Dodaj do ulubionych

Refornatora za burtę?

21.12.10, 14:25
Rada nadzorcza Poczty Polskiej odwołała prezesa Andrzeja Polakowskiego - podaje TVN CNBC. Prezes był autorem planów radykalnego zmniejszenia liczby placówek pocztowych i zastąpienia ich agencjami, działającymi np. na stacjach benzynowych czy w sklepach.
Rada Nadzorcza odwołała prezesa bez podania przyczyn - potwierdził informacje TVN CNBC rzecznik Poczty Polskiej. Andrzej Polakowski był prezesem Poczty od 2007 r. W ramach restrukturyzacji, zwolnił kilka tysięcy pracowników, doprowadzając wynik grupy z głębokich strat nad kreskę: w ubiegłym roku firma zanotowała 164 mln zł straty brutto. po 11 miesiącach obecnego - 112 mln zł zysku brutto.
W listopadzie kierownictwo spółki zapowiedziało nową strategię firmy, zakładającą zastąpienie około 3 tysięcy placówek pocztowych przez tworzone m.in. w hipermarketach i na stacjach benzynowych agencje. Pozostawiona miała zostać sieć ok. 1500-2000 urzędów. Przedstawiciele spółki szacowali wtedy, że dzięki wdrożeniu nowej strategii w całej Polsce, Poczta może rocznie zaoszczędzić 150-200 mln zł.
Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" napisała, że powodem spodziewanego odwołania prezesa Polakowskiego miał być właśnie opór przeciwko planom likwidacji urzędów pocztowych. Sprzeciwiał się takiej koncepcji mieli politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Refornatora za burtę? 21.12.10, 14:32
      Zaskakujące jak dla mnie że ktoś taki w ogóle na stołku ważnym siadł.
      • hummer Możesz rozwinąć myśl? 21.12.10, 18:32
        humbak napisał:

        > Zaskakujące jak dla mnie że ktoś taki w ogóle na stołku ważnym siadł.

        Bo dla mnie powyższa sentencja jest zbyt enigmatyczną. Dziękuję.
    • tw_wielgus Re: Refornatora za burtę? 21.12.10, 15:15
      Poczta Polska to od wielu już lat przedsiębiorstwo, w którym politycy lokują całe swoje rodziny.
      Tego synecuro-sacrum nie można ruszać pod żadnym pozorem. Niech będzie deficytowe ale nasze.
    • haen2010 Re: Refornatora za burtę? 21.12.10, 15:29
      Wskutek recesji i postępów łączności elektronicznej, amerykańska poczta popadła w tarapaty finansowe i grozi jej bankructwo. Jej szef proponuje drastyczne środki zaradcze, jak likwidację doręczania listów w sobotę.

      Naczelny dyrektor poczty John E.Potter przedstawił we wtorek raport stwierdzający, że jej obroty i dochody drastycznie spadły w zeszłym roku i prawdopodobnie nigdy nie wrócą do poziomu sprzed recesji.

      Dzieje się tak dlatego - kontynuował - że Amerykanie w coraz większym stopniu komunikują się za pomocą internetu, a jeśli piszą tradycyjne listy, rzadziej korzystają z droższych opcji ich wysyłania.

      Obroty poczty federalnej spadły w 2009 r. o 13 procent i poniosła ona straty w wysokości 3,8 miliarda dolarów. Przewiduje się, że w następnych 10 latach obroty będą nadal się zmniejszać.

      Potter proponuje w związku z tym drastyczne cięcia usług, jak likwidację dostaw poczty w sobotę i wydłużenie czasu doręczania listów. Planuje także dalsze podwyżki cen znaczków i redukcje zatrudnienia.

      Likwidacja doręczania poczty w sobotę wymaga zgody Kongresu. Dyrektor zwracał się o nią już w zeszłym roku, ale jej nie uzyskał. Według ekspertyz opracowanych przez trzy firmy konsultingowe, prywatyzacja amerykańskiej poczty nie wchodzi w grę, ponieważ jej biznesowy model jest za słaby.

      Sondaż Gallupa wskazuje, że nieznaczna większość Amerykanów godzi się na eliminację dostaw listów w sobotę - popiera to 52 procent.
    • volupte01 Re: Refornatora za burtę? 21.12.10, 15:34
      Tak to jest jak politycy zajmuja sie gospodarką. To pewnie jakis handel miedzy PSL a PO.
    • wos9 W W-wie list polecony idzie na sąsiednią ulicę 6 21.12.10, 15:52
      dni.
      Od czasu wprowadzenia tzw. priortetów - nawet jak do tego dodasz, że priortet ma być polecony (rozumiesz, że to kosztuje jeszcze więcej), to w nosie mam tego "reformatora".

      joannabarska napisała:

      > Rada nadzorcza Poczty Polskiej odwołała prezesa Andrzeja Polakowskiego - podaje
      > TVN CNBC. Prezes był autorem planów radykalnego zmniejszenia liczby placówek p
      > ocztowych i zastąpienia ich agencjami, działającymi np. na stacjach benzynowych
      > czy w sklepach.
      > Rada Nadzorcza odwołała prezesa bez podania przyczyn - potwierdził informacje T
      > VN CNBC rzecznik Poczty Polskiej. Andrzej Polakowski był prezesem Poczty od 200
      > 7 r. W ramach restrukturyzacji, zwolnił kilka tysięcy pracowników, doprowadzają
      > c wynik grupy z głębokich strat nad kreskę: w ubiegłym roku firma zanotowała 16
      > 4 mln zł straty brutto. po 11 miesiącach obecnego - 112 mln zł zysku brutto.
      > W listopadzie kierownictwo spółki zapowiedziało nową strategię firmy, zakładają
      > cą zastąpienie około 3 tysięcy placówek pocztowych przez tworzone m.in. w hiper
      > marketach i na stacjach benzynowych agencje. Pozostawiona miała zostać sieć ok.
      > 1500-2000 urzędów. Przedstawiciele spółki szacowali wtedy, że dzięki wdrożeniu
      > nowej strategii w całej Polsce, Poczta może rocznie zaoszczędzić 150-200 mln z
      > ł.
      > Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" napisała, że powodem spodziewanego odwołania preze
      > sa Polakowskiego miał być właśnie opór przeciwko planom likwidacji urzędów pocz
      > towych. Sprzeciwiał się takiej koncepcji mieli politycy Polskiego Stronnictwa L
      > udowego.
      >
      • lackzadek Re: W W-wie list polecony idzie na sąsiednią ulic 21.12.10, 18:02
        A w Szwecji nie ma już od paru lat instytucji "poczty" i jakoś sobie dają radę.
        I tak po prawdzie, sporo obiektów pocztowych będzie do "sprywatyzowania" wśród swoich.
        To SPORY majątek!
    • qqazz "Murzyn" zrobił swoje "Murzyn" może odejść 21.12.10, 18:38
      Cóż napisać więcej, chory system to i chore decyzje, a może jest jakieś drugie dno?


      pozdrawiam
    • ave.duce "Reformator" Polakowski od Polaczka ;) 22.12.10, 18:45
      Wcześniej pracował m.in.: w bankowości spółdzielczej, w ZPC Ursus, był też pracownikiem naukowym Politechniki Częstochowskiej.
      • hummer I jaki z tego wniosek? 22.12.10, 18:51
        ave.duce napisała:

        > Wcześniej pracował m.in.: w bankowości spółdzielczej, w ZPC Ursus, był też p
        > racownikiem naukowym Politechniki Częstochowskiej.


        Że praca w banku spółdzielczym hańbi, podobnie, w ZPC Ursus czy na Politechnice Częstochowskiej? Nie bardzo zrozumiałem, zawiłość przekazu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka