haen2010
20.05.11, 16:25
Nawet widać po jego minie. Głośny transfer kończy się cichym pierdnięciem. Wojna z kibolami wzbudza śmiech i politowanie. Wielka feta PGE Arena właśnie kończy się wielką klapą. Kłótnie o miejsca na listach rozsadzają platformę od wewnątrz. Tak w telegraficznym skrócie.
Jak taka passa będzie trwała do wyborów, to teza o końcu tuskowych rządów jest uzasadniona.