Dodaj do ulubionych

Miller - to definitywny koniec SLD

30.10.11, 21:46
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10563817,Politolodzy__Leszek_Miller_ma_najwieksze_szanse_na.html
Człowiek pozbawiony zasad ideowych, który z tego powodu nie może liczyć na poparcie żadnego elektoratu ani młodych ani starych.
Dla wyborców prawicy jest pogardzanym komuchem z czasów PRL.
Dla młodszych ewentualnych wyborców lewicy jest dziwacznym zabytkiem, sypiącym się próchnem.
Starsi wyborcy lewicy pamiętają jego premierowanie, zakończone kompromitacją i zapaścią SLD.

Pod Millerem SLD nie może liczyć na żaden elektorat, na nikogo.
SLD jako kopia PO nie jest nikomu potrzebny.

Prof. Kazimierz Kik:
W jego opinii, Miller jest jednocześnie największym zagrożeniem dla partii. - Nie można wyleczyć choroby trucizną, która spowodowała chorobę - podkreślił.
Degrengolada rozpoczęła się w chwili, kiedy Miler został premierem. Pokazał wtedy, kim jest - nie socjaldemokratą, ale pragmatykiem, który zmierza w takim kierunku, gdzie rzuci go wiatr. Nie jest to lider, który nakierowywałby kraj w stronę realizacji idei socjaldemokratycznych. Stojąc na czele państwa zdradził socjaldemokrację, mówiąc, że tego nie da się czegoś zrobić, bo taka jest rzeczywistość - stwierdził Kik.
Obserwuj wątek
    • behemot17-13 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 30.10.11, 22:45
      nieśmiała uwaga. byt jakiejkolwiek partii nie zależy od personalnych ruchów, charyzmy przywódców, egzystencja ugrupowań jest wynikiem poparcia tzw. żelaznego elektoratu.
      • wlodzimierz.ilicz W tym problem, że SLD pod Millerem dał 31.10.11, 10:12
        kopa swojemu "żelaznemu elektoratowi".
        I spadł z 40% do 12%/
        Sukces albo klęska partii w przeważajacej mierze zależy od posiadania rzetelnego, utalentowaego przywódcy.
        • behemot17-13 Re: W tym problem, że SLD pod Millerem dał 31.10.11, 15:14
          o przepraszam, żelazny elektorat mieści się między kilka lub kilkanaście procent. wszystko co jest powyżej, jest czasowym zauroczeniem wyborców. co do utalentowanego przywódcy, w jakimś stopniu na pewno, tyle że nawet najbardziej wyrazisty lider nie utrzyma się w polityce, nie mając za sobą wiernego elektoratu. podążając za Twoim tokiem rozumowania, niewyrazistość Napieralskiego dałaby wynik w granicach 1/2 procent, było cośkolwiek więcej.
          • zoil44elwer Re: W tym problem, że SLD pod Millerem dał 31.10.11, 15:31
            Liberał Miller jak SLD wykończy to do PO dołączy.A za zasługi dla prawicy w dziele niszczenia lewicy może nawet od Komora OOB dostanie.I wtedy dopiero skończy.
          • wlodzimierz.ilicz Wówczas żelazny elektorat SLD to było wiele 01.11.11, 19:35
            osób rozczarownych rządami Balcerowicza i w zasadzie obojętnych politycznie.
            Liczyli, że SLD u władzy będzie naśladował prospołeczną politykę PZPR.
            Tak jak robił to rząd Oleksego.
            Ci ludzie przypomnieli sobie zalety PRL.
            Im chodziło tylko o sprawiedliwy kawałek z dochodu narodowego.
            Tych ludzi Miller oszukał bo pod nim Polska sterowała w kierunku państwa o skrajnym rozwarstwieniu dochodów.
            Utrzymywała liberalny kurs AWS-UW.
            I ci ludzie przekonali się, że SLD Millera też kłamie, tak jak inne partie.
            Bo nie ma "żelaznych elektoratów" zupełnie obojętnych na politykę ich partii.
            Każdy w końcu ma kiedyś dość.
    • trzecikot Re: Miller - to definitywny koniec SLD 30.10.11, 22:49
      Kiedyś był taki program w TVP, nazywał się "Sto pytań do..." Pamiętam, jak w '88 lub '89 w tymże programie Leszek Miller zadeklarował na bezczela - jestem socjaldemokratą! Niestety nie jest. Jest aparatczykiem, który nie może żyć bez stołka, limuzyny, pokłonów, artykułów i wywiadów w prasie przeróżnej. On dostaje orgazmu, jak zobaczy siebie w tiwi.
    • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 10:28
      W 2001 w Czerwonej Łodzi L Miller dostał 140 tys głosów.Po 3-letnim kanclerzowaniu w 2005 będąc w Samoobronie tylko 4 tys.W 2011 nad Bałtykiem przegrał z Biedroniem dość wyrażnie nie mówiąc o kandydatach PO czy PiS którzy go zdeklasowali.
    • agnostic5 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 10:42
      Jeden z najbardziej skompromitowanych polskich polityków.

      Pożyczka moskiewska, afera Rywina, starachowicka, wojna na pustyni, tajne więzienia CIA, eksmisje na bruk, likwidacja ulg studenckich - to wszystko sukcesy Killera Millera.
      Czasy waniek-wstaniek są już na szczęście za nami.
      • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 10:54
        "Lewicowy" L Miller robił układanki z Krk,dostał od BCC tytuł najlepszego po 89 premiera dla kapitalistów,był ulubionym gościem ks H Jankowskiego w św Brygidzie(dał mu wyłączność(monopol) na pozyskiwanie bursztynu na całym polskim wybrzeżu Bałtyku,zainicjował rehabilitację płk Kuklińskiego i jeżdził do niego w odwiedziny jako minister MSWiA,neofita który zaczął służyć nowemu pani z Białego Donu gorliwiej niż służył Moskalowi z Kremla,był żołdakiem amerykańskich agresorów w ich arabskich awanturach.....Oto obraz człowieka LEWICY?!
    • titerlitury Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:16
      do wszytkich "zalet" "nowego" lidera lewicy dodajmy jeszcze sympatie jaką daży się z Aleksandrem Kwaśniewskim. Kwaśniewski odżegna się od SLD, a to juz chyba ostatnia osoba z tego kręgau, która ludzie pamiętaja i cenią (inna sprawa, czy zasłużenie)
    • szwampuch58 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:24
      to bardzo dobra wiadomosc, genosse Lenin .
      • wlodzimierz.ilicz Jesteś Niemcem, że używasz słowa genosse? 31.10.11, 13:03
    • agnostic5 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:28
      Wielkie imprezy partyjne w okresie rządu Millera organizowano w dobrych warszawskich hotelach – towarzyszył im przepych niespotykany wcześniej na imprezach lewicowej partii, w szatniach można było podziwiać drogie futra, a na parkingach limuzyny uczestników. Do dobrego tonu należało organizowanie przez prominentnych działaczy SLD wystawnych imprez imieninowych i urodzinowych. Symbolem przynależności do klasy wyższej elity partyjnej były kontakty towarzyskie

      ze światem wielkiego biznesu.

      Do dziś wspomina się głośnego sylwestra 2002 r., spędzonego przez premiera Leszka Millera w zakopiańskim majątku miliardera Jerzego Staraka. Działaczy SLD otaczali lobbyści.

      Pierwszym baronem SLD w bliskim Millerowi województwie łódzkim był Andrzej Pęczak. Jego kariera – działacza ZSMP i PZPR, potem SdRP, wreszcie SLD, wiceministra skarbu, przewodniczącego sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej, deputowanego Parlamentu Europejskiego, aferzysty skazanego za płatną protekcję – jest może przejaskrawioną, lecz dobitną ilustracją kierunku ewolucji Sojuszu pod rządami Millera.

      Żaden polski premier nie zasłużył się tak bardzo Amerykanom jak Leszek Miller. I to w czasie prezydentury waszyngtońskiego jastrzębia George’a W. Busha. Polski kontyngent wyprawił się do Iraku – lewicowy rząd sugerował, że w zamian Polska uzyska dostęp do złóż ropy. Leszek Miller ponownie celująco zdał sojuszniczy egzamin, decydując się na zakup amerykańskich samolotów wojskowych F-16. Reklamował te ponoć już nie najnowocześniejsze maszyny w locie. Wielki offset – amerykańskie inwestycje w Polsce w zamian za kupno F-16 – okazał się offsecikiem.

      m.onet.pl/prasa/4891372,detal.html
      • agnostic5 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:30
        W dokumentach programowych tworzonego przez Millera SLD zrezygnowano z obecnego wcześniej zapisu o rozdzieleniu państwa i Kościołów. Sojusz wydawał się wyraźnie pogodzony z konkordatem, religią w szkołach, systemem przywilejów i dofinansowaniem Kościoła z budżetu.

        Ale to dobrze. SLD idzie do hospicjum i już nie wróci. Będzie szansa na budowę normalnej lewicy, a nie partię aparatczyków peerelowskich.
      • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:34
        2001-2005-Czas czerwonych świń? Osiedle prominentów w warszawskim Wilanowie(Kwach,Miller,Oleksy) nazwano Zatoką Czerwonych Świń!!
        • agnostic5 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:39
          Mercedesy, brylantowe zegarki, drogie restauracje itp.

          A dla szaraków eksmisja na bruk, likwidacja ulg, podatek liniowy.

          Zwijaj sztandar, towarzyszu Miller.
          • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 11:59
            Co do podatku liniowego,bez uznaniowych,kolesiowskich ulg,zwolnień,odpisów,wypisów,kosztów i innych sztuczek,liniowiec jest OK.Bo np podatek liniowy w wysokości 15 % i....Premier Tusk od przychodu w 2009 220 tys, oddał by fiskusowi(budżetowi)-33 tys PLN.Przy progresywnym w wysokości 32 %,Tusk zapłacił podatku 20 tys czyli poniżej 10 %,czyli "zyskał" na progresji z ulgami 13 tys.
    • wlodzimierz.ilicz Chyba jedynym rozsądnym kandydatem na szefa 31.10.11, 13:07
      SLD jest Tadeusz Iwiński.
      Na okres przejściowy.
      Poseł wszystkich kadencji.
      Spokojny, umie doprowadzać do kompromisów.
      I trzeba potem pilnie szukać kogoś dynamicznego i młodego.
      • zoil44elwer Re: Chyba jedynym rozsądnym kandydatem na szefa 31.10.11, 13:23
        Spoko polityk, poseł,Profesor,Poliglota.Mo ino mały feler,jest mały(150 cm w kapelluszu),dzieci by sie śmiały a te z gimnazjum z góry by na niego patrzały.
    • lump-1 Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 13:18
      Płakał po SLD nie będę.
      • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 13:50
        Wierzba już płacze,płaczą też komuszki bo nie wyrosną na niej Millerowe gruszki.
    • grek.grek Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 14:55
      w annałach będzie przy nazwisku Miller stało raczej : świetne zakończenie negocjacji unijnych i akcesja - zasypanie 90 mld dziury po dziadku POPiSu - 7 % wzrost gospodarczy, którego
      efekty trwały tak długo, ze nawet PiS z PO nie zdązyły tego do reszty spier...ić

      można się czepiać stylu rządzenia, Iraku, afery Rywina, o ile Miller czymś przy tej okazji zawinił...

      teraz to weź i porownaj z innymi premierami po 89. jakie mają osiągnięcia ? żadne, kruca. żadne. same lebiegi. ten przynajmniej coś może na plus sobie zapisać. reszta ma same minusy albo co najwyżej zera okrągłe na koncie.

      głupotą jest dzisiajk atakowanie Millera za pomocą jego błędów z przeszłości. sytuacja jest inna. człowiek jest inny. przeszedł swoje. lekcje dostał i trudno uwierzyć,zeby jej nie odrobił.

      poza tym, kto miałby pokierować SLD w sytuacji tak trudnej ? pani Koński Ogon czy pan Sweter na Klacie ? nie kpijmy sobie...

      SLD ma teraz za zadanie przegrupować się, określić cele i target, i wziąc się do roboty. ktos to musi nakręcić. nie ma lepszego niż Miller.

      jak ci się Miller nie podoba, to droga wolna - panowie Palikot i Kaczyński czekają na twój głos.
      • wlodzimierz.ilicz Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:13
        odpowiedz konkretnie: jaki widzisz dla niego elektorat?

        Dla wyborców prawicy jest pogardzanym komuchem z czasów PRL.
        Dla młodszych ewentualnych wyborców lewicy jest dziwacznym zabytkiem, sypiącym się próchnem.
        Starsi wyborcy lewicy pamiętają jego premierowanie, zakończone kompromitacją i zapaścią SLD.
        Pod Millerem SLD nie może liczyć na żaden elektorat.

        SLD jako kopia PO nie jest nikomu potrzebny.

        • agnostic5 Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:28
          SLD elektoratu nie odzyska.
          Zostaje garstka sierot po PRL.
          Elektorat socjalny przejął PiS, elektorat światopoglądowy - Palikot.

          SLD jako PO bis za 4 lata do Sejmu nie wejdzie.
          A Miller - kochanek biskupów, który Kościołowi dogadzał jak mało kto - już nie może po raz wtóry udawać antyklerykała.
          • grek.grek Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:30
            pieeee... pppppieeeee...przysz.
          • ex.mila Zgadzam się w 100% nt 31.10.11, 15:33

        • grek.grek Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:29
          panegiryk... litości... obiektywna ocena, ot co.

          SLD nie musi być niczyją kopią. rok temu miał 20 % w badaniach. problem polegał na tym, co cały czas wytykałem - na braku konsekwencji, określenia się.

          Palikot zgłasza się po antyklerykalnych, ALE jednocześnie jest antysocjalny; Kaczyński jest niby prosocjalny, ale jednocześnie klerykalny do bólu. SLD musi być prosocjalne i antyklerykalne. musi polączyć te dwie oferty w jedną. zająć się interesami budżetówki, ludzi pracy, ująć się za wykluczonymi i nie pie,rdolić się już z BCC i innymi waciakami. jesli pokaże zar i uczciwość, to ludzie do nich wrócą, a do tego jest 50 % elektoratu, który ma w d,pie politykę albo by chciał, a nie ma na kogo glosować i SLD może z tego wziąć trochę głosow.

          oprocz tego, dla wyborcow PO, częsci PiS i pewnie dla wielu z RP - SLD było i będzie partią drugiego wyboru. warto tych ludzi do siebie przekonać.

          jest to partia, ktorej poparcie spokojnie może sięgnąc 12 % w następnych wyborach. o ile oferta będzie spójna, przekaz czytelny i działania jednoznaczne. skonczyły się czasy 40 %, kiedy można było mieć program 'dla wszystkich czyli dla nikogo", jak dziś ma PO. SLd musi się pogodzić z tym, co ma, z realiami i uznać, ze nie jest graczem 1 ligi, a 2 ligowcem z szansami na dobrą koalicję, która zrealizuje choć część jej postulatów.

          btw, niewykluczone, ze za rok-dwa PO wywali PSL z koalicji i weźmie się pod rękę z SLD. to odbierze częśc wiarygodności RP i pokaże SLD jako partię poważną i godną zaufania. rok temu bym był za tym, zeby SLD za ludowe chiny nie wchodziło w alianse z PO. ale dzisaj jest inna sytuacja i dobra, promodernizacyjna, nowoczesna koalicja PO-SLD, zamiast tcyh zgniłych arbuzów wsiowych, mogłaby naprawdę zaplusować. zwłaszcza by była kroplówką dla Sojuszu i imo jest ona bardzo realna. jesli nie za miesiąc-dwa, to za rok-dwa, bo PO dostaje ponoć torsji na myśl o dalszej współpracy z pazernymi i tępymi gumofilcami.
          • agnostic5 Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:35
            SLD i ludzie pracy? Hehe

            Pęczak, Sobotka, Rywin, Czarzasty, Napieralski i ludzie pracy?
            Poza tym robotników już nie ma. Kolego, czasy Ci się pomyliły. PRL posypał się 22 lata temu.

            To właśnie jest sldowskie widzenie świata. Świata, którego już nie ma.

            Dla lewicowych wyborców Killer Miller i SLD to noc żywych kawiorowych trupów.

            Pozdrówcie bratni naród iracki i zwijajcie sztandar.
            • grek.grek Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:58
              w swojej zoologicznej wrogości do SLD zanegowałeś nawet istnienie zjawiska zwanego "pracownikiem". facepalm, maaaan.

              pa pa.
              • agnostic5 Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 16:03
                Killer bratał się zawsze z BCC i szemranymi biznesmenami, a nie z pracownikami na umowach śmieciowych. Lewica. Hehe
          • zoil44elwer Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 15:49
            Miller osobiście w 2001 dostał w Łodzi 140 tys głosów a SLD 41 %.Po 3 latach premierowania czyli właściwie klerowi i kapitalistom dogadzania zrobił sobie w Łodzi w 2005 tylko 6 tys poparcie a SLD dostał 12 %.2011 ten polityk,były premier zdobył 7 tys głosów przegrał wyrażnie z R Biedroniem (10 tys)a z kandydatami POPiSu poniósł klęskę bo zdobyli oni po pięciokrotnie więcej głosów.Dej se Lesiu siasna na Ostatnią Wieczerzę i SKOŃCZ z polityką.
            • opornik5 Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 01.11.11, 18:30
              zoil44elwer napisał:
              "Miller osobiście w 2001 dostał w Łodzi 140 tys głosów a SLD 41 %.Po 3 latach premierowania czyli właściwie klerowi i kapitalistom dogadzania zrobił sobie w Łodzi w 2005 tylko 6 tys poparcie a SLD dostał 12 %.2011 ten polityk,były premier zdobył 7 tys głosów przegrał wyrażnie z R Biedroniem (10 tys)a z kandydatami POPiSu poniósł klęskę bo zdobyli oni po pięciokrotnie więcej głosów. Dej se Lesiu siasna na Ostatnią Wieczerzę i SKOŃCZ z polityką".

              Nie wstyd jest ci tak kłamać?
              A może jest to wynik prostackiego nieuctwa?
              A może jest to zwykła manipulacja?

              A oto prawdziwe wyniki wyborów/głosowania w OW Nr 26:
              Miller Leszek Cezary 18 038 głosów, 3,97%.
              Biedroń Robert 16 919 3,73%.
              Jeżeli masz chociaż odrobinę wstydu,
              to przeproś i spadaj z tego wątku - KŁAMCO.
          • wlodzimierz.ilicz Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 31.10.11, 16:08
            >SLD musi być prosocjalne i antyklerykalne. musi polączyć te dwie oferty w jedną.

            Pod Millerem SLD nigdy nie będzie prosocjalny. Miller jest liberałem gospdarczym i socjalnym.
            Jak więc widzisz, wysuwając Millera na szefa SLD nie skonsultowałeś się sam ze sobą:-)
            Jak dla mnie, przejściowym kandydatem mógłby być Tadeusz Iwiński.
            Jego zaletą są zdolności koncyliacyjne.

            Na marginesie: moim zdaniem większy nacisk kłaść trzeba na elementy prosocjalne.
            Sondaż społeczny w sprawie krzyża w sejmie dał wynik: niech wisi!
            Takie jest społeczeństwo, trzeba brać to pod uwagę.
            • grek.grek Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 01.11.11, 11:13
              Tusk też jest liberałem, i liberałami się otoczył, ale nie idą zbyt ostro, albo i wcale, w tę stronę, bo nie ma na to koniuntury. Miller też nie pójdzie, bo wie, że to kaplica dla SLD. a on tutaj za grabarza robić chyba nie zamierza.

              ja mam minimalne zaufanie do wszystkich, którzy teraz SLD biorą. TYLKO dzięki temu, że nie podejrzewam, iż PO by chciała mu dać jakiś stołek/miejsce na liście nie podejrzewam Millera o chęć roztopienia SLD w Platformie.

              zgoda, socjal po primo. zawsze tak być powinno, a dzisiaj to wręcz jedyna droga. nie udało się tego połączyć z hasłami antyklerykalnymi, cóż... może tak musi być, ze potrzebne są dwie formuły lewicowe, zeby obsłużyć całość elektoratu ?..

              Iwiński bardziej wygląda na profesora, co lubi pogadać w gronie intelektualistów, poczytać, pobyć w mediach. a tu trzeba kogoś, kto pojeździ, poklepie prostych aparatczyków po plecach, machnie setkę albo chociaż kaszanę wtrąci. imo, to nie jego brocha. ale SLD możę go wypuszczać na spotkania z róznymi środowiskami inteligenckimi, gdzie też powinien szukać wsparcia.

              liczę też na kontynuację spotkań Millera z Tuskiem. nie jest tajemnicą, kto dla kogo i jak robi sondaże. jak SLD się spodoba, to i wyniki pójdą do górę, a to konieczne, zeby ludziom dać sygnał,. ze Sojusz się odbija od tych 8,5 % w górę. tak się gra na tym polskim boisku błotnym i nie ma przebacz. teraz trzeba się uśmiechać i zalotnie kręcić chudym tyłkiem. na ambitniejsze zagrywki przyjdzie pora wkrótce.
              • behemot17-13 Re: Zamiast pisać panegiryki dla Milllera 01.11.11, 12:30
                "i zalotnie kręcić chudym tyłkiem", żartobliwie i zarazem trafnie, reszta też bez zarzutu. gdyby jeszcze Millera dało się wygumkować.
              • wlodzimierz.ilicz To absurd brać Millera i modlić się aby 01.11.11, 19:56
                zbytnio nie afiszował się ze swoimi prawdziwymi antyspołecznymi poglądami.
                W partii socjaldemokratycznej to absurd.
                To się nie uda, za tym nikt nie pójdzie bo ludzie czują fałsz na kilometr.
                Ludzie Millera już znają ze złej strony.
                Miller wejdzie liberałom bez wazeliny już przy pierwszej okazji i znów zdradzi ludzi pracy.
                On żadną zdradą się nie brzydzi.

                Iwiński nie jest idealny ale to chyba już ostatni nie skompromitowany, ważny polityk SLD.
                To naprawdę sztuka i wielka zręczność być posłem wszystkich kadencji i nie dać się poznać ze złej strony.
                Oczywiście docelowo potrzebny jest ktoś młodszy by pociągnął młodzież.
                Ale aby się pojawił taki ktoś - potrzeba trochę czasu.
      • zoil44elwer Re: Miller - to definitywny koniec SLD 31.10.11, 15:20
        Das ist ja alles Mumpitz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka