Tramwaj do Warszawy - petycja

20.03.09, 08:35
W sklepach przy głównych ulicach w Nowej Iwicznej i Mysiadle (Graniczna i Krasickiego) można się dopisać do petycji do Prezydenta Warszawy w sprawie uruchomienia linii tramwajowej Piaseczno-Warszawa. Z pewnością jest to rozwiązanie które mogłoby poprawić efektywność transportu zbiorowego na tej trasie.
Z treścią petycji możesz się zapoznać tutaj

pozdrawiam,
wr
    • owrank Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 20.03.09, 16:09
      jakas realność tego pomysłu ? szacowany czas dojazdu do np. Metro
      Wilanowska ? nie chciałbym podpisywac isępod czyms co nie ma
      głębszego sensu :(
      • rowojtek Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 20.03.09, 18:07
        niespodziewanie inwestycja ta znalazła się na liście projektów realizowanych w ramach partnerstwa prywatno-publicznego (pisała o tym prasa choćby tutaj). Było to zaskoczeniem dla wielu, także i dla mieszkańców naszych terenów. Skoro jednak pomysł zaistniał w formie realnych dokumentów warto może dodać mu trochę wiatru. Szanse wydają się mniejsze niż połowiczne ale składając petycję na pewno ich nie okroimy.
      • htrzewik Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 28.03.09, 23:19
        to może lepiej kolejkę linową nad lasem kabackim - bezpośrednie
        połączenie ze stacją Metro Kabaty..
    • rowojtek Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 27.03.09, 08:25
      za jedną z organizatorek akcji informuję, że pod petycją podpisy złożyło około
      100 osób.
    • ewablac Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 27.03.09, 10:36
      ja podpisze, wszystkie projekty, które mogą usprawnić dojazd do Warszawy są
      godne poparcia :)
    • stanwolski Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 29.03.09, 23:36
      Podpisuję się dwiema rękami i dwiema nogami. Im nas więcej tym
      większa szansa, że sie ktokolwiek tym zajmie. Zmobilizujcie sąsiadów
      znajomych kogo się da 100 osób to jednak za mało.
      • iwiczanka Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 31.03.09, 13:03
        Ja również jestem za wszelkimi pomysłami i rozwiązaniami komunikacyjnymi Nowa
        Iwiczna - Warszawa, ale czy nie prościej byłoby zwiększyć i stworzyć ilość
        krótkich i szybkich kursów kolejką, która istnieje? Nie chodzi mi bynajmniej o
        pociąg z RADOMIA, tylko o dodatkowe szynobusy na linii np. ZALESIE - WARSZAWA.
    • bluu1 Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 01.04.09, 19:17
      Witam! Zwiększenie ilości połączeń kolejowych (co proponuje
      IWICZANKA) to nie wszystko. Są tacy, którym połączenie kolejowe nic
      nie daje, bo potrzebny im dojazd właśnie wzdłuż Puławskiej. Tramwaj
      byłby zatem OK, ewentualnie wydzielenie pasa dla autobusów w
      określonych godzinach.
      • domitrz Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 06.04.09, 17:31
        Ja z kolei czytałem coś takiego:
        miasta.gazeta.pl/warszawa1,34889,6289059,Tramwaj_do_Piaseczna_kolo_domu_dyrektora.html
        więc nie jest tak kolorowa jak się mówi (przepraszam za połamanego linka)

        Trzeba się zastanowić zanim się coś poprze. Jak będziemy popierać wszystko to
        ani tramwaju ani lepszej kolei nie będzie. Może warto byłoby się skoncentrować
        na czymś realnym?

        Pozdrawiam,
        Janusz
        • cyperus Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 06.04.09, 18:13
          Popieranie czegoś konkretnego w celu skupienia się na czymś realnym miałoby
          sens, gdyby np. w przypadku kolei możliwe było jej rzeczywiste uzdrowienie.
          Niestety mentalność ludzi odpowiedzialnych za nią, różnej maści dyrektorów i
          polityków nie zmieni się w tym temacie. Dalej traktować będą kolej jak pozostałe
          święte krowy typu poczta polska. Będą więc utrwalać ten stan uznając, że jakoś
          to będzie, bo przecież to coś nie może upaść, a restrukturyzować nie ma sensu,
          bo i tak się będzie brało pieniądze.
          Przykro mi, że tak jest, bo transport kolejowy w sytuacji, jaka jest w
          aglomeracji warszawskiej, ma wielki potencjał.
          Co do tramwaju to pozostaje życzyć powodzenia.
          • domitrz Re: Tramwaj do Warszawy - petycja 07.04.09, 13:23
            Ja bym tak nie generalizował. Skoro udało się na niektórych trasach uruchomić
            SKM-kę to znaczy, że można. Mieszkam w Mysiadle od lat dwóch i szczerze mówiąc
            widzę postęp w KM. Po pierwsze są bardziej punktualne, po drugie piętrusy
            spowodowały, że jeździ się dużo lepiej no i jest jeden bilet.
            Parkingi P+R plus częstsze kursy i mogłoby być całkiem nieźle.

            Wydaje mi się, że jeśli chodzi o kolejowe połączenia lokalne dużo zależy od
            samorządów i współpracy z koleją.
            • duom kasa misiu, kasa 07.04.09, 13:46
              Nie zgodzę się, samorząd stara się, a nawet inwestuje w zadania
              które nie należą do jego kompetencji. To PKP, KM i PLK robi nas w
              balona, to oni muszę inwestować, a nie czekać na gotowe, jak im
              samorząd da.

              Kazimierz
              • owrank Re: kasa misiu, kasa 07.04.09, 15:07
                > Nie zgodzę się, samorząd stara się, a nawet inwestuje w zadania
                > które nie należą do jego kompetencji.

                a konkretniej ?

                > To PKP, KM i PLK robi nas w balona, to oni muszę inwestować,
                > a nie czekać na gotowe, jak im samorząd da.

                co to jest dla Ciebie PKP ? PKP Przewozy Regioonalne nas nie
                interesują bo w NI się nie zatrzymują. KM od bodajże stycznia 2008
                roku sa w 100% spółką w posiadaniu samorządu a PLK jest zarzadcą
                torów. Także o co Ci chodzi ???? KM jako spólka samorządowa
                inwestuje w tabor i puszcza go po torach zarzadzanych przez PLK. I
                kto kogo w jakim temacie robi w balona ?????
                • duom Re: kasa misiu, kasa 07.04.09, 15:30
                  To proste i logiczne dla każdego. Płacimy za bilety, więc i
                  wymagajmy od nich.

                  Kazimierz
                  • cyperus Re: kasa misiu, kasa 07.04.09, 15:40
                    Byłoby pięknie, ale nic z tego. Nie da się od nich tak łatwo
                    czegokolwiek wyegzekwować. Koleje Mazowieckie będą przerzucały winę
                    za opóźnienia w kursowaniu pociągów na PLK - zarządcę torów, a PLK
                    na Koleje Mazowieckie, jako na przewoźnika.
                    Opór materii w środowisku kolejowym jest straszliwy. Owszem, są
                    przejawy zmian na lepsze, ale dlaczego to tak opornie idzie?
                    Zwiększenie liczby kursów jest potrzebne, ale dopóki przejazd z
                    centrum będzie trwał ponad godzinę, to kolej będzie stanowiła taką
                    sobie alternatywę, np. dla samochodów.
                    Swoją drogą ciekawy tytuł. Czy może mieć w tym kontekście jakiś
                    związek z pierwowzorem.
Pełna wersja