haen2010
13.02.13, 14:33
Takiego rozwodu politycznego w naszej chamsko-wiejsko-kościelnej Polsce nigdy nie bywało, może za jagiellońskich czasów.
Najpierw akt oskarżenia, czyli szeroko udokumentowany wniosek o usunięcie Nowickiej z klubu. Potem wystąpienie delikwentki we wlasnej obronie, jej wyjaśnienia. Także pytania i odpowiedzi. Na końcu głosowanie.
Nie zdziwię się, jak na koniec będą życzenia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Niech ktoś teraz powie, że Palikot i jego klub to skończone chamy.