tomek39 Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? 05.08.04, 14:09 Nareszcie!!! cos się dzieje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesymista Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 80.50.28.* 05.08.04, 14:23 tomek39 napisał: > Nareszcie!!! cos się dzieje!!! Akurat, doczekasz się. Nie bądz taki szybki Bill,jak znam naszą rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studnia Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.kpk.gov.pl 05.08.04, 14:11 Ciężko chore musi być nasze prawo, jeśli dyskutować trzeba nad tak oczywistymi sprawami. Ciężko chore i wykoślawione przez teoretyków, którzy uznali kiedyś, że ważniejszy jest przestępca i możliwość jego reedukacji niż interes praworządnych obywateli. Prawo służyć ma chyba obronie przed przestępcami. Czas już wrócić do takiego pojmowania jego funkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 05.08.04, 14:21 A ja za to,że dałem po mordzie gnojkowi który po pijaku demolował mój samochód "dostałem" 7 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata.Muszę jeszcze zapłacić 1000 zł odszkodowania za doznane krzywdy moralne bandziora.I to jest Polska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retoryk Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:22 Takie trywializowanie sprawy, poprzez opowieści o dzieciaku i rowerze,to nie jest dobra metoda. Przez lata nikt w tym kraju nie szanował cudzej własności. Wszystko było państwowe a wiec niczyje. Czy nie był by czas by wreszcie uznać zasade "mój dom to moja twierdza". Dobrze wychowany dzieciak nie wejdzie do cudzego ogródka, własnośc prywatna winna być "świętością" ze wszystkimi konsekwencjami w tym obrona konieczna dóbr i zycia. Tak wiec każdy kto w złych zamiarach przekracza progi mojego domu powinien sie spodziewać obrony własności. Pani senator Liszcz powinna większą uwagę przyłożyc wychowaniu dzieci, czy dla Pani jest normalne żeby dziecko przechodziło przez płot do komórki po rower czy słoik z powidłami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pesymista Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 80.50.28.* 05.08.04, 14:29 Prawo jest więc dobre, trzeba je tylko właściwie stosować" - twierdzi mecenas Kruszyński. >Czyli już wiadomo,że dalej w przypadku przyłożenia złodziejowi po mordzie, trzeba będzie udowodnić przed sądem,że nie jest się wielbłądem. I może jeszcze go przeprosić (złodzieja, nie wielbłąda:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ordynacka Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 149.156.52.* 05.08.04, 14:37 Jeśli p. Liszcz ma wątpliwości to może by tak zgwałcić? Ale który by się zdecydował? Brzydkie i czerwone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majcher Ciekawy pogląd p. Liszcz IP: *.lubzel.com.pl 05.08.04, 14:40 Dość niedawno była taka historia, że grupa 16-17 latków zatłukła starowinkę, która nie miała kasy nawet na słoik dżemu. A co z licealistą zabitym w ramach eksperymentu przez rówieśników? Takie rzeczy pewnie zawsze będzie rozstrzygał sąd bo po to jest ale w momencie oczywistego działania w obronie własnej nie powinno się ofiary po sądach włóczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyga Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 195.117.1.* 05.08.04, 14:42 Nareszcie ktoś chce bronić ofiary napadu . Zasada jest prosta : obrona we własnym domu czy mieszkaniu ( trzech ogolonych wepchnęło mnie do mieszkania po otwarciu drzwi i po bójce w przedpokoju , krzyku żony i córki , jeden otrzymal cios córki tasakiem z kuchni mial głowę we krwi i zgłosił napad na policję po ich zatrzyaniu; wziąłem to na siebie i ja ofiara nieznanych nam zbirów , siedziałem w areszcie 3 dni , do dzis się boję ich zemsty bo nadal śmieją się ze mnie i napadanych ludzi - ofiar , a policja czyli Państwo w małym miasteczku ,jest bezradna i czeka kiedy nas zabiją ) wystarczy żeby posadzić zbirów intruzów. Dlaczego to ja mam udowadnić napad we własnym przedpokoju? Wystarczy zadać tylko pytanie : co robili w moim mieszkaniu - nieproszeni? Konstytucja powinna wyraźnie chronić rodzinę i mieszkanie czy dom.! To ja żyję w strachu , mam stargane nerwy, zdrowie , a na policji powiedział mi że należy poczekać aż wpadną. Czekac na czyjąś śmierć! wtedy się ruszają! Ofiary w Polsce muszą być i są anonimowi bo nasz kraj nas nie broni poprzez bzdurne prawo. Faktycznie wygrywają zawsze napastnicy dopóki nie ma nieboszczyka! Osobiście jestem bezradny i boję się z powodu bezradności i ulomności prawa polskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radykał A co to za dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:44 A co to za pożytek z takiego dzieciak, który kradnie i włamuje się, Jestem przekonany, że nikt go nie będzie chciał zastrzelić, a jeśli się taks tanie to trudno. Od tego są rodzice, żeyb wychowali. jako dzieciach włamuje się i kradnie, to pytam: co będzie robił jako pełnoletni obywatel? Mordował gwałcił, bo przecież parę klapsów nie powstrzyma go przed kolejnymi włamaniami, to nie jest kradzież loda z lodówki w sklepie, tylko włamanie, a za to powinien mocno oberwać. Teraz wiele dzieci wychowywanych w warunkach patologicznych nie jest w stanie zmienić sowjego życia, jest pelno dzieci, które są sadystami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik TAK!! I JESZCZE POWSZECHNY DOSTĘP DO BRONI!! 05.08.04, 14:54 Na początek linki. www.mmajstruk.netla.pl/mity.html www.mmajstruk.netla.pl/linka.html biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-503.htm biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-507.htm ">Równocześnie amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI) od 1993 r. dokumentuje w swoich raportach odwrotną zależność: ograniczenia przestępczości wraz z liberalizacją przepisów regulujących dostępność broni. W stanach, w których istnieje możliwość noszenia broni dla ochrony osobistej, wskaźnik przestępstw z użyciem przemocy spadł o 22%. Równocześnie wskaźnik przestępstw z użyciem broni palnej zmniejszył się o 29%, wskaźnik zabójstw o 31%, zaś ilość zabójstw z użyciem broni krótkiej zmniejszyła się o 41%." Liczby nie kłamią. Więcej broni w rękach obywateli = mniejsza przestępczość. Moim zdaniem należy zmienić obecne przepisy i broń powinien bez żadnych uzasadnień dostawać każdy, kto: 1. Jest zdrowy psychicznie 2. Ukończył 21 lat 3. Nie był karany 4. Nie jest uzależniony od narkotyków, trunków, etc. 5. Zdał egzamin Wydarzenia z Magdalenki, Paroli, Czechowic-Dziedzic czy Warszawskiego Kredyt-Banku pokazują, że dla bandytów zdobycie broni nie jest problemem. Dlaczego więc my mamy być bezbronni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy Re: NIEWOLNIK NIE MOZE POSIADAC BRONI PALNEJ. IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 16:11 NIEWOLNIK NIE MOZE POSIADAC BRONI PALNEJ, jak rowniez miec prawo obrony wlasnej , rodziny oraz domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAŁOLAT Re: TAK!! I JESZCZE POWSZECHNY DOSTĘP DO BRONI!! IP: 212.76.39.* 09.08.04, 22:52 Dobrze. A teraz proszę Cię o zdefiniowanie terminu "zdrowie psychiczne". Sam go użyłeś :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Proszę bardzo 09.08.04, 22:55 Ta sama definicja jaka jest używana dzisiaj przy wydawaniu pozwoleń na broń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MLachowicz Czy zastrzelić dzieciaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:03 Moim zdaniem tak, jeżeli narusza świętą własność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulba nie czekając na prawo , trafię śmiecia to zakopię. IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 05.08.04, 15:04 gdzie upadnie. potem będzie w prasie - wyszedł z domu i nie powrócił... problem w tym że pies może go wykopać...obserwuje jak okradają sąsiadów , znam ich wszystkie zagrania i słabości.policja ma dwa radiowozy na dzielnicę to i tak nie ma co im zawracać głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankieterek 95 procent ludu jest ZA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:04 5 % to przestępcy i adwokaci co żerują na niewinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomik62 Re: 95 procent ludu jest ZA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:16 Kochani! Dlaczego mamy wyręczać wymiar sprawiedliwości! należy bezzwłocznie znieść moratorium na wykonywanie kary śmierci!W tej chwili ok. 10% odsiadujących za nasze pieniążki wyroki zasługuje na jej orzeczenie i wykonanie! Niech Państwo pokaże jak należy traktować przestepców a my jako społeczeństwo postaramy się brać przykład z Państwa.Jeszcze nawiązując do tezy "mój dom, moją twierdzą"- czy wchodząc na teren oznakowany "uwaga miny" liczymy się z możliwością urwania nóg przy samej d.... .? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: 95 procent ludu jest ZA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:56 niestety i przestępców i prawników jest więcej niż 5% przestępców - bo się opłaca i zajęcie bez konsekwencji prawników - bo to dobrze płatne, samonapędzające się zajęcie (najpierw prawnicy zagmatwają prawo, a potem biorą grubą kasę za jago wyjaśnianie) ale i tak chyba większość jest ZA Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Pytanie do Pani Liszcz 05.08.04, 15:12 No więc mam takie pytanko. Co wolno zrobić bezkarnie? Gdzie jest granica? Skoro gówniarz może ukraść rower a my nie możemy się bronić, to pewnie może też ukraść samochód, a skoro samochód to pójdźmy krok dalej - może też bezkarnie dać w ryj właścicielowi, a skoro już dał w ryj to i córkę mu może zgwałcić i dom podpalić. Tak? Gdzie jest granica czynu? A gdzie granica wieku? Czy 12 latek może ukraść? A skoro tak, to 13 latek też i 15 latek i 20 latek i 30 latek... Nie ma znaczenia kto i co kradnie! To jest MÓJ rower! TYLKO MÓJ i JA decyduję co z nim zrobię! Skąd ja mam droga pani wiedzieć, że złodziej chce "tylko" rower a nie jest psycholem który chce mi podpalić dom? No skąd?? Pani to wie? Skąd ma pani wiedzieć, że gnojek w komórce weźmie tylko kompot a nie przyjdzie do pani sypialni i pani nie przygwałci albo gardziołka nie poderżnie? No skąd? Zasada powinna być jedna. Kto w jakikolwiek sposób nastaje na moje życie, zdrowie, wolność bądź mienie musi się liczyć z najpoważniejszymi tego konsekwencjami. Łącznie z kulką w głowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 195.94.218.* 05.08.04, 15:15 brawo dla Senatora Smoktunowicza, trzymam kciuki iz proponowane zmiany wejda w zycie i nie bedziemy bali sie spac we wlasnym domu a w razie niebezpieczeństwa będziemy mogli sie bronic: MOJ DOM MOJA TWIERDZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabanos Czy będę miał prawo zastrzelić kontrolerów TVP ?? IP: *.chello.pl 05.08.04, 15:18 Czy ustawa przyzna także prawo so strzelania do kontrolerów od sprawdzania płacenia abonamentu? Jeśli tak to bardzo się cieszę i już szykuję dubeltówę. Przecz ze złodziejami z tvp! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryleon Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.am.lodz.pl 05.08.04, 15:18 Saznowni forumowicze, sprawa jest dość poważna, więc wypowiedzi o zastrzeleniu policjantów czy prokuratora chyba nie są właściwe. Zaniepokojonym o los dzieci małych odpowiadam, że konstrukcja domu jako własności nienaruszalnej przewiduje ograniczenie odpowiedzialności za uszkodzenie napastnika, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie chciał strzelać do dziecka kradnącego wiśnie w sadzie. I dobro chronione jest niewspólmiernie mniejsze niż dziecko rzeczone i żaden prokurator nie da wiary że toż dziecko tak nas wystraszyło, że aż po broń pobiegliśmy. ja nie mówie o ważącym 100 kilo napakowanym nastolatku, ale o dziecku, które może jeszcze nie rozumieć że nie wono cudzego brać. tą wiedzę dziecko przyswaja w wieku przedszkolnym +/- i takiemu wystarczy w dupę , czy ścierką przez łeb dac by je skutecznie wypłoszyć. Myślę że można sięgnąć do amerykańskich czy angielskich statystyk i chyba liczba postrzelonych dzieci nie jest większa niż postrzelonych przypadkowo w czasie np. polowań. Chyba jest to problem wydumany. Natomist powinienem mieć prawo bronić się przy użyciu dostępnych mi środków w każdej sytuacji gdy na własnym terenie czuję się zagrożony przez intruza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biba Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:23 Jak dzieciakom się zakoduje od małego że cudze jest nietykalne to myśle że przy próbie takiego czynu dobrze się zastanowi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: 213.241.2.* 05.08.04, 15:25 Do Pani Senator Liszcz. Przed dzieciakiem który włamie się do komórki aby ukraść słoik kompotu nie trzeba się bronić. A zatem nie ma problemu przekroczenia granic obrony koniecznej. Profesor Kruszyński plecie profesorskie bzdury. Prawo jest wtedy dobre, gdy nie pozwala na różną interpretację takiego samego zdarzenia. Prawo przy którym za określone działanie oskarżonego jeden sędzia wydaje wyrok uniewinniający, a inny wydaje surowy wyrok jest do d.... A taka sytuacja w przypadku wyroków za tzw. przekroczenie granic obrony koniecznej ma często miejsce. Sprawy ciągną się latami, a w zależności od kolejnych instancji padają wyroki na zmianę uniewinniające albo skazujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Czy dzieciaka, który - by ukraść rower.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:26 Czy dzieciaka, który - by ukraść rower lub słoik z kompotem - włamał się do komórki koło czyjegoś domu należy od razu zastrzelić? TAK, tak i jeszcze raz tak. Każdy bandyta powinien wiedzieć, że jego zawód jest śmiertelnie niebezpieczny. Straciłem w ciągu ostatnich 5 lat 6 rowerów o łącznej wartości ponad 10 tysięcy złotych. Raz nawet słyszałem jak je wynosili z garażu, ale bałem się wyjść z domu. Dla czego to ja mam się bać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antoni Re: Czy dzieciaka, który - by ukraść rower.... IP: 195.117.149.* 05.08.04, 16:33 > Raz nawet słyszałem jak je wynosili z > garażu, ale bałem się wyjść z domu. Dla czego to ja mam się bać? Bałeś się wtedy, będziesz bał się zawsze, nawet mając super giwerę pod ręką... A wiesz, czego będziesz się bał? Tego, że złodziej może też mieć broń i nie zawaha się jej użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Pytanie 05.08.04, 17:33 Co dzisiaj zabrania bandycie posiadać broń? Prawo?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik nie wolno aresztować IP: *.crowley.pl 05.08.04, 15:27 Wreszcie może będzie bardzo ważny zapis - obligatoryjne odstąpienie od zastosowania aresztu tymczasowego. Przecież dzisiaj człowiek aresztowany z uwagi na "obronę konieczną " może zostać kaleką zanim sąd zdąży go osadzić czy uniewinnić. A jeśli broniąc się zabił "gitowca" , to może i nie wyjść żywy na rozprawę. Przypomina mi się historia z przed kilku lat . Kobieta , której dom na odludziu wielokrotnie okradano ( odłączając wcześniej prąd) , przy kolejnym wyłączeniu prądu zastrzliła złodzieja , który akurat "obrabiał" transformator stojący w sąsiedztwie. Została tymczasowo aresztowana. Gdy ją prowadzono do celi wszyscy w "obiekcie" głośno krzyczał co jej zrobą przy najbliższej okazji, za to że odważyła się bronić.Została zwolniona , bo ręczył za nią m.in.Jacek Kuroń . Sąd ja potem uniewinnił. To cud ,że wyszła cało z aresztu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezadowolony Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 15:35 Może zamiast wypisywać bzdury strzelisz sobie w głowę i po kłopocie? Żyć się nie chce gdy czytamy wypowiedzi takich debili jak ty. Starałem się użyć możliwie jak najładniejszego słowa, by cię określić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesia Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:49 włocławczyk jeb..j sie łbem o umywalkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur kruk krukowi oka nie wykole IP: *.polsatcyfrowy.pl / 83.238.2.* 05.08.04, 15:54 Jak wiadom sejm i senat broni swoich kolegów, którzy bardziej prostolinijnie łamią prawo niż 'elity'. Więc nie sądze aby parlament stanał po stronie ofiar - będzie trzymał ze swoimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Obrona konieczna: mój dom moją twierdzą? IP: *.net.external.hp.com 05.08.04, 15:57 Absolutnie popieram pana Smoktunowicza i absolutnie nie zgadzam sie, ze jak ktos kradnie mi sloik z kompotem to nie mam prawa temu zapobiegac bo moze sie tak zdarzyc, ze zrobie zlodziejowi krzywde. Moje zycie, moje mienie i mam prawo bezwarunkowo go bronic. Moze wtedy drobne zlodziejaszki przestana uprzykrzac nam zycie. Odpowiedz Link Zgłoś