haen2010
05.11.10, 20:10
Bo to naturalna kolej rzeczy. Jedni i drudzy mają w tym interes - bo osobno słabi są politycznie jak przysłowiowe g. To może być kilku, nawet w porywach do dziesięciu posłów.
Rzecz faktycznie od tygodni została dogadana z Pawlakiem i Żelichowskim. Co w sumie niezłe jest i pozwoli na utrzymanie koalicji po wyborach.
O ile Palikot nie urośnie do dwudziestu paru procent. A na to się poważnie zanosi.