ex.milka
18.08.11, 08:13
jak aktor/piosenkarz, którego lubię angażuje się w kampanię wyborczą.
Największym smutkiem do tej pory napawał mnie Gintrowski, moja licealna miłość, jak się okazało 100% Pisior z krwi i kości, ale Stuhr wchodzący do polityki to już ponad moje siły. To politycy i my - forumowe żuczki jesteśmy od odwalania brudnej roboty - oni mają pięknie pachnieć i grać.
PS. Mam bana na zakładanie wątków jako ex.mila.