Dodaj do ulubionych

Wybory za PRL nie były sfałszowane

13.08.11, 13:15
polskie społeczeństo brało udział w wyborach i głosowało na PZPR lub inne możliwe wtedy ugrupowania
Obserwuj wątek
    • ruski99 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 13:17
      I teraz ci co głosowali na PZPR głosują na pis i I sekretarza Kaczyńskiego. Taki jest elektorat pisdacki. Bo im sie należy....
      • kaczkodyl Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 13:21
        ruski99 napisała:

        > I teraz ci co głosowali na PZPR głosują na pis i I sekretarza Kaczyńskiego. Tak
        > i jest elektorat pisdacki. Bo im sie należy....
        No i wojaki załatwiali różne głupie rzeczy- pern we włłoszczowej im, hehe
    • aaneta inne możliwe ugrupowania 13.08.11, 13:29
      zawsze_elementantypisowski napisała:
      > polskie społeczeństo brało udział w wyborach i głosowało na PZPR lub inne możli
      > we wtedy ugrupowania

      Znaczy które?
      • zawsze_elementantypisowski Re: inne możliwe ugrupowania 13.08.11, 16:44
        sięgnij do encyklopedii
        • pies_na_czarnych Re: inne możliwe ugrupowania 17.08.11, 14:10
          zawsze_elementantypisowski napisała:

          > sięgnij do encyklopedii

          To raczej ty siegni. Dowiesz sie, ze to byly stronnictwa.
        • freejasmin Re: inne możliwe ugrupowania 18.08.11, 23:48
          Pewnie, że nie był. Jakby były, to zaraz ktoś by do więzienia poszedł za byle co... wtedy to był porządek.
      • zoil44elwer Re: inne możliwe ugrupowania 09.10.11, 12:30
        Np na 120-letni dziś PSL.No i na SD,zdelegalizowaną w RP3.
    • kzet69 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 13:45
      !!Jasne!!! A Front Jedności Narodu mówi ci to coś? A hasło "głosujemy bez skreśleń" mówi ci coś? A poważne nieprzyjemności jakie można było mieć nie tylko za skreślenie któregoś z kandydatów lecz nawet za wejście do pomieszczenia z kotarą mówi ci to coś?

      Skleroza czy głupota?
      • zawsze_elementantypisowski Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 16:39
        nikt nikogo nie zmuszał do wzięcia udziału w wyborach .
        Nikt nie ponosił sankcji za to,że na wybory nie poszedł ...
        • boblebowsky Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 00:08
          > Nikt nie ponosił sankcji za to,że na wybory nie poszedł ...

          Goowno wiesz synek jak widać.
      • remez2 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 16:57
        > A poważne nieprzyjemności jakie można było mieć nie tylko za skreślenie któregoś z kandydatów > lecz nawet za wejście do pomieszczenia z kotarą mówi ci to coś?
        A językiem urzędowym w PRL był język rosyjski.
        • zawsze_elementantypisowski Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 17:01
          ty tak poważnie piszesz czy tylko dla żartu ?
          • remez2 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 17:11
            zawsze_elementantypisowski napisała:

            > ty tak poważnie piszesz czy tylko dla żartu ?
            Uzupełniam ponury obraz jaki kreśli Kzet69. I telefony komórkowe były zakazane, nie mówiąc o internecie.
            PS - widziałeś jak zakończył swój post - "Skleroza czy głupota?"

            • zawsze_elementantypisowski Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 17:14
              a na półkach był tylko ocet
              • remez2 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 17:21
                zawsze_elementantypisowski napisała:

                > a na półkach był tylko ocet
                Ale tylko dla wybranych.

              • wujcio44 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 01:15
                zawsze_elementantypisowski napisała:

                > a na półkach był tylko ocet
                zawsze_elementantypisowski napisała:

                > a na półkach był tylko ocet

                Był taki moment w 1981, ale to nie do końca prawda. Oprócz octu był jeszcze groszek w puszce.
                Całe mnóstwo.







                • pies_na_czarnych Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 01:34
                  wujcio44 napisał:

                  > zawsze_elementantypisowski napisała:
                  >
                  > > a na półkach był tylko ocet
                  > zawsze_elementantypisowski napisała:
                  >
                  > > a na półkach był tylko ocet
                  >
                  > Był taki moment w 1981, ale to nie do końca prawda. Oprócz octu był jeszcze gro
                  > szek w puszce.
                  > Całe mnóstwo.

                  Podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w pierwszych jej dniach na zachodzie w sklepach nawet octu nie bylo. :o)
        • gat45 Remezie 09.10.11, 13:04
          remez2 napisał:

          > > A poważne nieprzyjemności jakie można było mieć nie tylko za skreślenie k
          > tóregoś z kandydatów > lecz nawet za wejście do pomieszczenia z kotarą mówi
          > ci to coś?
          > A językiem urzędowym w PRL był język rosyjski.

          Nie wiem, jak było w dużych miastach. Ale w małych miasteczkach specjalni panowie stali sobie w lokalach wyborczych i notowali osoby, które wchodziły za kotarę. Znam przynajmniej jedną taką miesjcowość. Lata, kiedy to się działo i nazwę miejscowości mogę Ci podać na --->@ jeżli sobie zażyczysz.

          Z góry uprzedzam, że nie wiem, co groziło tym wynotowanym.
      • ekmat Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 13.08.11, 17:00
        Hasło głosujemy bez skreśleń było tylko hasłem propafandowym a nie jakimś usankcjonowanym nakazem. Dwa tysiące lat wxiska się ludowi bożemu ,, nie kradnij,, A lud kradnie jak tylko ma okazję. Piszesz niemoto,ze za skreślenie można było mieć nieprzyjemnosci. Ty nie miałes , bo nie skreślałeś? Kto wiedział kogo skreślasz
        skoro były kabiny. Jak zapytasz kogoś z członków ówczesnych komisji to się dowiesz co ludziska wypisywali obok nazwisk kandydatów. Wszystko protokołowano. Przeciętnie około 1/5 ludzi szło za kotary. Szykanowano ich? W jaki sposób? Głupstwa opowiadasz. I sam w to wierzysz ale to już Twój problem
        • zawsze_elementantypisowski Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 13.08.11, 17:07

          oni najchętniej pokazaliby Prl jako jeden wielki obóz zagłady
          ekmat napisała:

          > Hasło głosujemy bez skreśleń było tylko hasłem propafandowym a nie jakimś usank
          > cjonowanym nakazem. Dwa tysiące lat wxiska się ludowi bożemu ,, nie kradnij,, A
          > lud kradnie jak tylko ma okazję. Piszesz niemoto,ze za skreślenie można było m
          > ieć nieprzyjemnosci. Ty nie miałes , bo nie skreślałeś? Kto wiedział kogo skreś
          > lasz
          > skoro były kabiny. Jak zapytasz kogoś z członków ówczesnych komisji to się dowi
          > esz co ludziska wypisywali obok nazwisk kandydatów. Wszystko protokołowano. Prz
          > eciętnie około 1/5 ludzi szło za kotary. Szykanowano ich? W jaki sposób? Głupst
          > wa opowiadasz. I sam w to wierzysz ale to już Twój problem
          • kzet69 Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 13.08.11, 20:05
            zawsze_elementantypisowski napisała:

            >
            > oni najchętniej pokazaliby Prl jako jeden wielki obóz zagłady

            Dobrze się czujesz kretynie?

            Jak zapytasz kogoś z członków ówczesnych komisji to si
            > ę dowi
            > > esz co ludziska wypisywali obok nazwisk kandydatów. Wszystko protokołowan
            > o. Prz
            > > eciętnie około 1/5 ludzi szło za kotary. Szykanowano ich? W jaki sposób?
            > Głupst
            > > wa opowiadasz. I sam w to wierzysz ale to już Twój problem

            Franzolicie hipolicie, jako dzieciak byłem z mamą na takim "głosowaniu" (przelom70/80) i sam namówiłem mamę byśmy weszli za kotarę. Po kilku dniach mama dostała wezwanie do dyrektora zakładu, w którym pracowała i tam pan dyrektor w towarzystwie drugiego "smutnego pana" długo ją maglowali po co za tę kotarę weszła, czy skreślała oraz edukowali ją w kierunku właściwej postawy obywatelskiej. Tu się zgodzę że członkowie komisji wszystko protokołowali i uprzejmie donosili...
            Zresztą o jakich wyborach pieprzycie w PRL? Między kim a kim? Na dodatek fałszowano zarówno frekwencję jak procent poparcia dla właściwych kandydatów. Rzeczywista frekwencja nigdy nie przekraczała 70% podawano powyżej 90%.

            Jeszcze raz się pytam przemawia przez was obydwu skleroza czy głupota?
            • zawsze_elementantypisowski Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 13.08.11, 20:09
              sf
            • ekmat Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 13.08.11, 21:08
              namówiłeś mamę żebyście poszli za kotarę i mama poszła? Inteligentne dziecko z Ciebie było
              I potem mama ci opowiedziała bajeczkę jak dyrektor zakładu pracy matkę wezwał i potem ją edukował. Chyba cie porąbało? Masz dowód że dorośli nie powinni słuchać dzieci tylko odwrotnie
              • wojtekwojtek44 Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 15.08.11, 00:08
                widać, że nie zyłeś w tamtych czasach, albo byłeś w PZPR-ze. Kazet ma rację, a ci co gloryfikują PRL powinni zasmakować tego chlebka komunistycznego. Więc proszę państwa: nie p....ci bo tam nie byliście
                • pies_na_czarnych Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 17.08.11, 14:18
                  wojtekwojtek44 napisał:

                  > widać, że nie zyłeś w tamtych czasach, albo byłeś w PZPR-ze. Kazet ma rację,

                  Zawsze skreslalem i nigdy nie mialem problemow. Kazek lze jak pies. Jedyna mozliwosc, ze mowi prawde to taka, ze zyl na jakiej wsi zabitej dechami gdzie wszyscy wszystkich znali.
                  • wujcio44 Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 19.08.11, 01:11
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > Zawsze skreslalem i nigdy nie mialem problemow.

                    A ja nigdy nie skreślałem bo nigdy nie chodziłem i nawet pod sam koniec komuny dali mi paszport. Co prawda coś tam pierd...lili zanim mi go dali, ale nie bardzo zrozumiałem o co im chodzi i jako niedorozwiniętemu dali mi spokój.
            • pies_na_czarnych Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 17.08.11, 14:16
              kzet69 napisał:
              > Franzolicie hipolicie, jako dzieciak byłem z mamą na takim "głosowaniu" (przelo
              > m70/80) i sam namówiłem mamę byśmy weszli za kotarę.

              Juz jako dzieciak byles prowokatorem. Nic sie nie zmieniles.
            • qwww Re: Ty kzet69 chyba nie jesteś mądry? 09.10.11, 16:46
              > Zresztą o jakich wyborach pieprzycie w PRL? Między kim a kim? Na dodatek fałszo
              > wano zarówno frekwencję jak procent poparcia dla właściwych kandydatów. Rzeczyw

              plączesz się w zeznaniach
              po co fałszować % poparcia dla właśc. kandydatów, skoro PRAWIE wszyscy głosowali bez skresleń ?


              > ista frekwencja nigdy nie przekraczała 70% podawano powyżej 90%.

              czyli aż 30 % społeczeństwa wolała mieć przykrości, niż głosować w sfałszowanych wyborach
              dziś w "wyborach" uczestniczy aż ca 40% , tylko 10% wiecej n iż odwaznych w PRLu...
      • wariant_b Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 13.08.11, 20:46
        kzet69 napisał:
        > A hasło "głosujemy bez skreśleń" mówi ci coś?

        Mówi, że głosowało się skreślając kandydatów, którzy naszym zdaniem nie powinni
        wejść z listy zawierającej zwykle o kilka nazwisk więcej, niż mogło zostać wybranych,
        a nie jednego kandydata z wybranej partii. Wchodziły osoby, które uzyskały najwięcej
        głosów, a nie przedstawiciele partii, które zebrały ich najwięcej.

        > A poważne nieprzyjemności jakie można było mieć nie tylko za skreślenie któregoś
        > z kandydatów lecz nawet za wejście do pomieszczenia z kotarą mówi ci to coś?

        A próbował, czy tylko teoretyzuje.
        • zawsze_elementantypisowski Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 14.08.11, 13:18
          nim kroś coś pomysli ,niech najpierw pomyśli
      • sclavus Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 14.08.11, 23:40
        No, nie przesadzaj aż tak....
        mnie, na ten przykład, nic strasznego nie spotkało, choć noga moja w lokalu wyborchym nie stanęła nigdy ;)
        Ani razu nie zdarzyło mi się głosować w PRLu
        Zakaz pływań po morzu - czy to straszna kara, dla żeglarza? (o paszport nigdy się nie starałem)
      • wujcio44 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 01:06
        kzet69 napisał:

        A poważne nieprzyjemności jakie można było mieć nie tylko za
        > skreślenie któregoś z kandydatów lecz nawet za wejście do pomieszczenia z kotar
        > ą mówi ci to coś?

        Przeżyłem wiele wyborów w PRL i na żadne wybory programowo nie poszedłem, więc może były represje za wchodzenie za kotarę, ale wiem, że nie było za niechodzenie na wybory.Jeśli kolega ma rację, to PRL był naprawdę dziwnym ustrojem.
      • sclavus Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 09.10.11, 15:35
        Ja ci powiem tak: nigdy przenigdy nie wziąłem udziału w jakimkolwiek głosowaniu peerelowskim...
        Jak myślisz? Co mnie spotkało?
        (dla jasności: pierwsze wybory, w których nie zagłosowałem, były w 1962 - ba! nie pamiętam, czy w '62 były jakieś wybory, ale od tego roku byłem uprawniony)
    • trevik Oczywiście, że nie! 14.08.11, 23:08
      Tyle tylko, ze przeważnie na listach byli wyłącznie ci, którzy mieli się znaleźć w parlamencie - fałszerstwa nie były więc konieczne,

      T.
      • zawsze_elementantypisowski Re: Oczywiście, że nie! 15.08.11, 10:34
        ktoś jednak musiał na nich głosować
    • chateau Fakt 14.08.11, 23:18
      Sfałszowane były tylko jedne na samym początku.

      Pozostałe były absolutnie rzetelne. Tyle, że nie były ani wolne, ani demokratyczne. Tylko tyle.
      • zawsze_elementantypisowski Re: Fakt 15.08.11, 09:44
        Ktoś tych ludzi pchał do wyborów pod lufami pistoletów?
        • chateau Re: Fakt 15.08.11, 16:17
          Masz 20 lat i kiepsko ci idzie z czytaniem?
        • pies_na_czarnych Re: Fakt 17.08.11, 14:26
          zawsze_elementantypisowski napisała:

          > Ktoś tych ludzi pchał do wyborów pod lufami pistoletów?

          UB falszowala wrzucajac dodatkowe koperty. Podczas tych wyborow nawet im zalezalo, aby frekfencja byla mala.
      • tornson Re: Fakt 09.10.11, 16:09
        chateau napisał:

        > Sfałszowane były tylko jedne na samym początku.
        >
        > Pozostałe były absolutnie rzetelne. Tyle, że nie były ani wolne, ani demokratyc
        > zne. Tylko tyle.
        A dzisiaj są? Od początku do końca są zmanipulowane przez pismaków.
    • neoretronick Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden .... 14.08.11, 23:22
      Front Jedności Narodu. Innej opcji wyboru w PRL nie przewidywano.
      • kzet69 Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 14.08.11, 23:59
        Ale i tak fałszowana była frekwencja i procent poparcia dla czołowych nazwisk z jedynie słusznej listy.
        • zawsze_elementantypisowski Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 10:11
          nie ma żadnych dowodow
      • zawsze_elementantypisowski Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 06:44
        ludzie tak głosowali z wyboru
        • niegracz za PRL-u nie było wyborów 15.08.11, 08:02
          było głosowanie na Jedynie Słuszna Partię
          oraz dostawki do niej
          stworzone po to przez Władze
          aby Lud miał pozory
          wyboru i demokracji
          • zawsze_elementantypisowski Re: za PRL-u nie było wyborów 15.08.11, 09:40
            nikt nikogo do niczego nie zmuszał
      • zawsze_elementantypisowski Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 09:02
        ale frekwmcja byłą większa
        • senior76 Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 09:17
          Teraz też powinno się głosować na listę bez skreśleń oraz na wiodącą wówczas PZPR.
          • zawsze_elementantypisowski Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 09:34
            Moze PO nie jest partią marzeń ,ale gwarantuje normalnośc
            • remez2 Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 09:57
              zawsze_elementantypisowski napisała:

              > Moze PO nie jest partią marzeń ,ale gwarantuje normalnośc
              Pojęcie szalenie obszerne. Co to znaczy normalność? Czy np. nie podpisanie Karty Praw Podstawowych to normalność? A ca 100 000 posad dla znajomych królika? A ministrowie: A.Czuma czy B.Klich? To tylko drobne sprawy, są znacznie bardziej ważące.

              • zawsze_elementantypisowski Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 10:09
                masz rację ,że to pojęcie obszene .
                Wiele rzeczy nalezy zmienić .
                PO to taki PIS light ,ale myślenie podobne .
                Jednak wolę już ich od tych drugich ,którzy niczego poza nocami długich noży nie gwarantują .
                • remez2 Re: Nie musiały być fałszowane - wybór był jeden 15.08.11, 10:20
                  > Jednak wolę już ich od tych drugich ,którzy niczego poza nocami długich noży nie gwarantują .
                  Racja. Ale jest pewien kłopot. Samozadowolenie PO już osiągnęło b. niebezpieczny poziom. Gdyby mieli szansę rządzić w sposób niekontrolowany (większość w parlamencie + prezydent) przez następną kadencję, obecne kłopoty to pikuś. Pan Pikuś.
    • vladexpat Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:04
      zawsze_elementantypisowski napisała:

      > polskie społeczeństo brało udział w wyborach i głosowało na PZPR lub inne możli
      > we wtedy ugrupowania

      Sfałszowana była nazwa "wybory". Wyboru żadnego nie było. Co najwyże można było wybrać czy się uczestniczy, czy nie. W tym ostatnim przypadku można było miec nieprzyjemności, więc by uniknąc ryzyka zdecydowana większość obywateli szła do urn. Stąd jakiekolwiek porównanie do współczesnych wyborów jest absolutnie nieuprawnione.
      • zawsze_elementantypisowski Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:11
        Ludzie szli z własnej woli i ochoty
        • vladexpat Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:21
          zawsze_elementantypisowski napisała:

          > Ludzie szli z własnej woli i ochoty
          To zupełnie tak jak ja na moich pierwszych "wyborach". Dodatkowo uprzedzono mnie w liceum, że w przypadku nieobecności przy urnie mogę mieć kłopot z maturą, ale to przecież nie mogło mieć żadnego wpływu na mój entuzjazm. :/
          • zawsze_elementantypisowski Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:27
            ktos ci tych bajek naopowiadał ?
            • vladexpat Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:33
              zawsze_elementantypisowski napisała:

              > ktos ci tych bajek naopowiadał ?
              Bodaj pani od polskiego, jednocześnie sekretarz szkolnego POP PZPR. Dziecięciem jeszcze byłem, to wierzyłem w bajki. Dopiero po latach zrozumiałem, że żyliśmy w najweselszym i najbardziej swobodnym baraku z całego naszego obozu. Ale to już zupełnie inna bajka.
              • zawsze_elementantypisowski Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 14:26
                i dlatego zbrodnia komunistyczna ma taki szeroki wachlarz pojęcia - od zwolnienia z pracy czy podniesienie głosu po faktyczne zabijanie
          • ekmat Re: Sfałszowana była nazwa 18.08.11, 20:31
            Póżno coś tą maturę robiłes.Gdybyś nie siedział drugi rok w jakiejś klasie pewnie bys nie zdązył głosować
      • remez2 Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:11
        > Co najwyże można było wybrać czy się uczestniczy, czy nie.
        Sądząc po ilości opozycjonistów wyboru: głosować, dokonywało jedynie kilka procent.
        • vladexpat Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:25
          remez2 napisał:

          > > Co najwyże można było wybrać czy się uczestniczy, czy nie.
          > Sądząc po ilości opozycjonistów wyboru: głosować, dokonywało jedynie [b]kilka [
          > /b] procent.

          W czasach peerelu ZBOWiD był dynamicznie rosnąca organizacją. Widać to już taka świecka tradycja, że im więcej czasu upływa tym więcej kombatantów.
          • zawsze_elementantypisowski Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:30
            prekursorem był niejaki Taylor Jacek .który przyznał sobie prawa kombatanckie .
            W czasie wojny ,jego matka była dwa miesiąca w jakimś obozie ,on wtedy w brzuchu mamy więc się nalezy no nie ...
            • vladexpat Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:35
              zawsze_elementantypisowski napisała:

              > prekursorem był niejaki Taylor Jacek .który przyznał sobie prawa kombatanckie .
              > W czasie wojny ,jego matka była dwa miesiąca w jakimś obozie ,on wtedy w brzuch
              > u mamy więc się nalezy no nie ...
              Ja akurat nie o tych kombatantach. Ja o niezliczonych rzeszach nieprzejednanych bojowników z komuną.
            • qwww Re: Sfałszowana była nazwa 09.10.11, 16:51
              > prekursorem był niejaki Taylor Jacek

              oczywiście z UD/UW, dziś pewnie w PO ...
          • remez2 Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 10:47
            > W czasach peerelu ZBOWiD był dynamicznie rosnąca organizacją. Widać to już taka
            > świecka tradycja, że im więcej czasu upływa tym więcej kombatantów.
            Wierzyłem, że najszybciej mnożą się króliki australijskie.
            Potem, że kombatanci.
            Obecnie - zatroskani o los SLD.
          • wariant_b Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 16:36
            vladexpat napisał:
            > W czasach peerelu ZBOWiD był dynamicznie rosnąca organizacją.

            Wystarczyło mieć trzech świadków, którzy by to potwierdzili.
            A potem, jak się już człowiek rozpędził, to nawet cały oddział mógł skompletować.
            Ba, co ja mówię, oddział - całą armię powstańczą.
            • zawsze_elementantypisowski Re: Sfałszowana była nazwa 15.08.11, 19:43
              niektórzy tak się rozpędzili jak zdaje się Karski,że jest w tym AK światowym
    • zdzisbis Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 16.08.11, 23:53
      Oglądaj kroniki PKF z majowych pochodów tak tam byli podobno "zmuszani" a kto zmuszał widzów?Oglądałem niedawno zdjęcia prywatne z majowych pochodów oglądających było więcej niż uczestników.Czym ich straszono jeśli by nie oglądali?Katorgą,utratą pracy ....
      • x2468 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 17.08.11, 00:03
        A i owszem straszono.W zakladach pracy robiono listy obecnosci na pochodach i rozliczano nieobecnych.
        • ekmat Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 17.08.11, 01:14
          Podobno sfałszowano we Wrocławiu referendum 3xtak. A to dlarego ,że zagłosowano tam przeciwko granicy na Odrze i Nysie. Ciemnemu ludowi wszystko można wmówić. Natomiast
          słyszałem o tych listach robionych przed pochodem ale nigdy czegoś takiego nie widziałem.
          A już o rozliczaniu nieobecnych to jakieś bzdury wierutne. Przecież w pochodach zawsze uczestniczył jedynie procent pracujących. Teraz kombatanctwo w modzie więc może zjawią się ci rozliczeni za nieobecnośc w pochodzie. Proponuję listę szykan: nie zdałem do następnej klasy, nie dostałem się na studia, premię mi obcięli, na wczasy zakładowe mnie nie wysłali itp
          • anmanika Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 17.08.11, 08:46
            Szkoły chodziły całe, była sprawdzana lista obecności. ja nie chodziłam, miałam na koniec roku obniżony stopień z zachowania. kombatantem się nie czuję, ale represje były i nie da się tego ukryć głupawymi wpisami o represjach. Kto wtedy żył wie jak było.
            • easydobranocka Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 17.08.11, 14:04
              Każdy z nas wspomina z sentymentem czasy PRL-u,w szkole nie było młodych mam,.praca była dla każedego,szpitale nie były zasdłużone.Było tak jak było ,też nie czuje się kombatantem,lecz represje były i my osoby młode,które miały wówczas naście lat.Uczyły się na własnej skórze co to znaczy być obywatelem PRL-U.Na lekcjach historii po cichu dowiadywaliśmy się całej prawdy o Katyniu.Posłuchajcie piosenki Kultu-"Amnezja"
            • ekmat Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 18.08.11, 20:35
              Bzdura. Nie chciałaś iśc , nie musiałas. Mogłaś dziesiątki wymówek wymysleć. Od choroby do
              wyjazdu. Mądry uczeń miał całą serię takich wyjaśnień, nie tylko z pochodem związanych.
              Więc nie polewaj,ze ci sprawowanie obniżyli wyłącznie za nieobecnośc na pochodzie. Bewnie
              jeszcze ze dwa miesiące łącznie byłas nieobecna.
        • ekmat x2468 pieprzesz jak potłuczony 18.08.11, 20:38
          Jak rozliczano? Po poborach cięli? A może z pracy wyrzucali? Albo kazali dłużej pracować?
      • qwww Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 09.10.11, 16:56
        > Oglądaj kroniki PKF z majowych pochodów tak tam byli podobno "zmuszani" a kto z
        > muszał widzów?Oglądałem niedawno zdjęcia prywatne z majowych pochodów oglądając
        > ych było więcej niż uczestników.Czym ich straszono jeśli by nie oglądali?Katorg
        > ą,utratą pracy ....

        coś tam ku... dyrektorka z liceum kwękała, że jak kto nie pójdzie na pochód, to...
        ale ją olałem
        i nic... chociaż pytali czemu nie poszedłem... bo mnie paluszek bolał :)
        ale to stolyca
        w małych zadupiach można było jakieś nieprzyjemności (nie kary) mieć, typu nie przyjęcia dziecka do przedszkola, odmowy wydania paszportu etc. takie zatruwanie życia, nie kara śmierci oczywiście
        i to mówię o latach '80 , w '50, czy '60 pewnie było gorzej
        ale nawet wtedy kary śmierci za to nie dawali\
        zreszta można było chorować, wyjeżdzac czy się uchlać
        nawet w PRL
    • pies_na_czarnych Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 17.08.11, 14:06
      zawsze_elementantypisowski napisała:

      > polskie społeczeństo brało udział w wyborach i głosowało na PZPR lub inne możli
      > we wtedy ugrupowania

      Pierwsze wybory po wojnie byly sfalszowane. Sam widzialem na to dowody.
      • pies_na_czarnych Polak to matol nieuswiadomiony politycznie. 17.08.11, 14:23
        Dodam jeszcze, ze na PZPR glosowano z zasady bez skreslen poniewaz Polak to matol nieuswiadomiony politycznie. Wowczas jak i dzisiaj mowiono "a po co mam skreslac przeciez to i tak nic nie pomoze". Dzisiaj nie ida glosowac poniewac to i tak nic nie pomoze. Narzekac tylko potrafia, ale wziasc sprawy w swoje rece to juz nie.
        • zawsze_elementantypisowski Re: Polak to matol nieuswiadomiony politycznie. 18.08.11, 17:15
          co ważne -frekwencja była wyższa
        • ukos To jest syndrom chłopa pańszczyźnianego 18.08.11, 23:57
          pies_na_czarnych napisała:

          > Dodam jeszcze, ze na PZPR glosowano z zasady bez skreslen poniewaz Polak to mat
          > ol nieuswiadomiony politycznie. Wowczas jak i dzisiaj mowiono "a po co mam skre
          > slac przeciez to i tak nic nie pomoze". (...)

          I przejaw jego mentalności. Od zniesienia pańszczyzny minęło tylko kilka pokoleń, a 40% ludności nadal siedzi na wsi, zaś pozostali to w dużej większości jeszcze nie mieszczanie.
          • pies_na_czarnych Re: To jest syndrom chłopa pańszczyźnianego 19.08.11, 01:38
            ukos napisał:

            > pies_na_czarnych napisała:
            >
            > > Dodam jeszcze, ze na PZPR glosowano z zasady bez skreslen poniewaz Polak
            > to mat
            > > ol nieuswiadomiony politycznie. Wowczas jak i dzisiaj mowiono "a po co ma
            > m skre
            > > slac przeciez to i tak nic nie pomoze". (...)
            >
            > I przejaw jego mentalności. Od zniesienia pańszczyzny minęło tylko kilka pokole
            > ń, a 40% ludności nadal siedzi na wsi, zaś pozostali to w dużej większości jesz
            > cze nie mieszczanie.

            A strach zostania zapisanym (Konopielka) przetrwal do dzisiaj :o)
    • ukos Za PRL nie było wyborów, tylko "głosowanie" 18.08.11, 23:48
      zawsze_elementantypisowski napisała:

      > polskie społeczeństo brało udział w wyborach i głosowało na PZPR lub inne możliwe
      > wtedy ugrupowania

      Polskie społeczeństwo nie głosowało (stąd cudzysłów), tylko w ogromnej większości, posłusznie jak sobie władza życzyła, z czystego konformizmu dyktowanego lekkim strachem wrzucała do urny kartki "wyborcze" bez żadnej ingerencji w ich treść, bez zaznaczania czegokolwiek i przede wszystkim bez wchodzenia za kotarę kabiny, co uchodziło za akt samozniszczenia. Strach nie był całkiem nieuzasadniony, bo władzunie, żeby się ustanowić, wymordowała najpierw wiele tysięcy Polaków przy pomocy Sowietów, a potem w okresach większego napięcia dawała do zrozumienia, że w razie czego mogłaby do tego powócić. A dysponowała odpowiednim aparatem terroru i kilka razy mordując pewną liczbę ludzi dowodziła, że nie żartuje.

      Poza samym początkiem PRL fałsz nie polegał na zmianie wyników wyjmowanych z urny (nie było potrzeby), tylko na nazywaniu tej farsy wyborami.
      • wujcio44 Re: Za PRL nie było wyborów, tylko "głosowanie" 19.08.11, 01:22
        Tak to widzę jak kolega ukos.
    • boblebowsky Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 00:10
      Tak samo głupiś jak te pisie matoły.
      • anmanika Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 09:38
        Bzdura. Nie chciałaś iśc , nie musiałas. Mogłaś dziesiątki wymówek wymysleć. Od choroby do
        wyjazdu. Mądry uczeń miał całą serię takich wyjaśnień, nie tylko z pochodem związanych.
        Więc nie polewaj,ze ci sprawowanie obniżyli wyłącznie za nieobecnośc na pochodzie. Bewnie
        jeszcze ze dwa miesiące łącznie byłas nieobecna.

        Mnie komuchy nie nauczyły kłamać w odróżnieniu jak widzę od ciebie.
        • pies_na_czarnych Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 19.08.11, 09:42
          anmanika napisała:

          > Mnie komuchy nie nauczyły kłamać...

          Poniewaz jestes za mloda, za to IPN zrobil dobra robote.
          • x2468 Re: Wybory za PRL nie były sfałszowane 09.10.11, 10:32
            Mój znajomy zawsze w prl był przewodniczącym komisji wyborczej w pewnym małopolskim mieście.Opowiadał ze najpóźniej o godz 16:00 miał gotowy protokół z glosowania pomimo ze glosowanie jeszcze się nie skończyło.Kto by tam sobie głowę zawracał liczeniem głosów.Miało być 96% za FJN to było.Zaplanowano 99% nie było problemu.Było 99%.
    • infomozg Nawet "głosujemy bez skreśleń" to fałszerstwo. 09.10.11, 11:23
      O innych nawet nie wspominając.
      • piotr7777 co do wyników to nie dało się fałszować 09.10.11, 13:52
        ...ale fałszowano frekwencję. Przynajmniej w latach 80 było to oczywiste.
    • przetartegacie Głosowało się na Front Jedności Narodu 09.10.11, 15:28
      Głosowało się bez skreśleń. Wchodzenie za kurtynę było bardzo, ale bardzo niemile widziane, szepty komisji wyborczej i zaraz czarne kropki przy nazwisku na liście obecności. Wiem co piszę, bo sam byłe raz członkiem takiej komisji. Co się z tymi kropkami dalej działo tego już nie wiem, ale przy awansach, podwyżkach, nagrodach i odznaczeniach miały one istotne znaczenie. jakimś dziwnym trafem przełożeni i sekretarze partii doskonale byli poinformowani kto z ich podwórka wchodził za kurtynę i pewnie kogoś tam skreślał.
      Listy FJN były przygotowywane w porozumieniu z PZPR, ZSL i SD.
      Kto się na nich znalazł to wygrywał, a ostatni na liści odpadał.
      To wszystko, proste jak drut.
      Komu się nie podobało to za mordę i o trotuar.
      Jednym słowem porządek był.
      Kto zagłosował w lokalu wyborczym pierwszy otrzymywał od przewodniczącego komisji bukiet kwiatów. Frekwencja zazwyczaj sięgała 99,9%. Te 0,1% to przeciwnicy ustroju oraz ci, którzy nie zagłosowali w związku z niespodziewanymi trudnościami obiektywnymi ( np. nieoczekiwany zgon, urwanie prawej ręki, utrata świadomoiści itp.).
      Uffffffff i wszystko jakoś się kręciło.
      Najgorsze to to, że zazwyczaj przez dwa dni nie sprzedawano C2H5OH i lokale gastronomiczne też były pozamykane. Ale komisja pracowała w czynie społecznym nie całkiem za darmo. Członkowie komisji mieli do dyspozycji wodę sodową no i kiełbasę wyborczą.
      Jeśli macie jakieś pytanie to bardzo proszę, chętnie na nie odpowiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka