life.form
22.09.12, 17:43
Dla człowieka wyedukowanego na stronach antybushowych po prostu wieje nudą. Te nowe gry wszystkie są z cyklu "antyfrustracyjnych". Antybushyści też takie mieli. Wkurza cię Bush? przydzwoń mu w ucho. Ale były też inne, np. cykl "Upij Busha". Bush od startu się gibie na nóżkach, ty za nim latasz ze szklanką whisky. Jak ci się uda go napoić stosowną ilością łiskacza, to w nagrodę oglądasz, co śmiesznego robi Bush pod wpływem. Ludzie się ścigali, żeby dorabiać nowe końcówki tej gry. Albo filmiki z Tercetem egzotycznym, Bush, Rice i Rumsfeld śpiewający kuplety na tle White house. A tu nawet nikt nie przerobił tego "długiego polowania". No i za mało tekstu.
Tym bardziej ten wyrok jest surrealistyczny.