anwad
05.04.13, 18:37
Pytanie to nasuwa się w związku z awanturą rozpętaną przez dziennikarzy "GW" - i generalnie mainstreamu - z powodu planowanej emisji przez TVP1 filmu Anity Gargas pt. "Anatomia upadku" (8 kwietnia, 21:30). Do ostatniej chwili próbowali i wciąż próbują zablokować wyświetlenie tego filmu.
Dlaczego panikują, skoro TVP1 ma tego samego dnia pokazać dwa dokumenty: film Anity Gargas i film "National Geographic" oparty na wersji MAK i Millera? Czy nie powinni raczej być zadowoleni z tego zestawienia - ich zdaniem - wersji oszołomskiej z wersją rzetelnie relacjonującą wydarzenia? Czyżby nie wierzyli w to, że Polacy będą potrafili mądrze i samodzielnie ocenić, który film jest bardziej wiarygodny?
Co Wy sądzicie o histerycznych reakcjach dziennikarzy "GW", "Polityki" itd.?