paczwarka1
25.04.13, 21:53
Musze z kims porozmawiac bo wariuje z braku informacji od lekarza . Ale od poczatku. Jakis czas temu mlodszy syn zaczal sie skarzyc na bole w okolicy serca. Wizyta u kardiologa i diagnoza- niedomykalnosc zastawki mitralnej . Wypisany magnez i zwolnienie z wf do konca roku. Za miesiac mamy badanie Holtera i to wszystko co na dzis wiem. Syn zalamany , od wrzesnia mial isc do szkoly sportowej, egzaminy sa 2o maja pierwsza tura (gimnazjum). Syn wybitnie uzdolniony sportowo, cala sp w reprezentacji szkolnej. Nie potafie z nim rozmawiac, bo nie wiem co mam mu powiedziec. Nic nie wiem, a google nie wystarczy. Z dnia na dzien jest coraz gorzej, nie dociera do niego ze nie ma mozliwosci aby zdawal. Kaze-prosi abym mu pozwolila zdawac ten egzamin ( jakbym mogla) lub przyspieszyla badanie holtera ( prywatnie ) bo kardiolog powiedzial ze dopiero po tym badaniu cos wiecej bedzie mogl powidziec. Czy ktos moze cos mi wiecej powiedziec. Jest tu lekarz?