haen2010
12.03.12, 12:11
Dziwnym zbiegiem okoliczności Palikot z Bronkiem i żonami utknęli w Lublinie w ten weekend i nawet poniedziałek. Jak znam polską politykę, toczą się tam ciekawe rozmowy na temat losu rządów platfusów i gumofilców, Tuska z Pawlakiem. Czy przypadkiem Schetyny tam nie widziano?
Dzisiaj rano Palikot dał news - pozwoli rządzić tym drapichrustom maksymalnie do końca tego roku. Pewnie ma do tego solidne podstawy po tym lubelskim weekendzie.