Dodaj do ulubionych

ta władza jest pokorna, spolegliwa i kompletnie n

29.04.14, 17:17
- Jeżeli ktoś potrafił działać, czy jak pisała wtedy "Gazeta Wyborcza" - "rozpychać się" w Unii to my, a ta władza jest pokorna, spolegliwa i kompletnie niczego nie potrafi załatwić. To jest polityka autodegradacji. Płynięcie w głównym nurcie musiało się tak skończyć - mówił Jarosław Kaczyński w kontekście 10-lecia Polski w Unii Europejskiej.

Spolegliwa władza?
Ty durniu - nie znasz języka polskiego.
Jest to termin zapoczątkowany przez prof. Kotarbińskiego - opiekun spolegliwy - oznaczający kogoś na kom mozna polegać, można mu ufać.
Ożesz ty durniu Kaczyński - polskim językiem operujesz słabowicie.
Na zło - mówisz dobro, na spolegliwego - niegodnym zaufania i odwrotnie.
Nie masz tam kogoś w otoczeniu, u którego mógłbyś podstawy naszego języka polskiego?
PS Już nauczyłeś sie słów naszego, polskiego hymnu?
Hę?
Obserwuj wątek
    • wiosnaludzikow Opanuj się Elizo 29.04.14, 17:24
      porannakawa01 napisała:

      > Spolegliwa władza?
      > Ty durniu - nie znasz języka polskiego.
      > Jest to termin zapoczątkowany przez prof. Kotarbińskiego - opiekun spolegliwy -
      > oznaczający kogoś na kom mozna polegać, można mu ufać.
      > Ożesz ty durniu Kaczyński - polskim językiem operujesz słabowicie.
      > Na zło - mówisz dobro, na spolegliwego - niegodnym zaufania i odwrotnie.
      > Nie masz tam kogoś w otoczeniu, u którego mógłbyś podstawy naszego języka polsk
      > iego?
      sjp.pwn.pl/slownik/2523084/spolegliwy
      • porannakawa01 Re: Opanuj się Elizo 29.04.14, 17:42
        Bo?
        • wiosnaludzikow Re: Opanuj się Elizo 29.04.14, 17:49
          Odpowiadasz na:
          porannakawa01 napisała:

          > Bo?

          sjp.pwn.pl/slownik/2523084/spolegliwy
      • niematentego faktycznie wyskoczyła przed szereg jak filip tuska 29.04.14, 23:31

        spolegliwy
        pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym, sierota boża
    • man_sapiens Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:27
      Także po czesku "spolehlivy" i po słowacku "spolahlivy" to znaczy niezawodny.
      w języku wolskim nie ma najwyraźniej odpowiednika polskiego słowa "uległy". Gdyby Kaczyński znał oprócz wolskiego języki obce, to mógłby to sformułować "uległa - jak to mówią Polacy"
      • remez2 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:46
        Słownik języka polskiego - spolegliwy:
        1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
        2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»
        • spokojny.zenek Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:51
          Czyli masowość błędu językowego (zarejestrowana w internetowym "słowniku") sprawia, ze błąd przestaje być błędem? To czemu jeszcze kradzież jest przestępstwem?
          • remez2 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:05
            spokojny.zenek napisał:

            > Czyli masowość błędu językowego (zarejestrowana w internetowym "słowniku") spra
            > wia, ze błąd przestaje być błędem?
            Słownik PWN więc cudzysłów nie jest potrzebny. Czy każde potoczne użycie jest błędem?
            > To czemu jeszcze kradzież jest przestępstwem?
            Bo narusza "święte" prawo własności.
            • spokojny.zenek Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:44
              Nie każde potoczne użycie jest błędem, z reguły "potoczne użycia" błedami nie są błędami. Nie baw się w erystę.
              Kradziez jest przestęstwem, bo w wkazdym współczesnym społeczenstwie własność (a takze posiadanie) jest wartością chronioną. Masowość zjawiska kradzież nie sprawia, że ta ocena się zmienia. Podobnie jest z błędami językowymi - jeśli błąd jest nagminnie popełniany - może prowadzić do ukształtowania się nowej normy ale nie musi. Prowadzi wtedy, kiedy taki jest kierunek ewolucji języka. Na przykład niektóe formy nieregularne się "uregularniają". Co innego, gdy użytkowik po prostu NIE ZNA znaczenia słowa i używa go błędnie.
            • man_sapiens Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 19:30
              Odpowiem potocznie: bynajmniej nie rozumim.
              • remez2 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 22:36
                man_sapiens napisał:

                > Odpowiem potocznie: bynajmniej nie rozumim.
                Napisz co rozumiesz, lista będzie znacznie krótsza.
          • qqazz Zenku 30.04.14, 19:47
            spokojny.zenek napisał:

            > Czyli masowość błędu językowego (zarejestrowana w internetowym "słowniku") spra
            > wia, ze błąd przestaje być błędem? To czemu jeszcze kradzież jest przestępstwem
            > ?

            Martwym jezykiem jest łacina polski jest jezykiem zywym i ewoluujacym to co dziś jest błędem, jutro bedzie naduzyciem a pojutrze norma językową, popatrz choćby na znaczenie słowa kutasik, mało kto dziś zdaje sobie sprawę ze niegdyś to było określenie na fredzelek przy pasie i dziś kazdemu to się kojazy niedwuznacznie.
            Spolegliwość zaś od dawna kojazy się dość jednoznacznie i jak zauwazyłeś niekoniecznie zgodnie z pierwotnym znaczeniem tego pojęcia.
            Ale to coś innego niz uległość, bo ulega sie przed naciskiem a spolegliwym sie jest z własnej nieprzymuszonej woli.


            pozdrawiam
        • porannakawa01 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:52
          remez2 napisał:

          > Słownik języka polskiego - spolegliwy:
          > 1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
          > 2.[b] pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»[/
          > b]
          Określenie utworzone przez filozofa prof. Kotarbińskiego - opiekun spolegliwy.
          I opisana w punkcie 1 informacja dotyczy właśnie tego.

          Opisana w punkcie 2 informacja dotyczy interpretacji utworzonej przez tych, którzy języka polskiego dobrze nie znają i zaczynają używać tego jak przeciwieństwa - dobro-zło, prawda-fałsz.
          Kaczyński uzywa tego słowa nie mając pojecia o słowotwórstwie.
          W jego wolskim bowiem białe jest czarnym, zło-dobrem, fałsz-prawdą.
          PS
          Kaczyński już nauczył się słów naszego, polskiego hymnu?
          • remez2 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:10
            Opisana w punkcie 2 informacja dotyczy interpretacji utworzonej przez tych, którzy języka polskiego dobrze nie znają i zaczynają używać tego jak przeciwieństwa - dobro-zło, prawda-fałsz.
            Masz rację. Ja też używam w pierwszym znaczeniu. Tylko, że każdy językoznawca powie język jest żywy, ewoluuje, podlega wpływom. Przykład - deeskalacja - ostatnio bardzo modne słowo z uwagi na Ukrainę. A poprawnie powinno brzmieć - dez eskalacja, podobnie jak dez aprobata.
            • pies_na_czarnych Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:43
              remez2 napisał:

              > Opisana w punkcie 2 informacja dotyczy interpretacji utworzonej przez tych,
              > którzy języka polskiego dobrze nie znają i zaczynają używać tego jak przeciwień
              > stwa - dobro-zło, prawda-fałsz.

              > Masz rację. Ja też używam w pierwszym znaczeniu. Tylko, że każdy językoznawca p
              > owie język jest żywy, ewoluuje, podlega wpływom. Przykład - deeskalacja - ostat
              > nio bardzo modne słowo z uwagi na Ukrainę. A poprawnie powinno brzmieć - dez es
              > kalacja, podobnie jak dez aprobata.

              Nie jest to na żywca rżnięcie z angielskiego? Popatrz ile angielskich słówek pismacy używają jak swoje. Przeciętny Polak ma w dzisiejszych czasach problemy z przeczytaniem gazety ;)
              • spokojny.zenek Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:52
                pies_na_czarnych napisała:


                > Nie jest to na żywca rżnięcie z angielskiego?

                Dokładnie :-))

                PS: Oczywiscie użycie słowka "dokładnie" było żartem - piszę to na wszelki wypadek.
                • pies_na_czarnych Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 19:45
                  spokojny.zenek napisał:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  >
                  > > Nie jest to na żywca rżnięcie z angielskiego?
                  >
                  > Dokładnie :-))
                  >
                  > PS: Oczywiscie użycie słowka "dokładnie" było żartem - piszę to na wszelki wypa
                  > dek.

                  Ja, genau.
                  :)
          • volupte Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 18:52
            Kotarbiński nieszcześliwie to słowo stworzył / interpretował.
    • volupte Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:48
      Spolegliwy to jednak w potocznym jezyku znaczy ugodowy . Co nie znaczy ze Kaczor nie plecie andronów:-)
      • pies_na_czarnych Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:51
        volupte napisał:

        > Spolegliwy to jednak w potocznym jezyku znaczy ugodowy . Co nie znaczy ze Kaczo
        > r nie plecie andronów:-)

        Maścią polonistka uczyła go tylko języka potocznego. Oczywiście wolski u nich w domu poza rosyjskim był językiem ojczystym.
      • spokojny.zenek Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:52
        Nie w potocznym lecz w wolskim. Masowość błędu nie sprawia, że przestaje być błędem.
        • pies_na_czarnych Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 17:58
          spokojny.zenek napisał:

          > Nie w potocznym lecz w wolskim. Masowość błędu nie sprawia, że przestaje być bł
          > ędem.

          Masz racje. Na płocie też pisało d..., chciałem pogłaskał i mi drzazga w rękę wlazła.
          Z wpisami na internecie trzeba uważać.
      • man_sapiens Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 29.04.14, 19:38
        > Spolegliwy to jednak w potocznym jezyku znaczy ugodowy
        A czy (potocznie) spolegliwy nie ma znaczyć (potocznie) bynajmniej ustępliwy? To coś innego niż ugodowy. Nie znam się na potocznym przekręcaniu polskiego języka. Domyśliłem się z różnych rozmów, że sporo ludzi mówi "bynajmniej" zamiast "przynajmniej", "jednak" i "raczej". Co do błędnego użycia "spolegliwy" nie mam jasności.
      • qqazz Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 30.04.14, 19:49
        volupte napisał:

        > Spolegliwy to jednak w potocznym jezyku znaczy ugodowy . Co nie znaczy ze Kaczo
        > r nie plecie andronów:-)

        Bardziej taki który się ugnie w kierunku pozadanej ugody jak się na niego wywrze nawet lekki nacisk.


        pozdrawiam
    • tadzap Re: ta władza jest złodziejska i mafijna. 29.04.14, 23:45

      W normalnym kraju takich debili ogladałoby sie zza krat,lub pancernego szkła.
      Niestety zakompleksione,POstkomunistyczne POlactwo,daje takim dupkom rządzić.
      Dobrze im tak.Limity,debety,kredyty na plastikach się skończą,będzie skowyt.
    • porannakawa01 Re: ta władza jest pokorna, spolegliwa i komplet 30.04.14, 19:16
      - Jeżeli ktoś potrafił działać, czy jak pisała wtedy "Gazeta Wyborcza" - "rozpychać się" w Unii to my, 9rozumiemy - Kaczyński ze swoją ferajną - hłe, hłe?

      a ta władza jest pokorna, (to mi pasuje, nie potrzebuję butnej władzy!)

      spolegliwa - jak dobry rodzic opiekuńczy i spolegliwy - cenić ich za to trzeba!

      i kompletnie niczego nie potrafi załatwić. (300 miliardów ojro to Kaczyńskiemu jest nic - hłe, hłe?

      To jest polityka autodegradacji. Płynięcie w głównym nurcie musiało się tak skończyć - mówił Jarosław Kaczyński w kontekście 10-lecia Polski w Unii Europejskiej.
      Hłe, hłe?
    • qqazz Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 19:40
      sjp.pwn.pl/szukaj/spolegliwy
      spolegliwy
      1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
      2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»



      pozdrawiam
      • porannakawa01 Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 20:42
        qqazz napisał:

        > sjp.pwn.pl/szukaj/spolegliwy
        > spolegliwy
        > 1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
        > 2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»

        Profesor Kotarbiński wprowadzając pojęcie "opiekun spolegliwy" miał na myśli jedynie to opisane przez ciebie w punkcie pierwszym.

        Wykrzywione przez niedorajdy i sieroty językowe (bynajmniej, absolutnie) pojecie prof. Kotarbińskiego zaczęło funkcjonować wśród plebsu nie znającego źródła i znaczenia tego pojęcia.
        A że plebsowi wydawało się, że spolegliwy wywodzi się od słowa - polec (jak np LK pod Smol) więc zaczęli tego spaczonego pojęcia używać powszechnie aż trafiło do słownika - nie jako poprawne - ale jako pojecie potoczne. (tzn używane masowo przez plebs)
        • wiosnaludzikow Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 21:52
          porannakawa01 napisała:

          > qqazz napisał:
          >
          > > sjp.pwn.pl/szukaj/spolegliwy
          > > spolegliwy
          > > 1. «taki, który wzbudza zaufanie i można na nim polegać»
          > > 2. pot. «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»
          > ;
          >
          > Profesor Kotarbiński wprowadzając pojęcie "opiekun spolegliwy" miał na myśli je
          > dynie to opisane przez ciebie w punkcie pierwszym.
          >
          > Wykrzywione przez niedorajdy i sieroty językowe (bynajmniej, absolutnie) pojeci
          > e prof. Kotarbińskiego zaczęło funkcjonować wśród plebsu nie znającego źródła i
          > znaczenia tego pojęcia.
          > A że plebsowi wydawało się, że spolegliwy wywodzi się od słowa - polec (jak np
          > LK pod Smol) więc zaczęli tego spaczonego pojęcia używać powszechnie aż trafiło
          > do słownika - nie jako poprawne - ale jako pojecie potoczne. (tzn używane maso
          > wo przez plebs)
          Co byś nie napisała Elizo to jednak z tak radykalną krytyką za użycie tego słowa w potocznym rozumieniu , przesadziłaś.
          • porannakawa01 Re: Kawciu doucz się polskiego 01.05.14, 00:07
            wiosnaludzikow napisał:

            > Co byś nie napisała Elizo to jednak z tak radykalną krytyką za użycie tego sło
            > wa w potocznym rozumieniu , przesadziłaś.

            Dureń pojęcia nie ma, że przemawia publicznie a nie z kumplami co to z jego agentem Tousiem pod budką z piwem z gwinta ciągnacych?
            Zamroczony?
            To może za dużo Kaczyńskiemu dali tych niebieskich tabletek?
            Nie ma pojęcia gdzie jest, co mówi i do kogo?
        • remez2 Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 22:01
          ...nie jako poprawne - ale jako pojecie potoczne. (tzn używane maso
          > wo przez plebs)

          tiny.pl/qkbms
          • porannakawa01 Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 22:09
            remez2 napisał:

            > ...nie jako poprawne - ale jako pojecie potoczne. (tzn używane maso
            > > wo przez plebs)

            > tiny.pl/qkbms
            Z wskazanego przez ciebie źródła:
            Język potoczny charakteryzuje się większą swobodą niż nakazuje norma poprawnościowa, mniejszą dbałością o staranność

            Po prostu plebs unika poprawności, ma mniejszą dbałość o staranność.
            Język plebsu,
            Język Kaczyńskiego i jego ferajny.
            Polska janzyka trudna janzyka.
            Wolski - Ooooo! To! To!
            Każden jedyn umi po wolskiemu!
            • remez2 Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 22:18
              > Język potoczny charakteryzuje się większą swobodą niż nakazuje norma poprawnośc
              > iowa, mniejszą dbałością o staranność
              ... większą troską o skuteczność przekazu (np. "oberwać" zamiast "zostać pobitym" czy "kasa" zamiast "pieniądze"). Językiem potocznym rozmawiają zarówno robotnicy jak i intelektualiści, artyści, naukowcy itd.
              • porannakawa01 Re: Kawciu doucz się polskiego 30.04.14, 23:05
                remez2 napisał:

                > > Język potoczny charakteryzuje się większą swobodą niż nakazuje norma popr
                > awnośc
                > > iowa, mniejszą dbałością o staranność
                > ... większą troską o skuteczność przekazu (np. "oberwać" zamiast "zostać pob
                > itym" czy "kasa" zamiast "pieniądze"). Językiem potocznym rozmawiają zarówno ro
                > botnicy jak i intelektualiści, artyści, naukowcy itd.

                Rozmawiają przy piwie.
                Nie w wystąpieniach oficjalnych bo wtedy wyglądają jak chamy z chamskiego domu, z chamskim wychowaniem i nawykami nienawykłe do normalnego języka.

                Polska jenzyka to trudna jenzyka
                Cheba, że to wolska jenzyka.
                Można wtedy lecieć równo nie pacząc na yntelektualnosci.
                Jak Kaczyński.
                Lub "Obatel"
    • jajojara Lech K. w Lizbonie zaprzedal 50% glosow w PE 01.05.14, 00:37
      to byl sukces gluptaka z Woli.
      • jajojara Lech K. kupil Mozejki. Polska traci 50 mln $ roczn 01.05.14, 00:41
        -ie. To byl sukces gluptaka z Woli! Koniecznie chcial sie przypodobac USA i rozkaz wykonal. Potem kopa dostal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka