Tim. Co wiecej nawet klasycna
                        blondynka " z dowcipów" na głowe(sic!) bije Cię inteligencją.
                        • vargtimmen Re: metoda "na skunksa" 31.08.10, 16:09
                          tw_wielgus napisał:

                          > "Weź Ty sobie wreszcie poszukaj kobiety, bo żal czytać te Twoje
                          > skojarzenia."
                          >
                          > W siumie masz racje dyskusja z kobietą jest o wiele bardziej
                          > zajmująca niż rozmowa z Tobą Tim.

                          Dlatego nie możesz się ode mnie odkleić, mimo licznych upokorzeń?

                          Ech, już chyba rozumiem, czemuś się tak przyczepił, żadna kobieta by nie
                          ścierpiała takiego klejącego się nudziarza bez odrobiny godności. Moja
                          cierpliwość też się skończyła, żegnam.
                          • tw_wielgus Re: metoda "na skunksa" 01.09.10, 09:49
                            Jakich upokorzeń Timuś..?! o czym Ty gadasz?
                            Jesteś moim ulubionym moherem (doceń to). Dostarczasz mi naprawdę
                            szczerej uciechy z Tymi Twoimi naiwnymi próbami zamiany mitów na
                            fakty i vice versa.
                            Co do uwagi o kobietach, to wybacz Tim ale nie zamierzam Cię
                            adorować, konkurowanie z Paczulą w tej materii z góry skazuje mnie
                            na porażkę.
      • zoil44elwer Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 13:46
        Będzie jeszcze większy problem dla innej legendy.Mianowicie "ożył"świadek(oficer
        SB) w sprawie Lecha W uznany przez Sąd Lustracyjny za zmarłego.
        • nurni.pl Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 13:51
          Wiele osob uważa że Krzywnos wybrano jako etykiete zastępczą bo Bolek nie dosyć że zużył się to jeszcze wyjdzie na to że Krzywonos lepiej pasuje.

          Pani Krzywonos donosicielką wszak nie była.
          Bolka przesunie sie jak Subotica w TVN czy Maleszkę w GW. Na odcinek "techniczny" :)
          • sclavus Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 13:55
            A ty sam?
            Przesuniesz się gdzie?
            Aż strach myśleć...
          • p.heniu Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 14:00
            nurni.pl napisał:
            > Wiele osob uważa że Krzywnos wybrano jako etykiete zastępczą

            Anny Walentynowicz.
            • mike.recz Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 14:08
              p.heniu napisał:

              > nurni.pl napisał:
              > > Wiele osob uważa że Krzywnos wybrano jako etykiete zastępczą
              >
              > Anny Walentynowicz.
              >
              Fakty są nieubłagane. Jest ostatnią żyjącą z trzech kobiet,
              sygnotariuszek porozumień sierpniowych.
              • p.heniu Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 14:11
                Ale nie jest drugą panią Anną i nigdy nie będzie.
                • mike.recz Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 14:20
                  p.heniu napisał:

                  > Ale nie jest drugą panią Anną i nigdy nie będzie.
                  >
                  Napisz coś jeszcze bardziej banalnego. Ania jest jedna i nikt jej
                  roli nie umniejsza ani nie chce w jej buty wsadzić Henryki.

                  Przypominam. Pani Ania nie była sama. W tamtym czasie były trzy
                  kobiety.
                • iza.bella.iza Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 14:52
                  p.heniu napisał:

                  > Ale nie jest drugą panią Anną i nigdy nie będzie.

                  Pani Henryka jest sobą i nigdy nie chciała być nikim innym, więc twoja uwaga
                  jest całkowicie zbędna i mało odkrywcza.
          • ayran Re: Leszek.sopot powatpiewa w legendę 31.08.10, 15:14
            Co to za osoby i jak wiele ich jest?
      • mike.recz Ale tu nie ma żadnej wątpliwości. 31.08.10, 13:54
        Ona znalazła się tam kompletnie z przypadku o czym sama otwarcie
        mówi.

        źródło: KP
        Od razu padło słowo „strajk”?

        Oczywiście, strajk! Wybieramy komitet. Ogromny chaos. Ludzie się
        szukają, inni już szukają sobie miejsca na noc, bo wiedzą, że
        zostaną. Jeszcze inni mówią: „Ja idę do domu. Nie strajkuję, mnie to
        nie interesuje”. Ale mało było takich. Sami namawiamy ludzi z trudną
        sytuacją rodzinną, żeby szli do domu. No i oczywiście wysyłamy
        naszego kolegę do Stoczni, żeby się przedstawił i przekazał nasze
        postulaty, które wcześniej ułożyliśmy. Ze Stoczni ma nam przywieźć
        wiadomość, co tam się dzieje. No i pojechał nasz kolega, ale nie
        przyjeżdża długo. A jeśli ta Stocznia już nie stoi?


        A kolega do domu pojechał.

        Tak niestety było. Więc jeden z moich kolegów mówi: „Słuchaj Heńka,
        to ty weź jedź na tę Stocznię”. Wsiadamy z kolegą do żuka i jedziemy.
        Przyjeżdżamy na Stocznię no i co? No i okazuje się, że Wałęsa ogłasza
        koniec strajku.
    • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 14:04
      I znowu bolszewickie zagrywki i czepianie się osoby, a nie odnoszenie się do
      tego, co powiedziała. ŻENA.
      • p.heniu Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:08
        tego co wczoraj powiedział Jarosław Kaczyński tylko bełkotała kliszami.
        • nurni.pl Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:12
          No i czołowy przedstawiciel michnikowszczyzny pisze dzis że z tym zatrzymaniem tramwaju to było tak jak ze skokiem Bolka przez mur. Czyli niezupelnie tak jak "legenda" przedstawiała.

          • iza.bella.iza Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:58
            nurni.pl napisał:

            > No i czołowy przedstawiciel michnikowszczyzny pisze dzis że z tym zatrzymaniem
            > tramwaju to było tak jak ze skokiem Bolka przez mur.

            Leszek z Sopotu czołowym przedstawicielem michnikowszczyzny? Starsi userzy
            pamiętają jak na tym forum walił w Michnika i GW jak w bęben, agitował za PiS i
            Lechem Kaczyńskim. Jego wynurzenia na temat pani Krzywonos nie są poparte
            żadnymi dowodami. Ale PiSać każdy może, net wszystko zniesie.

            • nurni.pl Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:05
              iza.bella.iza napisała:

              > nurni.pl napisał:
              >
              > > No i czołowy przedstawiciel michnikowszczyzny pisze dzis że z tym zatrzym
              > aniem
              > > tramwaju to było tak jak ze skokiem Bolka przez mur.
              >
              > Leszek z Sopotu czołowym przedstawicielem michnikowszczyzny? Starsi userzy
              > pamiętają jak na tym forum walił w Michnika i GW jak w bęben, agitował za PiS i
              > Lechem Kaczyńskim.

              Matrix.

              Każdy user (stary czy nowy) moze Twe najnowsze kłamstwa zweryfikować w kilka minut, uruchamiając wyszukiwarke.

              Tak tę samo kłamczucho która jakoś do tej pory nie pomogła Ci odnależć oszczerstw które rozdajesz na prawo i lewo.


              Poświecam Ci zbyt wiele uwagi - tak mnie rozbawiło gdy ktos taki jak Ty przekonywał że Katarynę mozna łatwo zastąpic. Ktos taki jak Ty...
              • iza.bella.iza Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:21
                To niech nurni uruchomi wyszukiwarkę i poszuka postów własnych i leszkowych z
                2005 roku. I niech się wreszcie zacznie trzymać własnych obietnic, że się ode
                mnie raz na zawsze odczepi. I niech też przestanie sobie brudna gębę wycierać
                nieobecną od dawna forum Kataryną.
                • nurni.pl Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:29
                  Przeciez Ty nie kłamiesz tylko wowczas gdy śpisz. I dodajesz sobie animuszu jakbyś wciąż nie wyszła z gimnazjum.

                  Napisałas "niejaki nurni pojawil sie na forum" i zarzuciłas mi cos co jest kłamstwem. Obiecywałas że to rychło udowodnisz i wracasz teraz z informacja że ja sie przyczepiam.

                  Kłamiesz bo taka Twa wizytówka. Ty nawet nie widzisz w tym nic złego.
                  • iza.bella.iza Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:45
                    Nurni niech pilnuje siebie i swoich kłamstw. Okoliczności niezależne ode mnie
                    sprawiły, że nie korzystałam netu ponad miesiąc. Obietnicę swoją wkrótce spełnię
                    i zalinkuję co trzeba w odpowiednim miejscu. A zdanie nurniego ma mój na temat
                    mi zwisa i powiewa. Natomiast nurni zdaje się, że wielce jest od mojego
                    uzależniony:)
                    • nurni.pl Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:53
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Nurni niech pilnuje siebie i swoich kłamstw. Okoliczności niezależne ode mnie
                      > sprawiły, że nie korzystałam netu ponad miesiąc. Obietnicę swoją wkrótce spełni
                      > ę
                      > i zalinkuję co trzeba w odpowiednim miejscu.

                      Bla, bla, bla. Kłamiesz :)

                      Pisałas ze masz wielki ubaw szukając potwierdzenia na swe wymyslone kłamstwa. Ubaw jednak minął i poszukiwania zostały przesunięte :)

                      A zdanie nurniego ma mój na temat
                      > mi zwisa i powiewa. Natomiast nurni zdaje się, że wielce jest od mojego
                      > uzależniony:)

                      Ciebie trudno tu odróznić od innych bo poziom wyznaczaja tu obecnie tacy jak Ty. Ale nadrabiasz to tupetem :)

                      Mozesz jednak mieć rację że moja zabawa z Tobą nie jest zbyt twórcza a i uśmiech nawet mniej niz przelotny.
                      • iza.bella.iza A ad meritum nurni potrafi? 31.08.10, 15:58
                        Przypomnę pewne punkty netykiety:

                        - Pisz zwięźle i na temat.

                        - Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                        - Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                        krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
                        działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.

                        - Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.
                        • nurni.pl Re: A ad meritum nurni potrafi? 31.08.10, 16:17
                          Znaczy to Ty jesteś tu ofiarą?

                          Twoje kłamstwa na mój temat nie łamały netykiety. Przypominanie że kłamałas - łamią ją.

                          Co do obrażania się. Obrażają sie wyłacznie kucharki tudzież inne służące. Mozesz nie rozumieć czemu tak jest.
        • mietowe_loczki Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:13
          To pewnie dlatego Jarosław miał taki idiotyczny wyraz twarzy.
          • nurni.pl Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:17
            Wreszcie jakieś konkrety!
            • p.heniu Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 14:44
              Wśród tutejszego uwolstwa co druga osoba to Czarek Lombroso.
            • mietowe_loczki Re: Pani Krzywonos w ogóle nie odniosła się do 31.08.10, 15:04
              Och to tylko stwierdzenie faktu. Ot zwykłe codzienne oblicze Jarosława
              Kaczyńskiego - dosłownie i w przenośni.
      • vargtimmen Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 14:43
        mietowe_loczki napisała:

        > I znowu bolszewickie zagrywki i czepianie się osoby, a nie odnoszenie się do
        > tego, co powiedziała. ŻENA.


        Uważam, że pani Krzywonos zasługuje na szacunek, ale wątek Nurniego, moim
        zdaniem, podnosi dosyć ważny problem. Mianowicie, jest chyba prawdą, że media i
        politycy chętnie instrumentalizują takie postacie i ich wizerunek i z tym,
        chyba, mamy tu do czynienia.

        Jestem właściwie pewien, że pani Krzywonos mówi to, co myśli, ale widzę też, że
        jest nakręcana, a jej wizerunek - stosownie dodmuchiwany przez ludzi ważnych,
        wpływowych, posiadających władzę i różne możliwości. Dzieje się tak, bo można tę
        panią wykorzystać politycznie. Zalecałbym jej pewną dozę ostrożności - jej
        protektorzy to gracze, spece, od manipulowania ludźmi.
        • p.heniu Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 14:50
          Ta pani promuje swoją biografię. POpiera liberałów, warcholi w białym
          miasteczku, a książkę wydaje Krytyka Polityczna, ze wstępem Kazimiery Szczuki :)
          Paranoja.
          • vargtimmen Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:00
            p.heniu napisał:

            > Ta pani promuje swoją biografię. POpiera liberałów, warcholi w białym
            > miasteczku, a książkę wydaje Krytyka Polityczna, ze wstępem Kazimiery Szczuki :
            > )
            > Paranoja.
            >

            :)

            Ta pani jest osobą prywatną, o bardzo ładnym życiorysie i chyba wewnętrznie
            spójną. Może robić co chce, natomiast ci, którzy ją wykorzystują do swoich celów
            bawią się, miejscami, brzydko.
            • p.heniu Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:18
              Ta pani sama się wykorzystuje. Do luksusowej limuzyny Kwaśniewskiej, ani do
              białego miasteczka nikt jej nie porywał. Weszła do polityki, jej wola. Teraz
              niech pije.
              • iza.bella.iza Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:22
                p.heniu napisał:

                > Ta pani sama się wykorzystuje. Do luksusowej limuzyny Kwaśniewskiej, ani do
                > białego miasteczka nikt jej nie porywał. Weszła do polityki, jej wola. Teraz
                > niech pije.
                >

                Pani Krzywonos weszła do polityki, gdy heniu równowagę na nocniku łapał.
                • p.heniu Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 16:17
                  Ale jak łapał!
                  :o
            • nurni.pl Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:22
              vargtimmen napisał:

              > Ta pani jest osobą prywatną, o bardzo ładnym życiorysie

              I tu bym sie zatrzymał.

              Pani Krzywonos mocno podniosła że Jarosława z nami w stoczni nie było i z tego, w koncu znanego wszystkim faktu, wyciągneła jakies daleko idace wnioski.

              Zatem pani Krzywnos nie ma nic przeciw temu by przyjrzeć sie zyciorysom. Mam nadzieje że wszystkim zyciorysom.

              Leszek pisze o tym prądzie co sugeruję że pani Krzywnos dorabia sobie zyciorys. Leszek pisze o tym jak to tramwajarze odmawiali wyjazdu a zdecydowała sie dopiero pani Krzywnos. Pani która zatrudniła sie tam ledwo pare miesiecy wczesniej i nikt jej nie znał.

              Jesli by wierzyc tej relacji to pani Krzywonos jest panią Długonos i zwyczajnie zmysla, tak jak Bolek wymyślił sobie że był Jackiem Wszołą i przeskoczył przez mur.

              i chyba wewnętrznie
              > spójną.

              Polemizowałbym.

              > Może robić co chce,

              Owszem. Ale to działa zawsze we dwie strony.

              Juz zresztą słysze dla usprawiedliwienia tego bełkotu w wykoaniu pani Krzywnos że było to wystapienie "emocjonalne".

              Heh :)
              No przypomina sie Sthur który równie emocjonalnie palnął:
              " A może Curie-Skłodowska też była kobietą?"
              • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:49
                > Pani Krzywonos mocno podniosła że Jarosława z nami w stoczni nie było i z tego,
                > w koncu znanego wszystkim faktu, wyciągneła jakies daleko idace wnioski.
                >
                > Zatem pani Krzywnos nie ma nic przeciw temu by przyjrzeć sie zyciorysom. Mam na
                > dzieje że wszystkim zyciorysom.

                Jak można było Jarosławowi wytknąć taki niewygodny fakt w jego życiorysie
                :-))))))))))) Na dodatek to wytykanie jest na tyle niewygodne dla jego
                wyznawców, że bez mrugnięcia okiem urządzą teraz polowanie na czarownice,
                szukając jakichś kompromitujących zdarzeń w życiorysie innych i przyznając tym
                samym, że to Jarosławowe też takim jest :-)))))
                • nurni.pl Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:59
                  Ten fakt byłby niewygodny gdyby ktokolwiek (najlepiej sam Jarosław) twierdził inaczej.

                  W stoczni nie było również pierwszych krzeseł w osobach: Tusk, Komorowski, Buzek. I co? I nic.

                  Zdaje sie napisałas cos zabawnego i był to dowcip z tych które powalają, ale wyłacznie autora dowcipu. Czesto tak bywa że najgłośniej smieje sie ten co dowcip opowiadał.
                  • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 17:02
                    A czy Tusk, Komorowski, Buzek przypisują sobie monopol na Solidarność? Nie
                    zauważyłam.

                    > Zdaje sie napisałas cos zabawnego i był to dowcip z tych które powalają, ale wy
                    > łacznie autora dowcipu. Czesto tak bywa że najgłośniej smieje sie ten co dowcip
                    > opowiadał.

                    Też byłoby mi nie do śmiechu, gdyby mój potencjalny antykomunistyczny idol
                    kompromitował się w ten sposób.
          • iza.bella.iza Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:13
            p.heniu napisał:

            > Ta pani promuje swoją biografię. POpiera liberałów, warcholi w białym
            > miasteczku, a książkę wydaje Krytyka Polityczna, ze wstępem Kazimiery Szczuki :
            > )
            > Paranoja.
            >

            Taka pluralistyczna postawa jest nie pojęcia! Pani Krzywonos całe życie sama
            pracowała na swoją biografię i na swoje utrzymanie. Nie dostała żadnego
            wsparcia, gdy wychowywała nie swoje dzieci. Nie pchała się do polityki i przed
            kamery. Robiła swoje i to skutecznie. Ma się czym pochwalić, więc nic dziwnego,
            że wreszcie na emeryturze napisała o tym książkę. Nic dziwnego, że strajkujące
            trzy lata temu poprosiły o ją o mediację w sporze z ówczesnym premierem
            Kaczyńskim Jarosławem. Za to teraz forumowy troll usiłuje się nad nią pastwić.
            Do trolla nie dociera, że jest nikim i nic może poza puszczaniem wirtualnych
            bąków, z których nawet chwilowego smrodu nie będzie. Troll jest jak ten pijak
            rzygający w autobusie z mojej sygnaturki.
            • p.heniu Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:20
              Kto twierdzi o sobie, że szanuje wszystkie idee, ten ogłasza gotowość zdrady
              swoich przekonań.
              Nicolás Gómez Dávila

              Pamiętasz?
              • iza.bella.iza Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:24
                No to jeszcze raz, tym razem łopatologicznie - dla ciebie mam już tylko jedną
                odpowiedź, w mojej sygnaturce.
                • p.heniu Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 16:12
                  Masz w sygnaturce opinię człowieka tyle zasłużonego, co chamskiego.
                  Wcale mnie nie zaskakujesz powołując się na jego plwociny. Juz od kilku lat nie
                  jesteś w stanie niczym mnie zaskoczyć, co najwyżej znużyć i znudzić.
        • iza.bella.iza Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:03
          vargtimmen napisał:


          > Jestem właściwie pewien, że pani Krzywonos mówi to, co myśli, ale widzę też, że
          > jest nakręcana, a jej wizerunek - stosownie dodmuchiwany przez ludzi ważnych,
          > wpływowych, posiadających władzę i różne możliwości. Dzieje się tak, bo można t
          > ę
          > panią wykorzystać politycznie. Zalecałbym jej pewną dozę ostrożności - jej
          > protektorzy to gracze, spece, od manipulowania ludźmi.
          >

          I znów pisowski rycerz obraził kobietę tylko dlatego, że ta kobieta ośmieliła
          się skrytykować Jarosława Zbolałego:(
          • vargtimmen Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:10
            iza.bella.iza napisała:

            >
            > I znów pisowski rycerz obraził kobietę tylko dlatego, że ta kobieta ośmieliła
            > się skrytykować Jarosława Zbolałego:(
            >

            Wzrok Ci się całkiem popsuł, albo coś Ci myśl strasznie mąci.

            Przykry widok.

            O pani Henryce piszę tylko dobrze, źle piszę o istrumentalizacji jej osoby przez
            panów polityków i kosiarzy umysłów.
            • iza.bella.iza Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:17
              vargtimmen napisał:


              > Wzrok Ci się całkiem popsuł, albo coś Ci myśl strasznie mąci.
              >
              > Przykry widok.

              Pisowski rycerz niech się skupi na meritum i łaskawie odp...i od moich cech
              osobistych.

              > O pani Henryce piszę tylko dobrze, źle piszę o istrumentalizacji jej osoby prze
              > z
              > panów polityków i kosiarzy umysłów.
              >

              Tia - tylko dobrze pisze pisowski rycerz i tylko z troski insynuuje, że pani
              Krzywonos daje sobą manipulować i wodzić się za nos. Przecież taka dobra kobieta
              nie może mieć własnej krytycznej postawy wobec Jarusia Zbolałego i jego
              wypowiedzi. Tej prostej, szczerej kobie ktoś musiał to wmówić!
              • vargtimmen Co za pech 31.08.10, 15:42
                Też masz zły dzień, w szczególności, nie zrozumiałaś tego, co usiłuję przekazać.

                > Przecież taka dobra kobieta nie może mieć własnej krytycznej postawy wobec
                Jarusia Zbolałego i jego
                > wypowiedzi. Tej prostej, szczerej kobie ktoś musiał to wmówić!
                >

                Napisałem, że uważam, że ona mówi to, co myśli. Natomiast jej głos jest bardzo
                silnie wzmacniany przez zainteresowanie mediów i polityków (co nie ma siły -
                dodaje jej emocjonalnego paliwa) a jej osoba kreowana niemal na Matkę Akuszerkę
                Solidarności - ponieważ treści, które wypowiada są rządzącym oraz mediom w tej
                chwili przydatne.

                Cóż, w każdym razie wykazałem dobrą wolę, ale minimum na ten tydzień, rozmowę z
                Tobą pozwolę sobie zakończyć.
                • iza.bella.iza Straszny pech. 31.08.10, 15:53
                  vargtimmen napisał:

                  > Też masz zły dzień, w szczególności, nie zrozumiałaś tego, co usiłuję przekazać
                  > .

                  Oczywista oczywistość pisowski rycerz bez osobistej wycieczki nie potrafi
                  sformułować riposty.

                  > Napisałem, że uważam, że ona mówi to, co myśli. Natomiast jej głos jest bardzo
                  > silnie wzmacniany przez zainteresowanie mediów i polityków (co nie ma siły -
                  > dodaje jej emocjonalnego paliwa) a jej osoba kreowana niemal na Matkę Akuszerkę
                  > Solidarności - ponieważ treści, które wypowiada są rządzącym oraz mediom w tej
                  > chwili przydatne.

                  "Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa" nie trzeba talentu na
                  miarę Słowackiego. Wystarczy przeczytać własne wypociny przed naciśnięciem
                  klawisza "enter". Nie trzeba potem się tłumaczyć z tego, co "poeta miał na myśli".


                  > Cóż, w każdym razie wykazałem dobrą wolę, ale minimum na ten tydzień, rozmowę z
                  > Tobą pozwolę sobie zakończyć.


                  No, łaskawca się znalazł :))) O rozmowę go nie prosiłam przecież!
        • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:10
          I już się zaczynają argumenty o mocodawcach, podszeptach, instrumentalizacji,
          wykorzystaniu, manipulacjach... Poproszę o plastikową torebkę.
          • vargtimmen Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:13
            mietowe_loczki napisała:

            > I już się zaczynają argumenty o mocodawcach, podszeptach, instrumentalizacji,
            > wykorzystaniu, manipulacjach... Poproszę o plastikową torebkę.

            Czy może być używana?

            Właśnie, niestety, przypomniałem sobie, misterny pijar pana premiera wczoraj.
            • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:19
              Przez niektórych wręcz powinna, bo domyślam się, że sprzątanie po nich musi być
              obrzydliwe.

              > Właśnie, niestety, przypomniałem sobie, misterny pijar pana premiera wczoraj.

              Załóż sobie zatem wątek i nie zaśmiecaj takimi uwagami tego.
              • vargtimmen Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:24

                Masz zły dzień chyba. Dużo piszesz, a, mówiąc miłosiernie, niczego nie
                napisałaś. Wobec powyższego, uprzejmie mówię do widzenia.
                • mietowe_loczki Re: pani Krzywnos została uznana za "legendę" 31.08.10, 15:39
                  Wyraziłam tylko swój stosunek do twoich dyżurnych, przewidywalnych "argumentów".
                  Tak, wiem, że nigdy ci się to nie podobało, ale to forum otwarte, mamy wolność
                  słowa i takie tam.
        • boblebowsky Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:17
          gdyby nie jej wczorajsze wystąpienie, albo gdyby w jakiś sposób poprała zdanie
          jaką wyraża o tamtych wydarzeniach Kaczyński to byłaby dziś noszona przez
          wyznawców pana prezesa na rękach jak bohaterka i nawet byś się nie zająknął, że
          może być przez kogoś sterowana. I tak właśnie wygląda ta linia podziału i
          krytyki totalnej, pozbawionej rozsądku jaką uprawia PIS i jego apologeci. Albo z
          nami albo kamieniami.



          > Jestem właściwie pewien, że pani Krzywonos mówi to, co myśli, ale widzę też, że
          > jest nakręcana, a jej wizerunek - stosownie dodmuchiwany przez ludzi ważnych,
          > wpływowych, posiadających władzę i różne możliwości. Dzieje się tak, bo można t
          > ę
          > panią wykorzystać politycznie. Zalecałbym jej pewną dozę ostrożności - jej
          > protektorzy to gracze, spece, od manipulowania ludźmi.
          • mietowe_loczki Re: Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:22
            boblebowsky napisał:

            > i nawet byś się nie zająknął, że może być przez kogoś sterowana.

            Dokładnie tak. Zgadzam się w 100 proc. Używanie takich argumentów to coś już
            poniżej pewnego poziomu nawet jak na to forum.
            • boblebowsky Re: Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:29
              mietowe_loczki napisała:

              > boblebowsky napisał:
              >
              > > i nawet byś się nie zająknął, że może być przez kogoś sterowana.
              >
              > Dokładnie tak. Zgadzam się w 100 proc. Używanie takich argumentów to coś już
              > poniżej pewnego poziomu nawet jak na to forum.

              Kolega verg..coś to specjalista od spraw nie do obrony. Jest w takich akcjach
              niezawodny i zawsze zamiast faktów w dyskusji przedstawia coś co mu się wydaje,
              albo czego właściwie jest pewien:)))
          • vargtimmen Re: Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:27
            boblebowsky napisał:

            > gdyby nie jej wczorajsze wystąpienie, albo gdyby w jakiś sposób poprała zdanie
            > jaką wyraża o tamtych wydarzeniach Kaczyński to byłaby dziś noszona przez
            > wyznawców pana prezesa na rękach jak bohaterka i nawet byś się nie zająknął, że
            > może być przez kogoś sterowana.

            Mnie zostaw, jestem nieważny. Jaka jest, Twoim zdaniem, prawda o stosunku
            polityków PO i dziennikarzy TVN do bohaterów Sierpnia?
            • vargtimmen I jeszcze 31.08.10, 15:34

              Przekręciłeś moje tezy BL . Piszę, że osoba pani Krzywonos jest
              istrumentalizowana, ewentualnie nakręcana, a nie sterowana. Różnica jest istotna.
            • boblebowsky Re: Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:36
              > Mnie zostaw, jestem nieważny. Jaka jest, Twoim zdaniem, prawda o stosunku
              > polityków PO i dziennikarzy TVN do bohaterów Sierpnia?

              Jak zostawić ciebie? Przecież i tak najważniejsza jest twoja prawda, tylko że ta
              już dawno przestała mnie interesować.
              • vargtimmen Re: Ja też jestem właściwie pewien, że 31.08.10, 15:44
                boblebowsky napisał:

                > > Mnie zostaw, jestem nieważny. Jaka jest, Twoim zdaniem, prawda o stosunku
                > > polityków PO i dziennikarzy TVN do bohaterów Sierpnia?
                >
                > Jak zostawić ciebie? Przecież i tak najważniejsza jest twoja prawda, tylko że ta
                > już dawno przestała mnie interesować.

                Po prostu, odstosunkuj się od mojej osoby i napisz co sądzisz o stosunku
                polityków PO i dziennikarzy TVN do bohaterów Sierpnia, skoro atakujesz mnie za
                moją tezę na ten temat.
                • boblebowsky Ja też w takim razie mam chyba zły dzień 31.08.10, 16:35
                  tak jak większość twoich dyskutantów:))) Do tego co napisałeś już się odniosłem
                  i dość jasno chyba napisałem co sądzę o argumentach których użyłeś.

                  > Po prostu, odstosunkuj się od mojej osoby i napisz co sądzisz o stosunku
                  > polityków PO i dziennikarzy TVN do bohaterów Sierpnia, skoro atakujesz mnie za
                  > moją tezę na ten temat.
                  • mietowe_loczki Re: Ja też w takim razie mam chyba zły dzień 31.08.10, 17:06
                    Też mam ubaw za każdym razem, kiedy vargtimmen zaczyna ze mną rozmowę, a w
                    kolejnym poście z hukiem ją kończy, bo nie podoba mu się reakcja na to, co
                    napisał :-)))
                    • boblebowsky I uważaj. 31.08.10, 17:08
                      Zaraz się dowiesz, że to on ma z nas największy ubaw:)) To te z nim już z nim to
                      przerabiałem.

                      mietowe_loczki napisała:

                      > Też mam ubaw za każdym razem, kiedy vargtimmen zaczyna ze mną rozmowę, a w
                      > kolejnym poście z hukiem ją kończy, bo nie podoba mu się reakcja na to, co
                      > napisał :-)))
                      • mietowe_loczki Re: I uważaj. 31.08.10, 17:12
                        Zatem cieszę się, że moja skromna osoba, itd.

                  • vargtimmen E nie 31.08.10, 17:12
                    Masz relatywnie dobry dzień.


                    boblebowsky napisał:

                    > tak jak większość twoic€h dyskutantów:))) Do tego co napisałeś już się odniosłem
                    > i dość jasno chyba napisałem co sądzę o argumentach których użyłeś.


                    Nie, nie odniosłeś się ad rem.
    • woda_woda Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 14:53
      w celu poszerzenia swoich wąskich horyzontów:

      www.krytykapolityczna.pl/Nr-16-17-jesli-nie-monogamia-to-co/Tramwajem-do-domu-dziecka/menu-id-27.html

      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,102272,6629940.html
      A potem dopiero piszcie.
      • vargtimmen Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 14:58


        Czego chciałaś dowieść tymi linkami do tych dwu artykułów z 2009?
        • woda_woda Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 14:59
          Tobie? Niczego. Strata czasu.
          • vargtimmen Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 15:01
            woda_woda napisała:

            > Tobie?

            Nie mnie. Jemu, jej, im, komukolwiek.
            • tw_wielgus Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 15:05
              To dlaczego Ty pytasz w imieniu: ich, jego, kogokolwiek....?!
              • nurni.pl Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 15:10
                A do kogo zwraca sie Lejąca Wode "tu sobie poczytajcie" ?

                Znów czegoś nie zrozumiałeś. Do licha - nie wstydź się napisać czego! :)
                • tw_wielgus Re: Tu sobie poczytajcie 31.08.10, 15:27
                  Przecie woda wyraźnie napisała, że nie do niego...
                  Czytasz nieuważnie.
      • iza.bella.iza Ależ wodo! 31.08.10, 15:30
        Ten wątek opiera się na wynurzeniach leszka.sopot wyssanych z brudnego palca, a
        Ty samą panią Krzywonos do głosu dopuszczasz! No, to i słusznie oberwałaś od
        prawdziwych polaków - nurniego i tego drugiego mena.
        • woda_woda Ależ izo.bello.izo! 31.08.10, 15:33
          Ja tylko proponowałam panom poszerzenie ichnich wąskich horyzontów,
          bez wiary, że zechcą przecie :)
          • iza.bella.iza Re: Ależ izo.bello.izo! 31.08.10, 15:36
            Rzucenie pereł prze wieprze to nie najmądrzejsze zajęcie, ale z drugiej strony
            trza nieść ten kaganek oświaty bez względu na wszystko. Zatem popieram :)
            • ave.duce Re: Ależ izo.bello.izo! 31.08.10, 22:00
              Ty im kaganek, oni Tobie kaganiec. Taka różnica.
              • iza.bella.iza Re: Ależ izo.bello.izo! 31.08.10, 22:05
                Kaganek oświeca z daleka i wielu osobników naraz. Kaganiec jest użyteczny tylko
                dla jednego i tylko wtedy, gdy tego jednego się dopadnie celem nałożenia. Więc
                niech mnie spróbują złapać :P
    • wikary.bis [...] 31.08.10, 16:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • homosovieticus pani Krzywynos sama sobie wystwiła laurke. 01.09.10, 02:20
      Szkoda, że tak cuchnącą służalstwem wobec władzy.
    • silesiusmonachijski.ltd A nazajutrz po chamskim wystapieniu w Gdynii sprze 01.09.10, 06:01
      dawala swoja "biografie" w W-ie, w towarzystwie innej "bohaterki sierpnia" Joli
      Kwachowej; fajna reklame sobie zrobila; wszystkie postkomuchy i agenty Bolki na
      pewno kupia te knige

      nurni.pl napisał:

      > Legenda to całkiem świeża bo najpierw w 2009 roku poparła pana Lewandowskiego w
      > jego kampanii do europarlamentu, a rok pózniej (czyli całkiem niedawno) przyła
      > czyła sie do komitetu poparcia pana Bronisława Komorowskiego.
      >
      > Przypadkiem dopiero wówczas została zauważona i doceniona przez tych ktorzy wsz
      > ak najlepiej wiedzą kto legendą Solidarności jest - a kto tam ino "dzieli".
      >
      > www.ars.com.pl/data/news/image/jolanta_kwasniewska_i_henryka_krzywonos.jpg
      • obraza.uczuc.religijnych Re: A nazajutrz po chamskim wystapieniu w Gdynii 01.09.10, 09:10
        Co było chamskiego w wsytąpieniu Krzywonos?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka