Dodaj do ulubionych

Oto jest nosiciel HIV

IP: 212.244.59.* 07.03.02, 10:52
Ciekawe w tej sprawie jest to, że narazie prezentowane opinie są przeciw
szpitalowi, który naruszył dane osobowe, spowodował straty moralne, itp, itd ...
Według mnie to BARDZO DOBRZE, że upubliczniono taką informację, gdyż pozwoli
to na reakcję zgodną ze stanem FAKTYCZNYM - jest świadomość zagrożenia więć
osoby, których to nie odstraszy i będą się zachowywać Z SERCEM będą według
mnie zasługiwały na szacunek a w przypadku personelu szpitala dodatkowo na
szacunek za profesjonalizm. Uważam również, że zatajenie informacji o chorobie,
która może powodować zagrożenie dla życia innych powinno być ścigane z URZĘDU,
a osoby ukrywające takie informacje powinny być obciążane wszelkimi kosztami,
mogącymi wyniknąć z zatajenia tej informacji. NIE MA JUŻ SŁUŻBY ZDROWIA jest
płatna OPIEKA MEDYCZNA i co miesiąc każdy pracujący, otrzymujący świadczenia
przekazuje na ten cel pieniądze, ma więc prawo do tego, żeby ludzie których
opłaca pośrednio dbali o jego ZDROWIE i ŻYCIE. W tym przypadku według mnie
postąpiono FAIR i gdybym był z tym gościem na jednym oddziale w jednej sali
i nie poinformowano by mnie, że on jest HIV pozytywny to DOMAGAŁBYM się
PIENIĘDZY od szpitala za narażanie mojego ŻYCIA i ZDROWIA.
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 11:10
      "W tym przypadku według mnie postąpiono FAIR"
      Dobrze, ze personel o tym wiedzial, ale czemu inni
      pacjenci i odwiedzajacy tez musieli?

      "gdybym był z tym gościem na jednym oddziale (...) za
      narażanie mojego ŻYCIA i ZDROWIA"
      W jaki sposob by je narazili? Calujesz sie z kazdym
      wspolpacjentem?
      • kimmjiki Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 11:34
        Pocalunek nie wystarczy do zakazenia HIV-em (no, w sumie to zalezy, gdzie sie
        caluje;-)). Ale kto wie, moze ten gosc rzeczywiscie tak robi - tylko nie wiem,
        co na to inni pacjenci...
      • Gość: ArGut Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 212.244.59.* 07.03.02, 11:38
        nancyboy napisał(a):
        > "gdybym był z tym gościem na jednym oddziale (...) za
        > narażanie mojego ŻYCIA i ZDROWIA"
        > W jaki sposob by je narazili? Calujesz sie z kazdym
        > wspolpacjentem?

        Ja wiem co robię, niestety nie ma takiej pewności wobec innych.
        I UWAŻAM, że skoro ktoś mi zabiera pieniądze za możliwe USŁUGI MEDYCZNE
        to ja mam prawo do informacji, czy będę w sali czy na korytażu, czy będę
        z gościem z HIV-em czy bez, czy szpital już kogoś zaraził ZÓŁTACZKĄ czy nie.

        Przeczytaj dzisiejszy SuperExpress to się dowiesz jak NARKOMANII manifestują
        swoją trudną sytuację i co dla rozwiązania tego problemu robią ludzie, którzy
        kasują dużo większe pieniądze niż Ty, za to że PIASTUJĄ odpowiedzialne STANOWISKA
        SPOŁECZKO-POLITYCZNE. Dobrze że w POLICJI pracują, czasem nie jestem zbytnim
        optymistą, rozsądni ludzie i są też inni, którzy mogą i potrafią pomagać.

        Jak powstanie cennik i "PAŃSTWO" czy jakieś jego instytucje, oficjalnie ustawowo
        zagwarantują mi, że za zarażenie mnie ZÓŁTACZKĄ dostanę "GURĘ SZMALU" + RENTA, a
        za HIV-a "3 * GURA SZMALU" + 3 * RENTA to OK niech nie informują i niech DBAJĄ
        o INFORMACJĘ NIE JAWNĄ. Druga ewentualność to niech "PAŃSTWO" se odpuści grzebanie
        w MOICH pieniądzach a ja zadbam o Siebie i będę się leczył tam, gdzie będę chciał.
        • nancyboy Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 11:59
          Zawsze mozesz zaskarzyc szpital, sad Ci przyzna gore
          szmalu, moze jednak taka przez "o zamkniete".
          Co do nie grzebania w Twoich pieniadzach - coz,
          wiekszosc spoleczenstwa nie popiera Twoich pogladow -
          UPR nie rzadzi w Polsce.
          PS
          Czy artykulowanie wyrazow duzymi literami to maniera z
          SuperExpressu?
          Grzesiek.
    • Gość: Kagan Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.vic.bigpond.net.au 07.03.02, 11:44
      Gość portalu: ArGut napisał(a):

      > Ciekawe w tej sprawie jest to, że narazie prezentowane opinie są przeciw
      > szpitalowi, który naruszył dane osobowe, spowodował straty moralne, itp, itd ..
      > .
      > Według mnie to BARDZO DOBRZE, że upubliczniono taką informację, gdyż pozwoli
      > to na reakcję zgodną ze stanem FAKTYCZNYM - jest świadomość zagrożenia więć
      > osoby, których to nie odstraszy i będą się zachowywać Z SERCEM będą według
      > mnie zasługiwały na szacunek a w przypadku personelu szpitala dodatkowo na
      > szacunek za profesjonalizm. Uważam również, że zatajenie informacji o chorobie,
      >
      > która może powodować zagrożenie dla życia innych powinno być ścigane z URZĘDU,
      > a osoby ukrywające takie informacje powinny być obciążane wszelkimi kosztami,
      > mogącymi wyniknąć z zatajenia tej informacji. NIE MA JUŻ SŁUŻBY ZDROWIA jest
      > płatna OPIEKA MEDYCZNA i co miesiąc każdy pracujący, otrzymujący świadczenia
      > przekazuje na ten cel pieniądze, ma więc prawo do tego, żeby ludzie których
      > opłaca pośrednio dbali o jego ZDROWIE i ŻYCIE. W tym przypadku według mnie
      > postąpiono FAIR i gdybym był z tym gościem na jednym oddziale w jednej sali
      > i nie poinformowano by mnie, że on jest HIV pozytywny to DOMAGAŁBYM się
      > PIENIĘDZY od szpitala za narażanie mojego ŻYCIA i ZDROWIA.

      K: Co wiecej, nosnicy wirusa HIV powinni byc izolowani w specjalnych
      osrodkach, aby NIE roznosili tego wirusa! Tak sie robi de facto
      w Afryce Poludniowej (obecnie rzadzonej przez murzynow), inaczej koszta
      walki z AIDS przerosly by mozliwosci finasowe tego panstwa!
      Kagan
    • Gość: Piort Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 192.168.1.* 07.03.02, 12:03
      W końcu głos rozsądku! Gdy zaczął sie AIDS, to przytomni ludzie proponowali
      stworzenie osiedla w Bieszczadach, w których ci nieszczęsni ludzie mogli by w
      ludzkich warunkach dokonać żywota nie narażając pozostałych na chorobę.
      Pięknoduchy zakrzyczały przytomnych, że mają żyć między nami i mamy z nimi
      obcować jak ze zdrowymi, a ci chorzy będą tak postępować, aby nie zarazić
      nikogo. Niby dla czego? Ostatnio usłyszałem w TV, że po likwidacji dentysty dla
      HIV-owców jakaś dziewczyna poszła do zwykłego dentysty i nie ostrzegła go.
      Oczywiście naraziła wszystkich jego późniejszych pacjentów. Czy ktokolwiek
      uwierzy, że młody chłopak gdy pozna dziewczynę, to oświadczy jej że jest
      nosicielem HIV. Czy całe społeczeństwo musi sie zabezpieczać, bo każdy
      napotkany człowiek może być nosicielem HIV? W czyim interesie chronimy te
      ofiary choroby, które mogą ją rozprzestrzeniać do woli. Dziwnie się skałada, że
      duża część nosicieli HIV jest narkomanami, a przypadki zarażenia się HIV inną
      drogą, niż przez igły lub seks są marginalne. Nosicieli i chorych na AIDS
      powinno się izolować w osiedlach, gdzie nie byłoby ograniczeń w dostępie do
      narkotyków, gdzie kobiety byłyby wysterylizowane, aby nie rodziły
      nieszczęśliwych nosicieli, gdzie mogliby pracować na swoje utrzymanie -
      prowadzić gospodarkę rolną - i gdzie opiekowali by się nimi (też odizolowani)
      ci wszyscy, którzy im współczują i chcą ich mieć blisko siebie(nas). Dzięki
      podobnym działaniom trąd się nie rozpowszechnia, ale wtedy zasady były
      prostsze - kto zagrażał społeczności był z niej eliminowany dla dobra tej
      społeczności. Uważam, że postępowanie szpitala było słuszne i odpowiedzialne!
      • nancyboy Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 12:14
        Czy całe społeczeństwo musi sie zabezpieczać, bo każdy
        napotkany człowiek może być nosicielem HIV?

        Tak.
        I przeczysz sam sobie:

        "ci nieszczęsni ludzie mogli by w ludzkich warunkach
        dokonać żywota nie narażając pozostałych na chorobę"

        Czyli sa niebezpieczni dla zdrowych.
        "Dziwnie się skałada, że duża część nosicieli HIV jest
        narkomanami, a przypadki zarażenia się HIV inną drogą,
        niż przez igły lub seks są marginalne."

        Czyli nie sa niebezpieczni.
        • Gość: Piort Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 192.168.1.* 07.03.02, 12:46
          Czytasz i nie rozumiesz? Czyzby HIV atakował też mózg? Są niebezpieczni!
          Ostatnio jacyś skaleczyli igłą kobietę, bo nie chciała im dać złotówki.
          Należy izolować wszystkich mogących roznosić tę nieuleczalną chorobę, a nie
          wydawać po 3000 zł miesięcznie na leki mające przedłuzyć ich marną egzystencję,
          podczas gdy emeryci przymieraja głodem.
          • Gość: nie-HIV Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 192.168.12.* 07.03.02, 14:31
            Najlepiej byłoby oszczędzić im cierpień i od razu zastosować "ostateczne
            rozwiązanie". Gotowe rozwiązania znajdziemy w podręcznikach historii.

            To, co czytam w komentarzach jest przerażające. Zwłaszcza, że mamy rok 2002,
            loty na inne planety i bezpłatne szkolnictwo ( w zakresie wystarczającym, aby
            nieodpornych na wiedzę zapoznać z osiagnięciami naszej cywilizacji).Gdzie tu
            humanitaryzm, gdzie człowiek. Straszliwy egoizm, połączony z ciemnotą.
            Trędowatych, np., izolowano, owszem, ale po pierwsze, były to czasy nieco innej
            świadomości i osiągnięć medycyny, a po drugie, te choroby chyba nieco się od
            siebie różnią, zwłaszcza jeżeli chodzi o łatwość zarażenia się nimi.
            Poza tym, sytuacje, w których można się zarazić wirusem HIV są tak różnorodne,
            że chorą może być np. osoba, która znalazła się w szpitalu i podano jej
            zakażoną krew. Zresztą, w szpitalu można zarazić się tyloma innymi chorobami,
            że wirys HIV to naprawdę rarytas.
            A odnośnie "terroryzmu" nosicieli, to głupota jednego z komentatorów nie zna
            granic. Przecież nie trzeba być nosicielem HIV, aby w ten sposób zarażać.
            Talibowie nie są przecież nosicielami wąglika, że też użyję tak skrajnego
            porównania. A jednak świat ich się boi.
            Trochę więcej wiedzy i myślenia, szanowni Państwo.
          • Gość: mat26 Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.interserwer.pl 07.03.02, 16:42
            Twoim mistrzem jest Hitler a "Mein Kampf" trzymasz pewnie pod poduszką.
      • Gość: Beny Do: Piort - super pomysl. IP: 213.68.127.* 07.03.02, 13:31
        Bardzo mi sie spodobala twoja wypowiedz:

        > drogą, niż przez igły lub seks są marginalne. Nosicieli i chorych na AIDS
        > powinno się izolować w osiedlach, gdzie nie byłoby ograniczeń w dostępie do
        > narkotyków, gdzie kobiety byłyby wysterylizowane, aby nie rodziły
        > nieszczęśliwych nosicieli, gdzie mogliby pracować na swoje utrzymanie -
        > prowadzić gospodarkę rolną - i gdzie opiekowali by się nimi (też odizolowani)
        > ci wszyscy, którzy im współczują i chcą ich mieć blisko siebie(nas). Dzięki
        > podobnym działaniom trąd się nie rozpowszechnia, ale wtedy zasady były
        > prostsze - kto zagrażał społeczności był z niej eliminowany dla dobra tej
        > społeczności. Uważam, że postępowanie szpitala było słuszne i odpowiedzialne!

        Zaraz po wprowadzeniu getta dla HIVcow, proponuje podobne dla chorych na katar i
        grype, ktorymi znacznie latwiej sie zarazic (grypa moze byc smiertelna - podobnie
        jak HIV).

        Pozdr.
        Beny
      • Gość: Adolf Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 192.168.12.* 07.03.02, 14:14
        Słusznie, historia zna już takie przypadki i sprawdzone rozwiązania. Tylko
        należy pamiętać, aby kolonia HIV-owców była należycie odgrodzona, monitorowana
        elektronicznie, zgodnie z najnowszymi osiągnięciami cywilizacji. Ulicami
        powinny krążyć patrole, dokonujące selektywnej kontroli podejrzanych o
        nosicielstwo, ale ukrywających ten fakt ( w obawie przed izolacją ). Edukacja
        na ten temat powinna być ograniczona do opisów typowych objawów choroby, aby
        współplemieńcy mogli czujnie zadenuncjować podejrzanego ( w zakresie szerszej
        wiedzy o chorobie wydatki są zbędne, gdyż, jak widzę z treści komentarzy, nie
        odnosza ona żadnego skutku ). A wtedy świat będzie słoneczny i kolorowy, jaki
        pamiętam z propagandowych obrazków ze słusznie minionej epoki.
        Życzę zdrowia.
    • Gość: druid Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 212.244.191.* 07.03.02, 12:22
      lekarzy obowiazuje tajemnica lekarska

      jezeli pacjent stanowi jakiekolwiek zagrozenia epidemiologiczne, to go sie
      izoluje

      po jaka cholere mi informacja ze gosc obok mnie ma dzume, jezeli lezy na luzku
      obok mnie!!
      powienien zostac zamkniety w osobnym pomieszczeniu.

      jezli lekarze uznali, ze nie ma niebezpieczenstwa przeniesienia choroby i
      umiescili czlowieka w pokoju wielo osobowym, to takze nie powinni informowac o
      chorobie pozostalych pacjentow - tylko personel medyczny

      przy takim traktowaniu chorych, ludzie beda sie bali przyznac, ze maja
      zoltaczke lub hiv, co spowoduje jeszcze wieksze niebezpieczenstwo zakarzen
      szpitalnych
    • Gość: OzRM Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 13:03
      Oto do czego prowadzi roziwiązłość, niewierność i brak moralności i w ogóle
      traktowanie seksu jak sport.. AIDS to kara z grzechy!!
      • Gość: druid Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 212.244.191.* 07.03.02, 13:19
        Gość portalu: OzRM napisał(a):

        > Oto do czego prowadzi roziwiązłość, niewierność i brak moralności i w ogóle
        > traktowanie seksu jak sport.. AIDS to kara z grzechy!!

        pewno nowotwory, grypa, cukrzyca, wodoglowie, trad, hemofilia itd. to tez kara za
        grzechy???
        idz sie lecz, albo lepiej wyspowiadaj, bo anuz glupota to kara za grzechy
        poprzedniego wcielenia :-))))

      • nancyboy Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 13:20
        A jak ktos sie zarazil przez kontakt w zwiazku
        malzenskim? Za co jest karany?
    • kimmjiki Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 13:15
      Wytlumacz mi jedno: HIV-em mozna sie zarazic tylko przez kontakt z krwia
      zakazonej osoby lub stosunek seksualny, wiec jakie niby zagrozenie stanowi dla
      Ciebie nosiciel HIV lezacy na sasiednim lozku? Uprawiasz seks z innymi
      pacjentami, czy co? Zastanow sie nad swoimi slowami, zamiast gadac glupoty!
    • Gość: OzRM Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 14:13
      AIDS wybuchł w środowisku pedałow w San francisco a potem się to rozniosło na
      innych. Tu winna jest ideologia luzu moralnego. dziś to już jest tak poważna
      sprawa że boimy się tego wszyscy. Oczywiście dziecko z zarażone od swych
      rodziców jest niewinne albo jeśli ktoś się zaraził przez transfuzję krwi albo u
      dentysty. Przyczyny AIDS leżą w ludzkim grzechu bo można się tą chorobą zarazić
      przez seks i przez nakłucie igłą , strzykawką. Odziwo od komarów się nie
      zarażamy bo jak by tak było to ludzkość przestałaby już istnieć

      Oszołom z radia Maryja
      • Gość: druid Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 212.244.191.* 07.03.02, 14:26
        Gość portalu: OzRM napisał(a):

        > AIDS wybuchł w środowisku pedałow w San francisco a potem się to rozniosło na
        > innych. Tu winna jest ideologia luzu moralnego. dziś to już jest tak poważna
        > sprawa że boimy się tego wszyscy. Oczywiście dziecko z zarażone od swych
        > rodziców jest niewinne albo jeśli ktoś się zaraził przez transfuzję krwi albo u
        >
        > dentysty. Przyczyny AIDS leżą w ludzkim grzechu bo można się tą chorobą zarazić
        >
        > przez seks i przez nakłucie igłą , strzykawką. Odziwo od komarów się nie
        > zarażamy bo jak by tak było to ludzkość przestałaby już istnieć
        >
        > Oszołom z radia Maryja

        To ze nie myslisz juz wiem, ale moze chociaz czytac ze zrozumieniem potrafisz :-))

        "Zemsta Tytusa

        Pochodzenie wirusa HIV-1, głównej przyczyny AIDS, do niedawna pozostawało
        tajemnicą, jednak analiza materiału genetycznego tego wirusa dostarczyła dowodów
        na to, że ludzie zarazili się wirusem HIV-1 od szympansów. Okazało się, że pod
        względem genetycznym HIV-1 jest bardzo blisko spokrewniony z małpim wirusem
        SIVcpz, który wywołuje u szympansów zespół nabytego upośledzenia odporności,
        podobny do ludzkiego AIDS. SIVcpz atakuje małpy żyjące w Afryce Środkowej -
        dokładnie tam, gdzie rozpoczęła się epidemia AIDS.

        Podobne przypadki odzwierzęcego zakażenia różnymi retrowirusami były już
        wcześniej opisywane, jednak - na szczęście - żaden inny wirus oprócz HIV-1 nie
        spowodował wybuchu epidemii wśród ludzi.

        Jak człowiek może się zarazić małpim wirusem? Głównym źródłem zagrożenia są
        nielegalne polowania na szympansy (według Nature mięso tych małp jest bardzo
        drogie i cenione przez smakoszy). Łowcy małp ćwiartują mięso szympansów w
        prymitywnych warunkach, dodatkowo ryzykując zakażenie którymś z wirusów
        przenoszonych przez te zwierzęta. Niektórzy naukowcy uważają, że spożywanie mięsa
        małp powinno być prawnie zabronione - i ze względu na zagrożenie chorobami
        odzwierzęcymi, i dlatego, że szympanse powinny być traktowane bardziej
        humanitarnie; w końcu pod względem genetycznym są naszymi bliskim krewnymi.

        Zastanówmy się, czy warto jutro w barze na rogu znowu zamawiać nasze ulubione -
        przyznam, że znakomite! - hamburgery McMonkey. Czy chwila rozkoszy podniebienia
        naprawdę jest warta śmiertelnego ryzyka?

        From Pan to pandemic. R. Weiss, R. Wrangham. Nature 397: 385-386 (1998).
        Origin of HIV-1 in the chimpanzee Pan troglodytes troglodytes. F. Gao et al.
        Nature 397: 436-441 (1998).

        zrodlo:www.biologia.pl/nowosci/zemsta_tytusa.phtml

        Drugi tekst:

        Pierwsze przypadki AIDS zostały rozpoznane w roku 1981. Jednak badania archiwalne
        surowic od mieszkańców Afryki z końca lat 50., 60. i 70., dowodzą, że zakażenia
        HIV-1 występowały już w tym pozornie odległym okresie. Retrospektywna analiza
        historii chorób również potwierdza, że wirus przeniknął do Europy i do Stanów
        Zjednoczonych w latach 70., a nawet wcześniej. Znane jest doniesienie o śmierci
        norweskiego marynarza, który zmarł na chorobę podobną do AIDS w końcu lat 50. W
        zachowanej po nim surowicy krwi odkryto anty-HIV. Przyczyny, dla których epidemia
        ujawnia się w postaci licznych przypadków jawnych klinicznie w początku lat 80.
        są złożone. Należy jednak pamiętać, że od zakażenia do rozwoju choroby upływa co
        najmniej kilka lat.

        Istnieje prawdopodobieństwo, że HIV-1 lub wirus bardzo doń podobny, przedostał
        się do populacji ludzkiej z populacji małp afrykańskich w trudnym do określenia
        czasie, być może w połowie naszego stulecia (niektórzy badacze mówią o 120 latach
        a nawet wiekach). Zawleczony do afrykańskich skupisk miejskich w czasie dużej
        migracji ludności w okresie postkolonialnym, rozprzestrzeniał się następnie w USA
        i w Europie, a potem na pozostałych kontynentach. Wpierw szerząc się drogą
        kontaktów seksualnych (duże znaczenie miało wtargnięcie wirusa do swoistych
        społecznie i biologicznie grup homoseksualistów), stał się także przyczyną
        zakażeń poprzez przetoczenia krwi i jej pochodnych, i używania niesterylnego
        sprzętu medycznego, przede wszystkim przez osoby uzależnione od preparatów
        stosowanych dożylnie.

        Pochodzenie wirusa HIV-2 nie zostało do końca wyjaśnione. Nie można wykluczyć, że
        został wprowadzony do populacji ludzkiej przed HIV-1. Być może tłumaczyłoby to
        jego zmniejszoną wirulencję. Duże podobieństwo do SIV jest także śladem wiodącym
        w stronę naczelnych.

        zrodlo: www.stomatolog.med.pl/aids/historia.html

        na prawde nie specjalnie sie wysililem, zeby zalezc te info w necie :-))
        • Gość: OzRM Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 14:43
          Ale to wcale nie przeczy mojej tezie. jakiś pedał pokopulował sobie z
          szympansem a potem zrobił to se swym partnerem no i mamy tego efekty
          • nancyboy Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 14:46
            O dziwo nic nigdy nie przeczy Twoim tezom.
            A moze jakis oszolom z radia maryja kopulowal z
            szympansica?
          • Gość: druid Re: Oto jest nosiciel HIV IP: 212.244.191.* 07.03.02, 14:50
            Gość portalu: OzRM napisał(a):

            > Ale to wcale nie przeczy mojej tezie. jakiś pedał pokopulował sobie z
            > szympansem a potem zrobił to se swym partnerem no i mamy tego efekty

            teza bez dowodow?
            to moze powiesz skad masz zrodla takiej tezy?
            ksiadz na amobie, czy szklana kula??? a moze fusy po herbacie?? :-))))))

            • Gość: OzRM Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 17:45
              przecież to ty sam wspomniałeś że to się stało jak człowiek wydymał szympansa!!
              • Gość: druid Zjesc i wydymac to dwie rozne rzeczy :-) IP: 212.244.191.* 07.03.02, 18:25
                Gość portalu: OzRM napisał(a):

                > przecież to ty sam wspomniałeś że to się stało jak człowiek wydymał szympansa!!

                Kurcze, to juz nawet czytanie ze zrozumieniem ci nie wychodzi :-))

                Tam jest napisane ZJADL szympansa, a nie WYDYMAL - jezeli dla ciebie te dwie
                czynnosci sa jednoznaczne, to wzspolczuje twojej zonie lub postronnym osobom,
                ktore mogly miec okazje widziec cie w restauracji :-)))))

          • Gość: mat26 Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.interserwer.pl 07.03.02, 16:40
            Jestes glupi jak but a Twoje poglądy są rodem ze średniowiecza i nawet nie
            odpowiadaja nauce Kościoła Katolickiego, który - sądząc z Twoich wypowiedzi -
            jest dla Ciebie wzorem.
            Poza tym człowiek, który nie odróżnia geja od zoofila nie powinien się
            wypowiadać na tak skomplikowane tematy jak AIDS.
            • Gość: OzRM Re: Oto jest nosiciel HIV IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 17:48
              Wiem lepiej od ciebie czym różni się zoofilia od pedofilii i pedalstwa. Ale te
              trzy rózne przypadłości mają jeden mianownik - TO SĄ ZBOCZENIA!!
        • gpgp Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 16:59
          Jestem żoną (od 5 lat) nosiciela wirusa HIV (zarażonego od 10 lat). Jestem
          zdrowa. Robię badania co 6 miesięcy. Oczywiście uważam na to, aby nie zarazić
          się (!!!), jednak nie dotykam męża przez rękawiczki. Mój mąż jest bardzo
          inteligentnym i dobrym człowiekiem oraz przystojnym mężczyzną. Prowadzi firmę,
          w której zatrudnia 5 osób. Osoby te nie wiedzą, że jest nosicielem. Trzy z nich
          są jedynymi żywicielami rodziny. Nie jesteśmy zamożni. Mieszkamy w małym
          mieszkanku i mamy stary samochód. Jesteśmy szczęśliwi. Cieszę się, iż jest na
          tyle zajęty i ma tak ciekawe życie, że nie musi go spędzać siedząc w
          internecie...
      • Gość: Dr.KrisK Osiołku z Radia Maryja.. IP: *.eng.fsu.edu 07.03.02, 16:45
        Cytuję ciebie, mój ty Archaniele Gabrielu z mieczem płomienistym w ręce:
        "Przyczyny AIDS leżą w ludzkim grzechu bo można się tą chorobą zarazić
        przez seks..".
        A jak myślisz, osiołeczku, skąd się wziąłeś na świecie? Pewnie mamusia znalazła
        cię w kapuście...
        • Gość: OzRM Re: Osiołku z Radia Maryja.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 17:50
          Seks w celu poczęcia nowego życia nie jest grzechem jaśnie oświecony doktorku.
          Seks jest grzechem wtedy gdy służy tylk i wyłącznie przyjemności
          • Gość: Dr.KrisK Osiołku z Radia Maryja.. IP: *.eng.fsu.edu 07.03.02, 17:58
            Pozwól, że podrążę temat, bos mnie zaciekawił. To znaczy jak mąż z żoną sie
            kochają, nie gwoli prokreacyjej, lecz z miłości - to grzech? To miłość jest
            grzechem?
            Czy mi odpowiesz, czy tradycyjnie zrobisz unik?

            P.S. Jak to jest z tą I Komunią? Dlaczego aż tyle kosztuje - kiedy się dowiem?
    • charybda Re: Oto jest nosiciel HIV 07.03.02, 19:23
      Gość portalu: ArGut napisał(a):

      > Ciekawe w tej sprawie jest to, że narazie prezentowane opinie są przeciw
      > szpitalowi, który naruszył dane osobowe, spowodował straty moralne, itp, itd ..
      > .
      > Według mnie to BARDZO DOBRZE, że upubliczniono taką informację, gdyż pozwoli
      > to na reakcję zgodną ze stanem FAKTYCZNYM - jest świadomość zagrożenia więć
      > osoby, których to nie odstraszy i będą się zachowywać Z SERCEM będą według
      > mnie zasługiwały na szacunek a w przypadku personelu szpitala dodatkowo na
      > szacunek za profesjonalizm. Uważam również, że zatajenie informacji o chorobie,
      >
      > która może powodować zagrożenie dla życia innych powinno być ścigane z URZĘDU,
      > a osoby ukrywające takie informacje powinny być obciążane wszelkimi kosztami,
      > mogącymi wyniknąć z zatajenia tej informacji. NIE MA JUŻ SŁUŻBY ZDROWIA jest
      > płatna OPIEKA MEDYCZNA i co miesiąc każdy pracujący, otrzymujący świadczenia
      > przekazuje na ten cel pieniądze, ma więc prawo do tego, żeby ludzie których
      > opłaca pośrednio dbali o jego ZDROWIE i ŻYCIE. W tym przypadku według mnie
      > postąpiono FAIR i gdybym był z tym gościem na jednym oddziale w jednej sali
      > i nie poinformowano by mnie, że on jest HIV pozytywny to DOMAGAŁBYM się
      > PIENIĘDZY od szpitala za narażanie mojego ŻYCIA i ZDROWIA.
      Oczywiście ja też chciałabym zawczasu wiedzieć, czy ludzie wokół mnie są na coś
      zaraźliwego lub w inny sposób niebezpiecznego chorzy, a także czy nie są
      przestępcami, nie mają destrukcyjnych skłonności, są dobrzy, uczciwi i czy nie
      zrobią mi w jakiś tam sposób krzywdy. Ale sęk w tym, że każdy ma prawo do
      prywatności i dowiedzieć się takich rzeczy można dopiero, gdy ci ludzie nam
      zaufają i sami nas o tym poinformują. W szpitalu (jak zresztą wszędzie) jesteśmy
      bezustannie potencjalnie zagrożeni ze strony innych ludzi. I AIDS nie jest tu
      zagrożeniem najpowszechniejszym czy najgroźniejszym. Zatem domaganie się, żeby o
      tym, że właśnie "pozytywni" znajdują się w naszym otoczeniu jest
      wyodrębnianieniem tej grupy ludzi nie ze wzgędu na rzeczywiste zagrożenie z ich
      strony lecz ze wzgędu na fobię społeczną która się z wiąże z HIV/AIDS. A niestety
      współczesne społeczeństwa są niesłychanie podatne na fobie (inne przykłady:
      strach przed wąglikiem, psychoza wokół epidemii szalonych krów, strach przed
      żywnoscią modyfikowaną genetycznie). Zaznaczam: nie twierdzę, że nie ma żadnego
      zagrożenia w przypadku "pozytywnych". Po prostu zagrożenie jest takie samo, jak w
      innych, zwykłych sytuacjach życiowych. I trzeba normalnie być ostrożnym, ale nie
      wpadac w paranoję. Zwykłe kontakty z "pozytywnym" niczym nie grożą (co już
      zostało powyżej napisane), zatem "zdrowi" czego wy się do cholery boicie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka