terapolka
31.07.03, 02:59
"UNICEF: co roku przemyca sie ponad milion dzieci:
Niewolnictwo XXI wieku.
Co roku przemyca sie na swiecie okolo 1,2 miliona dzieci za sume 10
miliardow dolarow informuje Fundusz Narodow Zjednoczonych Pomocy Dzieciom
(UNICEF) w opublikowanym w srode raporcie. "Przemyt ma charakter globalny i
dotyczy wszystkich krajow" podkresla sie w dokumencie.
Sprawa przemytu dzieci trafila we wtorek na czolowki prasy brytyjskiej,
bowiem tamtejsza policja aresztowala 21 osob w zwiazku z morderstwem
rytualnym nigeryjskiego chlopca. Jego pozbawiony glowy i konczyn korpus
zostal wylowiony z Tamizy dwa lata temu. Policja uwaza, iz dziecko zostalo
przemycone do Wielkiej Brytanii.
Raport UNICEF podkresla, ze wielkim rynkiem handlu dziecmi jest Europa, zas
zrodlem zaopatrzenia jest zachodnia Afryka i Europa Wschodnia. W rejonach
tych oraz w Azji handel dziecmi jest kwitnacym interesem.
Do Europy przemycanych jest co roku pol miliona kobiet i mlodych dziewczyn,
a pochodza one z calego swiata, glownie jednak z terenu dawnego ZSRR. Cena
kobiety na poczatku szlaku przemytniczego w dowolnej rumunskiej miescinie
wynosi okolo piecdziesieciu dolarow.
Z zachodniej Afryki wywozi sie co roku okolo 200 tys. dzieci,
ktore "eksportuje sie" do Europy lub sprzedaje jako niewolnikow do prac
domowych w innych krajach afrykanskich. Jedna trzecia lokalnego i
miedzynarodowego handlu kobietami i dziecmi przypada na poludniowo-wschodnia
Azje. W ciagu ostatnich trzech lat prostytucja dziecieca w Tajlandii
zwiekszyla sie o 20 procent, a 15 procent dziewczat wywozonych z poludnia
Wietnamu nie ma pietnastu lat. W Chinach ofiara przemytu pada rocznie 250
tys. kobiet i dzieci.
Handel nie ogranicza sie tylko do kobiet i dziewczat. Tysiace chlopcow,
niekiedy juz w wieku pieciu lat, wywozi sie co roku z Bangladeszu, Indii i
Pakistanu do Zjednoczonych Emiratow Arabskich, gdzie sa zatrudniani jako
ujezdzacze wielbladow."