Dodaj do ulubionych

p. Kaczyński pisze list do premiera

16.07.11, 22:16
opowiada prezes pan, że ręki nie poda premierowi tak, jak i prezydentowi.
na bilbordach przedstawia się sam jako premier.
a teraz do tego, który na podanie dłoni nie zasluguje list pisze w ramach swojej kampanii i na blogu swym umieszcza.
ma obowiązek premier jego blog czytać ?
i jeszcze wypisuje, iż to z troski o Polskę, a przedtem toleruje
i tlumaczy cyrk, jaki robi sobie z Polski w PE pan Rydzyk i pan Ziobro.
też z troski o RP ?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9959055,Kaczynski_pisze_do_Tuska__Moj_list_wynika_z_troski.html
Obserwuj wątek
    • woda_woda Niech pisze, 16.07.11, 22:37
      nikt nie ma obowiązku czytać :)
    • olga_w_ogrodzie Re: p. Kaczyński pisze list do premiera 16.07.11, 22:38
      zatytułował swój list prezes pan :

      "Szanowny Panie Premierze!"

      to teraz już jest premierem, a nie zwykłym Tuskiem ?

      a podpisał list prezes pan :

      " Z wyrazami szacunku,
      Jarosław Kaczyński "

      jakiego szacunku, skoro zapowiadał, iż premierowi ręki nie poda ?
      jakiego szacunku, skoro obwinia on D. Tuska o katastrofę smoleńską ?
      jakiego szacunku, skoro list umieszcza na własnym blogu ?
      • wos9 Re: p. Kaczyński pisze list do premiera 16.07.11, 22:56
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > zatytułował swój list prezes pan :
        >
        > "Szanowny Panie Premierze!"
        >
        > to teraz już jest premierem, a nie zwykłym Tuskiem ?
        >
        > a podpisał list prezes pan :
        >
        > " Z wyrazami szacunku,
        > Jarosław Kaczyński "
        >
        > jakiego szacunku, skoro zapowiadał, iż premierowi ręki nie poda ?
        > jakiego szacunku, skoro obwinia on D. Tuska o katastrofę smoleńską ?
        > jakiego szacunku, skoro list umieszcza na własnym blogu ?

        Ten rzekomy szacunek, to ściema dla ciemnego ludu.
    • bryt.bryt szacunek 16.07.11, 22:45
      Ten "list" to przedwyborczy kampanijny belkot nazwany "elementem troski", ale jedna rzecz jest warta odnotowania. Otoz Prezes pisze do Tuska zalaczajac "wyrazy szacunku". To by znaczylo, ze w glowie Prezesa nastapilo wielkie przewartosciowanie. Znaczyloby, ale oczywscie nie znaczy, bo to tylko kolejne klamstwo.
      • olga_w_ogrodzie Re: szacunek 16.07.11, 22:51
        właśnie wyżej o tym napisałam.
        jest też "list" zatytułowany jakże elegancko.

        no i teraz, gdy się polepszy, to wyjdzie na to, że dzięki temu,
        iż p. Kaczyński coś naskrobał do premiera na blogu.
        gdy się nie polepszy, to dlatego, że premier
        zlekceważył "list" pana Kaczyńskiego, a gdyby nie zlekceważył,
        to można było uratowac kraj.
        • woda_woda Jak to "na blogu"? 16.07.11, 22:53
          > p. Kaczyński coś naskrobał do premiera na blogu.

          To teraz listów nie posyła się pocztą? Ciekawe :)
          • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 22:55
            woda_woda napisała:
            > To teraz listów nie posyła się pocztą? Ciekawe :)

            Nie, jeśli list nie jest przeznaczony dla adresata.
            • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 22:56
              Znaczy w powietrze pisze?
              • olga_w_ogrodzie Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 22:59
                bo to "list" na niby do premiera.
                naprawdę to to jest "informacyjne skrobanie na blogu do otumanionego przez Tuska i PO
                ciemnego ludu, by się opamiętał i jasno wiedział na kogo głosować ma."
                • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:03
                  olga_w_ogrodzie napisała:
                  > jasno wiedział na kogo głosować ma.

                  Tyle to wiemy - na ministra Jurgiela.
                  To wybitny fachowiec i niezależny.
                  • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:04
                    wariant_b napisał:


                    > To wybitny fachowiec i niezależny.

                    Ale strasznie brzydki - więc odpada na starcie.
                    • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:12
                      woda_woda napisała:
                      > Ale strasznie brzydki - więc odpada na starcie.

                      Nie patrzmy na urodę, ale na przymioty ducha.
                      Sam mało w pojedynkę dopłat dla rolników nie zablokował.
                      To tytan intelektu.
                      • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:15
                        wariant_b napisał:


                        > Nie patrzmy na urodę, ale na przymioty ducha.

                        Kiedy pan Jurgiel nie wygląda na ducha z przymiotami...
                        • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:22
                          woda_woda napisała:
                          > Kiedy pan Jurgiel nie wygląda na ducha z przymiotami...


                          Ale ma dobre serce i auto służbowe.
                          • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:23
                            Dobre znaczy zdrowe?

                            A auto to jakie i za ile?
                            • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:47
                              Auto to za Bóg Zapłać.
                              • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:49
                                wariant_b napisał:

                                > Auto to za Bóg Zapłać.

                                Aha, znaczy auto-da-fé...
                                • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 17.07.11, 00:14
                                  woda_woda napisała:
                                  > Aha, znaczy auto-da-fé...

                                  Na szczęście potem nie było już Jurgiela i jego szefa i nie musieliśmy już płacić
                                  dotacjami za auto. Udało się nam.
                                  • tojajurek Re: Jak to "na blogu"? 17.07.11, 00:34
                                    To jakaś ściema. Przecież ogólnie wiadomo, że pan Jarosław Kaczyński pseudonim "premier" nie umie pisać na komputerze, co najwyżej właczyć go potrafi z instrukcją włączania w ręku.
                                    Więc kto właściwie pisze na tym blogu owe dyrdymały adresowane jakoby do Premiera?
                                    • olga_w_ogrodzie Re: Jak to "na blogu"? 17.07.11, 11:21
                                      tojajurek napisał:

                                      > To jakaś ściema. Przecież ogólnie wiadomo, że pan Jarosław Kaczyński pseudonim
                                      > "premier" nie umie pisać na komputerze, co najwyżej właczyć go potrafi z instru
                                      > kcją włączania w ręku.
                                      > Więc kto właściwie pisze na tym blogu owe dyrdymały adresowane jakoby do Premie
                                      > ra?

                                      może ochroniarz jakiś, bo wielu ich ma prezes pan.
                                      albo ten umyślny, który zakupy robi państwu Kaczyńskim.
                                      po występie na Okęciu w sklepie wiemy już, iż sam zakupów nie robi prezes pan.
              • wariant_b Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:00
                woda_woda napisała:
                > Znaczy w powietrze pisze?

                Na to wychodzi. Jak się to dawno temu określało "w eter".
                Gdyby pisał do Tuska, wysłałby do Tuska.
                • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:02
                  "W eter", to by ten list czytał w radiu. Jako "listy z okopów" na przykład.

              • wos9 Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:02
                woda_woda napisała:

                > Znaczy w powietrze pisze?

                Do swoich wyznawców, którzy - w odróżnieniu od niego - potrafią samodzielnie posługiwać się komputerem.
                • woda_woda Re: Jak to "na blogu"? 16.07.11, 23:04
                  wos9 napisała:


                  > Do swoich wyznawców

                  A podobno do Tuska...
        • bryt.bryt Re: szacunek 16.07.11, 23:02
          Dla mnie ten list jest dowodem bezradnosci PiS.
          Podobnie jak wczorajsze (chyba) wystapienie Prezesa w sprawie pomocy ludziom w "zaglebiu paprykowym".
          • olga_w_ogrodzie Re: szacunek 17.07.11, 18:22
            bryt.bryt napisał:

            > Dla mnie ten list jest dowodem bezradnosci PiS.

            dla mnie taką bezradnością i miotaniem się
            są też reklamówki nazwane przez PiSowców "informacyjnymi".
            w istocie - stwierdzenie, iż się nie jest dziurą zawiera ważkie dla Polaków i dobra kraju informacje.
            także billboard z prezesem panem na ktorym napis, że to premier Jarosław Kaczyński.
            żenada.
    • behemot17-13 Re: p. Kaczyński pisze list do premiera 16.07.11, 23:15
      premier na bilbordach, bóg zapłać za tę łaskę. inaczej- tak trzymać, apogeum możliwości prezesa pana, wielkość Jarusia, równoznaczna do wielkości bilbordu, na nasze szczęście, bilbordy są przejściowe, makulatura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka