Dodaj do ulubionych

Wada serca u nastolatka.

25.04.13, 21:53
Musze z kims porozmawiac bo wariuje z braku informacji od lekarza . Ale od poczatku. Jakis czas temu mlodszy syn zaczal sie skarzyc na bole w okolicy serca. Wizyta u kardiologa i diagnoza- niedomykalnosc zastawki mitralnej . Wypisany magnez i zwolnienie z wf do konca roku. Za miesiac mamy badanie Holtera i to wszystko co na dzis wiem. Syn zalamany , od wrzesnia mial isc do szkoly sportowej, egzaminy sa 2o maja pierwsza tura (gimnazjum). Syn wybitnie uzdolniony sportowo, cala sp w reprezentacji szkolnej. Nie potafie z nim rozmawiac, bo nie wiem co mam mu powiedziec. Nic nie wiem, a google nie wystarczy. Z dnia na dzien jest coraz gorzej, nie dociera do niego ze nie ma mozliwosci aby zdawal. Kaze-prosi abym mu pozwolila zdawac ten egzamin ( jakbym mogla) lub przyspieszyla badanie holtera ( prywatnie ) bo kardiolog powiedzial ze dopiero po tym badaniu cos wiecej bedzie mogl powidziec. Czy ktos moze cos mi wiecej powiedziec. Jest tu lekarz?
Obserwuj wątek
      • lily-evans01 Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:03
        Lekarzem nie jestem, ale moja córka ma IMV I stopnia i IPV też I stopnia.
        Normalnie ćwiczy na w-fie, nie ma zwolnienia (fakt, że to podstawówka).
        Zastawki poszły prawdopodobnie po poporodowym zakażeniu szpitalnym Klebsiellą Pneumoniae. W każdym razie żyje z tym 7 lat i nic się nie dzieje, kontrola i badania są co roku.

        Jakiego stopnia jest ta niedomykalność mitralna?
        --
        Zginę, jeśli się obejrzę
        • paczwarka1 Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:13
          i tu jest problem , ze naprawde nic nie wiem. To co ty piszesz to dla mnie kosmos, nic nie znaczace znaczki. Tydzien temu mial robione ekg ,echo serca, . Na 28 maja ma badanie holtera i to wszystko co wiem. Jak juz wczesniej pisalam lekarz powiedzial ze to niedomykalnosc z .m. i dopiero cos wiecej powie pozniej. A czlowiek nawet sie nie dopyta bo nawet nie wie o co pytac. Jutro chce podjechac do prywatnego kardiologa zebys porozmawiac.
            • morekac Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:19
              Tak, ale niedomykalność raczej wyklucza z wyczynowego uprawiania sportu. Żyć można z tym całkiem normalnie.
              --
              -------------------------------------------------------------
              "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
            • ella_nl Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:21
              Ja jestem taką osobą.Teraz mam 33 lata, wady już praktycznie nie ma. Ale jako nastolatka źle to znosiłam. Bardzo się męczyłam, bolało serce, zwolnienie z w-f obowiązkowe, basen zalecany.
              Dziwi mnie tylko, że syn się wcześniej nie męczył. Ale ja miałam wadę wrodzoną.Po okresie dojrzewania (wtedy wada najbardziej "dokuczała") wada tak jakby zanikała. Po ciąży (chodzi o przepływy czy jakoś tak) to już w ogóle luz. Wyniki mam ok.
              • verdana Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:23
                Idź, zrób jak najszybciej badanie prywatnie. Warto. Niedomykalność moze być powazna, wykluczająca całkowicie uprawianie sportu i czysto kosmetyczna - ja mam wrodzoną niedomykalność i nic kompletnie z tego dla mojego zdrowia nie wynika. Wada jest tak mała, że lekarze uznają ja za kosmetyczną.
                Dlatego też lepiej jak najszybciej wiedzieć, co naprawde dolega synowi, bo niedomykalność nic jeszcze nie znaczy.
                --
                zpopk.blox.pl
              • paczwarka1 Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:29
                Syn byl okazem zdrowia,czasami przeziebienie ,jakis wirus nic powaznego. Bardzo uzdolniony sportowo, pilka reczna i pilka nozna. Klasy 4-6 najlepszy sportowiec w szkole. To ze mial isc do szkoly sportowej to pewniak tylko mial wybrac. Trzech roznych trenerow dzwonilo zeby wybral ich gimnajum. milesmile Nigdy nie narzekal, nigdy sie szybko nie meczyl. Zreszta od zawsze mial treningi i wyjazdy wekendowe.
    • sumire Re: Wada serca u nastolatka. 25.04.13, 22:28
      mam to - zdiagnozowali mi niedomykalność, gdy miałam 9 lat, większość szkolnych wuefów przesiedziałam na ławce, a potem zaczęłam ćwiczyć sztuki walki, biegać i nagle okazało się, że zastawka w niczym nie wadzi... absolutnie nie namawiam do machania ręką, na serce nie wolno, ale taka diagnoza to absolutnie nie koniec świata, niech syn się nie martwi smile
    • nitka111 Re: Wada serca u nastolatka. 26.04.13, 08:51
      Tylko mogę powtórzyć idź prywatnie. Mój syn (12 lat) uprawia sport wyczynowo i co pół roku jest badany przez lekarza sportowego ( ekg 1 w roku) , na jednym badaniu ekg wyszły nieprawidłowości, ale w ciągu 2 dni mielismy wizytę u kardiologa ( prywatnie - ze zniżką, bo kierowała medycyna sportowa) a tam echo serca i holter. Po tych badaniach wyszło wszystko ok, a na następnej wizycie u lekarza sportowego okazało się, że wadliwe było ekg ( za dużo wad serca pojawiło się ostatnio i sprawdzili).
      Swoje przeżyliśmy przez te kilka dni, ale cieszę się, że tak szybko lekarz zadziałał ( on załatwiał szybką wizytę u specjalisty).
      Mój syn też nie wyobrażą sobie zycia bez sportu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka