haen2010
24.10.10, 07:01
Z raportem smoleńskim. Jeżeli strona polska zgłosi swoje zastrzeżenia do analizy MAK, to Rosjanie mają nieograniczony czas na odpowiedź. Raport będzie wtedy tajny aż do czasu, kiedy to się bedzie Rosjanom opłacać. Wszystkie dowody zostaną u nich. Czyli trzymać kocioł polski pod parą, bawiąc się obserwowaniem Rydzyka, mafii watykańskiej i Kaczyńskiego jak gnoją polskie państwo doprowadzając do wojny domowej.
Jeżeli przyjmie raport bez zastrzeżeń, to sytuacja też będzie nieciekawa i da podłoże wszystkim katolicko-narodowym rusofobom do stosownych insynuacji i oskarżeń.
Jak myślicie, co wybierze Tusk? Ma niecałe dwa miesiące na decyzję.