Dodaj do ulubionych

honor kluzik rostkowskiej

11.06.11, 21:05
"Kapitan schodzi ze statku ostatni.To już nie jest sprawa polityczna, a honorowa"
Obserwuj wątek
    • veglie Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:16
      Honor kobiety sprzedajnej.
      • pan.sajgon Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:20
        veglie napisał:

        > Honor kobiety sprzedajnej.
        ta kobieta wyjatkowo lekko sie przenosi z kwiatka na kwiatek ;-)
        • veglie Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:29
          pan.sajgon napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > Honor kobiety sprzedajnej.
          > ta kobieta wyjatkowo lekko sie przenosi z kwiatka na kwiatek ;-)

          Dlatego Donaldinio ją posiadł.;)

    • yoleczka Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:21
      ja nie rozumiem, co wy wszyscy z tym honorem ? czy partia to oddział wojenny ? jeśli partię postrzegamy jako oddział wojenny , to rzeczywiście przejście do obozu wroga , to zdrada i plama na honorze. Ale co jeśli partia to tylko narzędzie, żeby służyć krajowi ? Czy nie każda partia ma ten sam cel , służyć Polsce ? tak jak narzędzia służą do różnych zadań i w różnych sytuacjach, tak samo nie ma znaczenia jaki sztandar jest nad politykiem , ale to co może on zrobić dla kraju ? Nie osądzajmy pochopnie a sami nie będziemy osądzani.
      • blumm Zrobimy wszystko zeby pis zszedl - na zawsze 11.06.11, 21:23
        • deoand Re: Zrobimy wszystko zeby pis zszedl - na zawsze 11.06.11, 21:28
          Zdrajców powinno sie skreślać z list do głosowania - poparcia ZERO !!
      • pan.sajgon Jednak problem lezy gdzie indziej 11.06.11, 21:30
        yoleczka napisała:

        > ja nie rozumiem, co wy wszyscy z tym honorem ? czy partia to oddział wojenny ?
        > jeśli partię postrzegamy jako oddział wojenny , to rzeczywiście przejście do ob
        > ozu wroga , to zdrada i plama na honorze. Ale co jeśli partia to tylko narzędzi
        > e, żeby służyć krajowi ? Czy nie każda partia ma ten sam cel , służyć Polsce ?
        > tak jak narzędzia służą do różnych zadań i w różnych sytuacjach, tak samo nie
        > ma znaczenia jaki sztandar jest nad politykiem , ale to co może on zrobić dla k
        > raju ? Nie osądzajmy pochopnie a sami nie będziemy osądzani.

        Pozornie wszystko wyglada na to ze masz racje. Jednak jak zaczniesz czytac wypowiedzi tej pani przez ostatni rok to dojdziesz na pewno do wniosku ze albo ktos jest zdrowo rabniety albo traktuje wyborcow jak debili liczac na ich krotka pamiec.
        Wiem wiem tylko krowa nie zmienia pogladow ale ta pani zmienila nie tylko poglady ale cale swoje jestestwo.
        Co bys zrobila gdyby malzonek zapewnial cie o swojej dozgonnej milosci a na spacery z psem chodzil do sasiadki.

        Za duzo padlo bardzo konkretnych slow i to w formie oskarzen aby mozna bylo przejsc nad tym o tak sobie.
        • yoleczka Re: Jednak problem lezy gdzie indziej 11.06.11, 21:43
          a może to właśnie ona została zdradzona ? może dlatego odchodziła z kolejnych partii i szukała swojego miejsca , nie będąc zrozumianą ? Myślę, że mimo że to nie najlepiej wygląda na pierwszy rzut oka, że trzeba czasu , żeby ocenić naprawdę jej motywy
          • pan.sajgon Re: Jednak problem lezy gdzie indziej 11.06.11, 21:51
            yoleczka napisała:

            > a może to właśnie ona została zdradzona ? może dlatego odchodziła z kolejnych p
            > artii i szukała swojego miejsca , nie będąc zrozumianą ? Myślę, że mimo że to n
            > ie najlepiej wygląda na pierwszy rzut oka, że trzeba czasu , żeby ocenić napra
            > wdę jej motywy


            Zgodzilbym sie z toba gdyby Kluzik zostala w PJN, przejscie do PO to o jeden most za daleko.
            • yoleczka Re: Jednak problem lezy gdzie indziej 11.06.11, 22:02
              pan.sajgon napisał:

              > yoleczka napisała:
              >
              > > a może to właśnie ona została zdradzona ? może dlatego odchodziła z kolej
              > nych p
              > > artii i szukała swojego miejsca , nie będąc zrozumianą ? Myślę, że mimo ż
              > e to n
              > > ie najlepiej wygląda na pierwszy rzut oka, że trzeba czasu , żeby ocenić
              > napra
              > > wdę jej motywy
              >
              >
              > Zgodzilbym sie z toba gdyby Kluzik zostala w PJN, przejscie do PO to o jeden mo
              > st za daleko.
              >
              >

              a co miała do stracenia ? w PISie jej nie chcieli, w PJN nie rozumieli, co tu honor ma do tego ? zresztą wyborcy to ocenią, ale uważam, że nie powinno się jej wyzywać , że zdzira, prostytutka temu podobne, bo honor to wielka rzecz, czy ten go posiada , kto pokazuje palcem i wyzywa ?
              • mr.sajgon Re: Jednak problem lezy gdzie indziej 12.06.11, 09:27
                yoleczka napisała:

                > a co miała do stracenia ? w PISie jej nie chcieli, w PJN nie rozumieli, co tu h
                > onor ma do tego ? zresztą wyborcy to ocenią, ale uważam, że nie powinno się jej
                > wyzywać , że zdzira, prostytutka

                Ta pani uprawia polityczna prostytucje idzie tam gdzie ma zlob. To ze nie tylko ona jedna tak czyni jej nie usprawiedliwia.







                temu podobne, bo honor to wielka rzecz, czy t
                > en go posiada , kto pokazuje palcem i wyzywa ?
                Ta pani nie posiada zdolnosci honorowej wiec nie widze tutaj pola do dyskusji.
      • zoil44elwer Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:34
        Partia jako narzędzie pomocne w służbie dla kraju? Słowo "partyjniactwo" w języku polskim dobrze określa to partyjne narzędzie(?) służby dla kraju!Z wszystkich nowych partii po 89 jedynie PPP(Partia Przyjaciół Piwa) miała prawdziwe cele.Kabaretowe.
      • hordol Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:34
        mniejsza o jej stosunek do pis.
        pokazuję tylko jak postapiła ze swoimi kolegami i przyjaciółmi z pjn
      • zoil44elwer Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:46
        Przysłowie mówi:Ustąp głupszemu,zwłaszcza wtedy gdy głupszy jest silniejszy!Honor u polityka jest tak rzadko spotykany jak dzieci papieży.W kapitaliżmie honor jest tym większy im większe honorarium(łapówkę)) się bierze
    • behemot17-13 Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:32
      ostatnim romantykiem był nieżyjący L.Kaczyński, być może w swoim ostatnim westchnieniu, podczas próby lądowania w Smoleńsku wymamrotał" umieram za ojczyznę, bóg honor, spuścizna" czasami żałuję, że takich idealistów już niema.
    • iryda11 Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:34
      Jaki honor ???śmiechu warte .Człowiek mający odrobinę honoru tak by nie postępował a zwłaszcza kobieta.
      • hordol zapomniałem przytoczyc autora tego patetycznego 11.06.11, 21:36
        stwierdzenia

        to oczywiscie pani jolanta
        • ayran Re: zapomniałem przytoczyc autora tego patetyczne 13.06.11, 14:38
          hordol napisała:

          > stwierdzenia
          > to oczywiscie pani jolanta

          Z pewnością to bardzo ważne dla ciebie, co myśli o tym jakaś pani Jolanta, ale osobie postronnej trudno ocenić, bez wiedzy kim owa Jolanta jest, czy ta opinia ma jakieś znaczenie.
    • halfinteligentzpis Na honorze Bielana postawiliście lachona? 11.06.11, 21:37
      hordol napisała:

      > "Kapitan schodzi ze statku ostatni.To już nie jest sprawa polityczna, a honorow
      > a"
      • blumm Szacun dla kobiety 11.06.11, 21:39
        Ma jaja
        • hordol duzy szacun 11.06.11, 21:43
          4x12 / miesiecy/ x circa 10000 zł/m-c = 480 000 zł
          to calkiem godziwa suma
        • veglie Re: Szacun dla kobiety 11.06.11, 21:48
          blumm napisał:

          > Ma jaja

          Kluzik hermafrodyta?
    • indris Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:39
      hordol napisała:
      "Kapitan schodzi ze statku ostatni.To już nie jest sprawa polityczna, a honorowa".
      Słuszni. Tylko że Kluzik-Rostkowska nie była już kapitanem.
      • hordol Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:40
        nalezy POdziwiac jej spryt
        • adampol.1 cwaniactwo=honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:51
          byle u złobu, nic innego sie nie liczy.
          • iryda11 Re: cwaniactwo=honor kluzik rostkowskiej 12.06.11, 08:48
            adampol.1 napisała:

            > byle u złobu, nic innego sie nie liczy
            ___________
            Święta racja ,"do żłobu hej politycy ,do żłobu ...
        • blumm Coz kto mial rozum , juz nie ma go wpisie 11.06.11, 21:51
          zostaly same smolenskie oszolomy . smolensk jest najwazniejszy
          • hordol kolego 11.06.11, 22:09
            alez mnie nie bulwersuje ze ona odeszła z pisu.

            była współtwórczynia nowej partii do ktorej pociagneła za soba wielu swoich kolegów.
            pomysł za bardzo nie wypalił więc swoja nową partię jak i swoich dawnych kolegów bez skrupułów olała deklarując teraz wielka miłość do platformy

            gdzie w tym jakies poczycie lojalnosci i honor o którym jeszcze tak niedawno ta kobieta mówiła?
        • zoil44elwer Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 21:56
          Dieta poselska i dieta odchudzająca jeszcze przez 4 lata przydała by się tej honornej pani.Reszta jest dyskretnym milczeniem.
          • behemot17-13 Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 22:06
            zoil44elwer napisał:

            > Dieta poselska i dieta odchudzająca jeszcze przez 4 lata przydała by się tej ho
            > nornej pani.Reszta jest dyskretnym milczeniem.
            reszta jest niekoniecznie, dyskretnym ściemnianiem,
    • qqazz Re: honor kluzik rostkowskiej 11.06.11, 22:04
      Ona nie zna tego pojęcia.



      pozdrawiam
    • hal9000 Jarkacz obiecywał, że z Samoobroną nigdy 11.06.11, 22:13
      wejdzie w koalicję i co? JKR po prostu bierze przykład z byłego szefa :)
    • luki1945 Re: honor kluzik rostkowskiej 12.06.11, 09:01
      Rostkowska z kapitana szalupy zamienila sie w oficera galery.

      wokolzycia.blox.pl/2011/06/Ciekawe-czasy.html
    • gold.lachon "honor" kluzik rostkowskiej 12.06.11, 09:34
      ....cyt."Joanna Kluzik Rostkowska również wzięła aktywny udział w PO_PiS_kiwaniu na Jarosława Kaczyńskiego. Myszka była aż tak wystraszona, że oświadczyła kotu, że jest jej z nim dobrze i po drodze i że chętnie będzie się u jego boku podkarmiała!!! Chwilę później, też na tej samej sali, ale już w mniej oficjalnej sytuacji, przyznała się dziennikarzom, że próbowała nakłonić członków PJN do wstąpienia wszystkich razem w szeregi PO, lecz nie spotkała się z należytą aprobatą. Czy wobec tego może ktoś jeszcze mieć watpliwości, że była szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego była oszustką już rok temu, że już wtedy udawała i odwalała krecią robotę? Tym samym wyjaśniły się również powody, dla których wtedy tak często przegrywała w dyskusjach pomiędzy sztabami wyborczymi Komorowskiego i Kaczyńskiego - i to mając często w ręku argumenty nie do zbicia! A ona zamiast ich użyć, najczęściej zaciskała usta - niby na zgodę, by nie uchodzić za stronę jątrzącą ... Na pewno nie dziwią już nikogo słowa skierowane do ludzi zgromadzonych w Ergo Arenie, przez Joannę Kluzik Rostkowską: "Bardzo podoba mi się to TWrzystwo ..."
      • blumm Re: "honor" kluzik rostkowskiej 12.06.11, 10:04
        I co zal ci ??? Stalo sie . Olala kaczora i miala odwage powiedziec ze jest zaklamanym kar@k@nem
      • dystans4 Re: "honor" kluzik rostkowskiej 12.06.11, 11:31
        Po pierwsze, trudno mi dziś przypomnieć sobie argumenty, jakich JKR nie wykorzystywała w polemice ze sztabem kandydata PO. Kampania była prowadzona świetnie prawie do samego końca, kiedy się wyłożyła na przesadzie (otwartym wyznaniu miłości do komunistów) i napotkała pierwszy poważny odpór (z strony D. Tuska). Gdyby nie to, odrobiłaby niesamowitą różnicę popularności pomiędzy kandydatem PiS i kandydatem PO.
        Sama katastrofa wiele J.Kaczyńskiemu nie przyniosła (nie więcej, niż 4-5%), znacznie więcej (ok. 10% lub nieco więcej) druga fala powodzi. Ale to nic by nie dało, gdyby nie świetnie prowadzona kampania. Świetnie wyłącznie pod względem technicznym, bo oparta była na kłamstwie o prawdziwej przemianie, a był to wyreżyserowany spektakl. Prawdziwa przemiana jest trwała, nie ustępuje dzień po wyborach.
        Otóż wtedy, gdy kłamała (a do tego - skutecznie), JKR bardzo się Wam podobała.
        Jeśli chodzi o skrajne postępowanie niehonorowe, NIC, ale to NIC nie przebije deklaracji, że Samoobrona to najgorsze zło i wejścia z nią w koalicję - tajną w 2005 i jawną w 2006 r. Później jeszcze były przysięgi na Jasnej Górze. PRZYSIĘGI. I co potem? "Honorowe spełnienie" po miesiącu bodajże.

        Dlatego Wy nie macie najmniejszego moralnego prawa potępiać JKR.
        Pozdrowienia,
        buldog.
        • iryda11 Re: "honor" kluzik rostkowskiej 12.06.11, 15:07
          Czemu ta pani się ośmiesza przed całą Polską i nie tylko.Po co tu mówić o jakimś honorze,człowiek mający szczyptę honoru tak by nie postępował
          • veglie Re: "honor" kluzik rostkowskiej 12.06.11, 15:13
            iryda11 napisał:

            > Czemu ta pani się ośmiesza przed całą Polską i nie tylko.Po co tu mów
            > ić o jakimś honorze,człowiek mający szczyptę honoru tak by nie postępow
            > ał

            Jedno jest wytłumaczenie.Kasa.
          • dystans4 Re: "honor" kluzik rostkowskiej 13.06.11, 12:14
            Sprawa wydaje się głębsza, niż to utrzymuje Veglie. Oczywiście, pęd do kasy i stanowisk - bez wątpienia, ale w tle tej historii jest zjawisko, które dotyka (i deprecjonuje) cały PiS.
            Straszliwe zakłamanie, do którego w imię lojalności zmuszano wielu ideowych i z gruntu uczciwych ludzi. Nie to, żeby złamano im kręgosłupy siłą - rzecz jest bardziej wyrafinowana. To reguła wyboru (niby) mniejszego zła i bolszewickie pierwszeństwo skuteczności (bardzo doraźnej, w tym przypadku) zasadami. To uczyniło w ludziach o wiele większe spustoszenie, niż mógłby sprawić czysty przymus, kiedy człowiek wie, że myśli inaczej. Tymczasem tu mamy prawdziwie zniewolone umysły.
            Choćby VT. Ten doskonale wie, co robi, ale jestem przekonany, że powoduje się właśnie lojalnością. Pamiętam, jak rok temu wychnął po którymś z moich wpisów. Dobrze wiedziałem, dlaczego, ale zapytałem, żeby to powiedział wprost. Odpisał, że dlatego, iż napisałem o L. K. "pijak, winny doprowadzenia do katastrofy". Oczywiście, VT to przekręcił i przypisał mi słowa "masowy morderca", których nie napisałem. Ale prócz kasy chodzi o ogromne oddanie ludzi swoim przywódcom. Może to jest i tak, że homoseksualny czar J.K. tak na nich działa (bez budzenia erotycznych skłonności), w przypadku kobiet - one z natury są bardzo lojalne, JKR długo po wyrzuceniu z PiS starała się o odzyskanie względów Prezesa. Piszę wprost nie po to, by próbować wywołać skandalik na Forum (a cóż to za tajemnica, poliszynela!), ale by dociec prawdy.

            Wyniszczenie dosięgnęło nie tylko PiS. To co widzimy w PO, to zaprzeczenie nastrojów 2005 roku. Nie uwierzyła, że przy takiej opozycji i takim rozkładzie sił da się coś zrobić i poddała się inercji i administrowaniu ku własnej wygodzie. Albo uda się Tuskowi coś z tym po wyborach zrobić, albo - w dłuższej perspektywie - PO się posypie. Obecna sytuacja jako żywo przypomina budowę obozu władzy przez Putina w 2004 roku (transfery do obozu władzy, w samej metodzie nie ma niczego złego), ale polskie uwarunkowania nie gwarantują rosyjskiej stabilności. Dłuższa historia, nie na jeden wpis na Forum Kraj.

            Pozdrowienia,
            buldog.
    • agnostic5 Re: honor kluzik rostkowskiej 13.06.11, 12:18
      To już trzecia partia w ciągu roku.
      • dystans4 Re: honor kluzik rostkowskiej 13.06.11, 12:49
        Sam fakt nie dowodzi nielojalności, czy innych niedostatków. Ja, gdybym należał do partii, która mi się podoba najbardziej, w minionym dziesięcioleciu też zmieniałbym przynależność partyjną, pewnie nie raz. Chodzi o całość postępowania, przede wszystkim o to, o czym mówią wszyscy - wielkie zakłamanie.
        Pozdrowienia, buldog.
      • scoutek Re: honor kluzik rostkowskiej 13.06.11, 13:05
        agnostic5 napisał:

        > To już trzecia partia w ciągu roku.

        z pierwszej nie odeszła
        wykopana została za dobre wykonanie zadania, które partia (i osobiście panprezes) przed nią postawiła
        to się nazywa wdzięczność
    • jon-ze-wsi Nie szukaj honoru u szmaty. 13.06.11, 13:26
      • lika78 Re: Nie szukaj honoru u szmaty. 13.06.11, 14:55
        POsada jest najważniejsza. Typowa chorągiewka. A przy tym z marnym poczuciem własnej wartości ("byłam majtkiem nie kapitanem) ", "naiwna byłam").

        Nie wiem, co jeszcze poza anty-PISem łączy Platformę... Przecież tam co człowiek, to inny światopogląd i ogląd... Szerokie skrzydła jak we FJN.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka