haen2010
16.09.12, 06:21
Obserwuję, jak zaczyna się upowszechniać z gruntu fałszywy obraz tej relacji - facet to cham, gwałciciel, prostak etc. Kobieta to dama, niewinna, gruntownie wykształcona, bezbronna istota bezlitośnie wykorzystywana przez męski szowinizm.
Mój ogląd relacji bardzo odbiega od tej sztancy z Kongresu Kobiet. Kobieta to przeważnie bardzo interesowna egoistka, dla której facet jest tylko niezbędnym dodatkiem do jej wizerunku, od czasu do czasu spełniającym posługę seksualną.