agnostic5
11.08.11, 21:49
Pytanie - słuszne, czy nie?
Żaden wyborca nie jest własnością jakiejś partii. Jeśli partia brzydnie wyborcy - idzie wyborca na inny kwiatek. Agencja Pracy SLD pojąć tego nie może.
Sławomir Sierakowski, szef "Krytyki Politycznej"
Przestańmy na SLD mówić lewica, a zacznijmy wszyscy domagać się zmiany prawa o partiach politycznych, to przestaną one zachowywać się tak głupio i bezkarnie, działając jak jednoosobowe spółki skarbu państwa z branży marketingu. Inaczej prymitywni kolesie przewodniczącego wciąż będą wypierać prawdziwych działaczy społecznych. Zamiast takich brylantów lewicy, jak Dorota Gardias, Wanda Nowicka czy Robert Biedroń, zostaną jedynie brylanty w uszach polityków SLD podejrzanych o afery.
Więcej... wyborcza.pl/1,75248,10098552,Ucieczka_z_list_SLD.html#ixzz1Uj9Nqnr8