indris
16.08.12, 14:07
To bardzo dobrze, że patriarcha Cyryl przybył do Polski. To bardzo dobrze, że ma być ogłoszony wspólny apel Cerkwi i Episkopatu Polski o pojednanie Polaków i Rosjan.
Ale powitanie patriarchy przez Kompanię Reprezentacyjną WP i pochylanie przed nim sztandaru było niepotrzebną przesadą. To nie jest wizyta państwowa.
Nie ma tu analogii do wizyt papieskich, bo papież ma międzynarodowy status głowy państwa i zapraszany był przez władze państwowe
Można się obawiać, że liczni w Polsce rusofobi wykorzystają te przesadne i nienależne honory do torpedowania tak potrzebnego procesu pojednania.
Za komuny krążyło powiedzonko "nadgorliwość gorsza od lenistwa". Teraz może się to sprawdzić...