Dodaj do ulubionych

Zalać tory asfaltem

03.07.14, 22:01
Dziennik Gazeta Prawna zrobił porównanie czasów przejazdu samochodem i pociągiem.
Przykład: Warszawa-Wrocław auto 4:04, pociąg 5:11. Szczecin-Przemyśl auto 9:14, pociąg 13:40.
Jesteśmy pod tym względem światowym ewenementem. Świetny jest do tego komentarz Łukasza Bąka - zalać tory asfaltem (ja dodam prowokacyjnie: razem z kolejarzami), za drobne 9 miliardów będziemy mieli 500km nowych autostrad i ekspresówek.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Zalać tory asfaltem 03.07.14, 23:03
      Bredzisz, bez koleii ani rusz, przykladowo w kraju autostrad, Deutsche Bahn funkcjonuje wysmienicie i do tego ma zyski.
      • nazimno Ktore mocno spadly w 2013 roku. 03.07.14, 23:17

        www1.deutschebahn.com/ecm2-db-de/zb_2013/konzernabschluss/guv.html
        • szwampuch58 Re: Ktore mocno spadly w 2013 roku. 03.07.14, 23:23
          spadly czy nie spadly to w tym temacie bez znaczenia,kolej i autostrady to dwie inne pary kaloszy
          • nazimno Tylko na pozor. 03.07.14, 23:29
            Problem powstaje, gdy tani spedytorzy spoza DB przejmuja inicjatywe w transporcie
            okreslonych grup towarowych.

            Znasz jezyk, to sobie znajdziesz te dyskusje.
            Gdy zas chodzi o transport osob, to -
            juz teraz autobusy dalekobiezne nadgryzaja bilans DB do tego stopnia, ze DB zaczyna
            sie na to glosno skarzyc.
            • humbak Re: Tylko na pozor. 04.07.14, 00:13
              W przypadku transportu osób znaczenie kolei jest być może umiarkowane, ale dla towarów ma ona ogromne znaczenie. Zwłaszcza że nasza infrastruktura drogowa nie daje sobie rady z natężeniem ruchu.
              • snajper55 Re: Tylko na pozor. 04.07.14, 01:48
                humbak napisał:

                > W przypadku transportu osób znaczenie kolei jest być może umiarkowane

                No jasne. W Polsce każdy ma samochód a drogi bez problemu te wszystkie samochody pomieszczą. Wsiądź choćby do kolejki podmiejskiej w Warszawie, Gdańsku czy na Śląsku w godzinach szczytu, to zrozumiesz jakie jest znaczenie kolei w transporcie osób..

                S.
                • humbak Re: Tylko na pozor. 04.07.14, 06:17
                  Kolej miejska, tramwaje, metro itp to inna para kaloszy. Piszę o transporcie dalekobieżnym. Tu z tego co wiem kolej ma problemy w ekonomicznym rywalizowaniu z transportem zbiorowym, drogowym. A autobusy są w stanie obsłużyć spore strumienie podróżujących. Czy wystarczające? Nie wiem. Infratruktura ma dużo większe zapasy niż w miastach.
                  • snajper55 Re: Tylko na pozor. 04.07.14, 11:52
                    humbak napisał:

                    > Kolej miejska, tramwaje, metro itp to inna para kaloszy. Piszę o transporcie da
                    > lekobieżnym. Tu z tego co wiem kolej ma problemy w ekonomicznym rywalizowaniu z
                    > transportem zbiorowym, drogowym. A autobusy są w stanie obsłużyć spore strumie
                    > nie podróżujących. Czy wystarczające? Nie wiem. Infratruktura ma dużo większe z
                    > apasy niż w miastach.

                    Dalekobieżny rzeczywiście jest w ciężkiej sytuacji. Przewóz kołowy jest bardziej elastyczny i ma niższe koszty a jego opłacalności dowodzą powstające duże (Polski Bus) i malutkie (prywatne busiki) firmy przewozowe. Taki busik zatrzyma się na trasie gdzie pasażer chce, może nawet trasę na życzenie zmienić. Kolej jest związana torami, stacjami a busowi można z dnia na dzień zmienić trasę

                    S.
      • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 06:25
        > Bredzisz, bez koleii ani rusz, przykladowo w kraju autostrad, Deutsche Bahn
        > funkcjonuje wysmienicie i do tego ma zyski.
        Wpuść tam nasze koleje. Puść pociąg z pluskwami, brudną ubikacją na trasę z Hamburga do Monachium i każ mu jechać 20 godzin. Przecież o tym jest komentarz Bąka: koleje na całym świecie wygrywają w przewozach ludzi z samochodami bo są szybsze. Jak w Niemczech, tylko w Polsce jest inaczej. W przewozach towarowych koleje też wygrywają, bo są tańsze, a u nas ciężarówki (prywatne) wożą węgiel nawet na kilkaset kilometrów - myślisz, że przedsiębiorcy nie liczą kosztów?
    • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 00:11
      Oczywiście. Bo kilkadziesiąt lat zaniedbań i zapaść lat 90tych da się nadgonić w parę lat.
    • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 00:17
      Acha... no i kolej jest z tego kojarzę korzystniejsza jeśli chodzi o zapotrzebowanie na energię, a więc koszty i emisję wszelakich tałatastw.
    • sverir Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 00:44
      Komentarz "liczy się czas i prędkość". Zatem w czasie 4 godzin jeden samochód przewiezie 6 osób. Pociąg w czasie o godzinę dłuższym przewiezie tych osób 200. Samochód zabierze te osoby z jednej miejscowości, może z dwóch, pociąg z kilku (lub kilkunastu). Ale to i tak blednie wobec transportu towarów. Ciężarówki nie jadą 4 godzin, tylko 6. I przewożą znacznie mniej towarów.
      • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 06:18
        > Komentarz "liczy się czas i prędkość". Zatem w czasie 4 godzin jeden samochód
        > przewiezie 6 osób.
        Kiepska argumentacja. Jeżeli jedna z tych sześciu osób - kierowca - zyska dzięki jeździe samochodem 2 godziny tygodniowo, to zyska w ciągu roku jak łatwo policzyć 104 godziny. 104 godziny życia czyli 4 pełne doby i 8 godzin. Albo - zakładając, że około 8 godzin dziennie śpimy - tydzień. Tydzień życia więcej co roku to po 50 latach rok życia. Czyli omijając kolej zyje się rok dłużej.
        Biorąc twój przykład z 200 ludźmi - kolej zabiera im rocznie 200 tygodni życia. 50 miesięcy, cztery lata życia.
        • a-lfa Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 06:58
          Dworce nie wszędzie są i do dworca trzeba dotrzeć co też trwa. A w przypadku kolei wysokich prędkości jest podobnie jak z lotniskami czyli dworce zlokalizowane są po za ścisłym centrum i jedynie w największych aglomeracjach. Może wiec z tego dużego miasta (jeśli to ono nie jest celem mojej podroży) do swojego celu podróży jakoś dotrzeć czyli i tak muszę czekać np. na autobus co będzie wiózł mnie dalej. Czyli czas podroży mocno się wydłuża. Samochodem dojadę dokładnie z punktu A do punktu B. Jedyny argument za transportem zbiorowym to koszt biletów w porównaniu do kosztu paliwa.
          • sverir Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 09:02
            > Jedyny argument za transportem zbiorowym to koszt biletów w porównaniu do kosztu paliwa.

            Wrocławskie skrzyżowanie. Tramwaj w 20 sekund przewozi przez nie 120 osób. W ciągu 2 minut 30 samochodów przewozi na tym samym odcinku 40 osób. Jak nie ma korka za światłami.
            • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 10:03
              We Wrocławiu należy również wziąć korektę na fatalne zachowanie kierowców w ruchu miejskim. Ale to taka moja prywatna opinia. Motorniczy mają mniejsze pole do popisu tak, czy siak.
              • sverir Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 10:12
                Lepszy cwaniak jestem, bo gdybym uwzględnił faktycznie fatalne zachowanie kierowców, to napisałbym o 20 samochodach i 25 osobach. Byłem łaskawy.
        • sverir Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 08:58
          Albo kierowca zyskuje, albo pasażerowie kolei tracą. Musi być jakiś punkt odniesienia. To raz.

          A dwa - ile ton towaru w ciągu tych 4 godzin przewiezie ciężarówka (i dokąd?), a ile pociąg? Pokalkuluj sobie i zastanów się, dlaczego wciąż transportuje się towary statkami, a nie w kilkakrotnie szybszych samolotach.
          • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 09:49
            Nie muszę, wiem że nie ma tańszego transportu niż morski. A zastanawiałeś się czemu ludzie nie podróżują z Londynu do Nowego Jorku tanimi transatlantykami tylko samolotami? Bo ludzie to nie węgiel czy banany - i tego właśnie nasza wspaniała kolej nie chce przyjąć do wiadomości, podobnie jak ty. Czasu życia i wygody ludzi nie mierzy się w tonokilometrach.
            Pokalkuluj, czemu wozi się w Polsce towary ciężarówkami towary, które w innych krajach podróżują pociągami towarowymi. Może przedsiębiorcy mają za dużo pieniędzy i w ten sposób się ich pozbywają? A może kolej jest niesprawna i za droga, nie oferuje całego zaplecza logistycznego i poza węglem do elektrowni nie potrafi zapewnić nowoczesnego transportu?
            Dlaczego lobby kolejowe próbuje coraz to nowych sztuczek, żeby nie wpuścić na nasze tory konkurencji - z Niemiec, z Czech? Wiem, to w trosce o te zagraniczne firmy. Przecież w konkurencji z wyjątkową jakością polskich kolei, do których pasażerowie pchają się drzwiami i oknami, nie mają szans i szkoda, żeby splajtowali :).
            Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym ilość przewozów pasażerskich nie rosła ale zmalała wielokrotnie w ciągu ostatnich 20 lat. I to zarówno w ruch podmiejskim, regionalnym i dalekobieżnym. Zastanawiałeś się dlaczego?
            • zapijaczony_ryj A co z milionami na kretyńskie ekrany? 04.07.14, 09:59
              www.google.pl/search?q=ekrany+autostrad&client=firefox-a&hs=E6z&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=6V22U9PvMIKL7AbNh4HgDw&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1492&bih=898#facrc=_&imgdii=_&imgrc=3AKhGVSuQ_BrRM%253A%3B-PowTIL-OM1zhM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.nettg.pl%252Ftmp%252Fimages%252F2012-09%252Fmax-800x600%252F1347423706-ekrany-dzwiekochlonne.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.nettg.pl%252Fnews%252F104857%252Fprawo-nowe-normy-halasu-mniej-ekranow-akustycznych%3B800%3B557
              • horpyna4 Re: A co z milionami na kretyńskie ekrany? 04.07.14, 10:38
                Sprawą tych ekranów powinno się zająć CBA. Przecież to śmierdzi korupcją już z daleka, wystarczy znaleźć powiązanie producentów z decydentami. Jedni i drudzy są jawni.
            • sverir Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 10:15
              > Bo ludzie to nie węgiel czy banany - i tego właśnie nasza wspaniała kolej nie chce przyjąć \
              > do wiadomości, podobnie jak ty.

              Ja to przyjąłem do wiadomości. Ty natomiast przyjmij, że banany są przewożone po tych samych torach co ludzie.

              > A może kolej jest niesprawna i za droga, nie oferuje całego zaplecza logistycznego i poza
              > węglem do elektrowni nie potrafi zapewnić nowoczesnego transportu?

              Z całą pewnością rozwiązaniem tego problemu jest zalanie torów asfaltem. Katar leczysz obcięciem głowy?

              > I to zarówno w ruch podmiejskim, regionalnym i dalekobieżnym. Zastanawiałeś się
              > dlaczego?

              Bo jest powolna, droga, zatłoczona i niewygodna. Ale likwidacja jej z tego powodu to leczenie kataru wspomnianym sposobem.

              • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 13:41
                Zalanie asfaltem to przerysowanie - oczywiste (jak wydawało się mi i też redaktorowi Bąkowi). Ale od 25 lat postępuje degrengolada kolei, klient jest traktowany jak niemiłe zakłócenie i nie widać istotnych zmian. Wszędzie widać niszczejącą infrastrukturę - zardzewiałe słupy trakcyjne, kruszące się perony, zarastające tory, zaniedbane wagony - to jest to, co widać gołym okiem, lepiej nie myśleć o tym, czego nie widać. Szlag mnie trafia jeżeli np. w miejscowości, w której zatrzymuje się IC nie mogę kupić biletu, bo tu są tylko kasy kolei regionalnych. Jeżeli np. likwidowane są połączenia, którymi setki ludzi dojeżdżały do pracy. O czasach przejazdu jest napisane w linkowanym artykule. Minimalna i punktowa poprawa powoduje widoczne samozadowolenie menedżerów i ministerstwa a to zaledwie minimalny kroczek a właściwie tylko zwrot w dobrym kierunku. Tu jest potrzebna rewolucja. Zaniedbań z 25 lat nie poprawi się szybko i tanio (ileż pieniędzy przerdzewiało na kolei od 1989r.!), ale jeżeli będziemy dalej działać jak do tej pory, to rozziew pomiędzy polskim i europejskim standardem będzie się powiększać.
                Uważam, że błędem było inwestowanie miliardów w autostrady: trzeba było rozbudować w ich miejsce sieć połączeń pociągami pozwalającymi na zabranie samochodu. Ale jak tu o tym marzyc, kiedy czysty kibel w pociągu to ciągle ewenement, kiedy coraz mniej ludzi może dojeżdżać do pracy pociągami, kiedy przejazdy pomiędzy miastami trwają nieludzko długo? Pozostaje zalać to g.. asfaltem.
                • spokojny.zenek Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 13:54
                  man_sapiens napisał:

                  > Zalanie asfaltem to przerysowanie - oczywiste (jak wydawało się mi i też redakt
                  > orowi Bąkowi). Ale od 25 lat postępuje degrengolada kolei

                  No nie gadaj! Tak postępuje i postępouje? Nic się w ostatnich kilku latach nie robi? Nie ma planów (realnych!) by za klika lat - po nadrobieniu dramatycznych wieloletnich zaniedbań i zakończeniu LICZNYCH trwających modernizacji i remontów wszystko wróciło do normy i by pociąg stał się konkurencyjny? Tak postępuje i postępuje, niedługo wszystko się zawali?

                  > klient jest traktowa
                  > ny jak niemiłe zakłócenie i nie widać istotnych zmian.

                  Przepraszam: jaja sobie robisz?


                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 13:58
                    Kupuje się pendolino żeby kolej była konkurencyjna i to też jest źle. Nie widać nowego taboru, wyremontowanych dworców, modernizowanych szlaków. Gdzie ci ludzie żyją?
                    • spokojny.zenek Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 14:11
                      religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                      > Kupuje się pendolino żeby kolej była konkurencyjna i to też jest źle.

                      Co więcej - nadejście kolejnych składów dość dokładnie skorelowano z zakończeniem remontów kolejnych odcinków szlaków i dostosowaniem do odpowiedni wyższych prędkości (typowo 160-200). czyli zupełnie inaczej, niż niestety dawniej bywało. Też źle!

                      > Nie widać
                      > nowego taboru, wyremontowanych dworców, modernizowanych szlaków. Gdzie ci ludz
                      > ie żyją?

                      To chyba ludzie, którzy w ogóle z domu nie wychodzą. Albo piszą na forum, że trzeba ROZPOCZĄĆ budowanie autostrad (w sytuacji gdy większość planowanych już jest ukończona a kilkaset kilometrów będzie skończonych w niedalekiej przyszłości), albo potrafią nie zauważyć gigantycznej skali modernizacji kolei. W sytuacji, gdy wielu fachowców wręcz mówi, że przesadzono z tą skalą, ale ta przesada wynikała z konieczności "ugryzienia" jak największych środków unijnych.

                      • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 16:36
                        Chyba ze dwa dni temu czytałem o kolejnym przetargu na zakup i modernizację taborów. Cały czas coś się w tym względzie dzieje. Tak jak z drogami, cudów nie ma. Na raz z depresji nikt sie nie wydostaje.
                        • spokojny.zenek Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 17:00
                          humbak napisał:

                          > Chyba ze dwa dni temu czytałem o kolejnym przetargu na zakup i modernizację tab
                          > orów.

                          Naturalnie. Na trasach podmiejskich jeżdżą składy na europejskim poziomie, zresztą eksportowane przez polskich producentów na zachód. Trzeba naprawdę niebywale złej woli, żeby tego nie widzieć.

                  • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 16:03
                    Ile czasu będzie się za 3 lata jechać ze Szczecina do Przemyśla? Czy nadal dojechanie z Krakowa do Szczecina albo Poznania pociągiem zamiast samochodem będzie wymagało dużego nadmiaru czasu i samozaparcia?
                    Czy za 3 lata będzie chociaż połowa połączeń, jakie istniały jeszcze w 1995r na Górnym Śląsku i dzięki którym ogromna większość dojeżdżających do pracy (a tam dojeżdżają prawie wszyscy) mogła korzystać z pociągów a nie autobusów i samochodów?
                    Czy za 3 lata będę mógł na każdym dworcu kupić bilet na dowolny pociąg w Polsce?
                    Bez tego pociągi dalej nie będą konkurencyjne w stosunku do samochodów.

                    Remonty i zakupy przywrócą - i tylko na niektórych trasach dalekobieżnych - stan, który w Europie był normą w końcu lat '80. Bardzo ambitny plan. Zostanie nam jeszcze tylko 25 lat do nadrobienia w połączeniach dalekobieżnych i zrekonstruowanie sieci połączeń regionalnych i lokalnych.
                    Dwa lata temu austriackie koleje przestały sprzedawać bilety na polskie pociągi - mieli powyżej uszu reklamacji w sprawach spóźnień i brudu. Może za 3 lata zmienią zdanie...

                    Co się zmieniło ostatnio na gorsze w traktowaniu przez kolej klientów? Konduktorzy w pociągach starają się, tak jak to było zawsze, jak mogą, aż ich czasem żal. Ale np. zniknęły wagony barowe i restauracyjne z dalekich połączeń. W kasie np. we Wrocławiu nie kupisz biletu na lokalne pociągi w Trójmieście albo Katowicach. Jako tako można się poruszać pociągami IC - ale nie na każdym dworcu, na którym się zatrzymują (a co dopiero z takimi, na których się nie zatrzymują), kupisz bilet - musisz liczyć na to, że jak wsiądziesz do pociągu, to będzie wolne miejsce, a jak nie będzie to twój pech. Spróbuj zwrócić bilet, za który zapłaciłeś kartą kredytową albo który kupiłeś w internecie, tylko zabierz ze sobą śpiwór i dużo prowiantu. Co roku skreślane są z rozkładu jakieś połączenia. Co się poprawiło? Pendolino zastąpi IC - tylko akurat te pociągi jako tako funkcjonują. Trochę nowych składów na podmiejskich trasach? Stare się rozsypały a takiego syfu jaki ciągle jeździ nie da się już kupić. Najwyraźniej politycy (także Bieńkowska) jeżeli jeżdżą, to tylko IC i tylko do Warszawy.
                    • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 16:39
                      Sapiens, skąd na to pieniądzę?! Polska nie dysponuje budżetem na poziomie Niemiec, czy USA, by kolejom dać taką kasę. I pomyśl co by się stało potem z firmami dokonującymi takich modernizacji. Miał byś zapaść przy której 2000 rok w budowlance to był by urlopik w Bieszczadach.
                      • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 17:26
                        Zorganizowanie sensownej sprzedaży biletów nie wymaga miliardów, podobnie czyszczenie kibli. Likwidowanie połączeń powoduje, że ludzie przestają jeździć koleją, wpływy maleją. Ale jest mniej pasażerów - więcej spokoju, przecież redukcji zatrudnienia z tego powodu nie będzie.
                        • spokojny.zenek Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 17:32
                          man_sapiens napisał:

                          > Zorganizowanie sensownej sprzedaży biletów nie wymaga miliardów, podobnie czysz
                          > czenie kibli.

                          Może jeszcze napisz, ze standard kibli jest taki, jak 10-20-30 lat temu Albo że gorszy :-))) No śmiało!

                          Likwidowanie połączeń powoduje, że ludzie przestają jeździć koleją

                          Groteskowo mylisz przyczynę ze skutkiem. Jest oczywiście odwrotnie. Tak w Polsce jak i za granicą wiele połączeń lokalnych ulega likwidacji bo przestały być (i nigdy nie będą) konkurencyjne dla elastycznego transportu drogowego.


                          st mniej pasażerów - więcej spokoju, przecież redukcji
                          > zatrudnienia z tego powodu nie będzie.

                          A z jakiego będzie? To, ze redukcja już nastąpiła i to o rząd wielkości też może nie zauważyłeś?


                        • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 18:12
                          Z kiblami faktycznie jest średnio, ale po części jest to konsekwencja wieku sporej części taboru, oraz niedbalstwa klientów, zakrawającego nieraz o wandalizm.
                          Co do biletów- podróżuję ostatnimi laty trochę i nie widzę powodów do narzekań. Małe stacje bywają drażniące, bo niektórzy konduktorzy marudzą jak się nie pójdzie na przód pociagu (co przy bagażu bywa problem), ale poza nie spotykam się z problemami.
                          • spokojny.zenek Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 18:27
                            No ale musisz chyba przyznać, że "w temacie" kibli, także "stacjonarnych" to dziś po prostu inny świat, niż 20 lat temu?
                            • man_sapiens Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 21:20
                              Jechałem zeszłej jesieni ze Świnoujścia, TLK. Problemu brudnego kibla nie było, w toalecie kibla po prostu nie było. Była dziura w podłodze.
                              • spokojny.zenek nie trza było wyrywać rok wcześniej :-))) 04.07.14, 21:23
                                Ty to masz barwne życie. Pewnie jeżdżę (a w każdym razie jeździłem) bez porównania więcej ale takich atrakcji niestety nie nigdy znalazłem. No pech.
                              • humbak Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 21:31
                                Cholera... kto by pomyślał, że jak parę lat człowiek domestosa do muszli nie chlupnie, to mu porcelana spieprzy przez okno?
                • nazimno Prozaiczna uwaga. 04.07.14, 14:00
                  Cytuje:

                  ... kiedy czysty kibel w pociągu to ciągle ewenement, ...

                  Niezaleznie od tego, ile godzin poswieci biedna sprzataczka na umycie tego syfu
                  pozostawionego przez "Europejczykow z ambicjami swiatowcow", to ona to moze zrobic,
                  ale tylko 1 raz w czasie porzadkow, przed odebraniem skladu pociagu.

                  To, co ci "Europejczycy" tam zrobia i pozostawia jest li tylko ICH ZASLUGA.
                  I dlatego ten czysty kibel jest w polskich warunkach kulturowych - czysta abstrakcja.


                  I tyle tej kiblowej filozofii dla purystow.
                  • man_sapiens Re: Prozaiczna uwaga. 04.07.14, 17:28
                    Czarny osad na posadzce i ścianach to nie skutek nasikania tam przez jakiegoś chama ale to owoc wieloletniej troski o brud. Zresztą to znany mechanizm - tam gdzie jest porządek i czysto ludzie nie rzucają papierków na chodniki.
                    • nazimno Re: Prozaiczna uwaga. 04.07.14, 20:36
                      Usilujesz tylko odwrocic uwage
                      od skutkow aktywnosci defekacyjnej
                      ludu pracujacego miast i wsi.

                      Nie chodzilo mi o czarny osad.
                      Problemem jest "ten brazowy".

    • tornson Pomysł rodem z latynoamerykańskich bantustanów. 04.07.14, 11:40
      W cywilizowanych krajach Europy Zachodniej i Dalekiego Wschodu szybka kolej to podstawa.
    • ludwik_7125 Re: Zalać tory asfaltem 04.07.14, 21:55
      Skończą się remonty linii kolejowych, pojawią się odpowiednie składy - to wcale już nie tak długo. Porównanie będzie zupełnie inne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka