life.form
04.06.13, 14:31
"Jak to dobrze, że papież nie podlega władzy mojego biskupa. Otóż mój biskup pisze do mnie, że takie wypowiadanie się na temat postępowania biskupów i księży jest deprecjonowaniem ich posługi, spełnia zapisy „kan. 273; 275§1: 529§2 Kodeksu Prawa Kanonicznego” i stanowi podstawę do wszczęcia postępowania przeciwko naruszającemu te normy, i do przykładnego ukarania go. Twarda, oparta na prawnych przesłankach ocena. Teraz wystarczy bym powtórzył słowo w słowo którąś z ostatnich wypowiedzi papieża Franciszka, a już kanoniści z naszej kurii zaczną pisać i pozew, i dekret, i wyrok. Lepiej również nie cytować co poniektórych wypowiedzi Mistrza z Nazaretu, bo te w ich uszach brzmieć będą jako jawne „deprecjonowanie posługi biskupów i kapłanów”. Aż strach się bać."
studioopinii.pl/wojciech-lemanski-znow-ten-franciszek/?fb_source=pubv1