Dodaj do ulubionych

prof. Ziejka ośmiela się krytykować "Gazetę"

27.05.04, 09:42
"Wypowiedzi rektora"? Z tego co wiem rektor wydał pełne oświadczenie.Dlaczego
w tekście "Gazety" wygląda to tak bełkotliwie i chaotyczne? To, że "Gazeta" w
relacjonowaniu Biedroniowej prowokacji przekroczyła wszystkie granice
niegodziwości i nierzetelności widzieliśmy wszyscy. Tendencyjność w
przerdstawieniu stanowisko rektora to już jednak przesada.
Co tam autorytet Uniwersytetu, co tam jego rektor... magister Blumsztajn wie
lepiej.
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2094979.html
Obserwuj wątek
    • Gość: b konferencja IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 27.05.04, 09:50
      Fakty są takie, że rektor Ziejka, po donosie złożonym przez jednego ze
      studentów sojologii (któremu się pomyliło i zamiast do szkoły marksizmu-
      leninizmu wybrał się na socjologię), skrytykował władze Instytutu Socjologii za
      organizowaie konferencji nt. mniejszości seksualnych w Polsce. Jego zdaniem
      taka konferencja oznacza poparcie uniwersytetu dla homoseksualistów.
      Gdyby więc, nie daj Boże!, Instytutowi Socjologii przyszło do głowy zrobić
      konferencję na temat stalinizmu, rektor Ziejka oskarżyłby kadrę z IS, że
      sprzyja sowieckiemu komunizmowi.

      • lupus.lupus Re: konferencja 27.05.04, 09:58
        Gość portalu: b napisał(a):


        > Gdyby więc, nie daj Boże!, Instytutowi Socjologii przyszło do głowy zrobić
        > konferencję na temat stalinizmu, rektor Ziejka oskarżyłby kadrę z IS, że
        > sprzyja sowieckiemu komunizmowi.

        Co tam autorytet Uniwersytetu i rektor. Magister Blumsztajn i doktorant Bratek
        i tak wiedzą swoje.
    • indris Krakowskim rektorom przewraca się w głowach 27.05.04, 10:00
      Kiedyś, w tym roku, Gazeta napisała coś o jakiejś wypowiedzi krakowkich
      rektorów (czy może jednego rektora, nieistotne). Reakcja była zdumiewająca:
      grupa rektorów w specjalnym oświadczeniu zarzuciła Gazecie "NARUSZENIE
      AUTONOMII WYŻSZYCH UCZELNI" !!!
      Pomyślałem wtedy, że krakowskie powietrze jest nienajlepsze nie tylko dla serca
      (jak śpiewał Andrzej Sikorowski) ale i dla mózgu, nawet akademickiego.
      Teraz mi się to przypomniało.
      • Gość: b przyjemne zdziwienie IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 27.05.04, 10:02
        Czyli, mimo Leppera i innych bzdur, posiadasz resztki zdrowego rozsądku.
    • lupus.lupus magister Blumsztajn przywołuje rektora do porzadku 27.05.04, 10:37
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2094981.html
      Ma rację pan Seweryn. Oszołomów i reakcję, której na UJ nigdy nie brakowało
      trzeba trzymać krótko. Czas im pokazać, ze ich głos już się nie liczy, że czasy
      kiedy rektora UJ na równi z prymasem uważano za "interrexa" to już przeszłość.
      Wpadli na to już Niemcy organizując "Sonderaktion Krakau" i dając wolne miejsce
      dla "elity" typu magister Blumsztajn i doktorant Bratek.
      • indris Nieznane fakty z historii Polski 27.05.04, 10:50
        lupus.lupus pisze o czasach, kiedy "rektora UJ na równi z prymasem uważano
        za 'interrexa' ". W ten sposób odsłania fakty z dziejów Polski nieznane
        przytłaczającej większości Polaków. Po pierwsze, że interrexów było DWÓCH, a po
        drugie, że drugim z nich był rektor UJ.
        Byłoby interesujące poznanie żródeł tego odkrycia. Nie mogą nimi być własne
        wspomnienia lupusa, bo czas interrexów skończył się wraz z Rzecząpospolitą
        Obojga Narodów, a więc w wieku XVIII.
        • Gość: b strachy z przeszłości IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 27.05.04, 11:19
          "Nie mogą nimi być własne wspomnienia lupusa..."

          Sądzę, że to jednak całkiem prawdopodobne, oceniając wiek lupusa na podstawie
          jego poglądów.

          • lupus.lupus Re: strachy z przeszłości 27.05.04, 12:00
            Gość portalu: b napisał(a):

            > "Nie mogą nimi być własne wspomnienia lupusa..."
            >
            > Sądzę, że to jednak całkiem prawdopodobne, oceniając wiek lupusa na podstawie
            > jego poglądów.

            Jest jeszcze gorzej Bratku. Tak, Bratku. Sam już nie potrafię zliczyć lat.
            Jestem niczym Orlando. Na moich oczach powstawały i ginęły imperia. Byłem z
            Aecjuszem na Polach Katalaunińskich . Żegnałem Cyda, płakałem za Herakliuszem.
            Ginąłem u boku Rogera d’Hauteville i Bragadina. Zakładałem krzyż joanitów w
            czasie oblężenia Cypru łasy pochlebstw d’Aubussona. Ucztowałem z Alfonsem
            Aragońskim. Wraz z Matthiasem von der Schuleburgiem kochałem się w tych samych
            kobietach. To ja odrąbałem półksiężyc z meczetu w Grenadzie, byłem na okręcie
            Karola V w czasie bitwy pod Lepanto, walczyłem u boku francuskiej arystokracji
            w wandejskich lasach,zakładałem słomkowy kapelusz meksykańskich „Cristerios” i
            bordowy beret hiszpańskich requetes, słuchałem rzewnych pieśni w
            oddziale „Zapory”...
            Tak w nieskończopność....

        • Gość: wartburg żałosne argumenty IP: *.access.de.clara.net 27.05.04, 11:34
          Nie interesuje mnie rektor UJ ani jego porachunki z Blumsztajnem. Zabieram
          głos w tej sprawie, bo nie mogę nie zareagować na Lupusa. Rzadko stykałem się z
          kimś aż tak uległym magii honorów i autorytetów - tych prawdziwych i urojonych.
          Mentalność czynownika ubiegającego się o uznanie zwierzchności, który nigdy nie
          odważy się powiedzieć czegoś w swoim własnym imieniu i zawsze atakować będzie
          zza czyichś pleców.

          Jego koronnym argumentem jest, że ktoś z tytułem rektora został skrytykowany
          przez kogoś z tytułem magistra. Ach, cóż za skandal! Żeby choć spróbował ukryć
          swoją niechęć do Blumsztajna pod płaszczykiem jakiegoś rzeczowego wywodu. Nie.
          Zamiast tego sięga po najcięższą artylerię. W swoim zaślepieniu powołuje się
          na wywózkę profesorów UJ do Sachsenhausen. Doprawdy żałosne argumenty.
          • lupus.lupus Re: żałosne argumenty 27.05.04, 12:22
            Gość portalu: wartburg napisał(a):
            > Rzadko stykałem się z
            > kimś aż tak uległym magii honorów i autorytetów - tych prawdziwych i
            urojonych.

            Każdy ma takie autorytety na jakie zasługuje. Ja liczę się ze zdaniem rektora
            mojej macierzystej uczelni bardziej niż z redaktorem wplątanej w aferę
            Rywina "Gazety". Nic na to nie poradzę.
          • Gość: b L. po prostu lubi historię, a zwłaszcza historyjki IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 27.05.04, 13:18
            "...powołuje się na wywózkę profesorów UJ do Sachsenhausen..".

            Tak napisał, naprawdę? Biedny człowiek. Może zaraz się dowiemy, że to
            dziadkowie Mancewicza i Blumsztajna wywozili profesorów antycypując ich niechęć
            do homoseksualistów.
      • basia.basia Mancewicz drwi z rektora UJ 27.05.04, 12:20
        A oto słowa do których odniósł się Ziejka
        (tak napisał Mancewicz):

        " ... Ale, do diaska, jest jednak w mieście Krakowie jakieś grono, które z
        błazeństwem, cynizmem politycznym, taniochą, gipsowatością łba nie ma nic
        wspólnego. Jak to jest, że Magnificencja Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego
        reaguje panicznie na nieprzystojne odgłosy? Przecież to jest Pana, Panie
        Rektorze, Firma, Pańscy Uczeni i ich praca, Pańskie Budynki i Pańscy Studenci,
        Pana berło, gronostaj i władza - to jest właśnie Tradycja, a nie polityczny
        kantorek, po którym miota się paru niedoszłych absolwentów."
        • lupus.lupus Re: Mancewicz drwi z rektora UJ 27.05.04, 12:23
          !!!!
          • lupus.lupus Re: Mancewicz drwi z rektora UJ 27.05.04, 12:24
            Ile w tym pogardy :(
        • lupus.lupus Re: Mancewicz drwi z rektora UJ 27.05.04, 12:42
          "z towarzyszem Döerre"
          Świństwo, pospolite świństwo.
    • leszek.sopot Co jest obraźliwego w tej relacji? 27.05.04, 11:56
      Przeczytałem fragmenty wypowiedzi rektora UL z konferencji prasowej. Zostały
      zapewne spisane z taśmy. Nie znam tej sprawy tak dobrze jak ty i może dlatego
      nie dostrzegam w tych wybranych wypowiedziach rektora jakiejś manipulacji.
      Przecież konferencje urządza się po to by publikowac z nich informacje i
      wypowiedzi. GW przytoczyła wypowiedzi bez żadnego komentarza.
      Uderza natomiast to, ze rektor osobiście chciał chyba sprawić przykrość
      Blumsztajnowi insynuując, że ten nie ma wykształcenia. W takim tonie nie
      powinien on zwracać się nawet do swoich studentów, a mógłby i tak tylko do tych
      studiujących tę specjalizację, z której otrzymał on tytuł profesorski. Przykro
      jest słuchać rektora, który być może uważa, że tytuł profesorski pozwala mu na
      każdego z niższym wykształceniem patrzyć z góry. Wszyscy mamy prawo do
      wypowiadania opinii, ja nie odbieram tego prawa także ludziom bez żadnego
      wykształcenia - nie pozwala mi na to moja wiara. W obliczu sądu ostatecznego
      nic nie będą znaczyły tytuły, ordery i zajmowane za życia posady.
      • Gość: b sęk IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 27.05.04, 13:02
        W istocie nie chodzi o Mancewicza, Ziejkę, autorytety etc. Chodzi o to, że
        Lupus nie lubi, jak powiedziałaby posłanka Błochowiak, "pedałów". Dalej to już
        tylko szukanie argumentów, jak by przywalić tym, co uprawiają lub tolerują
        homoseksualizm.
      • jak_nie_jak_tak Nasz Leszek juz z instrukcjami od Adama 27.05.04, 13:57
        staje w obronie "wszystkich ludzi honoru".
        To juz nie tylko pomiatanie sadami ale i rektorami wyzszych uczelni w
        Wybiorczej. Coraz piekniej... no i Leszek jeszcze swoja wiare dorzucil.
        Ten mentorski ton to najlepsze tradycje tego srodowiska.
      • lupus.lupus Re: Co jest obraźliwego w tej relacji? 27.05.04, 13:58
        leszek.sopot napisał:

        > Przeczytałem fragmenty wypowiedzi rektora UL z konferencji prasowej. Zostały
        > zapewne spisane z taśmy. Nie znam tej sprawy tak dobrze jak ty i może dlatego
        > nie dostrzegam w tych wybranych wypowiedziach rektora jakiejś manipulacji.
        > Przecież konferencje urządza się po to by publikowac z nich informacje i
        > wypowiedzi. GW przytoczyła wypowiedzi bez żadnego komentarza.

        W radio słyszałem o pisemnym oświadczeniu rektora.Zwykle zamieszcza się jego
        treść, a nie fonetyczny zapis z konferencji. W przytoczonym przez "Gazetę"
        zabrakło jedynie chrząknięć. Szkoda, bo zwiększyły by efekt chaotyczności.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka