Dodaj do ulubionych

Katolicka dychotomia

02.06.14, 09:35
Nie podoba mu się, że państwo nie wspiera rodzin wielodzietnych, nie zwalnia ich z podatków, za to ingeruje w rodzinę. Krytykuje tzw. niebieską kartę - dokument, który policja, ale również lekarze i nauczyciele mogą zakładać rodzinom podejrzewanym o przemoc domową. Nie ogarniam tej kuwety - z jednej strony państwo ma dawać kasę a z drugiej nie pytać dlaczego dziecko chodzi posiniaczone?
Obserwuj wątek
    • bita_swinia Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 09:44
      Nie ogarniasz słowa rodzina w ustach katolickiego betonu. Rodzina a nie dzieci, matka. Rodzina to znaczy ojciec i jego rozgałęzienia. Państwo ma jego wesprzeć jako ojca. A jego rozgałęzienia są jego prywatną sprawą jak nogi , ręce, szyja.
      • snajper55 Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 10:31
        bita_swinia napisał:

        > Nie ogarniasz słowa rodzina w ustach katolickiego betonu. Rodzina a nie dzieci,
        > matka. Rodzina to znaczy ojciec i jego rozgałęzienia. Państwo ma jego wesprzeć
        > jako ojca. A jego rozgałęzienia są jego prywatną sprawą jak nogi , ręce, szyja.

        Ja bym powiedział, że jest to Pan rodziny i jego własność. I nic nikomu do tego, co On robi ze swoją własnością.

        S.
        • sclavus Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 10:45
          bo ... "śfiente" prawo własności jest... :D
          • lumpior Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 10:55
            wiadomosci.gazeta.pl/raczkowski/168685832/Marek+Raczkowski+dla+Gazeta.pl+-+18.04.2014/p#CukVid
        • magdolot Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 11:36
          Święte prawo własności pana?

          Ale nawet przy takim spojrzeniu na sprawę nie wszystko jest jasne.

          1. Jeśli facet leje akurat pasierba, to biologiczny ojciec ma prawo wytoczyć mu sprawę o wkraczanie w jego prawo własności [prawo do lania dziecka]? To by było logiczne i na taki postulat czekam z utęsknieniem.

          2. Lecz przecież to nie biologia a sakrament daje to święte prawo do bicia rodziny? W takim wypadku śledztwo jednak powinno się toczyć tak długo, aż bijący udowodni swe sakramentalne prawo, czyli dowiedzie że leje swoją sakramentalną rodzinę i przedstawi zaświadczenie o ostatnio odbytej spowiedzi.

          • snajper55 Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 11:49
            magdolot napisała:

            > Święte prawo własności pana?
            >
            > Ale nawet przy takim spojrzeniu na sprawę nie wszystko jest jasne.
            >
            > 1. Jeśli facet leje akurat pasierba, to biologiczny ojciec ma prawo wytoczyć mu
            > sprawę o wkraczanie w jego prawo własności [prawo do lania dziecka]? To
            > by było logiczne i na taki postulat czekam z utęsknieniem.

            Dziecko jest tego, komu sąd przyzna prawo własności do dziecka dla niepoznaki nazywanego władzą rodzicielską. Jeśli dziecko stanie się własnością nowego Pana rodziny, to biologicznemu ojcu wara od niego. No, może czasem kontaktować się ze swoją byłą własnością.

            > 2. Lecz przecież to nie biologia a sakrament daje to święte prawo do bicia rod
            > ziny? W takim wypadku śledztwo jednak powinno się toczyć tak długo, aż bijący u
            > dowodni swe sakramentalne prawo, czyli dowiedzie że leje swoją sakramentalną ro
            > dzinę i przedstawi zaświadczenie o ostatnio odbytej spowiedzi.

            Mam wrażanie, że prawami własności do żony i dzieci zajmują się jednak sądy cywilne których wyroki czasem bezczelnie ignorują prawo boskie. Na przykład taki sąd potrafi rozwiązać nierozerwalne małżeństwo. Z tymi pożałowania godnymi praktykami obrażającymi uczucia religijne większości Polaków też należy skończyć!

            S.
    • sclavus Re: Katolicka dychotomia 02.06.14, 10:27
      bo to to jest "czysty krystalicznie katolicyzm" a to jest nie do ogarnięcia...
      Nie darmo pokutuje u nich (katolików) "i bóg dal(!!) mężczyźnie kobietę" - trzymają się tego - katolickie chłopy, jak pijany płota(sic!)
    • kucyk_trojanski To sie zmieni na lepsze 02.06.14, 10:57
      Juz za niedlugo glowa rodziny bedzie siedmioletni bachor,ktory bedzie ojca pral po mordzie i przejmnie zarzadzanie rodzina
      • romullos Re: To sie zmieni na lepsze/ Tak być nie będzie. 02.06.14, 12:24
        kucyk_trojanski napisał:

        > Juz za niedlugo glowa rodziny bedzie siedmioletni bachor,ktory bedzie ojca pral
        > po mordzie i przejmnie zarzadzanie rodzina

        Tak być nie będzie, nigdy. Nie wiesz, że w przyrodzie obowiązuje prawo silniejszego?

        Reportaż był w Wiadomościach. Staruszek trafił do szpitala ciężko pobity przez swojego dorosłego syna. Okazało się potem, że staruch, kiedy jeszcze nie był staruchem bił swojego małego syna. Teraz syn mu się odwdzięczył.
        Tego życzę wszystkim męskim qorwom, które biją swoje dzieci.
    • lionold Re: sam widzisz 02.06.14, 11:02
      A wielu innych nie widzi. Bo nie myśli - żre podaną papkę bo mu ładnie wygląda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka