Gość: pablo Re: Spór o Irak w Sejmie IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.04.04, 12:38 Wrzodak to kretyn! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otrzezwiony Re: Spór o Irak w Sejmie IP: *.145.221.203.acc02-geor-mor.comindico.com.au 02.04.04, 13:00 Pseudokomuch lize teraz dupe Bushowi tak samo jak przedtem Brezniewowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Spór o Irak w Sejmie IP: *.novartis.com 02.04.04, 12:56 Tacy ludzie siedzą w sejmie, potem wszycy widzimy tego efekty. W absurdach i bublach prawnych wypuszczanych przez ten sejm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rh Re: Spór o Irak w Sejmie IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 02.04.04, 13:03 Beger na ministra spraw zagranicznych Wrzodach - na premiera Wsienka czy jak mu tam (ten kretynek z czerwonymi włoskami) - ministrem kultury Chylińska -del do ONZ Jakubowska -ambasador w Moskwie Rywin - naczelny rabin (koszerna łapówka) Smolana -ten z Samoobrony co kazał kwiatkowskiemu przysiegać na Pismo Swiete - ambsador w Watykanie. Reszta "kurwików " dobierze sie sama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nankin Renatka ma rację IP: *.mps.com.pl / *.mps.com.pl 02.04.04, 13:24 żeby była jasność, kwasniewski jest kosmitą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turkish haa, haa IP: *.158.75.36.Dial1.Chicago1.Level3.net 02.04.04, 14:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanatyk Samoobrony Re: Spór o Irak w Sejmie IP: *.acn.pl 02.04.04, 14:21 Renatko! do przodu, powinnaś wysłać swoje kurwiki do Iraku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Wklejka z Onetu IP: *.it / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:22 Rok 2006. Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego. ...przeczytajcie do końca Deputowani z kilkunastu krajów i szefowie rządów utkwili wzrok w trybunie, za którą schował się korpulentny mężczyzna przybyły z kraju nad Wisłą. Na szlachetne czoło tajemniczego Sarmaty opadała blond grzywka, falując niczym łan pszenicy w letni dzień, zaś czerstwa i spalona słońcem solarium twarz przypominała pachnący bochen, ulepiony spracowanymi dłońmi polskich gospodyń. Na szyi dyndał niebieski krawat upsztrzony biało czerwonymi gwiazdkami. Mężczyzną tym był Przewodniczący. Przewodniczący odkaszlnął i wygramolił się zza mównicy, wciskając jeszcze ramię w rękaw marynarki. - Przepraszam. Przebrałem się tak chybcikiem, bo przyszłem w smokingu, ale w kuluarach zobaczyłem napis "no smoking", to żem wskoczył w garnitur. He,he,bardziej swojsko będzie. Tu Przewodniczący przerwał, choć mikrofon trzymał. Wszystkim się zdawało, że Przewodniczący mówi jeszcze, a to echo grało. Rozejrzał się po sali, klepnął w potylicę i nagle wyciągnął rękę w pozdrowieniu, które początkowo było popularne w starożytnym Rzymie, a potem w latach trzydziestych w Niemczech. Po sali przeszedł szmer. Ucichły głośniejsze rozmowy. Berlusconi się obudził. Przewodniczący trzymał wyprostowaną rękę i rozglądał się delektując efektem. Gdzieś w tylnych rzędach zobaczył swojego doradcę od gestykulacji. Doradca miał minę zwiastująca jakąś klęskę i z przerażeniem sylabizował: -Szefie! Nie ten gest! Ten miał być na spotkanie z Le Penem! Przewodniczący nie stracił zimnej krwi. Trzymał dalej wyprężoną rękę z pięcioma sztywnymi palcami i myślał..... Nagle dostrzegł przemykającego pod tylną ścianą kelnera, więc nie tracąc rezonu zawołał: -Panie kelner! Pięć herbat na trybunę proszę! Potem opuścił dłoń, chrząknął i poprawił sobie krawat. W końcu nadszedł dzień, gdy po długiej nauce języka obcego mógł przetestować umiejętności. Przecież nie na darmo już dwa lata temu nakazał by wszyscy w jego partii uczyli się angielskiego. Wziął głęboki oddech i rozpoczął: "Tall room!" ( Wysoka Izbo! ) - Welcome in the name of all penis of polish SELFDEFENCE ! ( Witam w imieniu wszystkich członków samoobrony! ). Today I drink coffe with Anan. (Dziś piłem kawę z sekretarzem generalnym ONZ ). Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejść ) I have all on this shit! ( Mam wszystko na tej kartce! ). Selfedefence is big party and ice is poor in Poland ! (Samoobrona jest dużą partią, a lud jest biedny w Polsce). Po czym swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakończył zniżając głos do basu Schwarzennegera: - I'll be back! (Jeszcze tu wrócę) I kiedy Przewodniczący schodził z mównicy deputowani europejskich rządów zgotowali mu owację. Bądź co bądź Przewodniczący był polskim premierem. Uśmiechnął się z zadowoleniem i tylko nieliczni dostrzegli błyszczące w jego oczach figlarne little eye-bitches (kurwiki). ~Bolo, 2004-04-02 12:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesiek Czekajac na Leppera IP: 209.183.20.* 02.04.04, 16:26 Na szczescie juz niedlugo Polska znajdzie sie pod rzadami Leppera. Spodziewam sie ze to bedzie okres samooczyszczenia dla Polski, cos w rodzaju biblijnego potopu. Mam nadzieje ze w koncu ktos zacznie zajmowac sie poprawieniem wizerunku Polski na swiecie i bedzie dbac o dobre imie Polski, oraz zacznie prowadzic polityke korzystna dla interesow Polski jako kraju i narodu. To co dotychczas mialo miejsce (Irak, UE) w glowie sie nie miesci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STOLZMAN CZY DO IZRAELA I USA TEZ POJECHAL SOBOWTOR IP: *.dial.froggy.com.au 06.04.04, 00:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Spór o Irak w Sejmie IP: *.ne.client2.attbi.com 07.04.04, 10:50 Czolowka inteligencji sejmowej w akcji. To sa skutki takiej a nie innej ordynacji wyborczej. Powinny byc ponadto wprowadzone jakies minima wyksztalcenia do biernego prawa wyborczego. Przeciez ogromna czesc poslow nie jest w stanie zrozumiec najprostrzych pojec. Odpowiedz Link Zgłoś