11.10.11, 07:51
Niezłą koncepcję funkcjonowania sobie w sejmie wymyślili Ruch Palikota i SLD. Chcą przepychać ustawy na ktore w zyciu nie zgodzą się nepoci i spekulanci z PSL - np połączenie ZUS i KRUS czy in vitro. Praktycznie powstała koncepcja funkcjonowania jako jeden klub sejmowy liczacy 67 szabel.

Niezłe zamieszanie wprowadzą do koalicji rządowej. A platfusy wreszcie muszą skończyć z wymówkami, że nic nie robią, bo ich ukochany koalicjant veto stawia.
Obserwuj wątek
    • full_marks Re: Klin. 11.10.11, 07:57
      Haen to SLD już nie jest do Ciebie i Palikota nie jest wrogiem?
      Może niewłaściwie zdefiniowaliście wroga?
      • haen2010 Re: Klin. 11.10.11, 08:06
        Wrogiem to był głupek Grzesiek kombinujący z Kaczorami i jego ekipą. Proces integracji liberalnej lewicy już się rozpoczął i wiadomo, kto bedzie jego leaderem. Mają za zadanie pogonić kościelnych od koryta za cztery lata, inaczej nie da rady.
    • trevik Nareszcie! 11.10.11, 08:11
      Choć Palikot i SLD to nie moi ludzie to liczę na to, że postawią po drugiej stronie PSL właśnie KRUS, ZUS, PIT i in virto. Bardzo chcę otwartej deklaracji z ich strony, że poprą reformy PO a od PO chcę jak najszybszego przedstawienia kształtu reformy KRUS (może jeszcze nawet przed zawiązaniem jakiejkolwiek koalicji), aby Palikot i SLD później się nie wycofali tłumacząc, że "nie wiedzieli", albo "nie tak miało być".

      Dziś słyszałem Waldusia jak mówił po spotkaniu z Tuskiem, że rozmowy PO-PSL są dopiero na początku, że PO ma dużo możliwości i że koalicja PO-PSL nie jest pewna - idę o zakład, że mu Tusk reformę KRUS przed oczami postawił, poza tym, że obciął rządowe stołki,

      T.
      • haen2010 Re: Nareszcie! 11.10.11, 08:24
        Smętną minę Waldusia też zauważyłem. Platfusy mają grę na wiele sposobów, ale każdy z nich prowadzi do tego, że nasze kochane gumofilce z Wiejskiej wreszcie skończą jako typowa mafia partyjna.
        • ssierota Re: Nareszcie! 11.10.11, 09:08
          Jak sobie wyobrażasz koalicję, w której jeden z koalicjantów (PO) co jakiś czas pokazuje drugiemu środkowy palec i robi deal z opozycją?
          PSL to dla mnie najgorszy element na polskiej scenie politycznej i jego zejście (najlepiej razem z SLD) z tej sceny byłoby świętem narodowym. Nie widzę jednak szans na Twój scenariusz. To będą 4 (może mniej) lata powolnego gnicia państwa i tupania w miejscu...
          PO brakuje 25 głosów, może można je wyciągnąć z "małej trójki" - ale Donald woli "stabilizację", bo po co się przemęczać...
          • haen2010 Re: Nareszcie! 11.10.11, 10:17
            Bardzo swobodnie sobie wyobrażam, bo PSL ma tylko jednego bożka - Mamonę. Byle im pozwolić przez cztery lata nas okradać i spekulować cenami żywności, to resztę mają w wychodku za oborą.

            Chodzi o to, żeby powstrzymać gangrenę platfusiego państwa - w końcu to nas wszystkich dotyczy.
          • trevik Re: Nareszcie! 11.10.11, 10:38
            > PO brakuje 25 głosów, może można je wyciągnąć z "małej trójki" - ale Donald wol
            > i "stabilizację", bo po co się przemęczać...

            Donald może wolałby "stabilizację", ale on w przeciwieństwie do tutaj komentujących nie ma krótkiej pamięci i jest na scenie politycznej od początku lat '90, ergo dobrze wie, że PSL gwarantuje stabilizację tylko wtedy, kiedy partii premiera nie brakuje poparcia elektoratu.
            PSL rzekłbym jest papierkiem lakmusowym stosunków z elektoratem większej partii koalicji.

            Miller na ten przykład tak lubił "stabilny" PSL, że aż gadał z Lepperem na temat koalicji a wszyscy wiedzą, jakie Lepper budził odczucia,

            T.
          • cics Re: Nareszcie! 11.10.11, 10:46
            ssierota napisał:
            > PO brakuje 25 głosów, może można je wyciągnąć z "małej trójki" - ale Donald wol
            > i "stabilizację", bo po co się przemęczać...

            Gdyby były u nas okręgi jednomandatowe, byłoby to moralnie akceptowalne. U nas jednak głosuje się niby na osobę ale w rzeczywistości na listę partyjną.Nie kocham PSL, ale mandaty które zdobyli posłowie , elektorat dał przede wszystkim partiom , a nie panu X.Y. , który miałby skakać sobie z jednej partii do drugiej. Nie podoba mi się takie postępowanie, tym bardziej ,że zazwyczaj zdarza się to posłom , którzy weszli do Sejmu nie dzięki własnym głosom, ale dzięki glosom lidera listy partyjnej.Uważam,że zabieranie posłów z innych partii lub też rozbijanie innych partii to oszustwo w stosunku do wyborców i negowanie ich decyzji o podziale miejsc w parlamencie.
            • trevik Re: Nareszcie! 11.10.11, 11:01
              Jeśli byłoby jak piszesz to tylko jest jeden uczciwy sposób rządzenia w obecnym składzie parlamentu: rząd mniejszościowy z "dogadywaniem się" przed każdą ustawą n/t każdej problemowej sprawy z klubami. Podpisanie umowy koalicyjnej jest już przecież nieuczciwe, bo partia rezygnuje z potrzeb własnego elektoratu kosztem innego elektoratu, ergo "handelek" i w ten sposób oszukuje - korzyści i straty nie są przecież przeliczane kosztami a proporcjami sił w ew. układzie koalicyjnym i jak nie patrzeć to wał na całego.

              Oczywiście przy tym "uczciwym" rządzeniu opozycja nie odwołuje ministrów rządu mniejszościowego aby robić pokaz bezsilności premiera bo przecież jest uczciwa a ustawy wchodzą jako "minimalne", czyli takie, na które zgadza się zawsze jakaś większość, bez żadnego "handelku" i legislacyjnie doskonałe i niesprzeczne z innymi.
              Oczywiście "opozycja większościowa" nie uprawia populizmu typu zabawa w świętych mikołajów rozdając tu i tam a przy okazji skowycząc, że minister finansów nie panuje nad budżetem a premier zadłuża kraj.

              W tym "uczciwym" na wskroś Sejmie władza jest oczywiście stabilna, bo lubi być stabilna sama z siebie i nie ma problemu z inwestorami i ich niepewnością jutra, ergo rozwój gospodarczy pięknie zwyżkuje,

              T.
    • tacx Re: Klin. 11.10.11, 10:39
      > Niezłe zamieszanie wprowadzą do koalicji rządowej. A platfusy wreszcie muszą sk
      > ończyć z wymówkami, że nic nie robią, bo ich ukochany koalicjant veto stawia.

      Co do palikota i PO zgoda. Dużo ludzi głosowało na RPP po to zeby właśnie Tusk "nicnierobię" zaczął coś robić i nie zasłaniał się pawlakiem.
      palikotowi koalicja z SLD jest potrzebna jak wrzód na d..ie jeśłi serio potraktujemy jego przedwyborcze deklaracje. SLD to partia prozwiązkowa, sprzeciwia się reformom emerytalnym mundurówek, cięciom w administracji itp... To wciąż partia socjalna. Palikot czego potrzebuje to uwiarygodnienia i być może kompletnego skompromitowania SLD. palikot ma gębę narkomana z którym się nie rozmawia o współpracy. jeśli SLD wejdzie w te rozmowy to albo palikota uwiarygodni jako partnera do rozmów albo sama się dozczętnie skompromituje przybierając twarz partii prolegalizacyjnej w stosunku do narkotyków, proaborcyjnej, antykościelnej i anarchistycznej. palikot czego by nie zrobił osiaga korzysci po prostu z rozmów i koalicji z SLD. To sytuacja analogiczna do dawnego lawirowania samoobrony między PIS a LPR. W końcu się zakiwali dokumentnie ale nikomu na zdrowie kontakty z lepperem nie wyszły.
      • haen2010 Re: Klin. 11.10.11, 10:49
        Pieprzysz od rzeczy jak połamany koscielny. To Palikot daje szansę przetrwania SLD w nowej formacji. Od dawna mowi o nowej partii po wejściu do sejmu.

        Oni już się niuchają i zmilczają.

        www.tvn24.pl/0,1720441,0,1,kalisz-potrzebna-wspolpraca-z-palikotem,wiadomosc.html
        • full_marks Re: Klin. 11.10.11, 10:57
          haen2010 napisał:

          > Pieprzysz od rzeczy jak połamany koscielny. To Palikot daje szansę przetrwania
          > SLD w nowej formacji. Od dawna mowi o nowej partii po wejściu do sejmu.


          Ja temu ch**wi z Biłgoraja nie uwierzę nigdy. Niech szuka naiwnych.
          W dniu w którym Palikot dogada się z Kaliszem lub z Millerem,"zejdę z okrętu"....
          Wolę zatonąć z SLD niż dryfować z Palikotem.
        • tacx Re: Klin. 11.10.11, 10:58
          > Oni już się niuchają i zmilczają.

          tia... i Palikot teraz ładnie klepnie kolegom kwaśniewskim ustawę gwarantującą przywileje dla mundurówek i utrzymanie krus (sld nie chce tego ruszać). Chłopie... wolę być połamanym kościelnym niż pieprzyć farmazony. palikotom do SLD w programie gospodarczym jest tak samo daleko jak Niagarze do spłuczki klozetowej cytując klasyka. większość nie rozumie że antyklerykalizm i aborcja to galanteria która można skutecznie żonglować ale gra idzie o pryncypia - kasę i nasze emerytury, podatki. jak palikot wejdzie w koalicję z SLD przy tym programie jaki SLD deklarował w wyborach to sorry... zacznie lepperzyć wcześniej niż tamten poznał wszystkie kible w budynku na wiejskiej.
          • haen2010 Re: Klin. 11.10.11, 11:25
            Nie piszesz o SLD, tylko o polityce ferajny Napieralskiego, któremu nienawiść osobista do Tuska doslownie zaćmiła mózgownicę. Wielokrotnie wspólnie z Kaczorami uwalał niezłe projekty platfusów. Skończyło się wraz z głupim Grześkiem.
            • full_marks Re: Klin. 11.10.11, 11:28
              haen2010 napisał:

              > Nie piszesz o SLD, tylko o polityce ferajny Napieralskiego, któremu nienawiść o
              > sobista do Tuska doslownie zaćmiła mózgownicę. Wielokrotnie wspólnie z Kaczoram
              > i uwalał niezłe projekty platfusów. Skończyło się wraz z głupim Grześkiem.


              Właśnie odwrotnie.
              Przypomnij mi,kto wprowadził WC do ustawy medialnej?
            • tacx Re: Klin. 11.10.11, 11:33
              > Nie piszesz o SLD, tylko o polityce ferajny Napieralskiego, któremu nienawiść o
              > sobista do Tuska doslownie zaćmiła mózgownicę. Wielokrotnie wspólnie z Kaczoram
              > i uwalał niezłe projekty platfusów. Skończyło się wraz z głupim Grześkiem.

              baszesz ty mój ... czytasz i nie grzmisz...
              Tia.. Miller teraz wyjdzie i z palikotem ogłosi że likiduje połowę urzędów, zabiera mundurówki, kroi krus... no ludzie. O millerze można wszystko tylko nie że jest idiotą.
              A z odejściem napieralskiego to niby odchodzi program sld czy jak? Balicki nagle poprze legalizację marihuany?
    • zoil44elwer Re: Klin. 11.10.11, 11:34
      Kwach gdy przy poparciu SLD został wybrany na II kadencję,razem z Millerem zaczęli cywilizować lewicę.Cywilizować czyli liberalizować spojrzenie na gospodarkę(Miller został pupilkiem BCC i KPP Lewiatan) a Kwach pomysłem LiD zaczął SLD "usalonawiać" ludżmi z nieboszczki UW i profesorami-Rosatim,Filarem,Widackim oraz liberalnymi Borowikami z SDPL,oraz laickimi ex solidaruchami:B Lisem,Piniorem,Celińskim.3 liderów muszkieterów,b ministrantów:Miller-Olejniczak-Napieralski,zrobili z SLD partię laickich katolików.A że chadecka PO i konserwatywny PiS byli lepszymi "chrześcijaninami",więc SLD jako PAX musiał paść jak kawka.Więc w biednej Polsce,PO-liberałowie( tylko w gospodarce),znów dostają legitymację na następne 4 lata.W 2007 zagłosowałem na K Kutza a w 2011 olałem wybory.Na pohybel pseudo lewicowcom!
      • haen2010 Re: Klin. 11.10.11, 12:40
        Bo prawdziwa lewica tylko za Stalina była. Łza się w oku kręci. Ani im w głowie było, że forsę najpierw trzeba zarobić, żeby później wydać.
    • haen2010 Pierwsza szpila wbita. 11.10.11, 17:31
      Palikot zaproponował Tuskowi wprost luksusowe warunki koalicyjne. Platfusy mają do przejęcia olbrzymią schedę po pazernych gumofilcach - marzenie kazdej mafii partyjnej wiecznie głodnej łupienia podatnika bez opamiętania.

      Walduś wściekły i jego kumple od przewałów cukrowych również również.
      • full_marks Re: Pierwsza szpila wbita. 11.10.11, 17:37
        haen2010 napisał:

        > Palikot zaproponował Tuskowi wprost luksusowe warunki koalicyjne. Platfusy mają
        > do przejęcia olbrzymią schedę po pazernych gumofilcach - marzenie kazdej mafii
        > partyjnej wiecznie głodnej łupienia podatnika bez opamiętania.
        >
        > Walduś wściekły i jego kumple od przewałów cukrowych również również.



        Przecież to było do przewidzenia haen,tylko Ty myślałeś,że Palikot to nie jest kundelek Tuska.
        Jest Heniu,jest na pewno.To nie mesjasz lewicy,to zblazowany kundelek Tuska.
      • zoil44elwer Re: Pierwsza szpila wbita. 11.10.11, 18:51
        Tja,Tusk uwierzy Palikotowi na słowo że ten będzie go popierał?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka