sverir
22.07.14, 09:30
Tak załatwia to PSL.
Powszechnie [czyt. osoby niechętne] zarzuca się PO, że obstawia stanowiska swoimi i dzięki temu wygrywa wybory. Jak gdzieś wygrywa PiS, to zarzuty wobec nich padają takie same. Podobnie z SLD i lokalnymi komitetami. A jednak wszyscy jakoś się krygują, kryją, udają, od czasu do czasu potępiają i wyrzucają. A PSL legalnie, jawnie i co? I nic. Jest stale w parlamencie, wszędzie ma ludzi, nikt ich nie ściga.
Gdyby HP pobierało procent od wynagrodzenia osób, które zostały zatrudnione z rekomendacji, mielibyśmy do czynienia z "poważną aferą korupcyjną", w każdym razie na pewno medialną. PSL urządził sobie działalność gospodarczą.