2.andrzej.d
09.06.11, 12:36
Nasze sądownictwo zaczyna brać przykłady z Białorusi... tam też walczy się z opozycją wykorzystując psychiatrów. To jest koniec demokracji w RP.
"Sędzia, który prowadzi proces wytoczony Jarosławowi Kaczyńskiemu przez byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka zwrócił się do prezesa PiS z pytaniami mającymi ustalić, czy będzie on w stanie odpowiadać w procesie ze względu na stan zdrowia psychicznego - ustalili reporterzy śledczy RMF FM Marek Balawajder i Roman Osica.
Sąd Rejonowy w Warszawie w swoim zarządzeniu zawarł cztery pytania. Po pierwsze, chce się dowiedzieć, jak nazywają się leki, które przyjmował Kaczyński po 10 kwietnia 2010 roku. Po drugie: jaki lekarz przepisał mu te lekarstwa. Po trzecie: czy Jarosław Kaczyński nadal przyjmuje środki, które oddziałują na psychikę. I po czwarte: czy lider opozycji wcześniej już korzystał z porady psychologa, neurologa lub psychiatry, a także czy obecnie z takich porad korzysta."
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sad-bada-stan-psychiczny-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,13491393,wiadomosc.html?ticaid=1c744