Dodaj do ulubionych

Czy któreś z was wyborców, pod wpływem

26.07.12, 20:49
ostatnich wydarzeń - a nie oszukujmy się wszystkie partie gonią w piętkę, i nawet jeśli się ostatecznie nie skompromitowały (termin umowny, w zależności od tego co leci w TVN24 na pasku jedna partia ma bardziej przechlapane od pozostałych) nie zrobiły nic, żeby swoich wyborców zadowolić. No chyba, że się mylę i Napieralszczycy są zadowoleni z działań przewodniczącego Millera (podstawiliby kogokolwiek pod Millera, byleby z Napieralskim bez skarpetek brodził w Bałtyku), oświecona prawica zadowolona z działań premiera i rządu, o PSL nie pytam bo żadnego wyborcy PSL-u tu nie ma, poza jednym trollem stworzonym na osobiste życzenie KZeta. Co do Kzeta, powinien po nogach całować l_zaraze_l bo to co kzet i haen spieprzy, to zaraza naprawi.

PiS to sekta, więc się nie liczy.

Wracając do pytania - czy ktoś z was zagłosuje inaczej niż głosował trzy, cztery, pięć lat temu?

Tak właśnie myślałam. Dlatego nie ma sensu pisać na tym, ani innych forach politycznych - nikt nigdy nikogo nie przekonał, i nie przekona, bo poglądów nie kształtują fora internetowe tylko fachowe lektury, grzebanie w imponderabiliach i zwykła chęć pozyskiwania informacji. Nie muszę otwierać wątku kzeta, sowietologa czy remeza (on nie zakłada wątków, ale nie ma takiego wątku o SLD, w którym by się nie pojawił) żeby wiedzieć co napiszą. I co by nie napisały, jakie oburzone by nie były - nikogo poza nimi to nie obejdzie.

Obserwuj wątek
    • ex.mila Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 26.07.12, 21:18
      damakier, scoutek, woda_woda, miętowe...ale to Wam kochane zadam pytanie - co musiałoby się stać, żebyście nie głosowały na platformę w kolejnych wyborach.

      ?
      • aniechto.only Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 26.07.12, 21:49
        Musiałaby powstać nowa partia, która na dodatek musiałaby zdażyć się uwiarygodnić do wyborów. Nierealne.
        • ex.mila Jestem zwolenniczką pęknięcia PO 26.07.12, 22:05
          Jestem wyznawczynią tego pomysłu.

          Chcę głosować na liberalny światopoglądowo odłam PO.

          Proszę. Proszę.
          • kzet69 Re: Jestem zwolenniczką pęknięcia PO 26.07.12, 22:16
            Miałaś ostatnio pokaz siły tego odłamu... całe 25 sztuk...
            • ex.mila Chcesz się licytować? 26.07.12, 22:19
              kzet69 napisał:

              > Miałaś ostatnio pokaz siły tego odłamu... całe 25 sztuk...
              • kzet69 Re: Chcesz się licytować? 26.07.12, 22:25
                Nie, stwierdzam jedynie fakt, głosowałem na nich i w 2005 i w 2007....
                • ex.mila 90% waszych posłów 26.07.12, 22:27
                  to wtórni analfabeci

                  Płaczę
                  • kzet69 Re: 90% waszych posłów 26.07.12, 22:34
                    Nieprawda, odsetek idiotów wśród posłów RP jest zbliżony do odsetka idiotów wśród posłów innych partii, pomijając PiS, bo tam wszyscy są "mądrzy inaczej"...
                    • kzet69 Re: 90% waszych posłów 26.07.12, 22:41
                      Znam osobiście jakieś 2/3 posłów RP i mogę ci napisać że mądrzy ludzie to: Palikot, Rozenek, Grodzka, Biedroń, Elsner, Dziadzio, Penkalski, Borowski, Bramora, Banaszak, Dębski, Popiołkowa, Bauć, Chmielowski, Gibała....
                      • kzet69 Re: 90% waszych posłów 26.07.12, 22:42
                        Jeszcze Szymiec - Raczyńska, zapomniałem, sorki
                        • ex.mila Jak kazdy typowy partyjniak 26.07.12, 22:44
                          przeszkadzasz mi w rozmowie Z normalnymi ludźmi.

                          Byłabym zobowiązana gdybyś sobie poszedł- bez awantur.
                          • kzet69 Re: Jak kazdy typowy partyjniak 26.07.12, 22:49
                            Biedactwo....
                      • ex.mila Przestań 26.07.12, 22:42
                        miałam na myśli ciebie i Haena
                        • haen2010 Re: Przestań 27.07.12, 08:52
                          Muszę stwierdzić, że jezuita z ciebie świetny. Ale status quo trzeszczy w szwach. Przesadziliście z rabunkiem Polski i Polaków.
                  • okotym ad. 90% waszych posłów 27.07.12, 08:55

                    "nasi" posłowie nie sa nasi.To po primo a po duo to nie my ich wybieramy a wybieraja ich rodzime partie . My tylko jak osły idziemy do urn i zakreślamy tych co już wcześniej zostali wybrani. To się nazywa chyba demokracja? czy cóś koło tego!




                    ex.mila napisała:

                    > to wtórni analfabeci
                    >
                    > Płaczę
                    • l_zaraza_l Re: ad. 90% waszych posłów 27.07.12, 10:48
                      okotym napisał(a):

                      >
                      > "nasi" posłowie nie sa nasi.To po primo a po duo to nie my ich wybieramy a wybi
                      > eraja ich rodzime partie . My tylko jak osły idziemy do urn i zakreślamy tych c
                      > o już wcześniej zostali wybrani. To się nazywa chyba demokracja? czy cóś koło t
                      > ego!


                      To prawda, gołda, że mamy fatalna ordynację wyborczą, która uniemożliwia sensowne wybory. W sumie mamy dwa wyjścia - nie głosować wcale albo tańczyć tak jak nam zagrają i wybierać mniejsze zło. Wybory do Senatu pokazały wyraźnie, że w dzisiejszej upartyjnionej i medialnej rzeczywistości, nawet okręgi jednomandatowe, nie działają tak, jak powinny i nie wprowadzają kandydatów niezależnych od partii wiodącej "na rynku".
            • l_zaraza_l Re: Jestem zwolenniczką pęknięcia PO 27.07.12, 10:33
              kzet69 napisał:

              > Miałaś ostatnio pokaz siły tego odłamu... całe 25 sztuk...

              Wydaje mi się, kzet, że tu mamy do czynienia z czymś jeszcze smutniejszym, niż mała liczba osób postępowych w PO. Tylko tych 25 osób jest uczciwych, w tym sensie, że przedłożyły interes społeczny nad interes partyjny. Reszta uznała, że każdy projekt jest dobry o ile jest projektem PO.
          • mietowe_loczki Re: Jestem zwolenniczką pęknięcia PO 27.07.12, 08:49
            A którzy to? :)
        • l_zaraza_l Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 27.07.12, 10:52
          aniechto.only napisała:

          > Musiałaby powstać nowa partia, która na dodatek musiałaby zdażyć się uwiarygodn
          > ić do wyborów. Nierealne.


          Prawdopodobieństwo, że powstanie nowa partia, "czysta" od starych wyjadaczy, których w różnych konfiguracjach widujemy od 20 lat i na dodatek uwiarygodni się przed wyborami, wynosi 0. Może powstać podobny byt do RP a jak wiemy trudno mu będzie przeskoczyć 10% poparcia.
          Lubimy słuchać tych kawałków, które już znamy.
      • damakier1 Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 26.07.12, 22:17
        Musiałabym uznać, że jest jakaś inna partia w danym momencie lepsza od PO ( nowa lub jedna z już istniejących).
        Logika wyborów jest prosta: nie masz możliwości niegłosowania. Jeśli nie idziesz na wybory, to w praktyce głosujesz na partię, której najbardziej nie chcesz. Dlatego choć sporo mi sie w PO nie podoba (ostatnio głosowanie nad wprowadzeniem do obrad "związków partnerskich"), swojego głosu nie przerzucę na żadną inną partię, bo na ich tle PO ciągle jest najsensowniejsza. Ale bez żalu, a nawet z zadowoleniem zagłosuję na kogoś lepszego jeśli tylko się pojawi.
        • ex.mila Ok, PO rządzi kolejną kadencję 26.07.12, 22:22
          i nadal nie ma ustawy o in-vitro i związkach partnerskich. Ile szans im jeszcze dasz?

          Nie lepiej zagłosować na Kaczyńskiego i dać im szansę na totalną kompromitację prawicy?

          • woda_woda Re: Ok, PO rządzi kolejną kadencję 26.07.12, 22:25
            ex.mila napisała:


            > Nie lepiej zagłosować na Kaczyńskiego

            Przecież możesz.
            • ex.mila Mogę, ale nie chcę 26.07.12, 22:26

              wolę nie głosować wcale

              Masz z tym jakiś problem?
              • damakier1 Re: Mogę, ale nie chcę 27.07.12, 09:40
                ex.mila napisała:

                >
                > wolę nie głosować wcale

                Może i wolisz, ale gdy nie głosujesz wcale, właśnie głosujesz na PiS. Tak działa ten system.
                • l_zaraza_l Re: Mogę, ale nie chcę 27.07.12, 10:55
                  damakier1 napisała:

                  > Może i wolisz, ale gdy nie głosujesz wcale, właśnie głosujesz na PiS. Tak dział
                  > a ten system.
                  >

                  Ale może mila ma rację. Skoro nie jest przekonana do PO i nie ma żadnego innego ugrupowania, które chciałaby poprzeć, to może właśnie powinna się wstrzymać. A, że system działa tak, że "nie głosując głosuje się na PiS" to świadczy źle o systemie, to nie jest mili wina ale wszystkich, którzy ten system pompują.
                  • damakier1 Re: Mogę, ale nie chcę 27.07.12, 11:05
                    Moralnie rację ma. Ale wychodzi, jak wychodzi;)
                    • l_zaraza_l Re: Mogę, ale nie chcę 27.07.12, 11:55
                      damakier1 napisała:

                      > Moralnie rację ma. Ale wychodzi, jak wychodzi;)

                      I wiesz doskonale, Damo, że ja przeciwko temu tak wierzgam :)
        • ex.mila Fedorowicz, mój ukochany poseł 26.07.12, 22:25
          mówił u Kuźniara, że nie mógł zagłosować inaczej, i proszę go więcej nie pytać bo się ze studia wyprowadzi.
          • kzet69 Re: Fedorowicz, mój ukochany poseł 26.07.12, 22:33
            Biedactwo, pewnie się wystraszył wilczych oczu Tuska...
            • sowietolog Re: Fedorowicz, mój ukochany poseł 27.07.12, 14:15
              > Biedactwo, pewnie się wystraszył wilczych oczu Tuska...

              Dokładnie. A ten Fedorowicz to co/kto? Sierotka Marysia? Upośledzone dziecko, ubezwłasnowolnione sądownie przez rodziców? Nastolatek pod opieką rodziców? Niewidomy prowadzony przez partyjnego psa przewodnika?

              Przecież ta ustawa to nic, na czym opierałaby się stabilność koalicji i rządu. Nic, co decydowałoby o bezpieczeństwie budżetu państwa. Również nic, co programowo niosłaby na partyjnych sztandarach PO. Ot, partyjniacki zamordyzm. A biedulek głosował jak ta gęś...?

              Jak mu nie wstyd w ogóle tak się wyrażać w mediach? Zatem wychodzi na to, że parlamentarzyści PiSu mają więcej do powiedzenia niż tożsami PO?
      • mietowe_loczki Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 27.07.12, 08:48
        Musiałaby powstać partia neutralna światopoglądowo, która konkretnymi działaniami pozwoliłaby państwu na większą kontrolę nad pieniędzmi Kościoła, czyli wprowadziłaby obowiązek odprowadzania podatku od wszelkich wpływów na tacę oraz za trzy wesela i pogrzeby i każdej innej złotówki, która przechodzi przez ręce urzędników KK. Rozliczenie działania Komisji Majątkowej byłoby dla niej priorytetem. Wszelkie nieprawidłowości wewnątrz Kościoła nie mogłyby być zamiatane pod dywan. Oczywiście religia weg ze szkół, a księża weg z państwowej listy płac. Następna sprawa to uszczelnienie systemu podatkowego - nie do pomyślenia jest to, że za sprzedaż bukiecików i pietruszki ściga się emerytki, a pozostawia się bez jakiegokolwiek nadzoru wybrane grupy zawodowe, natomiast innym przedsiębiorcom każe się płacić podatek od każdej zarobionej złotówki. Kwestie nepotyzmu na najniższych szczeblach (ostatnio mówi się dużo o kolesiostwie w SSP, a ja się zastanawiam, który jest bardziej szkodliwy). Przejęcie obowiązków KRUS-u przez ZUS. Ograniczenie wpływów związków zawodowych w wielkich firmach, zwłaszcza państwowych (małe i tak ich faktycznie nie mogą mieć). Składki i podatki od najbogatszych rolników. Uszczelnienie systemu przyznawania pomocy socjalnej. Mnóstwo tego. Czyli marzenia ściętej głowy.

        Tak że sama rozumiesz, dlaczego przez wiele następnych lat będę zmuszona do głosowania przeciwko PiS.
        • bpos Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 27.07.12, 14:05
          to bardzo rozsądne o czym piszesz, lecz zarazem całkowicie ... utopijne, niestety.
      • scoutek Re: Jest dużo wspaniałych kobiet krytycznych 27.07.12, 13:15

        ex.mila napisała:


        aniechto Ci już odpowiedziała, sama zresztą dobrze znasz odpowiedź
        na PO głosowałam i jeśli tak się znowu zdarzy, znowu to zrobię - z braku alternatywy
        to prawda, PO zawodzi, rozczarowuje, zbyt przechyla się na prawo jak na mój gust
        ale na Millera & Co nie zamierzam głosować, Palikot niestety idzie w show, choć wiązałam z nim nadzieje..... PSL robi to, czego się po nim spodziewałam, oni tacy są po prostu od zawsze, a na PiS nigdy nie zagłosuję i tyle...
    • sawa.com Re: Czy któreś z was wyborców, pod wpływem 26.07.12, 22:30
      axyzaa napisała:


      > PiS to sekta, więc się nie liczy.

      Przyganiał kocioł garnkowi;)

      > Wracając do pytania - czy ktoś z was zagłosuje inaczej niż głosował trzy, czter
      > y, pięć lat temu?
      >
      > Tak właśnie myślałam. Dlatego nie ma sensu pisać na tym, ani innych forach poli
      > tycznych - nikt nigdy nikogo nie przekonał, i nie przekona, bo poglądów nie ksz
      > tałtują fora internetowe tylko fachowe lektury, grzebanie w imponderabiliach i
      > zwykła chęć pozyskiwania informacji. Nie muszę otwierać wątku kzeta, sowietolog
      > a czy remeza (on nie zakłada wątków, ale nie ma takiego wątku o SLD, w którym b
      > y się nie pojawił) żeby wiedzieć co napiszą. I co by nie napisały, jakie oburzo
      > ne by nie były - nikogo poza nimi to nie obejdzie.

      To nie żelazny elektorat decyduje o wygranych wyborach ale neutralni i niezdecydowani.

      Ty zas kierujesz pytanie do żelaznego elektoratu PO.

      • mietowe_loczki Re: Czy któreś z was wyborców, pod wpływem 27.07.12, 08:52
        Nie ma czegoś takiego jak "żelazny elektorat PO". Ile razy można powtarzać.
        • sowietolog przecież ten wątek jako taki jest o żel. elekt. PO 27.07.12, 14:07
          Jak to nie ma?! A co dają do zrozumienia piszący w tym wątku, a popierający ciągle PO i zapowiadający, że następnym razem także tak postąpią? Nie ważny Gowin, Żalek, Niesiołowski, Opus dei, nepotokracja PSLu, nie wypełnienie przez Tuska żadnej z wam danych obietnic. Cokolwiek zrobią, przeprowadzą, I TAK zagłosujecie na PO. Byleby "PiS nie dorwał się do władzy" (sic!). Co to jest, jak nie przykład żelaznego elektoratu? Już nawet nie ideologicznego, ale fobicznego (względem PiS)...

          A rzeczywistość skrzeczy... PO już o wiele bardziej posunęło się niż PiS w przykręcaniu śruby obywatelom. Możnaby wymieniać i wymieniać: ACTA, bilingi (unijny rekord),zwiększanie uprawnień i środków przymusu kolejnych służb, pomysł dania broni palnej strażom miejskim i gminnym, poprawka tamtego senatora, utrudniająca dostęp do akt, także samorządów, czy obecne ograniczanie praw do protestów, manifestacji. Już nawet Żakowski ma kaca z powodu tegoż...
          • mietowe_loczki Re: przecież ten wątek jako taki jest o żel. elek 27.07.12, 14:24
            Żelazny elektorat to taki, który zagłosuje na swoją partię choćby nie wiem co. A ludzie najczęściej głosują na PO, bo jest PiS. Jeśli pojawi się jakakolwiek sensowna alternatywa, przestaną. I nie pisz o niechęci do PiS jak o jakimś przestępstwie, z łaski swojej. Prawicowa polityczna poprawność i tak dyktuje nam to, co mamy mówić i myśleć na co dzień. Nie ma sensu dokładać następnego szablonu myślowego ograniczającego wolność słowa. Nie lubię PiS i nie zamierzam tego ukrywać.
            • sowietolog Re: przecież ten wątek jako taki jest o żel. elek 27.07.12, 14:35
              Ależ ja Ci niczego nie dyktuję. Wskazuję tylko na błąd logiczny w postaci negacji "żelaznego elektoratu PO". Otóż taki jak najbardziej jest, czego przykładem ten wątek. To, że ten elektorat jest w dużej mierze "anty-" (PiS), a nie "pro-"(PO), to insza inszość... ;-)

              Głosujecie na PO, niezależnie od tego, jak Tusk et consortes was rolują, byleby nie wygrało PiS. Ergo, póki istnieje PiS, ZAWSZE będziecie głosować na PO. Pomimo Gowina, Żałka i innych. Zatem, jesteście ŻELAZNYM ELEKTORATEM. Tyle, że negatywnym.
              • woda_woda Mylisz się, sowietolog, jak zwykle. 27.07.12, 15:14
                sowietolog napisał:


                > Głosujecie na PO, niezależnie od tego, jak Tusk et consortes was rolują, byleby
                > nie wygrało PiS. Ergo, póki istnieje PiS, ZAWSZE będziecie głosować na PO.

                Przecież wyraźnie ci napisano, że jeśli pojawi sie partia bardziej sensowna od PO, PO straci nasze głosy.

                Czytać się uczyć marsz!
    • k_a_p_p_a Mylisz się 26.07.12, 22:54
      > Tak właśnie myślałam. Dlatego nie ma sensu pisać na tym, ani innych forach poli
      > tycznych - nikt nigdy nikogo nie przekonał, i nie przekona, bo poglądów nie ksz
      > tałtują fora internetowe tylko fachowe lektury, grzebanie w imponderabiliach i
      > zwykła chęć pozyskiwania informacji.

      Mylisz się co do sensu pisania na forach. Oczywiście nie przekonasz zdeklarowanych zwolenników tej czy innej opcji, nie przekonasz służbowo tu obecnych, i nie przekonasz idiotów, typu niegracz czy losiu. Ale aktywni uczestnicy forum to nikły procent czytających forum. To forum( i nie tyko to) czyta kilkanaście razy więcej osób niż pisze. Co ciekawsze wypowiedzi można odnaleźć na Onecie, WP i wielu innych miejscach, żywcem czasem wklejane. Ludzie szukają różnych opinii, niekoniecznie sięgając po fachową literaturę, szczególnie jeśli chodzi o gorące tematy, takie jak Smoleńsk, łupki, geotermia. Wyobraź sobie, że oddano pole niegraczowi, nikt nie prostował jego idiotycznych tez.
      • ex.mila Pewnie się się mylę 26.07.12, 23:57
        Co nie zmienia faktu, że mi się nie chce.

        Ale doskonale wiem, dlaczego mi się nie chce- dlatego otóż że role są od dawna rozpisane. Bezmyślnym partyjnym stukaczem być nie zamierzam.
    • haen2010 Każdy sądzi po sobie. 27.07.12, 06:54
      Ja po bliższym przyjrzeniu się ludziom i polityce dzięki sieci skonstatowałem, że moje nadzieje związane z Tuskiem utonęły w morzu kłamstw, obłudy i cynizmu. Zrozumiałem, że tzw solidaruchy praktycznie nie rożnią się od komuchów w systemie sprawowania władzy, myślenia o państwie i obywatelach.

      Skonstatowałem również, że większość zła, nienawiści w Polsce bierze się wprost z głębokiej demoralizacji Kościoła, jego gwałtownej przemianie w organizację charakteru stricte mafijnego.

      Będąc liberałem i wolnomyslicielem swoje sympatie skierowałem na Ruch Palikota, mimo wszystkich zastrzeżeń co do jego technik politycznych, będę go popierał
    • humbak Re: Czy któreś z was wyborców, pod wpływem 27.07.12, 10:45
      Ja w ostatnich wyborach na PO już nie głosowałem, a w pierwszej turze prezydenckich nie brałem udziału. Zdegradowałem się do głosowania na kanapy...Nie widać na horyzoncie nic co dawałoby szanse na moje głosowanie z przekonaniem:/
    • sowietolog Miluś, masz problem... 27.07.12, 14:27
      Masz poważny problem. Ty i reszta "żelaznego elektoratu PO". Z dwóch powodów:
      1. Uznaniowo, stronniczo, wykluczając z dyskursu PiS, epitetując tę partię "sektą", sama degradujesz sens tego wątku.* Dlaczego?
      2. Ponieważ PiS, jest chyba jedyną partią od lat, która AKURAT wypełnia ideologiczno-programowe obietnice wyborcze, składane własnemu elektoratowi. Dlatego PiS - w przeciwieństwie do AWS, UW - przetrwało po przegranych wyborach, i dlatego PiS - w przeciwieństwie do upadłego SLD - zachowało lwią część własnego elektoratu, czyli te jakieś 25-30 proc. aktywnych wyborców w ogóle. Dlatego również, choćby nie wiem jak i mainstream ujadał i szydził, i tak i tak aż tylu popiera ciągle tę partię.

      Konkludując, kto tu jest "sektą" czy owcami, prowadzynimi przez wilki, skoro głosując na PO, głównie w ramach głosowania przeciw PiS, w praktyce i tak i tak dostajecie realizację części pisowskiego programu, vide blokowanie homo-małżeństw, refinansowane in vitro, deal z Kk i gowinowców będących języczkiem u wagi rządu? O, zapomniałbym o bonusie w postaci obecnie naczelnego medialnego piewcy rządu Tuska, o Giertychu... ;-)

      *PS. To rzeczywiście piękny przykład tolerancji, odmawiając prawa jakieś 1/4 czy nawet i 1/3 aktywnych wyborców... ;-)
      • haen2010 Re: Miluś, masz problem... 27.07.12, 14:36
        Rzeczywiście, twardy, kościelny elektorat to faktycznie ok 30% wyborców, 15% całości dorosłej populacji. Tylko ziobryści z poparciem Rydzyka mogą się do niego dobrać, wielka sieć prezesa zlowiła dwie małe płotki, zdaje się.

        Na drugim biegunie podobnie twardym, ale jeszcze sporo mniejszym elektoratem dysponuje już Palikot i śmieję się z tych mądrali, którzy mu bez przerwy wieńce i czarne wiązanki wysyłają.
    • stanczyk-5 Re: Czy któreś z was wyborców, pod wpływem 27.07.12, 15:09
      .. tak,w nastepne wybory niedam sobie odebrac psychotropw i
      zaglosuje inaczej - na SamoBrone !




      Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
      Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni..
    • zgred-zisko Re: Czy któreś z was wyborców, pod wpływem 27.07.12, 16:02
      Pytanie jest równie dobre jak to, czy istnieje na świecie choćby jeden palacz papierosów, który po przeczytaniu na paczce "palenie szkodzi zdrowiu", rzucił palenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka