razara1
17.11.10, 09:00
to, ze posłowie i europosłowie PiSu wstąpili do stowarzyszenia Kluzikowej, nie znaczy, ze muszą wypisać się z partii.
Ciekawe, czy któryś z nich pokaże jaja i sam odejdzie z PiSu a nie będzie czekał a.ż prezes sprzeda mu kopa.
Co "pozytywnego' zapamiętałam z tej całej awantury.
Odejście Ołdakowskiego - nie napiszę, że mi zaimponował, bo żaden członek PiSu nie jest w stanie tego zrobić. Ale się wyróżnił. Miał honor i sam się wypisał.
Reszta stowarzyszenia to galaretki bez kregosłupa.
I psychodrama Kamińskiego, która była najmocniejszym punktem tego programu. Oczywiście wiem, ze to bylo wyreżyserowane - ale każdy zapamięta tylko to, że człowiek o takiej proweniencji, który z nienawiścią na twarzy używa słowa "pedały" nie zająknął się cytując Słonimskiego Błaszczakowi, i nawet nie mrugnął łkając do kamery.