buldog2
18.01.11, 20:08
Jakie mam poglądy na świat, każdy tu wie, staram się nie utożsamiać ich z konkretnymi partiami. Bardzo rzadko zakładam wątki, nie chcę zaśmiecać Forum (dość tego i tak). Ostatnia ofensywa propagandowa Prawa i Sprawiedliwości i, moim zdaniem, niewłaściwa powszechna reakcja na nią skłaniają, by je skomentować:
1. Nie było jeszcze tak otwartej i jednoznacznej deklaracji poparcia wymysłu o zamachu (nie będę nazywał tego tezą, żeby ją obalać, szkoda słów). Znaczy, szef PiS przyjął najbardziej niszczący wariant prowadzenia polityki i można się spodziewać, że wszystkie inne hamulce też zostały zwolnione. Władzy to PiS-owi nie przyniesie. Bez względu na wszelkie zaniechania Platformy, J.K. kolejny raz skonsoliduje przeciw sobie większość społeczeństwa (czy ona zagłosuje na PO, czy ktoś stworzy mądrą alternatywę dla istniejących partii politycznych – nie wiadomo). Jednak błędy obsługi, zaniedbania w infrastrukturze lotniska oraz pokrętne i niepełne ujawnianie przez MAK prawdy o nich dały pretekst (możliwości) głoszenia absurdów i za ich parawanem realizacji innych celów.
2. Do życia publicznego wprowadza się rodzinne mechanizmy sukcesji, tak jak na Białorusi, w Turkmenii, Kazachstanie, Korei Północnej. Eliminuje się ludzi, którzy (niezależnie od błędów, jakie popełniali) tworzyli PiS, a do kierownictwa partii desygnuje bratanicę z zięciem. Tego nie było w odległej o prawie sto lat II Rzeczpospolitej. Rumunia za czasów Ceausescu...
2. Ani w czasie sprawowania przez PiS władzy, ani dziś żadne z działań postulowanych przez PiS nie dotyka istoty zła, wszystko sprowadza się do niszczenia instytucji politycznych stojących na drodze do zdobycia władzy.
3. Wszystko to zło się wypali. Ale nim to się stanie, siła zniszczenia może zapanować nad życiem publicznym, przezwyciężanie jej - wyczerpać potencjał państwa i ani słowa o likwidacji deficytu budżetowego, reformach itd.
Z czego tu się śmiać, zagrożenie tym nieszczęściem jest poważne. Trzeba o tym mówić i coś robić.
Pozdrowienia, buldog.