12.03.13, 09:44
Eliza Michalik na portalu natemat umieściła tekst: Stop nachalnej katopropagandzie
znakomity protest, w pełni się zgadzam
też mam dosyć
też uważam, że jest tego za dużo:
Żądam żeby kościół oddał zabranie niezgodnie z prawem 24 miliardy złotych (te od kościelno-rządowej komisji majątkowej). Żądam, żeby księża pedofile szli do więzienia tak jak inni "cywilni" pedofile. Żądam żeby z Papieża można było żartować tak jak z każdego innego dyktatora (bo to jest watykański dyktator) i postaci publicznej. Żądam szacunku dla mojej prywatności, mojego rozumu i mojego sumienia. Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka, na porodówkę i do portfela, nie dyktowano jak się kochać, jak ma się począć moje dziecko i jak urodzić - z cesarką czy bez. Żądam żeby bez mojej zgody, nie wydawano moich pieniędzy na budowę kościołów, kilkunastometrowych Jezusów i matek boskich.
itd.
Obserwuj wątek
    • derduch_antykatolik Brawo! Mądry tekst 12.03.13, 09:46
      Tylko co z tego? Ta sekta ma swoich wpływowych mafiozów.
      • scoutek Re: Brawo! Mądry tekst 12.03.13, 09:54
        ma
        ale komuna też miała
        i w końcu przerżnęła
        • derduch_antykatolik Re: Brawo! Mądry tekst 12.03.13, 10:03
          I tego się trzymajmy. Największym wrogiem tej sekty jest ludzka wiedza i nauka, te mity muszą paść.
        • mariner4 Ludzie żyją ze świadomością przemijania 12.03.13, 10:03
          Zwierzęta (chyba) nie. Kościół bezwzględnie to wykorzystuje. Ludzie z powodów czasem czysto oportunistycznych praktykują na wszelki wypadek. A może życie wieczne to prawda? To ja na wszelki wypadek będę religijny. Ile to warte? Oczywiście są tacy co w to wierzą, ale skąd w takim razie taka rozbieżność pomiędzy preferencjami ludzi, a "nauką" kościoła?
          M.
      • pis_da_deby Re: Brawo! Mądry tekst 12.03.13, 11:16
        Taki madry jak ty wiec lepiej sie nim nie chwalic.
    • mariner4 Popieram! 12.03.13, 09:47
      Ale co z tego?
      M.
    • godz-0800 Re: protest 12.03.13, 09:47
      Popieram.
    • simera16 Re: protest 12.03.13, 10:06
      scoutek napisała:

      > Eliza Michalik na portalu natemat umieściła tekst: Stop nachalnej katopropagandz
      > ie

      > znakomity protest, w pełni się zgadzam
      > też mam dosyć
      > też uważam, że jest tego za dużo:
      > Żądam żeby kościół oddał zabranie niezgodnie z prawem 24 miliardy złotych (t
      > e od kościelno-rządowej komisji majątkowej). Żądam, żeby księża pedofile szli d
      > o więzienia tak jak inni "cywilni" pedofile. Żądam żeby z Papieża można było ża
      > rtować tak jak z każdego innego dyktatora (bo to jest watykański dyktator) i po
      > staci publicznej. Żądam szacunku dla mojej prywatności, mojego rozumu i mojego
      > sumienia. Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka, na porodówkę i do portfela, nie
      > dyktowano jak się kochać, jak ma się począć moje dziecko i jak urodzić - z cesa
      > rką czy bez. Żądam żeby bez mojej zgody, nie wydawano moich pieniędzy na budowę
      > kościołów, kilkunastometrowych Jezusów i matek boskich.

      > itd.
      >
      Wypada mi się tylko pod tym podpisać, co niniejszym czynię...
      • scoutek Re: protest 12.03.13, 10:10
        nie skopiowałam całego, bo to bez sensu, ale CAŁY tekst jest taki, że się pod nim podpisuję
        • marbor1 Re: protest 12.03.13, 12:38
          Jak najbardziej popieram.
          Scoutek, dziękuję za link. Treść tego protestu będzie przeze mnie rozpropagowana wśród moich znajomych, którzy nie mają dostępu do internetu a mają poglądy podobne do moich.
    • taziuta Popieram. n/t 12.03.13, 10:11
      scoutek napisała:
      Re: protest

      > Eliza Michalik na portalu natemat umieściła tekst: Stop nachalnej katopropagandz
      > ie

      > znakomity protest, w pełni się zgadzam
      > też mam dosyć
      > też uważam, że jest tego za dużo:
      > Żądam żeby kościół oddał zabranie niezgodnie z prawem 24 miliardy złotych (t
      > e od kościelno-rządowej komisji majątkowej). Żądam, żeby księża pedofile szli d
      > o więzienia tak jak inni "cywilni" pedofile. Żądam żeby z Papieża można było ża
      > rtować tak jak z każdego innego dyktatora (bo to jest watykański dyktator) i po
      > staci publicznej. Żądam szacunku dla mojej prywatności, mojego rozumu i mojego
      > sumienia. Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka, na porodówkę i do portfela, nie
      > dyktowano jak się kochać, jak ma się począć moje dziecko i jak urodzić - z cesa
      > rką czy bez. Żądam żeby bez mojej zgody, nie wydawano moich pieniędzy na budowę
      > kościołów, kilkunastometrowych Jezusów i matek boskich.

      > itd.
      >
    • x2468 Re: protest 12.03.13, 10:13
      Popieram i dołożę.Wynocha z świeckich mediów. Mamy dzisiaj to co Włosi mieli w latach 50 ubiegłego wieku.W każdym filmie ksiądz,wszystko musi być pokropione i w każdej stacji watykańscy.
      • lech1966 Re: protest 12.03.13, 11:23
        Tez dołoze swój głos i poparcie dla autorki tego protestu
    • yost87 Panna jeszcze parę lat temu 12.03.13, 10:17
      była hardkorowym prawakiem bohatersko walczącym u Sakiewicza i Jankego z lobby gejowskim. Do momentu, w którym okazało się, że co drugi (co najmniej) jej tekst to zrzyna i plagiat. To było za dużo nawet na standardy prawaków, więc się z nią pożegnali. Lisie standardy są przy prawackich, jak się okazuje, żadne, więc przygarniają tam takie odpady, co nie dość, że kradną, to poglądy potrafią zmienić w jeden dzień, w zależności od tego, kto im michę pod budę wystawia. Duża szansa, że i ten tekst komuś rąbnięty, hłe, hłe.
      • scoutek Re: Panna jeszcze parę lat temu 12.03.13, 10:22
        nie ważne
        jak się jej tak zmieniło, że ma to odwagę ogłosić to brawo
        neofici są najgorsi, ale może w tym przypadku tak trzeba
        bo żaden antykatolik nie miał do tej pory odwagi
        • yost87 Tyle się jej zmieniło, że Janke 12.03.13, 10:45
          z Sakiewiczem ją wykopali za złodziejstwo, a do garnka trza coś włożyć. Zwykła proza życia. Co ma w ogóle z tym odwaga wspólnego?
          • scoutek Re: Tyle się jej zmieniło, że Janke 12.03.13, 10:50
            jak Janke z Sakiewiczem kogoś wykopią to dla mnie to niezła rekomendacja;))

            a odwaga polega na tym, że nie widziałam jeszcze zdeklarowanego antykatolika, który by takie coś napisał i podpisał własnym nazwiskiem
            • yost87 Nie ma mowy o żadnej odwadze 12.03.13, 11:01
              w przypadku kogoś kto kradnie teksty, a jak sprawa wychodzi na jaw to zmienia poglądy. Czy w twoim słowniku istnieją takie pojęcia jak kompromitacja tudzież wiarygodność?
              • simera16 Re: Nie ma mowy o żadnej odwadze 12.03.13, 11:03
                yost87 napisał:

                > w przypadku kogoś kto kradnie teksty, a jak sprawa wychodzi na jaw to zmienia p
                > oglądy. Czy w twoim słowniku istnieją takie pojęcia jak kompromitacja tudzież w
                > iarygodność?
                >
                A odnieś ty się może merytorycznie do tekstu, a nie autora...
                • woda_woda Merytorycznie? 12.03.13, 11:06
                  simera16 napisał:


                  > A odnieś ty się może merytorycznie do tekstu, a nie autora...
                  >

                  A gdzie w tym tekście jest jakieś meritum?
                  • simera16 Re: Merytorycznie? 12.03.13, 11:09
                    woda_woda napisała:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    >
                    > > A odnieś ty się może merytorycznie do tekstu, a nie autora...
                    > >
                    >
                    > A gdzie w tym tekście jest jakieś meritum?
                    .
                    Skoro go nie ma, to przynajmniej ty w sposób merytoryczny zmieszaj go z błotem, a nie przez pryzmat znielubienia autorki...
                    • woda_woda Re: Merytorycznie? 12.03.13, 11:12
                      simera16 napisał:

                      .
                      > Skoro go nie ma, to przynajmniej ty w sposób merytoryczny zmieszaj go z błotem,
                      > a nie przez pryzmat znielubienia autorki...

                      To ty twierdzisz, że tekst jest merytoryczny, więc zacytuj to meritum, wtedy możemy merytorycznie o tym porozmawiać.

                      A autorki ani lubię, ani nie lubię - jest mi kompletnie obojętna.
                      • simera16 Re: Merytorycznie? 12.03.13, 11:15
                        woda_woda napisała:
                        >
                        > To ty twierdzisz, że tekst jest merytoryczny, więc zacytuj to meritum, wtedy mo
                        > żemy merytorycznie o tym porozmawiać.
                        >
                        > A autorki ani lubię, ani nie lubię - jest mi kompletnie obojętna.
                        >
                        Tekst oddaje odczucia wielu z nas, a już to samo przez się o czymś świadczy...
                        • woda_woda Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:17
                          simera16 napisał:


                          > Tekst oddaje odczucia wielu z nas, a już to samo przez się o czymś świadczy...
                          >


                          Tekst mówi o uczuciach, więc nie żądaj od nikogo, aby odnosił się do niego merytorycznie :)
                          • simera16 Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:19
                            woda_woda napisała:

                            > simera16 napisał:
                            >
                            >
                            > > Tekst oddaje odczucia wielu z nas, a już to samo przez się o czymś świadc
                            > zy...
                            > >
                            >
                            >
                            > Tekst mówi o uczuciach, więc nie żądaj od nikogo, aby odnosił się do niego mery
                            > torycznie :)
                            >
                            Znaczy przyznajesz, ze twoje krytyczne do niego podejście, to nie "sapiens", a emocje...
                            • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:20
                              simera16 napisał:


                              > Znaczy przyznajesz, ze twoje krytyczne do niego podejście, to nie "sapiens", a
                              > emocje...
                              >

                              Nie, nie przyznaję.
                              Gdy widzę, że ktoś robi publicznie wiwiseksję swoich emocji (jak pani Michalik), jestem po prostu zażenowana :)
                              • simera16 Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:21
                                woda_woda napisała:

                                > simera16 napisał:
                                >
                                >
                                > > Znaczy przyznajesz, ze twoje krytyczne do niego podejście, to nie "sapien
                                > s", a
                                > > emocje...
                                > >
                                >
                                > Nie, nie przyznaję.
                                > Gdy widzę, że ktoś robi publicznie wiwiseksję swoich emocji (jak pani Michalik)
                                > , jestem po prostu zażenowana :)
                                >
                                To dalej emocje...
                                • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:25
                                  simera16 napisał:


                                  > To dalej emocje...
                                  >

                                  Chcesz, abym dyskutowała o emocjach pani Michalik? Niewiele mnie one obchodzą, prawdę mówiąc.
                                  • simera16 Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:32
                                    woda_woda napisała:

                                    > simera16 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > To dalej emocje...
                                    > >
                                    >
                                    > Chcesz, abym dyskutowała o emocjach pani Michalik? Niewiele mnie one obchodzą,
                                    > prawdę mówiąc.
                                    >
                                    Nie nie chcę...Usiłuję ci jednak powiedzieć (zapewne nieudolnie), ze ty w krytyce E.Michalik również kierujesz się emocjami, a nie zimnym wypunktowaniem "nieprawd" popełnionych przez autorkę.
                                    • woda_woda Na litość, simero :) 12.03.13, 11:34
                                      simera16 napisał:

                                      > nie zimnym wypunktowaniem "niep
                                      > rawd" popełnionych przez autorkę.
                                      >

                                      Przecie piszę, że tam nie ma niczego, z czym można dyskutować.
                                      Mam dyskutować z tym, że jakoby ktoś mnie zmusza do lubienia kiboli? Że ktoś jakoby zmusza do leczenia homoseksualistów? Z bredniami się nie dyskutuje.
                                      • l_zaraza_l Re: Na litość, simero :) 12.03.13, 12:42
                                        woda_woda napisała:


                                        > Przecie piszę, że tam nie ma niczego, z czym można dyskutować.
                                        > Mam dyskutować z tym, że jakoby ktoś mnie zmusza do lubienia kiboli? Że ktoś ja
                                        > koby zmusza do leczenia homoseksualistów? Z bredniami się nie dyskutuje.

                                        Ale takie brednie się lansuje a przy braku kuracji osłonowej w postaci edukacji, ogłupienie postępuję.
                                        Nie chodzi o zmuszanie do lubienia kiboli ale o lansowanie ich w mediach, przez osoby publiczne, mieniące się prawdziwymi Polakami i Katolikami (typu Romaszewski) jako patriotów i właśnie obrońców jedynie słusznej wiary.
                                        Takie wypowiedzi o leczeniu homoseksualistów czy bruzdach u dzieci poczętych metodą in vitro, w niedouczonych umysłach sieją spustoszenie. Dzieci, już od przedszkola, zamiast uczyć się czym jest człowiek, człowieczeństwo, społeczeństwo, uczą się bać diabła i milczeć o tym, co robi z nimi pan ksiądz.
                                      • piq simera jest histerycznie irracjonalny... 12.03.13, 13:03
                                        ...i ma zwyczaj argumentować w ten mniej więcej sposób: "Przecież każdy powinien łkać ze wzruszenia, gdy widzi wykluwającą się z jajka maleńką larwę komara". I nie przyjmuje do wiadomości, że argument to nie jest to, co on odczuwa jako argument. Szkoda twojego czasu na zawracanie sobie głowy dyskusją ze starym dziadem o umysłowości egzaltowanej dwunastolatki.
                                        • simera16 piq... 12.03.13, 13:05
                                          ....spie*dalaj...
                          • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:20
                            ale można zapytać, czy też je podzielają, np. te o karaniu pedofili czy grzebaniu w prywatności, sumieniach, łóżku, rozumie.....
                            • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:23
                              scoutek napisała:

                              > ale można zapytać, czy też je podzielają, np. te o karaniu pedofili czy grzeban
                              > iu w prywatności, sumieniach, łóżku, rozumie.....
                              >
                              >

                              Kwestia pedofilii w Kościele, zdaje się, zmierza w kierunku zgodnym z naszymi oczekiwaniami.

                              Nie uważam, aby Kościół zmuszał kogoś do określonych zachowań i sumień, grzebał rozumie i łóżku.
                              • simera16 Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:24
                                woda_woda napisała:

                                > scoutek napisała:
                                >
                                > > ale można zapytać, czy też je podzielają, np. te o karaniu pedofili czy g
                                > rzeban
                                > > iu w prywatności, sumieniach, łóżku, rozumie.....
                                > >
                                > >
                                >
                                > Kwestia pedofilii w Kościele, zdaje się, zmierza w kierunku zgodnym z naszymi o
                                > czekiwaniami.
                                >
                                > Nie uważam, aby Kościół zmuszał kogoś do określonych zachowań i sumień, grzebał
                                > rozumie i łóżku.

                                To żyjesz w jakiejś enklawie...
                                • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:26
                                  simera16 napisał:

                                  > To żyjesz w jakiejś enklawie...

                                  Bynajmniej.

                                  Jeśłi pomyślisz, też dojdziesz do wniosku, że nikt nie zmusza cię do tego, jak ma działać twoje sumienie i jak wygląda twoje łóżko.
                                  • simera16 Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:34
                                    woda_woda napisała:

                                    > simera16 napisał:
                                    >
                                    > > To żyjesz w jakiejś enklawie...
                                    >
                                    > Bynajmniej.
                                    >
                                    > Jeśłi pomyślisz, też dojdziesz do wniosku, że nikt nie zmusza cię do tego, jak
                                    > ma działać twoje sumienie i jak wygląda twoje łóżko.
                                    >
                                    nie każdy jest tak silną jednostką i osobowością, by obronić się przed wszechobecnym instruowaniem jak żyć w wykonaniu krk...
                                    • woda_woda No sorry... 12.03.13, 11:37
                                      simera16 napisał:


                                      > nie każdy jest tak silną jednostką i osobowością, by obronić się przed wszechob
                                      > ecnym instruowaniem jak żyć w wykonaniu krk...
                                      >

                                      To, że ktoś jest słaby to doprawdy nie jest wina Kościoła.
                                      • simera16 Re: No sorry... 12.03.13, 11:43
                                        woda_woda napisała:

                                        > simera16 napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > nie każdy jest tak silną jednostką i osobowością, by obronić się przed ws
                                        > zechob
                                        > > ecnym instruowaniem jak żyć w wykonaniu krk...
                                        > >
                                        >
                                        > To, że ktoś jest słaby to doprawdy nie jest wina Kościoła.
                                        .
                                        Ale już nachalna obecność w przestrzeni publicznej tak...
                                        • scoutek Re: No sorry... 12.03.13, 11:48
                                          simera16 napisał:

                                          > > To, że ktoś jest słaby to doprawdy nie jest wina Kościoła.
                                          > .
                                          > Ale już nachalna obecność w przestrzeni publicznej tak...

                                          tym bardziej, że nie słychać protestów z KK strony
                                          • woda_woda Nie odczuwam żadnej nachalnej obecności Kościoła. 12.03.13, 11:51
                                            scoutek napisała:


                                            > tym bardziej, że nie słychać protestów z KK strony
                                            >

                                            A ty, scoutku, gdzie ją widzisz? :)
                                            • scoutek Re: Nie odczuwam żadnej nachalnej obecności Kości 12.03.13, 11:54
                                              woda_woda napisała:

                                              > A ty, scoutku, gdzie ją widzisz? :)

                                              uprzedziłam pytanie;)
                                              przykład wcześniej
                                        • woda_woda Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:49
                                          simera16 napisał:

                                          > Ale już nachalna obecność w przestrzeni publicznej tak...

                                          i właczyć sobie jakąś fajną muzyczkę, zamiast tej durnej bieżączki w mediach zacząć czytać książki a okaże się, że żadnej nachalnej obecności nie ma.

                                          Tę nachalną obecnośc sam sobie fundujesz na twoje własne życzenia. Nikt cię do tego nie zmusza.

                                          • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:53
                                            woda_woda napisała:

                                            > Tę nachalną obecnośc sam sobie fundujesz na twoje własne życzenia. Nikt cię do
                                            > tego nie zmusza.

                                            nie do końca
                                            namiętne zapraszanie księży na uroczystości z założenia świeckie
                                            lub (sama widziałam) zarządzenie współnej modlitwy podczas firmowego spotkania opłatkowego firmy całkowicie nie związanej z KK (obecność pracowników wymagana)
                                            • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:55
                                              scoutek napisała:


                                              > nie do końca
                                              > namiętne zapraszanie księży na uroczystości z założenia świeckie

                                              Mnie to akurat nie przeszkadza, bo niby w czym miałoby mi przeszkodzić?

                                              > lub (sama widziałam) zarządzenie współnej modlitwy podczas firmowego spotkania
                                              > opłatkowego firmy całkowicie nie związanej z KK (obecność pracowników wymagana)
                                              >

                                              No to jest trochę śmieszne, ale zaś z drugiej strony Boże Narodzenie to święto kościelne, nie świeckie, więc modlitwa jest chyba OK :)
                                              • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:58
                                                woda_woda napisała:

                                                może Tobie nie
                                                ale musisz przyznać, że to jest nachalna obecność

                                                jeśliby zarządzili wspólne śpiewanie kolędy to nic bym nie mówiła
                                                ale modlitwa? to jest właśnie to dominowanie i nie liczenie się z uczuciami niekatolików
                                                • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:00
                                                  scoutek napisała:

                                                  > woda_woda napisała:
                                                  >
                                                  > może Tobie nie
                                                  > ale musisz przyznać, że to jest nachalna obecność

                                                  Chyba jednak nie przyznam :)

                                                  > jeśliby zarządzili wspólne śpiewanie kolędy to nic bym nie mówiła
                                                  > ale modlitwa? to jest właśnie to dominowanie i nie liczenie się z uczuciami nie
                                                  > katolików
                                                  >

                                                  Zapytam przwrotnie: a co nie-katolik robi na święcie, które jest religijne?
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:04
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Chyba jednak nie przyznam :)

                                                    w zaparte?;)

                                                    > Zapytam przwrotnie: a co nie-katolik robi na święcie, które jest religijne?

                                                    firmowe spotkanie służy składaniu sobie życzeń
                                                    nie-katolicy też to robią, kochana:)
                                                    to niekoniecznie musi być związane ze świętami BN, bo życzenia mogą dotyczyć nowego roku
                                                    i najczęściej służy
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:08
                                                    scoutek napisała:


                                                    > firmowe spotkanie służy składaniu sobie życzeń
                                                    > nie-katolicy też to robią, kochana:)
                                                    > to niekoniecznie musi być związane ze świętami BN, bo życzenia mogą dotyczyć no
                                                    > wego roku
                                                    > i najczęściej służy

                                                    Uważasz, że jest OK, jeśłi zakład pracy organizuje imprezę związaną z BOŻYM NARODZENIEM ?

                                                    Imprezę noworoczną można zorganizować po 1. stycznia.
                                                    >
                                                    >
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:12
                                                    woda_woda napisała:


                                                    >
                                                    > Uważasz, że jest OK, jeśłi zakład pracy organizuje imprezę związaną z BOŻYM NAR
                                                    > ODZENIEM ?
                                                    >
                                                    > Imprezę noworoczną można zorganizować po 1. stycznia.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    Co tydzień jest jakieś swięto, to wszystko można pod takie podpinanie się pod katolicyzm podciągnąć...
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:13
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Co tydzień jest jakieś swięto, to wszystko można pod takie podpinanie się pod k
                                                    > atolicyzm podciągnąć...
                                                    >

                                                    Nie kombinuj, wiadomo które święta są religijne a które państwowe.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:15
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Co tydzień jest jakieś swięto, to wszystko można pod takie podpinanie się
                                                    > pod k
                                                    > > atolicyzm podciągnąć...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Nie kombinuj, wiadomo które święta są religijne a które państwowe.
                                                    >
                                                    Tak, ale których więcej? Jak ktoś ma na imię Jan i robi imieniny, to znaczy trzeba się wówczas modlić, bo to też swięto św. Jana?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:16
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Tak, ale których więcej?

                                                    A co to ma za znaczenie? Nikt nikogo nie zmusza do obchodzenie świąt religijnych przecież.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:20
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Tak, ale których więcej?
                                                    >
                                                    > A co to ma za znaczenie? Nikt nikogo nie zmusza do obchodzenie świąt religijnyc
                                                    > h przecież.
                                                    .
                                                    Ale by przy okazji spotkania pracowniczego, gdzie są obecni różni ludzie, to do religijnych guseł jestem juz przymuszany...
                                                  • ploniekocica Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:09
                                                    woda_woda napisała:
                                                    >
                                                    > Zapytam przwrotnie: a co nie-katolik robi na święcie, które jest religijne?


                                                    Odpowiadasz Wodo na taki oto post Scoutka:
                                                    namiętne zapraszanie księży na uroczystości z założenia świeckie
                                                    lub (sama widziałam) zarządzenie współnej modlitwy podczas firmowego spotkania opłatkowego firmy całkowicie nie związanej z KK (obecność pracowników wymagana)


                                                    więc nie pytasz przewrotnie, a nieco pardonez le mot - idiotycznie.

                                                    Ateista oczywiście powinien odmówić ostentacyjnie udziału w opłatkowym, zatem religijnym, spotkaniu firmowym. I to byłoby fajnie Twoim zdaniem - takie osobne firmowe imprezy dla katolików, ateistów i pastafarian?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:12
                                                    ploniekocica napisała:


                                                    > Ateista oczywiście powinien odmówić ostentacyjnie udziału w opłatkowym, zatem r
                                                    > eligijnym, spotkaniu firmowym. I to byłoby fajnie Twoim zdaniem - takie osobne
                                                    > firmowe imprezy dla katolików, ateistów i pastafarian?

                                                    Otóz ja kontestuję organizwanie przez firmy imprez religijnych, tylko tyle.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:13
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > ploniekocica napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ateista oczywiście powinien odmówić ostentacyjnie udziału w opłatkowym, z
                                                    > atem r
                                                    > > eligijnym, spotkaniu firmowym. I to byłoby fajnie Twoim zdaniem - takie
                                                    > osobne
                                                    > > firmowe imprezy dla katolików, ateistów i pastafarian?
                                                    >
                                                    > Otóz ja kontestuję organizwanie przez firmy imprez religijnych, tylko tyle.
                                                    >
                                                    To nie impreza religijna, a spotkanie przy okazji... tradycja taka.
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:14
                                                    simera16 napisał:


                                                    > To nie impreza religijna, a spotkanie przy okazji... tradycja taka.

                                                    Owszem Boże Narodzenie to święto religijne.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:18
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > To nie impreza religijna, a spotkanie przy okazji... tradycja taka.
                                                    >
                                                    > Owszem Boże Narodzenie to święto religijne.
                                                    >
                                                    ...a spotkanie pracownicze to tradycja... w tym czasie obchodzone jest też żydowskie święto (chanuki?), to dlaczego nikt we firmie się nie modli w stylu hebrajskim?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:20
                                                    simera16 napisał:


                                                    > ...a spotkanie pracownicze to tradycja...

                                                    Owszem. Ale mnie nie podoba się to, że pracownicy spotykają się z okazji święta religijnego a potem mają pretensje o to, że odmawia sie modlitwę.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:23
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > ...a spotkanie pracownicze to tradycja...
                                                    >
                                                    > Owszem. Ale mnie nie podoba się to, że pracownicy spotykają się z okazji święta
                                                    > religijnego a potem mają pretensje o to, że odmawia sie modlitwę.
                                                    >
                                                    ...najpierw odmawiaja modlitwę, a potem...ech!
                                                    ps
                                                    To taka sama mądrość jak poswięcanie pałek policyjnych, radiowozów..., ba nawet aresztów!
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:25
                                                    simera16 napisał:
                                                    > To taka sama mądrość jak poswięcanie pałek policyjnych, radiowozów..., ba nawet
                                                    > aresztów!

                                                    WSZYSTKIEGO
                                                    o to właśnie chodzi, to ta wszechobecność
                                                  • woda_woda Ludzie! :) 12.03.13, 12:29
                                                    scoutek napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    > > To taka sama mądrość jak poswięcanie pałek policyjnych, radiowozów..., ba
                                                    > nawet
                                                    > > aresztów!
                                                    >
                                                    > WSZYSTKIEGO
                                                    > o to właśnie chodzi, to ta wszechobecność
                                                    >

                                                    Czy ktoś kogoś do tego święcenia zmusza? :)))
                                                  • simera16 Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:34
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > scoutek napisała:
                                                    >
                                                    > > simera16 napisał:
                                                    > > > To taka sama mądrość jak poswięcanie pałek policyjnych, radiowozów.
                                                    > .., ba
                                                    > > nawet
                                                    > > > aresztów!
                                                    > >
                                                    > > WSZYSTKIEGO
                                                    > > o to właśnie chodzi, to ta wszechobecność
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Czy ktoś kogoś do tego święcenia zmusza? :)))
                                                    >
                                                    Tak, zindoktrynowani przełożeni, lub ci którzy z ambony nie chcą być anatemą obrzuceni...
                                                  • woda_woda Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:36
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Tak, zindoktrynowani przełożeni, lub ci którzy z ambony nie chcą być anatemą ob
                                                    > rzuceni...
                                                    >

                                                    Zaczyna być mi żal tych biednych ludzi, którzy nie mają odwagi zaprotestować :)
                                                  • simera16 Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:38
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Tak, zindoktrynowani przełożeni, lub ci którzy z ambony nie chcą być anat
                                                    > emą ob
                                                    > > rzuceni...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Zaczyna być mi żal tych biednych ludzi, którzy nie mają odwagi zaprotestować :)
                                                    >
                                                    Bo mają wybór; Być, lub mieć... Udajesz, czy faktycznie nie wiesz jak to funkcjonuje?
                                                  • woda_woda Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:39
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Bo mają wybór; Być, lub mieć... Udajesz, czy faktycznie nie wiesz jak to funkcj
                                                    > onuje?
                                                    >

                                                    Piszesz bzdury. Za to, że ktoś nie święci samochodu nie ma żadnych sankcji.
                                                  • simera16 Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:43
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Bo mają wybór; Być, lub mieć... Udajesz, czy faktycznie nie wiesz jak to
                                                    > funkcj
                                                    > > onuje?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Piszesz bzdury. Za to, że ktoś nie święci samochodu nie ma żadnych sankcji.
                                                    .
                                                    Prywatnie nie, ale już w urzędzie, czy zakładzie pracy? Zresztą to tylko jeden z licznych przykładów..
                                                  • woda_woda Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:46
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Prywatnie nie, ale już w urzędzie, czy zakładzie pracy? Zresztą to tylko jeden
                                                    > z licznych przykładów..
                                                    >

                                                    Powtarzam - piszesz bzdury.
                                                  • simera16 Re: Ludzie! :) 12.03.13, 12:48
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Prywatnie nie, ale już w urzędzie, czy zakładzie pracy? Zresztą to tylko
                                                    > jeden
                                                    > > z licznych przykładów..
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Powtarzam - piszesz bzdury.
                                                    >
                                                    w takim razie rzeczywistość jest bzdurą...
                                                  • l_zaraza_l Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:14
                                                    woda_woda napisała:


                                                    > Owszem Boże Narodzenie to święto religijne.

                                                    A rozpoczęcie roku szkolnego? To też święto religijne, żeby musiało się odbywać w kościele albo być poprzedzone modlitwą?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:16
                                                    l_zaraza_l napisała:


                                                    > A rozpoczęcie roku szkolnego? To też święto religijne, żeby musiało się odbywać
                                                    > w kościele albo być poprzedzone modlitwą?

                                                    Tak, jak piszecie, że świeckie spotkania opłatkowe to tradycja, tak msza na początek roku to tez tradycja - przedwojenna :)
                                                  • l_zaraza_l Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:18
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > l_zaraza_l napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A rozpoczęcie roku szkolnego? To też święto religijne, żeby musiało się o
                                                    > dbywać
                                                    > > w kościele albo być poprzedzone modlitwą?
                                                    >
                                                    > Tak, jak piszecie, że świeckie spotkania opłatkowe to tradycja, tak msza na poc
                                                    > zątek roku to tez tradycja - przedwojenna :)

                                                    Może sięgnijmy do jeszcze starszych tradycji?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:20
                                                    l_zaraza_l napisała:


                                                    > Może sięgnijmy do jeszcze starszych tradycji?

                                                    A po co? Przecież koleżanki w tym wątku broniły właśnie tradycji.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:21
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > l_zaraza_l napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Może sięgnijmy do jeszcze starszych tradycji?
                                                    >
                                                    > A po co? Przecież koleżanki w tym wątku broniły właśnie tradycji.
                                                    >
                                                    Ja tej tradycji broniłem, ale nie wiedziałem, ze msza to tradycja, a nie akt religijny...
                                                    ps
                                                    Facet jestem,....
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:22
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Ja tej tradycji broniłem, ale nie wiedziałem, ze msza to tradycja, a nie akt re
                                                    > ligijny...

                                                    No to już wiesz teraz, że masza na początek roku to stara tradycja sięgająca przedwojnia.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:34
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ja tej tradycji broniłem, ale nie wiedziałem, ze msza to tradycja, a nie
                                                    > akt re
                                                    > > ligijny...
                                                    >
                                                    > No to już wiesz teraz, że masza na początek roku to stara tradycja sięgająca pr
                                                    > zedwojnia.
                                                    >
                                                    Nie widzisz sprzeczności, ze akt duchowy, religijny pod tyradycję podciągasz, jak jakieś "otrzęsiny" na ten przykład? Daj spokój...
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:20
                                                    l_zaraza_l napisała:
                                                    > A rozpoczęcie roku szkolnego? To też święto religijne, żeby musiało się odbywać
                                                    > w kościele albo być poprzedzone modlitwą?

                                                    a rozpoczęcie roku akademickiego i przemarsz senatu jakiejś uczelni ulicami do kościoła/bazyliki/katedry?

                                                    że nie wspomnę o nachalnej obecności kapłanów w szpitalach
                                                    zdarzyło mi się wychowywanie przez takiego jednego w sali szpitalnej, publicznie i z pretensjami
                                                  • ploniekocica Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:20
                                                    Impreza religijna zaczyna się w momencie zaproszenia księdza i wspólnej modlitwy. Do tej pory jest to spotkanie świąteczne. Nie będę Ci przypominać, że święta przesilenia zimowego to święta starsze niż chrześcijaństwo, a Boże Narodzenie zwane od dawna w wielu rodzinach po prostu gwiazdką już dawno dla wielu przestało być świętem religijnym a stało się po prostu polską tradycją i świętem znacznie bardziej rodzinnym niż religijnym sensu stricto.
                                                    Rozumiem, że postulujesz, aby ateiści przestali je obchodzić, podobnie jak Wielkanoc, karnawał, imieniny, a jak tu ostatnio Remik bodajże dowodził także Walentynki? Nawet 1 maja ma korzenie związana z katolickim świętym, nieprawdaż? Nie uważasz, że takie stawianie sprawy to także lekki terror katolicyzmu? Chcecie obchodzić BN musicie się modlić nawet w pracy. To nie jest Twoim zdaniem włażenie komuś w życie?
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:24
                                                    ploniekocica napisała:

                                                    > Impreza religijna zaczyna się w momencie zaproszenia księdza i wspólnej modlitw
                                                    > y. Do tej pory jest to spotkanie świąteczne.

                                                    właśnie o to mi chodzi
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:24
                                                    ploniekocica napisała:

                                                    > Impreza religijna zaczyna się w momencie zaproszenia księdza i wspólnej modlitw
                                                    > y. Do tej pory jest to spotkanie świąteczne. Nie będę Ci przypominać, że święta
                                                    > przesilenia zimowego to święta starsze niż chrześcijaństwo, a Boże Narodzenie
                                                    > zwane od dawna w wielu rodzinach po prostu gwiazdką już dawno dla wielu przesta
                                                    > ło być świętem religijnym a stało się po prostu polską tradycją i świętem znacz
                                                    > nie bardziej rodzinnym niż religijnym sensu stricto.
                                                    > Rozumiem, że postulujesz, aby ateiści przestali je obchodzić, podobnie jak Wiel
                                                    > kanoc, karnawał, imieniny, a jak tu ostatnio Remik bodajże dowodził także Walen
                                                    > tynki? Nawet 1 maja ma korzenie związana z katolickim świętym, nieprawdaż? Nie
                                                    > uważasz, że takie stawianie sprawy to także lekki terror katolicyzmu? Chcecie o
                                                    > bchodzić BN musicie się modlić nawet w pracy. To nie jest Twoim zdaniem włażeni
                                                    > e komuś w życie?

                                                    Nie, to nie jest włażenie komuś w życie. Jeśli nie chcę się modlić, nie idę na imprezę, która jest spotkaniem na okolicznośc narodzenia Chrystusa.

                                                    Wydaje mi się to dość jasne.
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:27
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > Nie, to nie jest włażenie komuś w życie. Jeśli nie chcę się modlić, nie idę na
                                                    > imprezę, która jest spotkaniem na okolicznośc narodzenia Chrystusa.
                                                    >
                                                    > Wydaje mi się to dość jasne.

                                                    pisałam coś o obecności?

                                                    poza modlitwą i obecnością księdza to całkiem sympatyczne spotkanie przy fajnym posiłku
                                                    wszyscy naraz i na luzie
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:29
                                                    scoutek napisała:


                                                    > poza modlitwą i obecnością księdza to całkiem sympatyczne spotkanie przy fajnym
                                                    > posiłku
                                                    > wszyscy naraz i na luzie

                                                    To idźcie do knajpy bez księdza.

                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:36
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > To idźcie do knajpy bez księdza.

                                                    150 ludzi?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:37
                                                    scoutek napisała:


                                                    > 150 ludzi?

                                                    A czemu nie?
                                                  • ploniekocica Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:31
                                                    Nie idziesz na imprezę firmową, złożyć życzenia współpracownikom? Bo szef sobie zaprosił księdza?
                                                    Nie wchodzisz na pocztę, bo wisi tam krzyż? Dzieci nie posyłasz do szkoły, bo tam też wisi? Nie chodzisz na imieniny znajomych, bo to przecież święto katolickiego patrona? Itd. itp.?

                                                    A nie lepiej w firmie bez księdza, na poczcie i w szkole bez krzyża?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:34
                                                    ploniekocica napisała:


                                                    > A nie lepiej w firmie bez księdza, na poczcie i w szkole bez krzyża?

                                                    Powiem tak: mnie krzyże nie przeszkadzają, bo nawet ich nie zauważam, interesuje mnie raczej jakość obsługi. A mam wielki sentyment do kapliczek :)

                                                    A w firmie? Powtarzam się, wiem - chcesie pobalować firmowo, idźcie do knajpy bez księdza :)


                                                  • ploniekocica Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:43
                                                    Ja jako ateistka niejako z urodzenia mało mam w sobie antyklerykalizmu jako takiego i mnie KK specjalnie na co dzień za przeproszeniem nie gwałci. Ale zdecydowanie jestem za oddzieleniem fizycznie strefy sacrum od strefy profanum. I tylko tyle, i aż tyle.
                                                    Jeśli krzyż jest elementem sacrum to powieszenie go na ścianie w gimnazjum powinno z automatu być obrazą uczuć religijnych. Ja nie powiesiłabym na byle jakich ścianach rzeczy, które są dla mnie świętością. Zatem te krzyże wszędzie to nie są żadne symbole religijne, a li i jedynie symbole władzy.
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:46
                                                    ploniekocica napisała:

                                                    > Ja jako ateistka niejako z urodzenia mało mam w sobie antyklerykalizmu jako tak
                                                    > iego i mnie KK specjalnie na co dzień za przeproszeniem nie gwałci. Ale
                                                    > zdecydowanie jestem za oddzieleniem fizycznie strefy sacrum od strefy profanum.
                                                    > I tylko tyle, i aż tyle.
                                                    > Jeśli krzyż jest elementem sacrum to powieszenie go na ścianie w gimnazjum powi
                                                    > nno z automatu być obrazą uczuć religijnych. Ja nie powiesiłabym na byle
                                                    > jakich ścianach rzeczy, które są dla mnie świętością. Zatem te krzyże wszędzie
                                                    > to nie są żadne symbole religijne, a li i jedynie symbole władzy.

                                                    A tu zgoda, też nie rozumiem katolików, którym ta profanacja nie przeszkadza.
                                                    Za "jestem za oddzieleniem fizycznie strefy sacrum od strefy profanum" również optuję, dlatego uważam, że świętowanie Bożego Narodzenia w firmach jest złe :)
                                                  • tanebo Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:13
                                                    Ksiądz nie ksiądz. Ciekawe czy katolicy byliby tacy chętni gdyby szef był muzułmaninem a na święta zapraszał duchownego ich religii.
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:18
                                                    tanebo napisał:

                                                    > Ksiądz nie ksiądz. Ciekawe czy katolicy byliby tacy chętni gdyby szef był muzuł
                                                    > maninem a na święta zapraszał duchownego ich religii.

                                                    świetne pytanie
                                                  • gat45 Boże Narodzenie a dni wolne od pracy 12.03.13, 15:35
                                                    woda_woda napisała:


                                                    > Nie, to nie jest włażenie komuś w życie. Jeśli nie chcę się modlić, nie idę na
                                                    > imprezę, która jest spotkaniem na okolicznośc narodzenia Chrystusa.
                                                    >
                                                    > Wydaje mi się to dość jasne.

                                                    Byłoby jasne, gdyby nie fakt, że te dni są ustawowo wolne od pracy dla wierzących i dla niewierzących jednako. Gdyby na przykład wolno było wybierać jako dwa "zimowe" dni wolne 25 i 26 grudnia ALBO 30 i 31/12 czy 2 i 3 stycznia, to dopiero wtedy byłoby widać, kto co świętuje. A i to niekoniecznie, ze względu na tradycyjnie rodzinny charakter tych świąt - jedna babcia może przeważyć szalę dla całego rodu.
                                            • ave.duce Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:34
                                              wszak ksiądz się na tę imprezę firmową sam nie wprosił - został zaproszony.
                                              • simera16 Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:37
                                                ave.duce napisała:

                                                > wszak ksiądz się na tę imprezę firmową sam nie wprosił - został zaproszony.
                                                >

                                                Tak, szef lizus, albo członek Opus Dei go zwlókł...
                                                • ave.duce Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:42
                                                  Ano właśnie.
                                              • scoutek Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:40
                                                ave.duce napisała:

                                                > wszak ksiądz się na tę imprezę firmową sam nie wprosił - został zaproszony.

                                                to prawda
                                                ale tak już są do tego przezwyczajeni (obie strony), że dla szefów i księży to oczywista oczywistość i NIKT nie widzi niestosowności
                                                nawet woda_woda
                                                stąd mówię o wszechobecności
                                                • woda_woda Kochany scoutku :) 12.03.13, 12:42
                                                  scoutek napisała:


                                                  > to prawda
                                                  > ale tak już są do tego przezwyczajeni (obie strony), że dla szefów i księży to
                                                  > oczywista oczywistość i NIKT nie widzi niestosowności
                                                  > nawet woda_woda
                                                  > stąd mówię o wszechobecności

                                                  Chyba mnie nie zrozumiałaś.

                                                  Ja mówię tylko o tym, że Boże Narodzenie to święto religijne i nie powinno być obchodzone w firmach. Na tym polega rozdział Kościoła od państwa.
                                                • ave.duce Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:46
                                                  scoutek napisała:

                                                  > ave.duce napisała:
                                                  >
                                                  > > wszak ksiądz się na tę imprezę firmową sam nie wprosił - został zaproszon
                                                  > y.
                                                  >
                                                  > to prawda
                                                  > ale tak już są do tego przezwyczajeni (obie strony), że dla szefów i księży to
                                                  > oczywista oczywistość i NIKT nie widzi niestosowności

                                                  Sądzę, że wielu widzi, ale - jak to ludzie - zawsze muszą się kogoś lub o coś bać (żeby mieć usprawiedliwienie nic nie robienia/nie reagowania, niektórzy zwą to "pragmatyzmem" ;)) - przedtem "czerwonych", teraz "czarnych".
                                                  • woda_woda Święte słowa :) 12.03.13, 12:48
                                                    ave.duce napisała:


                                                    > Sądzę, że wielu widzi, ale - jak to ludzie - zawsze muszą się kogoś lub o coś b
                                                    > ać (żeby mieć usprawiedliwienie nic nie robienia/nie reagowania, niektórzy zwą
                                                    > to "pragmatyzmem" ;)) - przedtem "czerwonych", teraz "czarnych".

                                                    Ale potem obarczają winą za swój strach innych :)
                                                  • simera16 Re: Święte słowa :) 12.03.13, 12:51
                                                    woda_woda napisała:


                                                    >
                                                    > Ale potem obarczają winą za swój strach innych :)
                                                    >
                                                    To nie strach przed wyrażaniem poglądów, a przed np. "zmianami warunków zatrudnienia"....
                                                  • scoutek Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 12:56
                                                    ave.duce napisała:
                                                    > Sądzę, że wielu widzi, ale - jak to ludzie - zawsze muszą się kogoś lub o coś b
                                                    > ać [...] przedtem "czerwonych", teraz "czarnych".

                                                    żeby było śmieszniej (lub straszniej) najczęściej to są ci sami ludzie
                                                  • ave.duce Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 13:29
                                                    Wg mnie - odpowiedź B. jest prawidłowa ;)

                                                    Mnie nie dziwi zatem, że kk się panoszy i próbuje (często skutecznie) zawładnąć czym się da. Mnie dziwi, że dziwią się ci, którzy mu w tym niejako pomagają. Się na to pozwala, to się tak ma. Takie "protesty" jak ten autorstwa Elizy M. zdają się psu na budę.
                                                    Przyjmowanie księdza chodzącego "po kolędzie", wysyłanie dziecka na lekcje religii, a nawet sam chrzest - często gęsto motywacja jest taka sama: bo co ludzie powiedzą?
                                                  • derk5 Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 15:07
                                                    poszlo zawiadomienie do prakuratury za panoszacy sie kosciol :)
                                                    precz z faszyzmem
                                                  • jola.iza1 Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 15:19
                                                    ave.duce napisała:
                                                    Mnie nie dziwi zatem, że kk się panoszy i próbuje (często skutecznie) zawładnąć
                                                    > czym się da. Mnie dziwi, że dziwią się ci, którzy mu w tym niejako pomagają. S
                                                    > ię na to pozwala, to się tak ma. Takie "protesty" jak ten autorstwa Elizy M. zd
                                                    > ają się psu na budę.
                                                    > Przyjmowanie księdza chodzącego "po kolędzie", wysyłanie dziecka na lekcje reli
                                                    > gii, a nawet sam chrzest - często gęsto motywacja jest taka sama: bo co ludzie
                                                    > powiedzą?
                                                    A mnie dziwi, że Ciebie nie dziwi, nie widzisz innych zachowań, i co z tego mają?
                                                  • ave.duce Re: Trochę ułomny ;) ten przykład > 12.03.13, 17:47
                                                    jola.iza1 napisała:

                                                    > A mnie dziwi, że Ciebie nie dziwi, nie widzisz innych zachowań, i co z tego mają?

                                                    Może jaśniej, bo nie nadążam.
                                          • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:54
                                            woda_woda napisała:

                                            > simera16 napisał:
                                            >
                                            > > Ale już nachalna obecność w przestrzeni publicznej tak...
                                            >
                                            > i właczyć sobie jakąś fajną muzyczkę, zamiast tej durnej bieżączki w mediach za
                                            > cząć czytać książki a okaże się, że żadnej nachalnej obecności nie ma.
                                            >
                                            > Tę nachalną obecnośc sam sobie fundujesz na twoje własne życzenia. Nikt cię do
                                            > tego nie zmusza.
                                            >
                                            Ale aby klechy "po kolędzie" nie przyjmować, to już musisz albo z domu wyjść, albo biednym ministrantom "nie" mówić... Ponadto dlaczego to ja mam wyłączać TV, a nie krk przenieść się na kanały tematyczne?
                                            • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 11:57
                                              simera16 napisał:


                                              > Ale aby klechy "po kolędzie" nie przyjmować, to już musisz albo z domu wyjść, a
                                              > lbo biednym ministrantom "nie" mówić...

                                              To jest nieprwda. wystarczy ministrantowi powiedzieć "nie, dziękuję".

                                              Ponadto dlaczego to ja mam wyłączać TV,
                                              > a nie krk przenieść się na kanały tematyczne?
                                              >

                                              A masz pilota?


                                              • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:03
                                                woda_woda napisała:

                                                > simera16 napisał:
                                                >
                                                >
                                                > > Ale aby klechy "po kolędzie" nie przyjmować, to już musisz albo z domu wy
                                                > jść, a
                                                > > lbo biednym ministrantom "nie" mówić...
                                                >
                                                > To jest nieprwda. wystarczy ministrantowi powiedzieć "nie, dziękuję".
                                                >
                                                > Ponadto dlaczego to ja mam wyłączać TV,
                                                > > a nie krk przenieść się na kanały tematyczne?
                                                > >
                                                >
                                                > A masz pilota?
                                                >
                                                >
                                                Mam pilota, a kościół ma swoje kanały tematyczne? Dlaczego to ja mam przełączać kanały, a nie kuriewni po prostu w nie się nie wtryniać? Przedświąteczne spotkania, to tradycja...nie do końca widzę potrzebę oddawania modlitewnej czci jakiemukolwiek mzimu...Zakład pracy, to nie obiekt sakralny.
                                                • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:06
                                                  simera16 napisał:


                                                  > kuriewni

                                                  Słucham?

                                                  Przedświąteczne spotk
                                                  > ania, to tradycja...nie do końca widzę potrzebę oddawania modlitewnej czci jaki
                                                  > emukolwiek mzimu...Zakład pracy, to nie obiekt sakralny.
                                                  >

                                                  Zakład pracy to, oczywiście, nie obiekt sakralny i dlatego organizowanie tak spotkań związanych ze świętami religijnymi to jakis skandal. Protestuj przeciwko temu.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:10
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > kuriewni
                                                    >
                                                    > Słucham?
                                                    >
                                                    > Przedświąteczne spotk
                                                    > > ania, to tradycja...nie do końca widzę potrzebę oddawania modlitewnej czc
                                                    > i jaki
                                                    > > emukolwiek mzimu...Zakład pracy, to nie obiekt sakralny.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Zakład pracy to, oczywiście, nie obiekt sakralny i dlatego organizowanie tak sp
                                                    > otkań związanych ze świętami religijnymi to jakis skandal. Protestuj przeciwko
                                                    > temu.
                                                    >
                                                    Zwróć uwagę na słowo "tradycja", które nie musi wiązać się z religijnym obchodzeniem świąt...do czego przymusza nas wszechobecny krk.
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:14
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Zwróć uwagę na słowo "tradycja", które nie musi wiązać się z religijnym obchodz
                                                    > eniem świąt...do czego przymusza nas wszechobecny krk.
                                                    >

                                                    Wybacz, ale nie udowodnisz, że święto, które ma w nazwie słowo "BOŻE" nie jest świętem religijnym.
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:21
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > Wybacz, ale nie udowodnisz, że święto, które ma w nazwie słowo "BOŻE" nie jest
                                                    > świętem religijnym.

                                                    dlatego piszę o wszechobecności propagandy katolickiej
                                                    z góry się zakłada, że wszyscy to katolicy i nikt nie zaprotestuje
                                                    nawet w firmach świeckich do gruntu
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:28
                                                    scoutek napisała:


                                                    > dlatego piszę o wszechobecności propagandy katolickiej
                                                    > z góry się zakłada, że wszyscy to katolicy i nikt nie zaprotestuje
                                                    > nawet w firmach świeckich do gruntu

                                                    To nie jest propaganda, to przyzwyczajenie do "opłatka", "śledzika".

                                                    Na mój rozum jeśli już artykułować pretensje, to do firm, nie do Kościoła.
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:36
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > Na mój rozum jeśli już artykułować pretensje, to do firm, nie do Kościoła.

                                                    a firma to tak sama z siebie? czy czasem nie przez wszechobecność panów w sutannach?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:37
                                                    scoutek napisała:


                                                    > a firma to tak sama z siebie? czy czasem nie przez wszechobecność panów w sutan
                                                    > nach?
                                                    >

                                                    Dokładnie tak, sama z siebie.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:41
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > scoutek napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > a firma to tak sama z siebie? czy czasem nie przez wszechobecność panów w
                                                    > sutan
                                                    > > nach?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Dokładnie tak, sama z siebie.
                                                    >
                                                    Kiedyś gazeta ukazująca się w moim miasteczku ogłosiła listę osób najbardziej wpływowych w tej lokalnej społeczności... Zgadnij kto był na drugim "placu"?
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:44
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Kiedyś gazeta ukazująca się w moim miasteczku ogłosiła listę osób najbardziej w
                                                    > pływowych w tej lokalnej społeczności... Zgadnij kto był na drugim "placu"?

                                                    Ten, który cieszy się prawie największym mirem wśród ludzi?
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:47
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Kiedyś gazeta ukazująca się w moim miasteczku ogłosiła listę osób najbard
                                                    > ziej w
                                                    > > pływowych w tej lokalnej społeczności... Zgadnij kto był na drugim "placu
                                                    > "?
                                                    >
                                                    > Ten, który cieszy się prawie największym mirem wśród ludzi?
                                                    >
                                                    Mirem...żart chyba. Wodo, jesteś przecież bardzo inteligentnym interlokutorem, to czy muszę tłumaczyć jak to w małych miasteczkach wygląda? Dodam, ze mieszkam na Podkarpaciu...
                                                  • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:50
                                                    simera16 napisał:


                                                    > Mirem...żart chyba. Wodo, jesteś przecież bardzo inteligentnym interlokutorem,
                                                    > to czy muszę tłumaczyć jak to w małych miasteczkach wygląda? Dodam, ze mieszkam
                                                    > na Podkarpaciu...
                                                    >

                                                    W małych miasteczkach na Podkarpaciu pewnie wygląda to tak, że lokalny ksiądz cieszy się wśród mieszkańców dużym mirem.
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:52
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Mirem...żart chyba. Wodo, jesteś przecież bardzo inteligentnym interlokut
                                                    > orem,
                                                    > > to czy muszę tłumaczyć jak to w małych miasteczkach wygląda? Dodam, ze mi
                                                    > eszkam
                                                    > > na Podkarpaciu...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > W małych miasteczkach na Podkarpaciu pewnie wygląda to tak, że lokalny ksiądz c
                                                    > ieszy się wśród mieszkańców dużym mirem.
                                                    >
                                                    tak sobie to tłumacz, ze to "mir" się nazywa...
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 12:57
                                                    simera16 napisał:
                                                    > Mirem...żart chyba. Wodo, jesteś przecież bardzo inteligentnym interlokutorem,
                                                    > to czy muszę tłumaczyć jak to w małych miasteczkach wygląda? Dodam, ze mieszkam
                                                    > na Podkarpaciu...

                                                    omatko....
                                                    szczere wyrazy....

                                                    wiem, jak tam to działa
                                                    przykład z proboszczem i nagrobkiem stamtąd, ale na Śląsku tak samo
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:00
                                                    scoutek napisała:


                                                    >
                                                    > omatko....
                                                    > szczere wyrazy....
                                                    >
                                                    > wiem, jak tam to działa
                                                    > przykład z proboszczem i nagrobkiem stamtąd, ale na Śląsku tak samo
                                                    >
                                                    >
                                                    Cholera, wydawało mi się to takie znajome, jak wodzie to opisywałeś... Mówię serio, nieopodal mojej miejscowości rzecz taka miała i ma(!) miejsce...
                                                  • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:07
                                                    simera16 napisał:
                                                    > Cholera, wydawało mi się to takie znajome, jak wodzie to opisywałeś... Mówię se
                                                    > rio, nieopodal mojej miejscowości rzecz taka miała i ma(!) miejsce...

                                                    to ma miejsce wszędzie
                                                    zapewniam

                                                    ps. jestem ona;)
                                                  • simera16 Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:09
                                                    scoutek napisała:

                                                    > simera16 napisał:
                                                    > > Cholera, wydawało mi się to takie znajome, jak wodzie to opisywałeś... Mó
                                                    > wię se
                                                    > > rio, nieopodal mojej miejscowości rzecz taka miała i ma(!) miejsce...
                                                    >
                                                    > to ma miejsce wszędzie
                                                    > zapewniam
                                                    >
                                                    > ps. jestem ona;)
                                                    >
                                                    Przepraszam, ale brzmi "z męska"! :)
                                                    ps
                                                    Ja z kolei mam "żeński" nick, a facet jestem... :D
                                          • l_zaraza_l Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:07
                                            woda_woda napisała:

                                            > i właczyć sobie jakąś fajną muzyczkę, zamiast tej durnej bieżączki w mediach za
                                            > cząć czytać książki a okaże się, że żadnej nachalnej obecności nie ma.
                                            >
                                            > Tę nachalną obecnośc sam sobie fundujesz na twoje własne życzenia. Nikt cię do
                                            > tego nie zmusza.
                                            >
                                            Ale to nie jest rozwiązanie. Dlaczego to ja mam rejterować z oglądania publicznej (powiedzmy) TV a jednocześnie mam płacić abonament?
                                            Niech katolicy i KK sami sobie finansują swoja TV.
                                            • scoutek Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:12
                                              l_zaraza_l napisała:
                                              > Ale to nie jest rozwiązanie. Dlaczego to ja mam rejterować z oglądania publiczn
                                              > ej (powiedzmy) TV a jednocześnie mam płacić abonament?

                                              właśnie
                                            • woda_woda Re: Wystarczy wyłączyć TV, 12.03.13, 13:14
                                              l_zaraza_l napisała:

                                              >Dlaczego to ja mam rejterować z oglądania publiczn
                                              > ej (powiedzmy) TV a jednocześnie mam płacić abonament?
                                              > Niech katolicy i KK sami sobie finansują swoja TV.

                                              Z tego samego powodu, dla którego ja muszę rejterować, gdy TV nadaje strzelanki i seriale.

                                              Niech miłośnicy tychże sami sobie finansują strzelankowo-serialową TV.
                                      • l_zaraza_l Re: No sorry... 12.03.13, 13:03
                                        woda_woda napisała:

                                        > To, że ktoś jest słaby to doprawdy nie jest wina Kościoła.

                                        To jest wina kościoła.
                                        Nie ma przeciwwagi. Nie ma czynników, które by tę słabość niwelowały. Niczego nieświadome dziecko jest zanoszone do kościoła i potem całymi latami nasyca się jego bezbronny umysł tzw. wartościami.
                                        • woda_woda Droga zarazo. 12.03.13, 13:10
                                          l_zaraza_l napisała:


                                          > To jest wina kościoła.
                                          > Nie ma przeciwwagi. Nie ma czynników, które by tę słabość niwelowały. Niczego
                                          > nieświadome dziecko jest zanoszone do kościoła i potem całymi latami nasyca się
                                          > jego bezbronny umysł tzw. wartościami.

                                          Kośćiół nie jest od tego, aby zaspokajać potrzeby niewierzących.
                                          Kościół jest od tego, aby głosić swoje nauki - przymusu należenia do Kościoła nie ma. Przymusu stosowania sie do jego nauki nie ma również. Wolna wola, nieprawdaż?

                                          W Polsce do kościoła w niedzielę chodzi około 40 % Polaków i ta wartość się obniża. Czyli jednak - wbrew temu, co piszesz - wpływ Kościoła maleje na skutek istnienia tej właśnie siły równoważnej, której, według ciebie, jakoby nie ma.

                                          Jedni ludzie są wierzący, inni nie. Jedni są wiernymi synami i córkami Kościoła, inni od niego odchodzą.

                                          W czym problem zatem?
                                          • l_zaraza_l Re: Droga zarazo. 12.03.13, 18:15
                                            woda_woda napisała:

                                            > Kośćiół nie jest od tego, aby zaspokajać potrzeby niewierzących.
                                            > Kościół jest od tego, aby głosić swoje nauki - przymusu należenia do Kościoła n
                                            > ie ma. Przymusu stosowania sie do jego nauki nie ma również. Wolna wola, niepra
                                            > wdaż?
                                            >
                                            Dzieci nie maja wyboru. Żadnego. Chrzciny, bajdy opowiadane w domu i zaraz od przedszkola ostra jazda bez trzymanki i bez czegoś, co by te "wartości" równoważyło.
                                            Powstały okoliczności, w których narodziła się presja "Jak to? Nie ochrzczone? Nie chodzi na religię?" itd.

                                            > W Polsce do kościoła w niedzielę chodzi około 40 % Polaków i ta wartość się obn
                                            > iża. Czyli jednak - wbrew temu, co piszesz - wpływ Kościoła maleje na skutek is
                                            > tnienia tej właśnie siły równoważnej, której, według ciebie, jakoby nie ma.

                                            > Jedni ludzie są wierzący, inni nie. Jedni są wiernymi synami i córkami Kościoła
                                            > , inni od niego odchodzą.

                                            No i o OK. Ktoś należy do takiego, ktoś do innego a ktoś inny nie należy. Rozdział KK od państwa i jego kasy, równe prawa (także w zakresie ochrony uczuć) dla wszystkich obywateli (co gwarantuje Konstytucja) i prawo bez religijnych wtrętów.
                                            > W czym problem zatem?
                                  • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:39
                                    woda_woda napisała:

                                    > Jeśłi pomyślisz, też dojdziesz do wniosku, że nikt nie zmusza cię do tego, jak
                                    > ma działać twoje sumienie i jak wygląda twoje łóżko.

                                    pośrednio zmusza
                                    taki drobny przykład: pogrzeb i odnawianie starego nagrobka - z czego 10% wartości dla miejscowego proboszcza
                                    kamieniarz z góry uprzedza, że może zaniżyć fakturę

                                    co to jest jak nie grzebanie w sumieniu?
                                    • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:47
                                      scoutek napisała:


                                      > co to jest jak nie grzebanie w sumieniu?
                                      >

                                      Nie jest. To jest cwaniactwo i nieuczciwość.
                                      • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:50
                                        woda_woda napisała:

                                        > scoutek napisała:
                                        >
                                        >
                                        > > co to jest jak nie grzebanie w sumieniu?
                                        > >
                                        >
                                        > Nie jest. To jest cwaniactwo i nieuczciwość.

                                        dodaj: wymuszone przez miejscowego proboszcza

                                        a czymże jest cwaniactwo i nieuczciwość i stawianie człowieka pod ścianą jak nie grzebaniem w sumieniu?
                                        nagnie się czy nie nagnie?
                                        • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:53
                                          scoutek napisała:


                                          > dodaj: wymuszone przez miejscowego proboszcza

                                          Ale to wina tylko tego, który wymuszał czy też tego, który pozwolił na sobie wymusić?
                                          >
                                          > a czymże jest cwaniactwo i nieuczciwość i stawianie człowieka pod ścianą jak ni
                                          > e grzebaniem w sumieniu?
                                          > nagnie się czy nie nagnie?

                                          Sumienie nie ma z tym nic wspólnego - a jeśli już, to obciążone jest sumienie proboszcza oraz kamieniarza.
                                          >
                                          • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:56
                                            woda_woda napisała:
                                            > Sumienie nie ma z tym nic wspólnego - a jeśli już, to obciążone jest sumienie p
                                            > roboszcza oraz kamieniarza.

                                            stawiającego nagrobek również
                                            • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 11:58
                                              scoutek napisała:

                                              > woda_woda napisała:
                                              > > Sumienie nie ma z tym nic wspólnego - a jeśli już, to obciążone jest sumi
                                              > enie p
                                              > > roboszcza oraz kamieniarza.
                                              >
                                              > stawiającego nagrobek również
                                              >

                                              Na niego powiedziałam "kamieniarz" :)
                                              Ale ta sytuacja w niczym nie obciąża sumienia zamawiającego nagrobek.
                                              • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:01
                                                a ja właśnie kupującego nazwałam stawiającym nagrobek (nad kamieniarzem się nie rozczulam, choć jego sumienie to też wina proboszcza)
                                                i on też ma dylemat: przyjąć zaniżoną fakturę i okłamać księdza?
                                                o tym myślałam pisząc o grzebaniu w sumieniu
                                                • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:02
                                                  scoutek napisała:

                                                  > a ja właśnie kupującego nazwałam stawiającym nagrobek (nad kamieniarzem się ni
                                                  > e rozczulam, choć jego sumienie to też wina proboszcza)
                                                  > i on też ma dylemat: przyjąć zaniżoną fakturę i okłamać księdza?
                                                  > o tym myślałam pisząc o grzebaniu w sumieniu
                                                  >
                                                  >
                                                  Ja bym wynajęła innego kamieniarza.
                                                  • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:06
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > Ja bym wynajęła innego kamieniarza.

                                                    na wsi, o której piszę, nie jest to możliwe
                                                    bo nikt go nie wpuści na cmentarz
                                                  • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:11
                                                    scoutek napisała:


                                                    > na wsi, o której piszę, nie jest to możliwe
                                                    > bo nikt go nie wpuści na cmentarz
                                                    >

                                                    Można przyjść z policją :)

                                                    A serio: to jest chciwość księdza. A klient umawia sie na robotę za konkretną cenę, na co te pieniądze idą to w sumie trochę nie jego sprawa - czy kamieniarz dzieli się tym z księdzem, czy nie.
                                                    A faktury zaniżonej nie przyjmować.
                                                  • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:19
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > A serio: to jest chciwość księdza. A klient umawia sie na robotę za konkretną c
                                                    > enę, na co te pieniądze idą to w sumie trochę nie jego sprawa - czy kamieniarz
                                                    > dzieli się tym z księdzem, czy nie.
                                                    > A faktury zaniżonej nie przyjmować.

                                                    nie zrozumiałaś: to nie kamieniarz dzieli się z księdzem, on bierze swoje bez względu na to ile napisze na fakturze
                                                    to właściciel nagrobka ma zapłacić proboszczowi 10% wartości stawianego pomnika
                                                    i kamieniarz od razu proponuje wystawić zaniżoną fakturę, aby właściciel miał mniejszy haracz do uiszczenia
                                                  • woda_woda Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:22
                                                    scoutek napisała:


                                                    > nie zrozumiałaś: to nie kamieniarz dzieli się z księdzem, on bierze swoje bez w
                                                    > zględu na to ile napisze na fakturze
                                                    > to właściciel nagrobka ma zapłacić proboszczowi 10% wartości stawianego pomnika
                                                    > i kamieniarz od razu proponuje wystawić zaniżoną fakturę, aby właściciel miał m
                                                    > niejszy haracz do uiszczenia


                                                    Aaaaaaaaaa... teraz rozumiem :)
                                                    Niestety, oszuści i naciągacze są w każdym zawodzie, wśród księży również.

                                                    Można złożyć zażalenie do Kurii, czy gdzie tam.
                                                  • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 14:08
                                                    woda_woda napisała:
                                                    > Można złożyć zażalenie do Kurii, czy gdzie tam.

                                                    no właśnie
                                                    raczej gdzie tam
                              • l_zaraza_l Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:52
                                woda_woda napisała:

                                >
                                > Kwestia pedofilii w Kościele, zdaje się, zmierza w kierunku zgodnym z naszymi o
                                > czekiwaniami.

                                Ale nie z woli KK ale wbrew jego staraniom. Tylko dzięki ludziom, którzy umieli się zjednoczyć, pokonać swój wstyd i dzięki rządom, niektórych państw, które w przeciwieństwie do polskiego, nie zamiotły sprawy pod dywan.

                                > Nie uważam, aby Kościół zmuszał kogoś do określonych zachowań i sumień, grzebał
                                > rozumie i łóżku.

                                Grzebanie w w rozumach i sumieniach to główna domena. Chwalenie posłów, którzy mają już tak nagrzebane w rozumie, że zamiast wiedzą i dobrem społecznym kierują się wąsko wyspecjalizowanym sumienie, jest tego doskonałym przykładem.
                                • scoutek Re: Otóż to, simero :) 12.03.13, 12:58
                                  l_zaraza_l napisała:
                                  > Ale nie z woli KK ale wbrew jego staraniom

                                  a każde wyciągnięcie problemu nazywane jest atakiem na KK i religię
                      • l_zaraza_l Re: Merytorycznie? 12.03.13, 12:31
                        konkrety:
                        1. zabranie niezgodnie z prawem 24 miliardy złotych
                        2. żeby księża pedofile szli do więzienia tak jak inni "cywilni" pedofile
                        3. żeby z Papieża można było żartować tak jak z każdego innego dyktatora
                        4. Żądam szacunku dla mojej prywatności, mojego rozumu i mojego sumienia.
                        5. Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka, na porodówkę i do portfela, nie dyktowano jak się kochać, jak ma się począć moje dziecko i jak urodzić - z cesarką czy bez.
                        6. Żądam żeby bez mojej zgody, nie wydawano moich pieniędzy na budowę kościołów, kilkunastometrowych Jezusów i matek boskich.
                        (W związku z tym szacher-macher czyli 0,5% dodatkowego odpisu nie tylko budżet państwa ale i samorządy dostaną mniej kasy a przecież i tak utrzymują stada klechów i katechetów oraz rozdają im ziemię czy kasę [ryfinski.blog.pl/2013/03/06/jak-nas-skubia-samorzadowcy/] a nie mają na dożywianie dzieci, na zajęcia pozalekcyjne).
                        7. Żądam, by nie zmuszano homoseksualistów do leczenia i żądam zaprzestania prześladowań ludzi za to, że są inni.
                        8. Żądam zaprzestania szantaży moralnych i wyzwisk.
                        9. Żądam chronienia wszystkich moich uczuć tak, jak chroni się uczucia katolików. (na ten brak równowagi wskazywałam wcześniej już wielokrotnie.
                        10. Żądam powstania Krajowej Rady ds. przeciwdziałania katopropagandzie, która będzie karała katolickie stacje za obrazę ateistów i obywateli innych niż katolickie wyznań.
                        11. Żądam prawa do nielubienia kiboli, uważania ich za zwyczajnych bandytów i chuliganów.
                        12. Żądam prawa do życia w państwie prawa, a nie takim, w którym można zdemolować, obrazić, pobić, opluć, znieważyć, pomówić, szarpać - zrobić wszystko co najgorsze, byle zasłaniając się religią i patriotyzmem.
                        13. Żądam rozdziału kościoła od państwa,żądam takich samych prawa i traktowania dla obywateli, zarówno katolików, jak i nie-katolików.
                        14. Żądam zaprzestania zapisywania katolickich bredni, sprzeciwiających się ustaleniom nauki i zdrowemu rozsądkowi i katolickich subiektywnych przekonań w formie obowiązujących mnie ustaw, których nie mogę złamać pod groźbą kary, także więzienia.
                        15. Żądam zaprzestania miotania obelg, zniesławiania i odsądzania od czci i wiary wszystkich, którzy nie wierzą w Boga.
                        16. Żądam edukacji, w tym seksualnej i zaprzestania traktowania jawnych idiotyzmów głoszonych przez ludzi, którzy albo nie skończyli szkół, albo zapomnieli już dawno, czego się w nich nauczyli i nie czytają nic poza katolickimi gadzinówkami, jako równoprawnego głosu w debacie publicznej.
                        17. Żądam zaprzestania pouczania Polaków o moralności i życiu w cnocie przez funkcjonariuszy kościoła katolickiego często tarzających się w rozpuście, zbrodniach na dzieciach, intrygach,także politycznych i ewidentnie nieczułych na ludzką krzywdę, nawet, a może szczególnie tę, którą sami wyrządzili.
                        18. Żądam zaprzestania wmawiania obywatelom, że religia katolicka to szkolny przedmiot taki jak fizyka czy chemia.
                        19. Nie będąc katolikiem czuję się w tym kraju obywatelem drugiej kategorii. (jak wielu innych)


                        Który z tych punktów jest niemerytoryczny? Który nie jest prawdziwy?
                • yost87 Merytorycznie to kilka frazesów zapodanych 12.03.13, 11:20
                  z lekkością pióra gdzieś tak na poziomie przedostatniej strony Faktów i Mitów, bo w NIE już by nie przeszło.

                  > A odnieś ty się może merytorycznie do tekstu, a nie autora...

                  Ale ten autor oznacza, że tekst jest nieszczery i niewiarygodny. Sorry, ale jaranie się zamówionymi artami skompromitowanych prawaków od Sakiewicza to dla mnie obciach.
                  • simera16 Re: Merytorycznie to kilka frazesów zapodanych 12.03.13, 11:23
                    yost87 napisał:

                    > z lekkością pióra gdzieś tak na poziomie przedostatniej strony Faktów i Mitów,
                    > bo w NIE już by nie przeszło.
                    >
                    > > A odnieś ty się może merytorycznie do tekstu, a nie autora...
                    >
                    > Ale ten autor oznacza, że tekst jest nieszczery i niewiarygodny. Sorry, ale jar
                    > anie się zamówionymi artami skompromitowanych prawaków od Sakiewicza to dla mni
                    > e obciach.
                    >
                    Tak, a co robisz jak się nie "jarasz"? Wypunktuj nieprawdy podane w tym tekście.
                    • yost87 Nie mam pojęcia czy Michalikowej 12.03.13, 11:38
                      czarni do łóżka wchodzą i mówą jak się kochać, więc nie wiem czy to prawda czy nie. Wiem tyle, że jest niewiarygodny, bo pisany przez złodziejkę, która zmieniła poglądy na zamówienie. Ja uważam, że pedofilów trza ścigać, konkordat trza zerwać i popieram model finansowania rydzykowy, znaczy niech wierni płacą ile chcą, ale to nie ma nic do rzeczy. Mowa o jaraniu się popłuczynami od Sakiewicza - ja uważam, że to obciach, ty nie. Dla mnie istnieje coś takiego jak wiarygodność, dla ciebie nie. Protokół rozbieżności podipsany, czy może dodałbyś coś jeszcze?
      • simera16 Re: Panna jeszcze parę lat temu 12.03.13, 10:24
        yost87 napisał:

        > była hardkorowym prawakiem bohatersko walczącym u Sakiewicza i Jankego z lobby
        > gejowskim. Do momentu, w którym okazało się, że co drugi (co najmniej) jej teks
        > t to zrzyna i plagiat. To było za dużo nawet na standardy prawaków, więc się z
        > nią pożegnali. Lisie standardy są przy prawackich, jak się okazuje, żadne, więc
        > przygarniają tam takie odpady, co nie dość, że kradną, to poglądy potrafią zmi
        > enić w jeden dzień, w zależności od tego, kto im michę pod budę wystawia. Duża
        > szansa, że i ten tekst komuś rąbnięty, hłe, hłe.
        .
        Ale kogo to obchodzi? Michalik ani mnie ziębi, ani grzeje... A tekst trafny i w tym rzecz.
        • yost87 Kogo obchodzi, że gościówa kradnie teksty 12.03.13, 10:41
          i zmienia poglądy na zawołanie? Może jestem staroświecki, ale mnie. Ślinienie się do mało finezyjnych "manifestów" skrobanych na zamówienie przez eks-prawaków, których nikt inny przygarnąć nie chce to ponad moje antyklerykalne siły.
          • simera16 Re: Kogo obchodzi, że gościówa kradnie teksty 12.03.13, 10:49
            yost87 napisał:

            > i zmienia poglądy na zawołanie? Może jestem staroświecki, ale mnie. Ślinienie s
            > ię do mało finezyjnych "manifestów" skrobanych na zamówienie przez eks-prawaków
            > , których nikt inny przygarnąć nie chce to ponad moje antyklerykalne siły.
            >
            Nie obchodzi mnie kto to pisał, ale co napisał... Do Magdaleny (tej biblijnej) też masz pretensję, że się nawróciła?
            • yost87 Mnie obchodzi, tak jak obszedłby 12.03.13, 11:09
              mnie Bubel skrobiący ni z tego ni z owego peany na cześć Żydów.

              > Nie obchodzi mnie kto to pisał, ale co napisał... Do Magdaleny (tej biblijnej)
              > też masz pretensję, że się nawróciła?

              Czy jak ktoś zmienia poglądy tylko dlatego, że dostał kopa za złodziejstwo to mowa o nawróceniu? Nie jestem biegły w tematach biblijnych, ale chyba nie?
              • simera16 Re: Mnie obchodzi, tak jak obszedłby 12.03.13, 11:11
                yost87 napisał:

                > mnie Bubel skrobiący ni z tego ni z owego peany na cześć Żydów.
                >
                > > Nie obchodzi mnie kto to pisał, ale co napisał... Do Magdaleny (tej bibli
                > jnej)
                > > też masz pretensję, że się nawróciła?
                >
                > Czy jak ktoś zmienia poglądy tylko dlatego, że dostał kopa za złodziejstwo to m
                > owa o nawróceniu? Nie jestem biegły w tematach biblijnych, ale chyba nie?
                >
                A o tekście znowu nic... Za to poznałem już prawie doskonale autorkę. Ale co z tego?
                • yost87 Co to znaczy "znowu nic"? Zadajesz 12.03.13, 11:29
                  mi pytanie o nawróconą Magdalenę, ja odpowiadam i pytam się co Michalik ma z tym nawróceniem wspólnego. A ty zamiast odpowiedzieć piszesz "o tekście znowu nic". O trendach w kulturze Nepalu w drugiej połowie XIX w też nic. Tylko co z tego, jak w tym momencie mowa o rzekomym nawróceniu Michalikowej?
                  • simera16 Re: Co to znaczy "znowu nic"? Zadajesz 12.03.13, 11:36
                    yost87 napisał:

                    > mi pytanie o nawróconą Magdalenę, ja odpowiadam i pytam się co Michalik ma z ty
                    > m nawróceniem wspólnego.
                    A ty zamiast odpowiedzieć piszesz "o tekście znowu nic
                    > ". O trendach w kulturze Nepalu w drugiej połowie XIX w też nic. Tylko co z teg
                    > o, jak w tym momencie mowa o rzekomym nawróceniu Michalikowej?
                    >
                    Przykro mi, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem...
                    • yost87 Ale czym się to przejawia, to 12.03.13, 11:41
                      moje niezrozumienie? Bo "a ty jesteś gupi" to każdy gupi potrafi rzucić. Co ma sierota po Sakiewiczu i złodziejka Michalik, której tekstami się jarasz do nawrócenia?
                      • simera16 Re: Ale czym się to przejawia, to 12.03.13, 11:45
                        yost87 napisał:

                        > moje niezrozumienie? Bo "a ty jesteś gupi" to każdy gupi potrafi rzucić. Co ma
                        > sierota po Sakiewiczu i złodziejka Michalik, której tekstami się jarasz do nawr
                        > ócenia?
                        .
                        Znowu nie rozumiesz, ale nie mnie być twoim cicerone...
      • tornson Tylko krowa nie zmienia poglądów. 12.03.13, 11:08
        • yost87 A na taką, która je zmienia za 12.03.13, 11:42
          forsę jak się mówi? Brzydko chyba jakoś?
    • woda_woda Tekst jest żenujący, 12.03.13, 10:54
      pełen histerii i manipulacji a napisany przez osobę, która dawno straciła wiarygodność.

      Żądam, aby krytykę obecnego stanu rzeczy prowadzono w sposób inteligentny, mądry i kulturalny.
      Żądam, aby obecnego stanu rzeczy nie krytykowano z pozycji przedszkolaka tupiącego nogą i wrzeszczącego.
      • scoutek Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 10:56
        woda_woda napisała:

        sama to zrób
        • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:00
          Ale co?
          Osobiście nie tkwię, jak pani Michalik w olężonej twierdzy, nikt nie zagląda mi do łóżka i nikt nie zabrania nie lubić kiboli.
          • scoutek Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:07
            woda_woda napisała:

            > Ale co?

            Żądam, aby krytykę obecnego stanu rzeczy prowadzono w sposób inteligentny, mądry i kulturalny.
            Żądam, aby obecnego stanu rzeczy nie krytykowano z pozycji przedszkolaka tupiącego nogą i wrzeszczącego.


            zamiast żądać - zrób to
            masz większe szanse od EM zrobić to mądrzej, inteligentniej i kulturalniej
            i nie z pozycji przedszkolaka
            • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:08
              scoutek napisała:


              > zamiast żądać - zrób to
              > masz większe szanse od EM zrobić to mądrzej, inteligentniej i kulturalniej
              > i nie z pozycji przedszkolaka

              Mogę to zrobić, ale zależy za ile.
              • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:10
                woda_woda napisała:

                > scoutek napisała:
                >
                >
                > > zamiast żądać - zrób to
                > > masz większe szanse od EM zrobić to mądrzej, inteligentniej i kulturalnie
                > j
                > > i nie z pozycji przedszkolaka
                >
                > Mogę to zrobić, ale zależy za ile.
                >
                Interesowna jesteś...
                • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:13
                  simera16 napisał:


                  > Interesowna jesteś...
                  >

                  No wiesz, taki itekst zająłby sporo czasu a czas to pieniądz :)
                  • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:16
                    woda_woda napisała:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    >
                    > > Interesowna jesteś...
                    > >
                    >
                    > No wiesz, taki itekst zająłby sporo czasu a czas to pieniądz :)
                    >
                    chciałbym mieć tyle pieniędzy, co czasu! :D
                    • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:18
                      simera16 napisał:


                      > chciałbym mieć tyle pieniędzy, co czasu! :D

                      No i tego ci życzę, abyś miał :)
          • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:07
            woda_woda napisała:

            > Ale co?
            > Osobiście nie tkwię, jak pani Michalik w olężonej twierdzy, nikt nie zagląda mi
            > do łóżka i nikt nie zabrania nie lubić kiboli.
            >
            Znaczy nie drażni cię nawet indoktrynacja prowadzona przez opisywane środowisko?
            • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:10
              simera16 napisał:


              > Znaczy nie drażni cię nawet indoktrynacja prowadzona przez opisywane środowisko
              > ?

              Nie bardzo. Jestem dość odporna na wszelkie indoktrynacje, również antyklerykalne.
              Ubolewam nad bardzo złą kondycją Kościoła, ale po stronie żarliwych antyklerykałów jest ona taka sama kiepska.


              • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:14
                woda_woda napisała:

                > simera16 napisał:
                >
                >
                > > Znaczy nie drażni cię nawet indoktrynacja prowadzona przez opisywane środ
                > owisko
                > > ?
                >
                > Nie bardzo. Jestem dość odporna na wszelkie indoktrynacje, również antyklerykal
                > ne.
                > Ubolewam nad bardzo złą kondycją Kościoła, ale po stronie żarliwych antykleryka
                > łów jest ona taka sama kiepska.
                >
                >
                Wygodne takie stanie w rozkroku chyba nie jest. Ale tej "merytoryki" w krytyce tekstu Michalik w dalszym ciągu w twoich postach mi brak.
                • woda_woda Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:15
                  simera16 napisał:


                  > Wygodne takie stanie w rozkroku chyba nie jest.

                  A na czym polega moje "stanie w rozkroku"?

                  Ale tej "merytoryki" w krytyce
                  > tekstu Michalik w dalszym ciągu w twoich postach mi brak.
                  >

                  W tekście pani Michalik nie ma żadnego meritum, tam są tylko emocje. A z emocjami nie dyskutuje się.
                  • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:17
                    woda_woda napisała:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    >
                    > > Wygodne takie stanie w rozkroku chyba nie jest.
                    >
                    > A na czym polega moje "stanie w rozkroku"?
                    >
                    > Ale tej "merytoryki" w krytyce
                    > > tekstu Michalik w dalszym ciągu w twoich postach mi brak.
                    > >
                    >
                    > W tekście pani Michalik nie ma żadnego meritum, tam są tylko emocje. A z emocja
                    > mi nie dyskutuje się.
                    >
                    Krytyka, to też forma dyskusji... Sofizmaty takie?
      • simera16 Re: Tekst jest żenujący, 12.03.13, 11:05
        woda_woda napisała:

        > pełen histerii i manipulacji a napisany przez osobę, która dawno straciła wiary
        > godność.
        >
        > Żądam, aby krytykę obecnego stanu rzeczy prowadzono w sposób inteligentny, mądr
        > y i kulturalny.
        > Żądam, aby obecnego stanu rzeczy nie krytykowano z pozycji przedszkolaka tupiąc
        > ego nogą i wrzeszczącego.
        >
        Trzeba dostosować się do poziomu krytykowanych... Ale żądać możesz, bo to twoje niewątpliwe prawo.
    • ave.duce protest - anty/litania? 12.03.13, 11:11
      Scoutku, sama byś to na pewno napisała mi to lepiej.
      W dodatku nie możnaby się przyczepić do wiarygodności autorki.

      encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT05A8w2SHiW8vScihKhvhtKsi6qVCzCMcoqiRFV7eAq1fUfg6qOA
      Pozdr00Fka :)
      • pis_da_deby Re: protest - anty/litania? 12.03.13, 11:34
        ave.duce napisała:

        > Scoutku, sama byś to na pewno napisała mi to lepiej.
        > W dodatku nie możnaby się przyczepić do wiarygodności autorki.

        Uwazasz ja za malo wiarygodna ?
        Do Palikota z nia.

        Eliza Michalik[edytuj]





        Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


        Eliza Michalik (ur. 1976) – polska dziennikarka prasowa i telewizyjna.

        Życiorys

        Karierę dziennikarską rozpoczęła w Gazecie Polskiej. Wraz z Tomaszem Sakiewiczem ..... Publikowała również w tygodniku Wprost, Gościu Niedzielnym i Ozonie. ....
        W 2003 została oskarżona o naruszenie praw autorskich Hanny Harasimowicz-Grodeckiej, przez wykorzystanie fragmentów jej tekstów, w jednym ze swoich artykułów (Czy eksmisja to dobry interes, "Gazeta Polska" nr 9 (503) z 5 marca 2003 r.) bez powołania się na źródło. Wkrótce potem Gazeta Polska opublikowała przeprosiny, a honorarium za artykuł zostało przekazane na cel dobroczynny (zgodnie ze wskazówką Hanny Harasimowicz-Grodeckiej).

        Była autorką bloga w serwisie Salon24.pl. Na początku 2007 w komentarzach do jej notatek zaczęły pojawiać się oskarżenia o plagiaty. Usuwanie tego typu komentarzy spowodowało, że sprawę opisał w swoim blogu Gniewomir Świechowski, a potem powstał blog kolejny, o nazwie Eliza Watch[2], w którym internauci wpisywali fragmenty tekstów Elizy Michalik, porównując je z domniemanymi źródłami. 23 lutego 2007 Igor Janke poinformował o zakończeniu współpracy Salonu24 z Elizą Michalik.
        • ave.duce Re: protest - anty/litania? 12.03.13, 11:43
          pis_da_deby napisał:

          > ave.duce napisała:
          >
          > > Scoutku, sama byś to na pewno napisała mi to lepiej.

          Ups. Jakim sposobem się to "mi" zaplątało? Do skasowania.

          > > W dodatku nie możnaby się przyczepić do wiarygodności autorki.
          >
          > Uwazasz ja za malo wiarygodna ?

          Uważam.

          > Do Palikota z nia.

          Nie czuję się upoważniona do wskazywania dokąd/do kogo ktoś powinien iść.
      • ave.duce Re: protest - anty/litania? 12.03.13, 12:41
        Teraz będzie lepiej widoczne >

        slowbear.blox.pl/resource/salon6.gif
    • damakier1 Re: protest 12.03.13, 11:26
      Scoutku Miły, niby wszystkie te żądania słuszne, ale ze mną coś takiego się porobiło, że jak sama z siebie niereligijna jestem i panoszenia się księżolstwa mam po same uszy oraz po dziurki w nosie, to jak taki manifest przeczytam, obojętnie przez kogo pisany - to zaraz we mnie ochota wzbiera, żeby do kościoła lecieć i na jaką mszę coś na tacę rzucić.
      • simera16 Re: protest 12.03.13, 11:38
        damakier1 napisała:

        > Scoutku Miły, niby wszystkie te żądania słuszne, ale ze mną coś takiego się por
        > obiło, że jak sama z siebie niereligijna jestem i panoszenia się księżolstwa ma
        > m po same uszy oraz po dziurki w nosie, to jak taki manifest przeczytam, obojęt
        > nie przez kogo pisany - to zaraz we mnie ochota wzbiera, żeby do kościoła lecie
        > ć i na jaką mszę coś na tacę rzucić.
        >
        Bo przekorna damo jesteś... :)
    • pis_da_deby Re: protest 12.03.13, 12:04
      scoutek napisała:


      >Żądam żeby kościół oddał zabranie ...
      A ja zadam zeby zabral oddanie
    • l_zaraza_l Re: protest 12.03.13, 12:35
      Oczywiście, że się podpisuję.

      • ave.duce Re: protest 12.03.13, 12:51
        Już dawno wyraziłam swoje poglądy w tym temacie na FK >

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,59899347,,Jestem_ateistka_62_nie_zmusicie_mnie_katolicy.html?s=0
        • l_zaraza_l Re: protest 12.03.13, 12:55
          ave.duce napisała:

          > Już dawno wyraziłam swoje poglądy w tym temacie na FK >
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/w,28,59899347,,Jestem_ateistka_62_nie_zmusicie_mnie_katolicy.html?s=0

          I słusznie wyraziłaś. I pod Twoimi słowami podpisuję się (chociaż z pewnym opóźnieniem).
    • jola.iza1 Re:Też , i dodam 12.03.13, 13:02
      Żądam, by nauczyciele ateiści, nie musieli pilnować dzieciaków podczas rekolekcji, rozpoczęcia "szkoły", zakończenia tejże, i wewogóle żądam żeby czas rekolekcji nie był czasem wolnym od zajęć szkolnych !
      • jola.iza1 Re:Też , i dodam 12.03.13, 13:11
        W Kościele:)

        • derk5 Re:Też , i dodam 12.03.13, 13:22
          najbardziej z decyzji likwidujacej komisje koscielna niezadowoleni sa zydzi bo oni najwiecej stracili.

          Kto polichy ile Polacy wydali na synagogii, ile miliardow zwracali za szkody popelnione na zydach przez faszystow i komunistow, ktore juz uregulowal adenauer turz po powstaniu bizonii.

          czy na marszu zywych kteca sie homoseksualisci przebrani za rozowe motylki?

          czy w synagodze obnarzone kobiety spiewaja piosenki przeciw komorowskiemu,

          czy homosier na paradach kpia i zniewarzaja rabinow?

          czy na stronach gazety publicznie przestepcy wzywaja do bicia iprzesladowam katolikow czy moze zydow??
          • ave.duce Kat. I 12.03.13, 13:32
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,143140404,143140404,wyroznik.html
            • off_nick Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 16:31
              gwiazda stacji tv dla byłych ubeków, sbeków i milicjantów żąda...
              Świat wstrzymał oddech a teraz kardynałowie na konklawe się pochylają nad tym żądaniem.
              Tyle idiotycznego bełkotu w tak krótkim tekście...
              Przyciśnięta do muru; za duży kredyt wzięła?

              Tekst linka
              • tanebo Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 16:36
                Co? Zabolało że ktoś was lizać po kolankach nie chce?
              • simera16 Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 16:41
                off_nick napisała:

                > gwiazda stacji tv dla byłych ubeków, sbeków i milicjantów żąda...
                > Świat wstrzymał oddech a teraz kardynałowie na konklawe się pochylają nad tym ż
                > ądaniem.
                > Tyle idiotycznego bełkotu w tak krótkim tekście...
                > Przyciśnięta do muru; za duży kredyt wzięła?
                >
                2/3 twojego wpisu, to bluzg na autorkę, 1/3 to jakiś pierd...a tak w ogóle to chciałeś coś w temacie powiedzieć?
              • scoutek Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 17:57
                off_nick napisała:


                zero rozmowy na temat, zawsze obok, najchętniej o autorze
                zawsze tak samo off
                • off_nick Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 18:49
                  Jaki temat z przeproszeniem?

                  Kreujesz na autorytet zwykłą zdzirę i się dziwisz mojej reakcji?



                  scoutek napisała:
                  • simera16 Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 18:51
                    off_nick napisała:

                    > Jaki temat z przeproszeniem?
                    >
                    > Kreujesz na autorytet zwykłą zdzirę i się dziwisz mojej reakcji?
                    >
                    >
                    Nie pisz o autorce, a odnieś się do treści....
                    • off_nick Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 19:13
                      simera16 napisał:

                      Tę treść masz na myśli?:

                      'Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka'.

                      Pewnie ma kolejkę chętnych?


                      Janecki trafnie te bzdety podsumował:

                      'O matko, Eliza Michalik splagiatowała manifest komunistyczny na parówkach'.
                      • simera16 Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 19:16
                        off_nick napisała:

                        > simera16 napisał:
                        >
                        > Tę treść masz na myśli?:
                        >
                        > 'Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka'.
                        >
                        > Pewnie ma kolejkę chętnych?
                        >
                        >
                        > Janecki trafnie te bzdety podsumował:
                        >
                        > 'O matko, Eliza Michalik splagiatowała manifest komunistyczny na parówkach'.
                        >

                        Pewnie razem z Janeckim o figurach retorycznych nie słyszałeś... No cóż i teraz analfabeci się trafiają.
                      • scoutek Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 19:26

                        off_nick napisała:

                        > 'Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka'.
                        >
                        > Pewnie ma kolejkę chętnych?


                        ależ monotematyczna jesteś
                        tylko to zdołałaś zapamiętać?
                        • off_nick Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 22:07
                          Sporo pamiętam, ale to nie jest godne uwagi.
                          Po prostu bzdety.
                          I na miły Bóg nie mogę pojąć dlaczego ta ci... i plagiatorka jest bohaterką Twojego wątku.
                          • off_nick Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 22:16
                            A w guglach jest:

                            Eliza Michalik (ur. 1976) – polska dziennikarka prasowa i telewizyjna.
                            (....)
                            "W 2003 została oskarżona o naruszenie praw autorskich Hanny Harasimowicz-Grodeckiej, przez wykorzystanie fragmentów jej tekstów, w jednym ze swoich artykułów (Czy eksmisja to dobry interes, "Gazeta Polska" nr 9 (503) z 5 marca 2003 r.) bez powołania się na źródło. Wkrótce potem Gazeta Polska opublikowała przeprosiny, a honorarium za artykuł zostało przekazane na cel dobroczynny (zgodnie ze wskazówką Hanny Harasimowicz-Grodeckiej).

                            Była autorką bloga w serwisie Salon24.pl.
                            Na początku 2007 w komentarzach do jej notatek zaczęły pojawiać się oskarżenia o plagiaty. Usuwanie tego typu komentarzy spowodowało, że sprawę opisał w swoim blogu Gniewomir Świechowski, a potem powstał blog kolejny, o nazwie Eliza Watch, w którym internauci wpisywali fragmenty tekstów Elizy Michalik, porównując je z domniemanymi źródłami. 23 lutego 2007 Igor Janke poinformował o zakończeniu współpracy Salonu24 z Elizą Michalik.

                            Po odejściu z Salonu 24 pracowała w Życiu Warszawy.
                            Wiosną 2007 związała się z telewizją Superstacja, gdzie prowadziła programy "Do Elizy" i "Eliża na plaży".
                            Obecnie jest wraz z Marcinem Tellerem współautorką piątkowego programu "Gilotyna", prowadzi również codzienny program "Nie ma żartów".




                            www.elizawatch.blogspot.com/
                      • ave.duce ;))) Janecki podsumował "bzdety" Elizy M.? 12.03.13, 21:39
                        Żenada. Ale facet wie, co to znaczy pisać/mówić bzdety - z autopsji.
                  • scoutek Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 19:08

                    off_nick napisała:

                    jaki autorytet? jakie kreujesz? jaką zdzirę?
                    nigdzie nikogo na nic nie kreuję

                    zajęłam się - w odróżnieniu od ciebie - treścią protestu (i to jest temat wątku, a nie Eliza Michalik)
                    ale zwykle tak jest, że jak komuś się nie podoba treść, to zaczyna opowiadać o krzywych nogach prelegenta
                    a prawica zwykle o pochodzeniu, rodzinie itd.

                    ps. gdyby nadal pisywała u Sakiewicza to wtedy byłaby autorytetem
                    • simera16 Re: Eliza Xero Michalik, 12.03.13, 19:14
                      scoutek napisała
                      >
                      > zajęłam się - w odróżnieniu od ciebie - treścią protestu (i to jest temat wątku
                      > , a nie Eliza Michalik)
                      > ale zwykle tak jest, że jak komuś się nie podoba treść, to zaczyna opowiadać o
                      > krzywych nogach prelegenta
                      > a prawica zwykle o pochodzeniu, rodzinie itd.
                      >
                      > ps. gdyby nadal pisywała u Sakiewicza to wtedy byłaby autorytetem
                      >
                      >
                      I gdyby pisując tam sama, a może nawet Sakiewicz z Gmyzem do kupy popełnili taki tekst jak ten o którym mowa, to też bym ten tekst chwalił, w sempiternie mając who is who...
      • lech1966 Re:Też , i dodam 12.03.13, 19:08
        jola.iza1 napisała:

        > Żądam, by nauczyciele ateiści, nie musieli pilnować dzieciaków podczas rekolekc
        > ji, rozpoczęcia "szkoły", zakończenia tejże, i wewogóle żądam żeby czas rekol
        > ekcji nie był czasem wolnym od zajęć szkolnych !
        I od rekolekcji...
    • pav2 Re: protest 12.03.13, 22:06
      Brawo! Boję się, że państwo wyznaniowe jej tego nie odpuści.
      • hrabia.mileyski Niesłychana rzecz się stała 12.03.13, 23:51
        Przebrnięcie przez te wszystkie wpisy, w połowie beznadziejne i niemądre było ponad moje siły. Ale z tego, co zdołałem przeczytać, to dziś mój szacunek należy się wodzie-wodzie, że niebywale spokojnie i merytorycznie zapędziła w kozi róg nawiedzonych i oszalałych z nienawiści antyklerykałów. Mam nadzieję, że tak trzymała do końca, czytać wszystkiego nie mam już najmniejszej ochoty.
        • scoutek Re: Niesłychana rzecz się stała 13.03.13, 08:09
          hrabia.mileyski napisał:
          > nawiedzonych i oszalałych z nienawiści

          hahahahahahahaha
          yasne
          • lech1966 Re: Niesłychana rzecz się stała 13.03.13, 08:52
            Ale sie wszyscy nakręcili w tym wątku..... Prawda w oczy kole. Wiec sami potwierdzacie prawdziwość tez zawartych w wątku. Nic dodać i nic ująć..
        • simera16 Re: Niesłychana rzecz się stała 13.03.13, 14:21
          hrabia.mileyski napisał:

          > Przebrnięcie przez te wszystkie wpisy, w połowie beznadziejne i niemądre było p
          > onad moje siły. Ale z tego, co zdołałem przeczytać, to dziś mój szacunek należy
          > się wodzie-wodzie, że niebywale spokojnie i merytorycznie zapędziła w kozi róg
          > nawiedzonych i oszalałych z nienawiści antyklerykałów. Mam nadzieję, że tak tr
          > zymała do końca, czytać wszystkiego nie mam już najmniejszej ochoty.
          >
          Było jednak czytać do końca... Nikt nikogo nigdzie nie zagonił. a "oszalałych z nienawiści", to raczej na spędach Rodziny RM szukaj..."hrabio"!
    • crax Re: protest 04.06.13, 08:59
      Choć z powyższym tekstem EM zgadzam się w 100%, nie daje mi spokoju to:

      www.powolanie.bernardyni.pl/articles.php?article_id=461
      Fajne, nie?
      • ave.duce To też... fajne, nie? 04.06.13, 09:04
        ... Polski ksiądz pracujący na Dominikanie podejrzany o przestępstwa pedofilskie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka