Gość: eres
IP: 213.76.59.*
26.03.02, 23:07
Po raz kolejny zhańbiono polskie odznaczenie państwowe. Czołowy chwalca PRL-u i
pererelowskich totumfackich Moskwy - Broniarek odznaczony został jednym z
najwyższych orderów demokratycznej Polski. Czystym szyderstwem jest komentarz
oficjeli do tego wydarzenia, iż był wprawdzie Broniarek draniem i dyspozycyjnym
komentatorem KC PZPR, ale ...na ludzi nie donosił (sic!). Sam Broniarek setnie
się przed kamerami tym wydarzeniem ubawił, twierdząc cynicznie, że odznaczenie
mu się nie należało, bo był on świadomym, czołowym kłamcą w aparacie propagandy
PRL. Pomyśleć, że tak skompromitowanego człowieka uhonorowano na równi z
Nowakiem-Jeziorańskim, Karskim i innymi bohaterami Polski, których Broniarek
notorycznie opluwał.
Niedawni aparatczycy KC PZPR, agenci sowieckiej Moskwy – Miller, Kwaśniewski,
Oleksy i inni teraz już bez najmniejszych skrupułów rządzą się po dawnemu, jako
właściciele Polski. Trudno się dziwić ich świetnemu samopoczuciu wobec poklasku
uzyskanego ze strony tak dużej części naszego społeczeństwa.