Gość: Jerzy
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
25.02.02, 14:22
W obliczu ujawnienia sprawy arcypiskupa, warto spojrzeć na to, dlaczego Luter
tak zdecydowanie wystepował przeciwko papiestwu, które rościło (i nadal sobie
rości) prawo do pośredniczenia między Bogiem a ludźmi. Ważne są obrzędy i urząd
kapłana - jego morale nie jest istotne.
Luter odrzucił katolickie zrozumienie mszy i eucharystii – pisał o tym w bardzo
mocnych słowach, szczególnie w Artykułach Szmalkadzkich (Część druga, Artykuł
II – o mszy).
Oto fragment:
p.1. „Ustanowili oni bowiem, że ofiara ta, czyli odprawienie mszy, dokonana
nawet przez bezbożnego i zepsutego łajdaka, uwalnia nas od grzechów zarówno w
życiu jak i w czyśćcu, podczas gdy przecież jedynie Baranek Boży nas
uwalnia .... „
Choć arcybiskup może zostanie zwolniony z urzędu, nadal pozostanie kapłanem,
który będzie mógł sprawować 'zbawcze obrzędy.' Ci, którzy odrzucą jego usługi,
według KK popełnią grzech śmiertelny.
Rodacy, kiedy się otrząsniemy z tego klerykalnego zniewolenia?
Jerzy