Dodaj do ulubionych

Rymkiewicz w Newsweeku

01.12.10, 10:51
- co tam do diabła robi Lichocka?! Chyba nie zatrudnili jej na stałe?! Istnieje jeszcze możliwość, że nie chciał się spotkać, z żadnym postkolonialnym dziennikarzyną o mentalności murzyna (co cytaty z tego wywiadu)

Czytam w papierowej, ale na szczęście jest w elektronicznej i nie muszę wklepywać, a chcę się z wami podzielić światłą myślą poety, dlaczego boicie się Jarosława Kaczyńskiego i innymi rewelacjami.

Nawet poczułam sympatię do tego dziadka bo takie fantastyczne śmiechotki opowiada, ze aż się człowiekowi ciepło w sercu robi;D



Tak, ja też jestem tubylcem, ja też jestem Murzynem! W wcale się tego nie wstydzę!





Joanna Lichocka: Jak to nikt? Nie widzi pan, jakie poparcie ma Platforma Obywatelska?

Jarosław Marek Rymkiewicz:

W postkolonialnym kraju muszą być tubylcy – i nie może być inaczej – przyzwyczajeni do swojego postkolonialnego istnienia. Tacy, którzy uważają, że postkolonialne życie (czyli podrzędność) to jest coś miłego i bezpiecznego. Ci polscy tubylcy wierzą (ale to jest za dużo powiedziane – nie tyle wierzą, ile mówi to im ich postkolonialna podświadomość), że są ludźmi podrzędnymi, byle jakimi; że kto jest Polakiem, ten jest z urodzenia marniejszy od innych; że lepiej mieć tu drugą Irlandię albo drugą Japonię niż Polskę. To jest przykre, ale trzeba to wyraźnie powiedzieć: są wśród Polaków i tacy, którzy już nie chcą być Polakami, bowiem uważają, że Polak to jest ktoś taki, kto jest czyimś niewolnikiem, a przede wszystkim ktoś taki, kto jest niewolnikiem swojej gorszości, podrzędności, bylejakości. Gombrowicz! Stąd właśnie niebywały sukces tego postkolonialnego pisarza, który przyzwyczajał Polaków do ich postkolonialności. Nie chodziło mu o to, żeby wydobyć Polaków z tej dziury, ale o to, żeby uświadomić im ich podrzędność, drugorzędność. Francuzi, różne Sartre’y – to dla Gombrowicza było wyśmienite, pierwszorzędne. Jakie to niemiłe. Świetny stylista, znawca polszczyzny, ale dusza postkolonialna. Zresztą wszyscy jesteśmy po trosze postkolonialni. Dobrze pokazuje to również nasz podziw dla niemieckiego porządku i niemieckiej gospodarki. Przecież mamy swój ideał życia, ukształtowany przez I Rzeczpospolitą, i to jest ideał życia w wolności, z pewną skłonnością do anarchii. Taka anarchiczna wolność jest absolutnym przeciwieństwem niemieckiego porządku. Ów niemiecki Ordnung powinien więc nas raczej śmieszyć jako coś podrzędnego wobec naszego wspaniałego ideału życia w wolności, jako coś godnego lekceważenia czy politowania. Tymczasem u nas Ordnung się podziwia. A jednocześnie trochę się go boimy, bo przewidujemy, że Ordnung może się nam objawić w porządku maszerujących pułków SS. Oraz sztandarów ze swastyką w skolonizowanej Warszawie.

Joanna Lichocka: Ale z drugiej strony, przyjemnie jest, gdy pociąg przyjeżdża punktualnie.
Jarosław Marek Rymkiewicz: Anarchiczna wolność może nie sprzyja punktualnemu przyjeżdżaniu pociągów, ale też mu szczególnie nie przeszkadza. To pokazuje nam tajemniczo I Rzeczpospolita. Przez cały XVI wiek na wszystkich granicach Rzeczypospolitej trwały (nieustannie!) wojny, a w Małopolsce i na Mazowszu w tym samym czasie panowały nienaganne stosunki gospodarcze; zaś w Czarnolesie Jan Kochanowski zaprowadzał idealny (choć zarazem trochę anarchiczny) porządek estetyczny. Porządek, ale anarchiczny – tu właśnie dotykamy istoty polskości. Piękno anarchicznego porządku to jest właśnie to, co nas czyni Polakami. Polska wolnych ludzi może więc być państwem porządnie zorganizowanym, a nawet potężnym. Ludzie postkolonialni, tubylcy, mają z tym pewne kłopoty, bowiem uważają (raczej czują), że piękne oraz godne podziwu są inne narody, a Polacy są brzydkimi nieszczęśnikami. Lepiej więc być Japończykiem czy Irlandczykiem niż Polakiem. Ja sądzę inaczej, choć Japończycy też mi się bardzo podobają. Szczególnie podoba mi się muzyka Takemitsu, którego uwielbiam. Japończyk Takemitsu, niemal mój rówieśnik, nie miał żadnych kłopotów ze swoim istnieniem, bo był z narodu kolonizatorów. Uważał, że jest równie dobry jak Debussy czy Ravel, i chyba się nie mylił. My, tubylcy, powinniśmy się uczyć na takich przykładach.

Joanna Lichocka: Tubylcy?

Jarosław Marek Rymkiewicz:

To brzmi trochę lekceważąco, ale musimy się przyzwyczaić, że z punktu widzenia Niemców czy Rosjan jesteśmy tubylcami. Mieszkańcy podbitych kolonii, a nawet byłych kolonii, to tubylcy, prawda? Wieki kolonialnego bytowania doprowadziły naszą społeczność do stanu, w którym wydaje się jej, że nie będzie mogła żyć w wolności. „Gdyby Niemcy nami rządzili, wreszcie zapanowałby tu jakiś porządek” – sądzę, że taka myśl pojawia się w głowach wielu Polaków. Ja charyzmatyczną siłę Jarosława Kaczyńskiego – siłę Łokietkową – upatruję właśnie w tym, że on stworzył partię, która mówi: nie jesteście gorsi; stańcie na nogi; macie prawo do niepodległego istnienia.


Joanna Lichocka: To dlaczego tak wielu Polaków głosuje na PO?
Jarosław Marek Rymkiewicz: Dlatego, że wielu Polaków ma w głowach postkolonialny mąt i woli oddać władzę reżimowi, który reklamuje się jako liberalny, niż zaryzykować. Całkowicie niepodległe polskie istnienie wydaje się im czymś ryzykownym, bo nie wiadomo, co z niego wyniknie. I nawet mają trochę racji, bo wolność to jest coś wspaniale ryzykownego.

Joanna Lichocka: Raczej boją się PiS i Kaczyńskiego.
Jarosław Marek Rymkiewicz: To jest domysł, z którym należy się liczyć. Istnieje – i to jest opisane w książkach socjologicznych i filozoficznych – coś, co jest lękiem przed wolnością. Murzyni z wielu afrykańskich kolonii też bali się wziąć sprawy w swoje ręce, dlatego oddawali władzę w ręce dyktatorów. Bali się wolności, nie wiedzieli, co z nią zrobić. A byłym kolonizatorom byli oczywiście na rękę postkolonialni tyrani, bo można było z nimi robić dobre interesy.


www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/czy-to-juz-koniec-jaroslawa-kaczynskiego-rymkiewicz-woli-wierzyc-w-odzyskanie-niepodleglosci,68403,4
Obserwuj wątek
    • woda_woda Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 10:58
      > Jarosław Marek Rymkiewicz: Anarchiczna wolność może nie sprzyja punktualnemu pr
      > zyjeżdżaniu pociągów, ale też mu szczególnie nie przeszkadza.

      Rymkiewiczowi podobałoby się w prowincjonalnej Rosji końca XX wieku - tam nigdy nie wiadomo było, kiedy przyjedzie autobus i nikomu to nie przeszkadzało - ot, koczowali sobie leniwie na przystanku :)

      A zniewoleni ludzie ówczesnego Zachodu wpadali w szewską pasję...
      • otrzepotka Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:03
        woda_woda napisała:

        > > Jarosław Marek Rymkiewicz: Anarchiczna wolność może nie sprzyja punktualn
        > emu pr
        > > zyjeżdżaniu pociągów, ale też mu szczególnie nie przeszkadza.
        >
        > Rymkiewiczowi podobałoby się w prowincjonalnej Rosji końca XX wieku - tam nigdy
        > nie wiadomo było, kiedy przyjedzie autobus i nikomu to nie przeszkadzało - ot,
        > koczowali sobie leniwie na przystanku :)
        >
        > A zniewoleni ludzie ówczesnego Zachodu wpadali w szewską pasję...

        W tym wywiadzie jest wyprowadzony cały przewód o tym, że prawdziwy Polacy zostali tylko na wsiach i w małych miasteczkach:-) Czy też rosyjskich? Kto go tam wie:-)
      • otrzepotka Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:05

        >
        > Rymkiewiczowi podobałoby się w prowincjonalnej Rosji końca XX wieku - tam nigdy
        > nie wiadomo było, kiedy przyjedzie autobus i nikomu to nie przeszkadzało - ot,
        > koczowali sobie leniwie na przystanku :)
        >
        > A zniewoleni ludzie ówczesnego Zachodu wpadali w szewską pasję...

        Albo w Afryce. Kapuściński pięknie to w Hebanie opisał. Tylko, ze Rymkiewicz nie lubi Murzynów..więc może być problem:-)
    • otrzepotka Jeszcze dwa cytaty - o smoleńsku i kaczyńskim 01.12.10, 11:01
      O Smoleńsku

      Ja widzę wielkie dziejowe piękno tego wszystkiego, co wydarzyło się 10 kwietnia i zaraz potem. I nie chodzi tu tylko o piękno pogrzebu i pochówku na Wawelu, bo wiadomo, że Wawel jest piękny ze swojej natury, jak piękny jest każdy narodowy początek, jak piękne są każde legendarne narodziny narodu. Pogrzeb Piłsudskiego był piękny. I Słowackiego, bo tak chciał Piłsudski. Ale ta straszna katastrofa także staje się już piękna. Szczątki tupolewa są piękne. Piękne jest to okropne pole i połamane drzewa w pobliżu smoleńskiego lotniska. W historii Polski wydarzyło się coś wielkiego, strasznego i pięknego. Trzeba na to spojrzeć z perspektywy stuleci, bo polska opowieść o tym, co się wydarzyło pod Smoleńskiem, będzie opowiadana także i za tysiąc lat. Dlatego szczątki samolotu są piękne – jak nasze narodowe dzieje.


      O Kaczyńskim


      Jarosław Kaczyński też już staje się, a nawet stał się symbolem. Dlatego na początku naszej rozmowy porównałem go do walecznego Władysława Łokietka, który przegrywał, wygrywał, i znów przegrywał, i znów wygrywał, i tak przez całe swoje życie, bitwa po bitwie, z Krzyżakami, z Wacławem II, aż zrekonstruował zrujnowane Królestwo Polaków. Co do wzrostu, to też zachodzi wyraźne podobieństwo. Jarosław Kaczyński jest świetnym, zręcznym politykiem, ale to już nie jest takie ważne, bo ważniejsze jest teraz coś innego. Otóż ten człowiek, już niemłody, ale przecież też nie stary, któremu nie wszystko się udawało, który musiał znieść wiele upokorzeń i porażek, pewnie wcale nie myśląc o tym, że zmierza w takim właśnie kierunku, stał się obecnie żywym symbolem niepodległej Polski, którą ma dla nas wywalczyć. Jak Łokietek ze swojej rycerskiej groty pod Ojcowem, tak on wyszedł ze swojej inteligenckiej żoliborskiej groty, żeby walczyć z wrogami Polski. Patrzę teraz na niego i widzę mitycznego bohatera Polaków. Niech się Pan trzyma, Drogi Panie Jarosławie!
      • aniechto.only Re: Jeszcze dwa cytaty - o smoleńsku i kaczyńskim 01.12.10, 11:10
        "Ale ta straszna katastro fa także staje się już piękna. "

        Typowy Rymkiewicz: czym większa klęska, tym większa chwała. Czym więcej ofiar, tym szlachetniejsza Polska.
        Dziękuję i niech spada, nie takiej Polski życzę mojemu dziecku.
        • otrzepotka Re: Jeszcze dwa cytaty - o smoleńsku i kaczyńskim 01.12.10, 11:16
          aniechto.only napisała:

          > "Ale ta straszna katastro fa także staje się już piękna. "
          >
          > Typowy Rymkiewicz: czym większa klęska, tym większa chwała. Czym więcej ofiar,
          > tym szlachetniejsza Polska.
          > Dziękuję i niech spada, nie takiej Polski życzę mojemu dziecku.

          Jeszcze rok temu byłabym oburzona tym tekstem, ale teraz jak Jarosław stracił zęby (metaforycznie) i wydaje się tylko niegroźnym wygrażającym piąstkami chorym starszym panem pana Rymkiewicza też traktuję jako zwykłego kabareciarza. Nawet zrobio mi się przyjemnie, bo nagle uświadomiłam sobie jak ponuro mogło być a jak nigdy nie będzie. Dzięki wyborcom - murzynom i tubylcom, którzy pokazali im figę. I z tego miejsca im wszystkim dziękuję.
      • lepkie.lapki Re: Jeszcze dwa cytaty - o smoleńsku i kaczyńskim 01.12.10, 11:48
        Rymkiewicz powiedział:

        > Jak Łokietek ze swojej rycerskiej groty pod Ojcowem, tak on wyszedł ze swojej inteligenckiej żoliborskiej groty, żeby walczyć z wrogami Polski.

        Porównanie z Łokietkiem jest pyszne, kiedy pomyśli się, że Kaczyński miałby problem z zaliczeniem Łokietkowskiego testu na polskość przeprowadzanego po buncie mieszczan krakowskich, tj. wyłożyłby się na sławnym zdanku Soczewica koło miele młyn.
        • otrzepotka Dobre!:-) nt 01.12.10, 12:20
          lepkie.lapki napisał:

          > Rymkiewicz powiedział:
          >
          > > Jak Łokietek ze swojej rycerskiej groty pod Ojcowem, tak on wyszed
          > ł ze swojej inteligenckiej żoliborskiej groty, żeby walczyć z wrogami Polski.
          >
          > Porównanie z Łokietkiem jest pyszne, kiedy pomyśli się, że Kaczyński miałby pro
          > blem z zaliczeniem Łokietkowskiego testu na polskość przeprowadzanego po buncie
          > mieszczan krakowskich, tj. wyłożyłby się na sławnym zdanku [url=http://pl.wiki
          > quote.org/wiki/Soczewica_ko%C5%82o_miele_m%C5%82yn]Soczewica koło miele młyn[/u
          > rl].
          >
      • wos9 Gdyby Łokietek wygrał - jak Kaczyński - TYLKO raz, 01.12.10, 11:54
        to o rekonstrukcji królestwa Polaków w ogóle nie byłoby co marzyć.
    • otrzepotka I sama końcówka 01.12.10, 11:10
      Joanna Lichocka: Gdy spotkaliśmy się trzy lata temu, mówił pan, że Jarosław Kaczyński jest postacią historyczną, bo ugryzł żubra w dupę. Żubr, symbol Polski, spał pod lipą, prezes PiS podszedł, ugryzł go i obudził. Ale ten żubr chyba uciekł Kaczyńskiemu?


      Jarosław Marek Rymkiewicz:


      Przecież było wiadomo, że ugryziony żubr gdzieś ucieknie, no i uciekł, gdzieś pomknął. Ale ja w tej rozmowie mówiłem też, że żubr galopuje w jakąś nieznaną przyszłość. Teraz to już widać trochę lepiej, a moja koncepcja Polski postkolonialnej pozwala to lepiej zrozumieć – żubr przez jakieś straszne ostępy, chaszcze, zarośla galopuje ku niepodległości. Słyszę jego tętent, tętent odradzającego się polskiego życia. Będziemy mieli wspaniałe państwo wolnych Polaków, w którym Jarosław Kaczyński będzie miał pomniki. Będzie stał obok Lecha. Albo będą siedzieli na murku, pijąc wodę z sokiem z żoliborskiego saturatora.
    • mao111 Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:13
      Czytałem to. Rymkiewicz-staruszek tkwiący w 19 wieku, albo i nawet wcześniej... Wydają mu się, że dalej panują na świecie stosunki 19 wieczne, nic się nie zmieniło. Artysta - dobry jest chaos, anarchia, veto itd. Takie bzdury. On nawet nie jest fanem Jarka, on jest fanem 'tfurczego' burdelu, tego żeby współczesny Polak nosił szablę, dziwną fryzuję i wąsa...
      • otrzepotka Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:17
        mao111 napisał:

        > Czytałem to. Rymkiewicz-staruszek tkwiący w 19 wieku, albo i nawet wcześniej...
        > Wydają mu się, że dalej panują na świecie stosunki 19 wieczne, nic się nie zmi
        > eniło. Artysta - dobry jest chaos, anarchia, veto itd. Takie bzdury. On nawet n
        > ie jest fanem Jarka, on jest fanem 'tfurczego' burdelu, tego żeby współczesny P
        > olak nosił szablę, dziwną fryzuję i wąsa...

        Niech Bóg da mu zdrowie!:-)
      • ponte_aronte "rozwibrowanie" wg Zybertowicza 01.12.10, 12:15
        sie kłania
        to jeden think tank ;)
        • gat45 Re: "rozwibrowanie" wg Zybertowicza 01.12.10, 12:20
          Zdecydowanie bardziej tank niz think...
          • ponte_aronte :))) /n 01.12.10, 12:23
    • drewutnia111 Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:53
      Po przeczytaniu wywiadu z Rymkiewiczem czytam posty na forum Kraj. To nawet ciekawe doświadczenie: kontrast wielkości i małości, inteligencji i głupoty, błyskotliwości i prymitywizmu itd. :)
      • lepkie.lapki Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 11:59
        No już nam tak nie schlebiaj. Tutaj raczej skromni, niełasi na takie hołdy ludzie się wypisują.
    • cookies9 Re: Rymkiewicz w Newsweeku 01.12.10, 12:14
      Lichocka i Rymkiewicz,jak najbardziej pasują do siebie:-) mówieniem o prezesie na kolanach.
      • otrzepotka cookies i ponte 01.12.10, 12:20
        cookies9 napisała:

        > Lichocka i Rymkiewicz,jak najbardziej pasują do siebie:-) mówieniem o prezesie
        > na kolanach.

        A propos Zybertowicza i Lichockiej, oraz "na kolanach". Pamiętam jak Lichocika przeprowadzała z Zybertowiczem wywiad ze studia przed Pałacem Prezydenckim (za szybą Pani Kitka, Bulski i reszta Krzyżowców). Zamiast pzreprowadzać merytoryczny wywiad mruczała jak napalona kotka, na początku rozmowy był między nimi pewien dystans, a jak kończyli siedziała mu prawie na kolanach. Jeszcze z piętnaście minut i dobrała mu się do rozporka. Nigdy nie byłam tak zażenowana oglądając telewizję.
        • x2468 Re: cookies i ponte 01.12.10, 12:56
          Moim zdaniem,po czesci Rymkiewicz ma racje.Czym ze innym jak nie mentalnoscia czlowieka zakompleksialego sa takie watki takie jak ten "nam wystarczy -5 i 20cm sniegu" lub inne o "cudach Tuska" ? Przeciez to zakladaja mentalni niewolnicy? Przeciez inne narody(wg pisiurkow) z zima nie maja problemow tylko tu"w tym smiesznym kraju" zima jest katastrofa.I tu sie madrosc Rymkiewicza konczy.Nie widzi ze ta mentalnosc niewolnikow jest domena Kaczynskich(Kaczynskiego).Cala jego dzialalnosc to leczenie kompleksow czlowieka ktory probuje sie dowartosciowac,a za nim ciagnie sie ogon niewolnikow ktorzy nie potrafia wziac spraw w swoje rece.To cos jak ci ktorzy wychowali sie w bylym NRD.Za nich zawsze ktos myslal i wskazywal im wlasciwy kierunek.Kiedys Kaiser,potem Hitler a po nim SED.Do dnia dzisiejszego nie potrafia sie w demokracji odnalezc.U nas(na forum kraj) przykladem takiego NRDowca jes pewien Slazak ktory wspiera z calych sil Kaczynskiego.Kaczynski dla niego to wuc ktory niczym bolszewicy,NSDAP czy SED wskaze kierunek i przeprowadzi za lapke przez zycie.
          • otrzepotka Re: cookies i ponte 01.12.10, 14:00
            x2468 napisał:

            > Moim zdaniem,po czesci Rymkiewicz ma racje.Czym ze innym jak nie mentalnoscia c
            > zlowieka zakompleksialego sa takie watki takie jak ten "nam wystarczy -5 i 20cm
            > sniegu" lub inne o "cudach Tuska" ? Przeciez to zakladaja mentalni niewolnicy?
            > Przeciez inne narody(wg pisiurkow) z zima nie maja problemow tylko tu"w tym sm
            > iesznym kraju" zima jest katastrofa.I tu sie madrosc Rymkiewicza konczy.Nie wid
            > zi ze ta mentalnosc niewolnikow jest domena Kaczynskich(Kaczynskiego).Cala jego
            > dzialalnosc to leczenie kompleksow czlowieka ktory probuje sie dowartosciowac,
            > a za nim ciagnie sie ogon niewolnikow ktorzy nie potrafia wziac spraw w swoje r
            > ece.To cos jak ci ktorzy wychowali sie w bylym NRD.Za nich zawsze ktos myslal i
            > wskazywal im wlasciwy kierunek.Kiedys Kaiser,potem Hitler a po nim SED.Do dnia
            > dzisiejszego nie potrafia sie w demokracji odnalezc.

            Może gdyby zamiast Lichockiej ktoś inny przeprowadzał wywiad z Rymkiewiczem takie pytanie by padło. Zastanawiam się dlaczego to właśnie Lichocka, przecież nie jest zatrudniona w Newsweeku. może ten wywiad to przedruk z Kaniowego portalu.
    • dr.krisk Biedny człowiek.... 01.12.10, 12:39
      Zupełnie mu się wszystko dokładnie i nieodwracalnie popieprzyło. Teraz tylko już po spirali szaleństwa w dół.
      • otrzepotka Z wywiadu z SE 01.12.10, 18:49
        - Pośród jakich wydarzeń sytuuje Pan Tragedię Smoleńską?

        - W jednym szeregu z konfederacją barską, z bitwą pod Maciejowicami, z rzezią Pragi kończącą insurekcję kościuszkowską, z atakiem belwederczyków na siedzibę wielkiego księcia Konstantego i próbą zabicia go, z przyjazdem do Warszawy komendanta Piłsudskiego 11 listopada 1918 r. i rozbrajaniem Niemców na ulicach stolicy...

        :-))


        Więcej
        www.se.pl/wydarzenia/opinie/prof-jarosaw-marek-rymkiewicz-10-kwietnia-skonczy-_156653.html
    • indeed4 Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekawsze 01.12.10, 12:40
      " Taka anarchiczna wolność jest absolutnym przeciwieństwem niemieckiego porządku. Ów niemiecki Ordnung powinien więc nas raczej śmieszyć jako coś podrzędnego wobec naszego wspaniałego ideału życia w wolności, jako coś godnego lekceważenia czy politowania "
      Porządek, ale anarchiczny – tu właśnie dotykamy istoty polskości. Piękno anarchicznego porządku to jest właśnie to, co nas czyni Polakami.

      Wygląda na to, że mamy już wytłumaczenie wszystkich warcholskich ( tak to w Gdańsku określają starzy solidarnościowcy, znający JK ) wyskoki prezesa Partii Wyjaśniania Katastrofy Tu-154 ; otóż te wszystkie niesprawiedliwie krytykowane przez postkolonialną, wrogą opinię publiczną działania ( warcholskie nieuznawanie wyników demokratycznych wyborów etc. ) to nic innego jak twórcze eksponowanie rdzennie polskich cech charakteru.

      Tylko co w takim razie z Owsiakiem i jego krytykowanym przez Jedynie Słusznych Patriotów " RÓBTA CO CHCETA", bo jak by nie patrzeć, wychodzi na to, że nie jest hedonistycznym lewakiem, tylko 100 % Prawdziwym Polakiem :-)

      • aniechto.only Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 13:03
        indeed4 napisał:
        ]Porządek, ale anarchiczny
        Twoja synteza mysli Rymkiewicza poszła za daleko . Anarchiczny porządek- to juz oksymoron.

        Rymkiewicz przeciwstawia polską wolnośc niemieckiemu porządkowi. Znowu streotypy, my będziemy pogardac niemcami z tym ich porządkiem a oni nami. Tym mamy się kierować w 21 wieku? A za co mamy pogardzać innymi sąsiadów, żeby poczuć sie lepszym narodem?
        Jego wizja wielkości Polski jest wręcz groteskowa.
        • indeed4 Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 13:20
          Tekst wyrózniony tłustym drukiem to myśl Rymkiewcza, źle zaznaczyłem cudzysłów ( za wcześnie )

          A nie wydaje Ci się, że generalnie tezy, które MR stawia są słuszne, ale jednocześnie popełnia poważny błąd nie uwzględniając w swojej analizie istotnego czynnika - tego, że obecnie największy wpływ na nasz ( i nie tylko nasz ) narodowy charakter ma globalizacja i mcDonaldyzacja ?
          Czas mu się zatrzymal w miejscu, tak jak Kaczyńskiemu ?
          Mam wrażenie, że tak samo jak Kaczyński jest kompletnie zagubiony w realiach XXI wieku i stąd te ciagłe odwołania do naszej polskiej historii i czasu przeszłegp.
          • x2468 Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 14:31
            Jedyne co jest sluszne w tekscie Rymkiewicza to teza o kompleksach nizszosci na ktora cierpimy jako narod.Na szczescie coraz czesciej podrozujemy po swiecie i widzimy ze bledy,pomylki i balagan to nie przypadlosc mieszkancow Krainy nad Wisla lecz przypadlosci wspolna dla calej ludzkosci.Globalizycja pozwala nam wyleczyc sie z kompleksow,lecz co to jest "mcDonaldyzacja"?
            • otrzepotka Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 15:49
              x2468 napisał:

              > Jedyne co jest sluszne w tekscie Rymkiewicza to teza o kompleksach nizszosci na
              > ktora cierpimy jako narod.Na szczescie coraz czesciej podrozujemy po swiecie i
              > widzimy ze bledy,pomylki i balagan to nie przypadlosc mieszkancow Krainy nad W
              > isla lecz przypadlosci wspolna dla calej ludzkosci.Globalizycja pozwala nam wy
              > leczyc sie z kompleksow,lecz co to jest "mcDonaldyzacja"?


              Ja to już sama nie wiem czy jestem "naród" bo ja żadnych kompleksów wobec ludzi z innych krajów nie mam. chociaż do globtroterów się nie zaliczam. Nie wiem na jakiej planecie żyją ci zakompleksieni, ale ja takich nie znam. Wierzę, że są, ale po prostu nie w moim otoczeniu.

              Jedyny raz kiedy czułam sie obywatelką II kategorii, to kiedy w wieku 19 lat pojechałam na wykopki do Niemiec, żeby sobie na studia zarobić. Nawet bym nie odczula tego, bo praca jak praca, ale bauer okazał się wrednym skur*** i zastraszył wszystkich Polaków. Domyslam się, nie tylko mnie to spotkało...ale było minęło, urazy nie chowam:-)
            • indeed4 Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 20:37
              McDonaldyzacja to jest ( w skrócie ) zjawisko zalewu popkultury made in USA i związanego z nią stylu życia.
              • wos9 Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 21:36
                indeed4 napisał:

                > McDonaldyzacja to jest ( w skrócie ) zjawisko zalewu popkultury made in USA i z
                > wiązanego z nią stylu życia.

                Prymitywne tłumaczenie.
                • indeed4 Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 21:45
                  Zaznaczyłem, że piszę w skrócie - jeśli masz ochotę opisać temat szerzej, to się nie krępuj - śmiało :-)
                • indeed4 . 01.12.10, 23:10
                  pl.wikipedia.org/wiki/Makdonaldyzacja
          • camille_pissarro Przeczytaj sobie tekst B.Sienkiewicza 01.12.10, 22:05
            poniżej jego analiza B.Wildsteina , to może zrozumiesz, ze Twoje teorie na temat globalizacji będzie można o kant d... potłuc

            , i ze może JMR ( ten od Kinderszenen ) nie jest tak bardzo zagubiony w realiach XXi wieku ?
            O jakiej globalizacji dziś mówimy, chyba o kryzysie globalizacji ? Każdy kraj gra o swoje partykularne interesy ? Globalizacja owszem i występuje . wyłącznie w świecie wirtualnym ;-))))
            • indeed4 . 01.12.10, 23:06
              podrzuć jeszcze ten art. Sienkiewicza ( link nie działa ) , albo tytuł to sam znajdę
          • camille_pissarro Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 22:07
            A tu właściwy link :-))
          • camille_pissarro Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 22:09
            www.rp.pl/artykul/572345_Wildstein--Rozbrojona-Polska.html
            • indeed4 Kamil, spójrz tu : 01.12.10, 23:01
              pl.wikipedia.org/wiki/Globalizacja

              Podrzucam ten prosty link, bo chyba odnosisz się nie za bardzo w temacie ; mam na myśli ogólnoświatowy proces, który zaczął się nie w dniu powstania UE czy też narodzin Wildsteina, ale dużo wcześniej - w XIX wieku :-)
              • camille_pissarro :-))) - Czyżbyś sugerował 02.12.10, 07:25
                , że zarówno ja jak i Szanowny Pan JMR nie mamy bladego pojęcia o procesie globalizacji ? ;-)) Otóż mogę Cię zapewnić, że mam jako takie pojęcie o procesie globalizacjo, w ciemno też mogę założyć , że JMR ma lepsze pojęcie o globalizacji niż ja i Ty razem wzięci ;-)) Ja odniosłem się do tego czym ta globalizacja przejawia się dziś, i ze bardziej jej proces jest w fazie zwijania niż rozwoju ;-))
                A teraz chciałbym Ci teraz przypomnieć z głowy, bez użycia dowiązań. Guru neoliberałów Francis Fukuyama zapodał, że po upadku komunizmu na całym świecie ( oczywiście w dużym uproszczeniu, bo proces demokratyzacji Chin, a także innych reżimów totalitarnych jest kwestią dłuższego czasu ) zapanuje system demokratyczny z wolnym rynkiem.
                Od razu spotkał się antytezą Samuela Huntingtona , że następnym etapem po upadku komunizmu nie będzie rozwoju demokracji , w konsekwencji globalizacji, a raczej konflikty lokalne i szerzenie się terroru określił to mianem "jihadu" Dziś po globalnym tąpnięciu, noeliberałowie podwinęli ogony i schronili się na swych posadach na uniwersytetach ( niektórzy spece od finansów jak Allan Greenspan ( odpowiedzialny w dużym stopniu za te ostatnie reperkusje - eufemizm - doradza teraz dla Deutsche Banku ;-)) to jest chichot ery globalizacji ) A jak sprawa się przedstawia na naszym podwórku - mowa o EU, tu wyłącznie dominują partykularne interesy Niemców, Francji czasami do tego grona dokooptowani zostają Anglicy i rzadziej Włosi. To, że funkcjonują chore relacje ( współzależności ) jest sprawą oczywistą , i tu także w tej sieci powiązań widać o co chodzi światowym koncernom, a w znacznej większości także państwom.Wystarczy zerknąć na to jak się przedstawia proces "globalizacji" a precyzyjnie unilateralnej polityki Chin prowadzonej wobec krajów afrykańskich ;-)
                I powtarzam przestań pisać farmazony, że ja czy Szanowny pan JMR nie znamy definicji procesu globalizacji. Znamy i doskonale zdajemy sobie sprawę jakie zagrożenia on niesie i czy jest dziś, w końcówce A.D. 2010.
                Tak pisałem sprawdza się on li tylko w wymiarze wirtualnym, o czym mogą zaświadczyć ostatnie wydarzenie z WikiLeaks...
        • otrzepotka Re: Tak, zwróćcie uwagę na to - to jest najciekaw 01.12.10, 13:20
          A za co mamy pogardzać innymi sąsiadów, żeby poczuć sie
          > lepszym narodem?

          O tym śpiewał jego kumpel z komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Rosiewicz w piosence "Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny":-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka