Gość: Tytul IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.04, 21:01 Dobry tytul, w oczach autora, kazdy kto sobie kupi neimiecka odznake, to oczywiscie faszysta, mile uproszczenie. Pan sie zastanowi, czy ten co kupuje chleb, jest potencjalnym morderca mlynarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZZ inne spojrzenie IP: *.top.net.pl 01.09.04, 21:12 Nie słyszałem aby ukarano kogokolwiek za: 1. Wychwalanie leninizmu 2. Noszenie koszulek z Che Guevara 3. Szkalowanie NATO i USA 4. Używanie melodii sowieckiego hymnu jako dzwonka w GSM 5. Używanie innych komunistycznych symboli: sierpa, młota, czerwonej gwiazdy (nie dotyczy dobrego piwa Heineken) 6. Zaprzeczanie oczywistej prawdzie o rosyjskich zbrodniach wojennych, także na Rosjanach i Niemcach. Odpowiedz Link Zgłoś
nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Polacy zarabiają na niemieckim neofaszyzmie 01.09.04, 21:51 widzisz staruchu a tak walczyłeś o liberalizm...ale sobie los z ciebie zadrwił..tak to jest gdy się chce godzić ze sobą sprzeczne interesy Polski i Niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr z Daleka Budionnowki w Szklarskiej IP: 142.52.81.* 01.09.04, 22:31 Odwidziajac rok temu Polaske bylem zdumiony i oburzony widokiem czapek- budionnowek z czerwona gwiazda sprzedawanych w Szklarskiej Porebie przez tamtejszych sklepikarzy. Dla mnie to to samo co swastyki. Czy Wyborcza podnosila larum z tego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czosnek Re: Polacy zarabiają na niemieckim neofaszyzmie IP: *.dip.t-dialin.net 01.09.04, 23:19 jakze zdewaluowalo sie okreslenie Polacy, skad piszacy wie ze to Polacy, moze Bialorusini mowicy po polsku, albo Ukraincy, albo Niemcy co umia po polsku, albo..w GW czesto sie uzywa stwierdzenia wy POLACY. To charakterystyczne dla tej gazety.. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Co w tym złego? 02.09.04, 14:16 Każdy kto ma w domu taką odznakę to hitlerowiec? Każdy, kto ma hełm żołnierza radzieckiego to bolszewik? Równie dobrze można powiedzieć, że każdy kto ma penisa to gwałciciel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filmowiec Re: Co w tym złego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:25 Penis to przydatna i symaptyczna rzecz. A ci co kupują te książki i odznaki to na pewno filmowcy, psychologowie, socjologowie, plastycy, muzealnicy itp Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ja kupiłem 02.09.04, 20:26 Kilka lat temu ja sam kupiłem taką odznakę (w Międzyzdrojach). Nie jestem ani nazistą ani rasistą ani nikim takim. Po prostu to ciekawa pamiątka historyczna (moja była oryginalna). A ja lubię antyki. Mam w domu też klamoty po armii radzieckiej a nawet meble sprzed kilkuset lat. Czy to oznacza, że jestem nazisto-bolszewiko-monarchistą? Mam też w domu Biblię. Czy to znaczy, że jestem ultrakatolickim krzyżowcem? Odpowiedz Link Zgłoś