czan-dra
03.09.10, 18:35
Jeszcze parę dni temu, Jakubiakowa chwaliła się, że Migalskiemu nikt nic nie zrobi, bo to nie PO, żeby komuś zakładać kaganiec, i wspominała coś o wolności słowa...
Teraz pytanie, czy była niedoinformowana, czy pieprzy bo pieprzy, jak to w PiSie zwyczajne?