berenika80
02.12.07, 18:50
Jakiż okropnie niesprawiedliwy artykuł. Tak jakby szanowna Pani Autorka
zbierała żółć całe lata, żeby ją teraz wylać. A wcześniej to co? z wypiekami
się czekało na kolejny tom, nie?
Autor jest jednostką autonomiczną. My, fanki, mamy prawo wymagać, ale nie mamy
prawa pisać za panią Musierowicz. Jeśli chcecie mieć własną fabułę to proszę
zacząć pisać i WYDAWAĆ.
Artykuł jest też piekielnie niespójny: najpierw szanowna Pani Autorka pisze,
że Borejkowie to rodzina z kosmosu, bo cukierkowa, idylliczna, a potem
wymienia ich wady, niemoce, kłopoty, nierozwiązane konflikty rodzinne. Może by
tak się wysilić i wymyślić, o czym się pisze?
Krytyka ma to do siebie, że nie wybiera nośnika. Pani Autorka zapewne
przedstawiała tu pogląd kilku(nastu) czytelniczek forum, i dobrze, taki jej
zawód. Ale uzurpowanie sobie prawa do orzekania, co ma się w książce zawrzeć a
co nie, jest według mnie grzechem.
Nie usiłuję powiedzieć, że nowe tomy Jeżycjady w 100% spełniają moje
preferencje czytelnicze. Ale to jest książka napisana z serca. A takie coś
krytyce nie podlega.