Dodaj do ulubionych

Chcą zliberalizować aborcję

02.04.04, 21:40
mam nadzieję ze ten zbrodniczy projekt nigdy nie będzie przedmiotem obrad a
inicjatorzy znajdą się poza sejmem w następnej kadencji
Obserwuj wątek
    • sbig Kretynstwa wiosenne SLDowcow 02.04.04, 21:42
      Edukacja seksualna od pierwszej klasy podstawowki?? A niby o czym beda sie
      pierwszaki uczyc. Lepiej niech maja mniej zajec i ida pobawic sie lalkami
      albo pograc w pilke. SLDowcom pada na mozg bardziej niz padaja ich
      notowania.
      • Gość: ojciec wychowanie seksualne w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 17:25
        Z artykułu o przygotowaniu "nauczycieli" wychowania seksualnego:
        "Wcieliłam się w rolę katechetki i zapisałam się na kurs dla nauczycieli
        prowadzących wychowanie seksualne w szkole. Właśnie katechetki przeważały
        wśród kształconych adeptek, bo zdaniem minister Łybackiej seks to misterium
        religijne.
        Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło wyzwanie: nasze dzieci będą się uczyć
        wychowania seksualnego. Centrum Organizacji Doskonalenia Nauczycieli
        przygotowało odpowiedni kurs, by ogłosić tajniki wiedzy, jaką mamy przekazać
        dzieciom. Przedmiotu mają uczyć nauczyciele wiedzy o społeczeństwie i
        psycholodzy szkolni.

        Sekskatechetki
        Zajęcia odbywały się w jednej ze szkół podstawowych w Warszawie.
        – Spada na państwa ogromna odpowiedzialność – zaczęła prowadząca zajęcia.
        Starszawa, nieco wysuszona. Mówi, że jest ginekologiem, od dawna prowadzi
        zajęcia z wychowania seksualnego w szkołach podstawowych i gimnazjach. Jej
        spec-jalność to trudne pytania dzieciaków. Mówi, że musimy być czyści, by
        przystąpić do nauczania. Wspomina o stosownym stroju, zerkając z dezaprobatą
        na dziewczynę w mini-spódnicy. Powoli chowam pod ławkę moje czerwone
        paznokcie.
        Przystępujemy do swoistej spowiedzi. Większość kursantek to katechetki.
        Pozostali to nauczyciele wiedzy o społeczeństwie, jest też jakaś dyrektorka
        szkoły katolickiej. Podstawowe pytanie to, ile mamy dzieci i jaki jest nasz
        stan cywilny. Rozwódka musi opuścić zajęcia. Nie zrozumie przesłania. Próbuję
        zachowywać się jak katechetka, za którą się podaję. Nie dość, że wyglądam jak
        idiotka, to specjalnie robię głupie miny.

        Śmiertelna prezerwatywa
        Antykoncepcja. Trudny problem do przekazania. Najlepszy jest kalendarzyk,
        ewentualnie metoda Bilingsa, ale lepiej nie mówić o tym młodym dziewczętom,
        bo zechcą sprawdzić swoim wszędobylskim paluszkiem gęstość śluzu szyjkowego,
        co mogłoby im się za bardzo spodobać. I tragedia gotowa!
        – Rozpowszechnianie prezerwatyw jako jednego z najlepszych środków
        antykoncepcyjnych to koszmarna pomyłka – mówi pani doktor. – Trzeba zdawać
        sobie sprawę, że użycie prezerwatywy może grozić śmiercią!
        No, rzeczywiście – myślę – jak połknąć, to można się zadławić.
        – Uczulenie na lateks prowadzi do zgonu – ostrzegała prowadząca.
        Mężczyźni mają przerażone miny.
        – Pigułki to środki wczesnoporonne – kontynuowała ginekolog. – Trzeba to
        uświadomić dzieciom, że pigułki zabijają jeszcze nienarodzone dziecko.

        Trauma z członkiem w ustach
        Powoli przechodzimy do problemów dewiacji seksualnych.
        – Rozwiązłość i nienaturalne zachowania, które oferuje telewizja, a nawet
        niektóre artykuły prasowe, prowadzą do prawdziwych tragedii – mówiła
        zatroskana pani doktor. – Wrażliwsi, zmuszani do tego typu zachowań,
        popełniają samobójstwa!
        U większości pań widać szczere zatroskanie. Dyrektorka szkoły katolickiej
        kiwa z aprobatą głową.
        – Kobiety są zmuszane do miłości francuskiej. To traumatyczne przeżycie.
        O seksie analnym prowadząca nawet nie może mówić. Wygląda jakby w ślad za tym
        słowem miała puścić pawia. Patrzę na pozostałych kursantów. Jakiś facet ledwo
        powstrzymuje śmiech, ale na twarzach niektórych pań maluje się odraza. Gdy
        pani doktor zaczyna mówić o tym, że partnerzy potrafią nawet (!) bawić się
        wzajemnie swoimi narządami, że bywa, iż nie wstydzą się orgazmu. Na sali robi
        się bardzo cicho.

        Onanista, bo w okularach
        – Najpoważniejszy problem w pracy z dziećmi to wyjaśnić im niebezpieczeństwa
        onanizmu – mówi pani doktor i opowiada o poważnych zmianach osobowości tego,
        który zacznie TO robić.
        Wskutek onanizowania się następują nieodwracalne zmiany w mózgu. Takie
        rzeczy, jak bezpłodność i niemożność odbycia normalnego stosunku, to
        drobiazgi.
        – Onanizm może prowadzić do ślepoty – zapewnia prowadząca.
        Poprawiam na nosie swoje okulary prosząc w duchu, żeby nikt ich nie zauważył.
        Mój towarzysz z ławki ma jeszcze grubsze szkła niż moje. Oj, nieładnie,
        kolego! Bawiliśmy się brzydko!
        Podobnie zmienia się osobowość homoseksualistów. Zmiany są druzgocące. Prawie
        każdy homoseksualista z czasem staje się przestępcą. Pojawiają się
        psychopatyczne zachowania.
        Wiedziałam, że odbyt musi oddziaływać na mózg. Zaczęłam lękać się zaparcia.
        – Homoseksualiści mają nawet do tysiąca partnerów – dorzuca lekarka. Robi mi
        się przykro z zazdrości.

        Pierworódki ze smoczkiem
        O tym, że aborcja jest zła, wszyscy wiedzą. Pani doktor opowiada o
        doświadczeniach ze swojej pracy. Mówi, że nigdy nie dokona aborcji i że na
        taką formę zabójstwa nie ma żadnego wytłumaczenia. Opowiada z przyganą o
        zgwałconych młodych dziewczynkach, którym zgodnie z ustawą pozwolono na
        aborcję.
        – To żaden powód, żeby zabić człowieka. Przecież można to dziecko oddać do
        adopcji. Trzynastolatki i czternastolatki świetnie rodzą – podsumowuje.

        Spółkowanie serduszek
        Pani doktor opowiada o swojej pracy z dziećmi, podaje przykłady zajęć,
        opracowuje konspekty. Mówi o trudnych pytaniach dzieciaków. Opowiada, jak
        kiedyś uczeń zapytał, co to jest seks oralny. Wybrnęła sprytnie
        przedstawiając problem obrazowo:
        – Wyobraź sobie dziecko, że masz dwie szklanki czystej wody do wypicia, ale w
        jednej zanurzysz śledzia. Którą wybierzesz?
        Koniec tej części kursu. Kursanci zbierają swoje notatki. Są wśród nich
        rysuneczki: jak powstaje człowiek? Pół serduszka od tatusia, pół od mamusi.
        Takie kardiologiczne zapłodnienie.

        * * *

        Wychowawczyni na zebraniu w szkole podsuwa każdemu z rodziców karteczkę.
        Wyrażam zgodę na to, by moje dziecko uczestniczyło w lekcjach wychowania
        seksualnego i miejsce na podpis.
        – Czy aby nasze dzieci nie są za małe, żeby uczyły się TAKICH RZECZY – pyta
        jedna z zatroskanych mam. – To dopiero piąta klasa!
        – Proszę się nie martwić, program ten jest zaakceptowany przez episkopat –
        odpowiada wychowawczyni.
        – W tej szkole lekcje prowadzić będzie psycholog, bardzo blisko związana z
        Kościołem. Ja się nie zgadzam. Pozostali rodzice podpisują deklarację. Nie
        byli na kursie."
    • Gość: XXX Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.bchsia.telus.net 02.04.04, 22:01
      Wreszcie moze sie cos ruszy w kwestii liberalizacji... Nawet wiekszosc tzw.
      lewicy (och, jaka postepowa) trzesie sie, by przelamac impas. Kobieta powinna
      miec wybor czy dziecko chce miec, czy nie.
      Na dodatek pozostawiam do przemyslenia niezwykly fakt. W tych stanach US, gdzie
      aborcja byla latwa, w skutek decyzji wynikajacej ze sprawy Roe vs. Wade
      (1973), lub dostep byl z mniejszymi obostrzeniami, stopien przestepczosci
      kryminalnej byl o wiele mniejszy niz w tych stanach, gdzie dostep do aborcji
      byl obostrzony.
      Myslicie, ze w Polsce jest niebezpiecznie? Poczekajcie nastepne 12 - 15 lat;
      favelas z Rio de Janerio beda Wam sie jawic Hawajami w porownaniu z waszymi
      podworkami!
      Trzeba rzucic nowe haslo: "Skrobmy dzis niedoszlch jutrzejszych kryminalistow".
      • Gość: charlie Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.wachovia.com 02.04.04, 22:21
        Skrobmy sie wszyscy to nie bedzie przestepczosci. Zajebista teza. Niziny
        spoleczne i tak rodza dzieci koles. A LSD powinna sie zajac zmniejszeniem
        bezrobocia, zeby nie bylo trzeba sie skrobac, a nie edukacja seksualna od
        pierwszej klasy (chyba ze lewica chce stworzyc w ten sposob kilka tysiecy
        miejsc pracy w szkolach). Wszyscy placza tam malejacym poziomem naucznia.
        Super, dzieciaki nie beda umialy policzyc do stu, ale za to beda umialy
        nakladac z zamknietymi oczami prezerwatywy. Coz za postep. Prawdziwa Europa
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Chcą zliberalizować aborcję 04.04.04, 13:31
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > Wreszcie moze sie cos ruszy w kwestii liberalizacji... Nawet wiekszosc tzw.
        > lewicy (och, jaka postepowa) trzesie sie, by przelamac impas. Kobieta powinna
        > miec wybor czy dziecko chce miec, czy nie.
        > Na dodatek pozostawiam do przemyslenia niezwykly fakt. W tych stanach US,
        gdzie
        >
        > aborcja byla latwa, w skutek decyzji wynikajacej ze sprawy Roe vs. Wade
        > (1973), lub dostep byl z mniejszymi obostrzeniami, stopien przestepczosci
        > kryminalnej byl o wiele mniejszy niz w tych stanach, gdzie dostep do aborcji
        > byl obostrzony.
        > Myslicie, ze w Polsce jest niebezpiecznie? Poczekajcie nastepne 12 - 15 lat;
        > favelas z Rio de Janerio beda Wam sie jawic Hawajami w porownaniu z waszymi
        > podworkami!
        > Trzeba rzucic nowe haslo: "Skrobmy dzis niedoszlch jutrzejszych
        kryminalistow".

        - wybór morderstwa? jesli nie chce dziecka powinna oddać do adpcji!
    • Gość: pabblo Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 22:18
      To by była JEDYNA dobra słuszna decyzja SLD!!!!
      Oby przeszła!!!!!!!

      Pzdr pablo
      • Gość: antypabblo na twoim przykladzie jasno widac IP: *.com 02.04.04, 22:46
        ze szkoda, ze twoja mamusia sie w swoim czasie nie wyskrobala
        • Gość: szmaja Re: na twoim przykladzie jasno widac IP: *.wroclaw.mm.pl 03.04.04, 16:53
          oj, widze, ze odezwala sie osobowosc prawdziwego "obroncy zycia".
      • Gość: 235 Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.242.81.adsl.skynet.be 04.04.04, 12:17
        uwazam ze to kobieta powinna decydowac czy chce urodzic czy nie i nikt nie
        powinien jej tego zabraniac,w koncu to jest jej cialo i to ona bedzie musiala z
        tym zyc,nie ograniczajmy wolnosci wyboru ze wzgledu na plec, uwazam ze
        mezczyzni nie powinni wtracac sie w kwestie dostepnosci aborcji,oni moga odejsc
        w kazdej chwili a wtedy kobieta zostaje sama(z brzuchem)
    • Gość: esza Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.bk.tdeko.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 23:03
      Jestem kobieta i w pełni popieram ten projekt. To kobieta decyduje kiedy i czy
      w ogóle chce miec dzieci, a zabranianie jej tego jest ograniczaniem swobód
      obywatelskich.
      • Gość: marcin Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 03.04.04, 12:41
        Jeśli nie chcesz mieć dzieci, to stosuj środki antykoncepcyjne idiotko
        (skuteczna jest też wstrzemęźliwość seksualna). Podobno tym się różnimy od
        zwierząt, że mamy świadomość, intelignecję i wolę. Te trzy składniki ludzkiej
        natury wystarczą do tego, by nie płodzić niechcianych dzieci.
        • Gość: P-77 Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 12:59
          Spójrzmy trzeźwym okiem.
          Otóż obecnie obowiązująca ustawa była kompromisem w Sejmie I kadencji w 1993
          roku. Inicjatorzy (posłowie ZChN i innych partii prawicowych) chcieli aby
          aborcja była zawsze zakazan z wyjątkiem sytuacji gdy ciąża zagraża życiu matki
          (zdrowiu - już nie). O tym by dopuścić aborcję w razie gwałtu czy uszkodzenia
          płodu oczywiściue nie było mowy. Projekt nazywał się "usatawa o ochronie życia
          poczętego" co wykluczało dyskusję, zwłaszcza że posłowie ZChN z góry wykluczali
          kompromis w tak funadfamentalnej sprawie.
          Jednak Sejm przyjął kompromisowe poprawki zwiększające możliwość
          dokonywanialegalnych zabiegów przerywania ciąży. Zauważmy, że kościół katolicki
          zakceptował ten stan rzeczy.
          Przy obecnym układzie sił w parlamencie ten projeklt nie ma większych szans.
          Może liczyć co najwyżej na 216 głosów posłów, któzy weszli do sejmu z list SLD
          i UP 9 a i to nie jest pewne - np. Józef Oleksy w przeszłości bywał czasem za,
          czaem się wstrzymywał a po wizycie na JAsnej Górze nawet był przeciwko
          liberalizacji.
          Stanowisko LPR, kół prawicowych i PiS-u jest raczej oczywiste.
          Z posłów Platformy zwolenniczką liberalizacji była w przeszłości Iwona
          Śledzińska - Katarasińka, ale niewykluczone że zmieniła zdanie. W każdym raie
          większość Platformy będzie przeciw, co najwyżej kilku się wstrzyma
          W PSL zawsze większość była przeciwko aborcji bo partii tej zależy na
          podkreślaniu związków z tradycją i kościołem.
          Samoobrona nie ogłosi dyscypliny. Lepper stwierdzi, że aborcja to problem
          zastępczy bo przede wszstkim "Balcerowicz musi odejść". Sam Lepper jednak
          wielokrotnie deklarował, że jest przeciwko aborcji, więc pewnie i takie
          głosowanie będzie w jego klubie powszechne.
          Pozostaje plankotn sejmowy. Nie licząc posłów wyrzuconych z SLD
          ( o nich już było wyżej) zbyt dużo głosów się nie uzbiera. Roman Jagieliński w
          przeszłości głosował przeciwko legalizacji, a jego klub pewnie nie ogłosi
          dyscypliny podobnie jak Samoobrona.
          Dodatkowo prezydent zapowiada weto a na zdobycie 3/5 do jego obalenia nie ma
          szans.
          Chyba że inicjatorom chodzi o coś innego - zgłaszają projekt w skrajnej wersji
          aby uzyskać to, o co naprawdę chodzi lewicy - diouszczalność aborcji w razie
          trudnej sytuacji osobistej lub ciężkich warunków życiowych kobiety. Przez to,
          że teraz proponują tak drastyczne zmiany będą mogli przessatawić aborcję z
          przyczyn społecznych jako kompromis. A takie rozwiązanie znajdzie więcej
          zwolenników.
        • Gość: do Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.04, 16:20
          Nie obrazaj nikogo od idiotek, kazdy tu ma prawo do wlasnej wypowiedzi! Poza
          tym srodki antykoncepcyjne 1. tez moga w ktoryms momencie zawiesc 2. nie kazdy
          je toleruje itp.itd. Nie wspominajac o gwalcie i w konsekwencji ewentualnej
          ciazy. Nie obrazajac cie, ale jako mezczyzna (zakladajac, ze twoj nick ma jakis
          zwiazek z rzeczywistoscia) masz w takim przypadku i tak ograniczone mozliwosci
          decydowania.
        • Gość: szmaja Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.wroclaw.mm.pl 03.04.04, 16:50
          pogadamy, jak beda dostepne w 100% skuteczne srodki antykoncepcyjne, ktore
          bedzie mogla sotosowac kazda kobieta, bez wzgledu na stan zdrowia. wtedy twoj
          argument bedzie mial sens i odniesienie do rzeczywistosci. poza tym, wazna jest
          swiadomosc spoleczenstwa nt. nieskutecznosci stosunku przerywanego jako metody
          anty, a takze tego, ze od pigulki nie rosna wasy, trzecia noga itp., obalenie
          wciaz funckjonujacego mitu dot. niemoznosci zajscia w ciaze dziewczyny przy
          pierwszym stosunku, wyliczania dni nieplodnych na podstawie prostego algorytmu -
          kalendarzyka. ponadto, tym sie rowniez roznimy od zwierzat, ze akt seksualny
          nie sluzy nam tylko do celow prokreayjcnych, powiem wiecej, niewielu ludzi
          kochajac sie, mysli o poczeciu - wiekszosc mysli o przyjemnosci.
      • Gość: P-77 Re: Chcą zliberalizować aborcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 12:41
        > Jestem kobieta i w pełni popieram ten projekt. To kobieta decyduje kiedy i
        czy
        > w ogóle chce miec dzieci, a zabranianie jej tego jest ograniczaniem swobód
        > obywatelskich.
        Rozumiem, że mężczyzna nie ma już takego prawa.
    • Gość: arahat A ja uzywam prezerwatyw i mam w d,... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 13:03
      wykladnie kosciola dla ciemnogrod aby bzykala sie tylko dla poczecia nowych
      czlonkow ciemnogrodu
      • puuchatek Re: A ja uzywam prezerwatyw i mam w d,... 03.04.04, 17:08
        Gość portalu: arahat napisał(a):

        > wykladnie kosciola dla ciemnogrod aby bzykala sie tylko dla poczecia nowych
        > czlonkow ciemnogrodu

        Jak widać najlepiej wykładnię Kościoła znają ci, co jej nigdy w życiu na oczy
        nie widzieli i nie czytali. Tacy najlepiej wiedzą, co mianowicie Kościół mówi.
        ;)

        A swoją drogą - to ciekawe zjawisko, że SLD zawsze najgłośniej mówi o
        aborcji... kiedy już nic innego nie ma ludziom do zaoferowania. Porównajcie
        sobie poziom temperatury dyskusji aborcyjnej z wysokościa poparcia dla SLD w
        sondażach. Jest odwrotnie proporcjonalny...
        • oszolom.z.radia.maryja Re: A ja uzywam prezerwatyw i mam w d,... 04.04.04, 13:34
          puuchatek napisał:

          > Gość portalu: arahat napisał(a):
          >
          > > wykladnie kosciola dla ciemnogrod aby bzykala sie tylko dla poczecia nowyc
          > h
          > > czlonkow ciemnogrodu
          >
          > Jak widać najlepiej wykładnię Kościoła znają ci, co jej nigdy w życiu na oczy
          > nie widzieli i nie czytali. Tacy najlepiej wiedzą, co mianowicie Kościół mówi.
          > ;)
          >
          > A swoją drogą - to ciekawe zjawisko, że SLD zawsze najgłośniej mówi o
          > aborcji... kiedy już nic innego nie ma ludziom do zaoferowania. Porównajcie
          > sobie poziom temperatury dyskusji aborcyjnej z wysokościa poparcia dla SLD w
          > sondażach. Jest odwrotnie proporcjonalny...
          >
          >
          - no niezupełnie...jedno i drugie jest na niskim poziomie owszem poziom
          poparcia dla SLD jest na niższym poziomie...ale kilka dni temu Rzepa zamieściła
          sondaż w sprawie aborcji i wyszło że większość Polaków nie życzy sobie
          liberalizacji ustawy antyaborcyjnej, jeśli dodamy tych co chcą zaostrzenia tej
          ustawy i tych którzy chcą zostawić ją w obecnym ksztalcie to wychodzi na to ze
          naród nie jest skory do zabijania swych dzieci w łonach matek...
          • Gość: HaHa Re:mam w d,... twoje zdanie oszolomie-przyglupie IP: *.proxy.aol.com 04.04.04, 19:45
            Oszolom - pilnuj ty swojej d... ewentualnie innych OSZOLOMOW a w LPR
            wprowadzcie "pisemna zgode Gietrycha na prywatne .... (prokreacje) :).

            Wara tobie i innym oszolomom od mojej sypialni i decyzji w tym wzgledzie.
            Mimo iz mieszkam dluzej poza Polska niz ty GLUPKU zyjesz na Swiecie jestem
            silnie emocjonalnie zwiazana z krajem mojego pochodzenia.
            Glos oszolomow i przyglupow twojego pokroju, prymitywizm podobnym tobie
            i swietojebliwosc ktora GARDZE - sa niestety potwierdzeniem slusznosci mojej
            decyzji o zamieszkaniu poza Krajem.
            Dzieki Bogu (nie twojemu chamsko-swietojebliwemu) sa Kraje na Swiecie gdzie
            glupota i oszolomizm jak twoje i tobie podobnych sa w POGARDZIE a kobiety
            nie "musza" pytac sie w sprawach prokreacji o zdanie deviatow jak ty, Rydzyk
            czy Gietrych :(.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka