Dodaj do ulubionych

marskość wątroby.

10.10.14, 20:00
nie dziwota.
bi.gazeta.pl/im/49/00/10/z16780361Q,Oswiadczenie_abp__Glodzia.jpg
Obserwuj wątek
    • indeed4 Nowotwór. 10.10.14, 20:07
      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html
      • gtxl3 Re: Nowotwór. 10.10.14, 20:17
        indeed4 napisał:

        > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html


        Nieważne nowotwór czy marskość....każdego z nas może to czekać.
        Nigdy przenigdy nie byłem fanem Głódzia czy innego kościelnego purpurata, ale w obliczu czyjejś choroby nigdy bym nie założył prześmiewczego wątku.
        Trzeba być po prostu hieną i szmatą, żeby zakładać takie wątki.
        • taniarada Re: Nowotwór. 10.10.14, 20:25
          Też tak myślę i pozdrawiam.
          • adam111115 Re: Nowotwór. 10.10.14, 20:29
            Ty chyba jesteś najmniej do wyrażania takich zdań upoważniona. To co robiliscie przy jaruzelu czy geremku, a oby jak najdłużej od dziś będzie się działo w przypadku Wałęsy, to dopiero stado hien. I żeby było jasne, wy pisiory
        • wiosnaludzikow Re: Nowotwór. 11.10.14, 12:52
          Gnojek po prostu nie ma zasad. Dlatego wspiera tutaj ślepo PO, której standardem jest brak zasad.
          • adam111115 Re: Nowotwór. 11.10.14, 17:46
            Nagonka na umierającego jaruzela tobie nie przeszkadzała?
            • m.c.hrabia Re: Nowotwór. 11.10.14, 18:54
              Nagonka na umierającego jaruzela tobie nie przeszkadzała?

              nie ,nie przeszkadzała
              raczył łaskawie nawet pawia rzucić swą "osobistością"
    • snajper55 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 21:09
      "Przyjąłem nieoczekiwany krzyż choroby"

      A miał wybór? Mógł nie przyjąć?

      Wyobrażam sobie reakcję niektórych obecnych także w tym wątku na podobny komunikat Walc czy Schetyny. Zwłaszcza gdyby swe cierpienie ofiarowali w intencji całej Warszawy czy Polski. Ależ by były żarty, śmiechy i wykpiwanie...

      S.
      • gtxl3 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 21:13
        snajper55 napisał:

        > "Przyjąłem nieoczekiwany krzyż choroby"
        >
        > A miał wybór? Mógł nie przyjąć?
        >
        > Wyobrażam sobie reakcję niektórych obecnych także w tym wątku na podobny komuni
        > kat Walc czy Schetyny. Zwłaszcza gdyby swe cierpienie ofiarowali w intencji cał
        > ej Warszawy czy Polski. Ależ by były żarty, śmiechy i wykpiwanie...
        >
        > S.


        Oczywiście, że nie miał innego wyboru.
        Uważam, że z choroby nie należy kpić, obojętnie kto to jest...Tusk,Schetyna,HGW,Kaczyński czy któryś z arcybiskupów.
    • pkt4a przecież to wieloletnia nałogowa moczymorda 10.10.14, 21:37
      chlał , chlał ochlapus i actimelek i myślał że pije colę czy sok brzoskwiniowy ?
      po wódkę i zagrychę kiełbasianą wysyłal nawet do nocnych sklepów przybocznych książy-pisały o tym media
      więc choruje na własną prośbę ten nałogowy ,nierązsądny pijak alkoholowy

      --
      www.facebook.com/pages/WIATER-w-oczy/127997970614738
      • gtxl3 Re: przecież to wieloletnia nałogowa moczymorda 10.10.14, 21:39
        pkt4a napisał:

        > chlał , chlał ochlapus i actimelek i myślał że pije colę czy sok brzoskwiniowy
        > ?
        > po wódkę i zagrychę kiełbasianą wysyłal nawet do nocnych sklepów przybocznych
        > książy-pisały o tym media
        > więc choruje na własną prośbę ten nałogowy ,nierązsądny pijak alkoholowy


        Widziałeś rozsądnego pijaka alkoholowego? w kraju nad Wisłą, gdzie 99% to abstynenci?
    • bogucjusz Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 10.10.14, 21:43
      Czekał, jak inni, w kolejce do rejestracji w placówce NFZ?
      • wiosnaludzikow Re: Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 11.10.14, 12:54
        To co system , który tworzyła Kopacz nie gwarantuje równego dostępu do SZ ?
        • bogucjusz Re: Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 11.10.14, 18:49
          Ci od miłości bliźniego zawsze są równiejsi.
    • damakier1 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 22:02
      Taki wątek w obliczu czyjejś ciężkiej choroby? Żenujące.
      • volupte Re: marskość wątroby. 10.10.14, 22:18
        A czy ten jego komunikat nie jest zenujący? Epatować chorobą.
        • 1tobi Re: marskość wątroby. 11.10.14, 08:49
          volupte napisał:

          > A czy ten jego komunikat nie jest zenujący? Epatować chorobą.

          Otóż to. Nawet choroba nie uczy pokory. "przyjąłem krzyż", łaskawca. Ale zdrowia życzę :).
      • giulia123 [...] 10.10.14, 23:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:53
          Jakże pięknie porównujesz chorobę Flaszki Głodzia do ... do "skompromitowanego" (twoim katolickim zdaniem) Owsiaka i PIR
          ***
          Spróbuj raczej porównać i przyrównać do wątku o tej pani, której Chazan "uratował dziecko bez mózgu"...
          PeeS - to już nie jest hipokryzja - to wściekła hipokryzja!!!
          • giulia123 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:00
            sclavus napisał:

            > Jakże pięknie porównujesz chorobę Flaszki Głodzia do ... do "skompromitowanego"
            > (twoim katolickim zdaniem) Owsiaka i PIR
            > ***

            1. Owsiak jest skompromitowany i zdaniem moim i sądu i także zdaniem coraz większej rzeszy oszukiwanych przez lata Polaków.
            2. Nie czynię żadnych porównań, a jedynie chciałam zauważyć, że naigrywanie się z chorego człowieka nie wpisuje się tematycznie na Forum Kraj. Wylatywały na oślą tematy o Polskich Inwestycjach Rozwojowych i ich nieudolnym prezesie. Zdaniem cenozra monster (coś tam) nie wpisywały się tematycznie... Ten wątek Twoim zdaniem się wpisuje?? Pewnie w podobnym stopniu co te o osłach zakładane w niezliczonych ilościach.
            • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:31
              ... a co sąd zrobił Owsiakowi???
              Poprosił go, żeby zaanonsował kolejną WOŚP???
              ... bo właśnie to zrobił!!!
      • sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:55
        Przykro mi damokier1 - Sławoj Flaszka Głódź długo pracował na ten wątek!!!
        ... a większą żenadą jest jego oświadczenie!... i hojność zawarta w tym oświadczeniu!!!
        • damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:17
          sclavus napisał:

          > Przykro mi damokier1 - [...]

          Drodzy Bracia w Kapłaństwie, Alumni, Osoby Życia Konsekrowanego, Drodzy Diecezjanie - to są adresaci tego oświadczenia. Nie ma tam ani mnie, ani Ciebie, ani nikogo z okazujących tu swą Schadenfreude. A skoro nie do nas abp Głódź to pisał, nie ma nas co żenować.
          Jest mnóstwo powodów, dla których można mieć o abp Głodziu zdanie jak najgorsze i publicznie je objawiać, ale nie w tej sytuacji. Choroba, cierpienie i śmierć - to nie są tematy do szyderstwa i drwiny niezależnie od tego, kto ich doświadcza.
          • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:24
            Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na łamy prasy?? - to raz!
            A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknięty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe???
            ***
            Dlaczego kota nie nazywać kot??
            • volupte Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:48
              Bo ten apel jest tak skierowany do nich , aby cała Polska przeczytała. Żenujacy pijaczek.
            • damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 01:00
              > Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na
              > łamy prasy?? - bo je prasa przedrukowała ze strony Archidiecezji Gdańskiej, co można przeczytać pod zamieszczonym w wątku linkiem:
              Jak czytamy w [komunikacie] opublikowanym na stronie internetowej Archidiecezji Gdańskiej

              > A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknię
              > ty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe?
              > ??

              A gdzie tu zauważyłeś ślad atencji i empatii dla, jak piszesz, "tego abepa"? Ja zresztą ani o atencję, ani o specjalną empatię dla niego się nie upominam. Ale nie rozumiem tego imperatywu kategorycznego, żeby rzucać się komuś do gardła akurat w momencie, gdy dopadło go nieszczęście. Można przecież po prostu nie komentować.

              O tym uporczywym podkreślaniu, że to "marskość wątroby", choć nigdzie takiej informacji nie podano, to już mi się nawet pisać nie chce.
              • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:31
                ... jeszcze nie był chory (nic w każdym bądź razie nie było wiadomo o jakiejkolwiek jego chorobie) a komentarze, po każdym z jego ukazań się publicznych, były zawsze i bardzo negatywne...
                A czy to marskość, czy nie marskość - styl życia, jaki wiódł pokazuje , że marskość jednak...
                Może jeszcze być rak trzustki - też ma powiązania z alkoholem (choć nie wyłącznie!!!)
                Powtórzę: długo i namolnie pracował ten abepe Głódź, na takie komentarze - chory, czy zdrowy...
                Ja się nie dziwię!!
                • damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 12:20
                  ... jeszcze nie był chory (nic w każdym bądź razie nie było wiadomo o jakiejkolwiek jego chorobie) a komentarze, po każdym z jego ukazań się publicznych, były zawsze i bardzo negatywne...

                  Oczywiście, pewnie i sama jakiś napisałam. Nie protestuję przecież przeciw pisaniu negatywnych opinii o Głodziu. Z tym, że nawet w wypadku osoby bardzo źle postrzeganej, komentarz negatywny powinien dotyczyć jej złych, a nie każdych wystąpień.

                  A czy to marskość, czy nie marskość - styl życia, jaki wiódł pokazuje , że marskość jednak...

                  Co za znakomita diagnoza! Mam nadzieję, że w realu nie jesteś lekarzem ?

                  Może jeszcze być rak trzustki - też ma powiązania z alkoholem (choć nie wyłącznie!!!)

                  To w nawiasie to asekuracja w związku ze śmiercią Anny Przybylskiej? Ale i tak nie sądzę, żebyś odważył się napisać takie zdanie w wątku Jej poświęconym.

                  Powtórzę: długo i namolnie pracował ten abepe Głódź, na takie komentarze - chory, czy zdrowy...
                  Powtórzę: te komentarze nie świadczą o abepie Głodziu, tylko o tych, którzy je piszą...
                  • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 13:52
                    primo - uważam, że wszystkie wystąpienia publiczne Głodzia były złe!
                    secundo - nie, nie jestem... przyjmuję twój sarkazm...
                    tercjo - masz rację - łatwo mógłbym być posądzony... w ogóle nic nie pisałem w wątkach jej poświęconych bo jej nie znałem...
                    quarto - tak jak wystąpienia Głodzia: nie świadczyły o komentujących, tylko o nim samym... - a że można komentować... masz sprzężenie zwrotne!
                    ***
                    ... kto sieje wiatr, ten zbiera burze - wiesz przecież!

                    Ja kończę na tym...
              • wiosnaludzikow Re: marskość wątroby. 11.10.14, 16:46
                Zasada tej POPiSowej wojny : brak zasad a założyciel to po prostu zywkły, forumowy hejter jednej ze stron.
            • erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 09:46
              sclavus napisał:
              Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na łamy prasy?? - to raz!
              A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknięty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe? ??
              ***
              Dlaczego kota nie nazywać kot??


              Raz: Dlatego że mamy wolną prasę która zamieszcza co uważa za stosowne. Jeśli uważała za stosowne przytoczyć oświadczenie Głódzia to przytoczyła.

              Dwa: Na empatię, współczucie i (jeśli ktoś wierzy) na modlitwę zasługuje każdy człowiek który cierpi. Niezależnie od tego czy go lubimy czy nie. A tak nawiasem - skąd wiesz że zachorował na marskość? Widziałeś historię choroby? Byłeś przy diagnozie?

              Trzy: Ja bym napisał: Dlaczego kota nie nazywać kotem? Byłoby bardziej po polsku.
              • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:25
                abepe Głódź zajmował dość poczesne acz bardzo kontrowersyjne miejsce w przestrzeni publicznej... mało: starał się o to miejsce!!!
                Jeśli prasa drukuje to, co jest dla niej wygodne i wydrukowała (kontrowersyjne, bądź co bądź) oświadczenie Głodzia, to tym samym stało się ono podatne na komentarze a komentujący, znając Głodzia z jego działalności publicznej, niekoniecznie duszpasterskiej, komentują, jak chcą... - zaś czy to marskość, czy nie marskość... Bardzo duża część komentujących uznała, że marskość właśnie dlatego, że znała go z jego działalności poza duszpasterskiej (choć były i doniesienia, że podczas działalności właściwej, też sobie folgował i chlał)
                ***
                W przypadku kota nie jest tak, jak w przypadku człowieka (w przypadku człowieka, pytanie byłoby retoryczne) - masz psa... dlaczego nie nazwać go: Pies? (z racji wielkiej litery, która umknęła, pozwalasz sobie na uczenie mnie języka polskiego)
                PeeS - abepe Głódź jest nie do obrony! - chory, czy zdrowy... ma takie komentarze, na jakie pracował!
                • erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:55
                  sclavus
                  Nie oceniasz Głódzia za jego postawę, poglądy czy styl życia (zgodzę się, dla mnie również co najmniej kontrowersyjne) ale kpisz z jego choroby. A to jest takie dość obrzydliwe.

                  Oczywiście wolno ci komentować, wolno ci nawet cieszyć się z cudzego nieszczęścia czy choroby, ale... Patrz drugie zdanie.

                  Na koniec - jeśli chcesz żeby żeby cię nie uczyć języka polskiego to pilnuj dużych liter, przestrzegaj zasad gramatyki, nie pisz "dupa" przez "rz". A przed wszystkim nie ściemniaj, i nie dorabiaj ideologii do swojego potknięcia, bo obaj wiemy co miałeś na myśli pisząc ową pointę. Może się mylę?


                  • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 11:17
                    Mylisz się - to co napisałem pochodzi z francuskiego: pourqoi n'appeler pas chat, Le chat?
                    • gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 12:00
                      sclavus napisał:

                      > Mylisz się - to co napisałem pochodzi z francuskiego: pourqoi n'appeler pas
                      > chat, Le chat?



                      Mylisz się. Także w rodzajnikach. Appeler un chat un chat.
                      • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 13:43
                        ... a już myślałem, że mnie poprawisz, że nie jak napisałem (zorientowałem się po naciśnięciu wyślij), tylko (przeczenie z bezokolicznikiem) "ne pas appeler"... :(
                        a francuska ekspresja dokładnie brzmi tak: pourqoi ne pas appeler un chat le chat?
                        ... à part ça, je sais que ton français est mille fois meilleur que le mien...
                        • erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:13
                          sclavus
                          No proszę! Znasz francuski!! I pomyśleć że kiedyś w Polsce znajomość francuskiego świadczyła o przynależności do elity...
                          • gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:21
                            Ach, nie litujcie się nad Klarą
                            Którą francuski uwiódł baron,
                            Bo choć jej spadły z oczu łuski,
                            Lecz jakże zyskał jej francuski !

                            Z "Księgi nonsensu", autora nie chce mi się sprawdzać :) Nowicki ? Marianowicz ?
                            • damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 15:41
                              Z "Księgi nonsensu", autora nie chce mi się sprawdzać :) Nowicki ? Marianowicz ?

                              I jeden i drugi. To wierszyki wymyślone po angielsku i napisane po polsku przez Nowickiego i Marianowicza. Ten o Klarze po angielsku wymyślił Edward Lear.
                              Łatwo mi było sprawdzić, bo egzemplarz "Księgi nonsensu" mam na regale tuż za plecami, wystarczyło odwrócić się od komputera.
                              A wiesz, że mi też ten limeryk przyszedł na myśl od razu, jak się tu tylko ta dyskusja o francuszczyźnie zaczęła?
                              • gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 18:07
                                Czyli - jedna pozycja książkowa wspólna :)
                                Przypuszczam, że jest ich więcej, ale wciąż nie przypuszczam, żebyśmy kiedyś podały pełny spis. Powiedz mi co masz na Specjalnej Półeczce, a powiem ci, kim jesteś. To zbyt intymne.
                          • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:26
                            ... nie pretendujEM być w elYtach... ;)
                        • gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:32
                          Przykro mi, ale wciąż nie.
                          Pourquoi ne pas appeler un chat un chat?
                          I inaczej nie chce być. Na powtórzeniu ten wic polega.
    • pkt4a od 20 lat nazywają jego "Flaszka" 10.10.14, 23:20

      natemat.pl/119891,abp-slawoj-leszek-glodz-jest-ciezko-chory-prosze-o-modlitwe
    • jola.iza1 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:37
      kosz
    • sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:38
      ... a jaki hojny!!!
      ... ofiaruje swoje cierpienie całej diecezji...
      A daniele komu???
      • volupte Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:50
        To i tak niewielu . Jego szef z przed wieków , ofiarował całej ludzkości.
        • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:39
          ... no, tak - masz rację - nie należy o tym zapominać...
          :D:D:D
          Ale kimże on jest wobec swego "szefa"??
          Pyłkiem marnym tylko, który z prochu powstał i w proch się obróci ... a szef - szef poszedł żywcem do nieba :D:D:D
    • pkt4a Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:09
      flaszka jako obywatel obcego państwa zmarnował swoje życie nie służąc Polsce
    • trevistas Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:28
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16780380,Abp_Glodz_niespodziewanie_zachorowal___Przyjalem_krzyz.html?v=1&obxx=16780380&offset=19#opinions
      Ciekawe.....ponad 700 komentatorow.....wcale nie wyraza wspolczucia....:D
      • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:34
        ... zapewniam cię, że sporo zniknęło... równie "życzliwych" ;)
      • indeed4 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:58
        > Ciekawe.....ponad 700 komentatorow.....wcale nie wyraza wspolczucia....:D


        Nie ciekawe, tylko typowe dla portalu gazeta.pl - kiedyś w sondażu CBOS 70% Polaków było za pozostawieniem w Sejmie krzyża, a w sondzie na stronie GW 70% przeciw. To wszystko nieodrodni wychowankowie ateistycznej, lewicowej GW i na szczęście absolutny margines bez większego znaczenia.
        • sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:35
          ... życzliwe komentarze dla Głodzia, znajdziesz wyłącznie w prasie katolickiej...
          I nie myl sondaży ogólnopolskich bezpośrednich, czy telefonicznych, z sondażami internetowymi - natychmiast plasujesz się na pozycji manipulatora!
    • indeed4 Powtarzam: nowotwór 11.10.14, 01:15
      "Arcybiskup nie zdradził, z jaką chorobą się zmaga. Ale najprawdopodobniej chodzi o nowotwór. Niedawno Metropolita Gdański przeszedł zabieg w szpitalu. Usunięto mu narośl na jelicie"

      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html
      • snajper55 Re: Powtarzam: nowotwór 11.10.14, 02:36
        indeed4 napisał:

        > "Arcybiskup nie zdradził, z jaką chorobą się zmaga. Ale najprawdopodobniej chod
        > zi o nowotwór. Niedawno Metropolita Gdański przeszedł zabieg w szpitalu. Usunię
        > to mu narośl na jelicie"

        To, że mu wycięli polipa nie znaczy, że ma nowotwór. Więc tak już nie powtarzaj. Chyba, że mu tego życzysz.

        S.
    • pkt4a okrutny pijany władca - link 11.10.14, 07:52
      wyborcza.pl/1,76842,13580046,_Pil__wyzywal__ponizal___Arcybiskup_Glodz_jak_okrutny.html
      polska.newsweek.pl/abp-glodz-ciezko-choroby-newsweek-pl,artykuly,349520,1.html
    • pkt4a następny w kolejce o.Malwersant ?????????????????? 11.10.14, 08:04
      kiedy ?
      --
      wyborcza.pl/1,75248,16780722,Arcybiskup_Glodz_jest_chory___Moje_cierpienie_ofiaruje.html
      • volupte Re: następny w kolejce o.Malwersant ????????????? 11.10.14, 11:04
        Też pijak?
    • zapijaczony_ryj Biskup "Flaszka" uczciwie na to zapracował 11.10.14, 08:52
      przez całe życie uczciwie wlił ile wlezie. Nie darmo żołnierze go nazywali pierwszą szklanką RP
      • indeed4 Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 09:55
        ciekawe, na co zejdzie.

        www.wprost.pl/ar/427523/Pijackie-ekscesy-nowego-ministra-sportu/
        • volupte Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 10:42
          Nie bądź śmieszny. Piłka jest po stroni Flaszki. Otwórz nowy wątek o tym drugim pijaku.
        • zapijaczony_ryj Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 10:50
          indeed4 napisał:

          > ciekawe, na co zejdzie.
          >
          > www.wprost.pl/ar/427523/Pijackie-ekscesy-nowego-ministra-sportu/

          Lepszy ochlapus niż złodziej minister sportu PiS
          • maciej508 Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 12:52
            Znalazłem taki wierszyk.
            Stoi przed państwem biskup polowy, Ciężki, ogromny, znany z twardej głowy Biskup trunkowy ... Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Gorzała strasznie od niego bucha: Buch - "aqua vitae"! Uch - "aqua vitae"! Puff - "aqua vitae"! Uff - "aqua vitae"! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, - a jeszcze wypić musi na stypie. Wszyscy do niego dziś przypijali Sam biedak nie wie, ile obalił. (I pełno ludzi, każdy w ukłonie, Całują szaty, całują dłonie, I generalskie liżą lampasy, Na takie gesty biskup jest łasy) Najpierw wychylił likier z bananów Piątkę lub szóstkę ruskich szampanów, I znowu flaszka, O! Jaka wielka! Potem 'popływał' znowu w bąbelkach Wjechała w beczce Polska Dębowa Leszek z zachwytu nie wyrzekł słowa "Flaszka" przegryzał między flaszkami Zjadł staropolski bigos z grzybkami Tych porcji chyba zżarł ze czterdzieści, Sam nie wiem, gdzie się w nim wszystko mieści. I choćby przyszło tysiąc kleryków I każdy przyniósłby po "sznapsiku" Na końcu świata by je schowali, On je wywącha, potem "obali". Nagle - bee! Nagle - łee! Wzdął się brzuch! Biskup w ruch! Najpierw tak smutno z goryczą i z żalem Rzekł nasz duchowny "Apage"! gorzale. Podniósł swe cielsko i ciągnie z mozołem, Raz obok stołu, to znowu pod stołem I biegu przyspiesza, i gna jak szalony (stał koniak na drodze, został wysuszony) A dokąd? A dokąd? Dokąd? Do WC! (w jelitach, w żołądku, w przełyku go rżnie) Po schodach, przez bufet, korytarz, przez hol (a w głowie "jawohl, ich liebe alkohol") Do taktu wciąż beka i charczy jak żul W żołądku burczenie i głośne bul,bul I gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak kleszka, gdy z tacą wyrusza po szmal Nie ciężki duchowny zziajany,zdyszany Lecz kleryk przez Paetza nagiego ścigany. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Staropolski bigos "Flaszeczkę"tak pcha Kapusty i grzybków nie mieści już brzuch Te zaś "aqua vitae" wprawiła w ten ruch, To wódka z żołądka ten bigos do góry Przesyła przełykiem, który ma kształt rury I wyżej, wciąż wyżej, i biskup się toczy, A wóda te grzybki, kapustę wciąż tłoczy, I słychać już tylko - "Od złego mnie zbaw" To paw to, to paw to. to paw zwiń
    • indeed4 Sikorski: lubię i szanuję abp. Głódzia 11.10.14, 12:40
      – Lubię i szanuję abp. Głódzia, który był mi osobiście bardzo pomocny w czasie, gdy sprawowałem funkcję ministra obrony, a on był biskupem polowym. Uważam, że ten styl, taki trochę wojskowy, powinniśmy uszanować. To jest bardzo sympatyczna postać – wspominał Radosław Sikorski, który z dystansem podchodzi do całej afery.

      natemat.pl/54995,radoslaw-sikorski-o-rzekomym-pijanstwie-abp-glodzia-w-wojsku-sa-pewne-tradycje
    • haen2010 To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:01
      Jak opiniuje Kościół całe tałałajstwo FK od solidaruchów i komuchów - też kościelnych. I ciągle na nich głosuje w kolejnych wyborach. Wiecie co? To schizofrenia, zidiocenie do potęgi.

      GW idiocieje razem z wami. To już "qrwa" tabloid pod redakcją takiego dupka jak Kurski.

      • m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:33
        I ciągle na nich głosuje w kolejnych wyborach. Wiecie co? To schizofrenia, zidiocenie do potęgi.


        Brałeś ślub kościelny ? ochrzciłeś dzieci ? wysłałeś je do I komunii ?

        i kto tu jest schizofrenikiem ?
        • haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:55
          To ma tylko znaczenie dla ciebie - Hrabio za dychę. Chyba nie zaprzeczysz, że Polska jest obecnie watykańską dziwką? Ru...ą ją jak chcą, na wszystkie sposoby - kościelne solidaruchy i komuchy.
          • m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:00
            Ru...ą ją jak chcą, na wszystkie sposoby - kościelne solidaruchy i komuchy.

            dzięki takim baranom jak ty , którzy pianę toczą na forach a za sakramenty bulą kasę ,
            bo iyu świeczkę i tu ogarek , jesteś śmieszny wręcz żenujący dokładnie jak twój Jasiek.
            • haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:04
              Biedny Hrabio, nie każdy urodził się z bielmem na oczach i ograniczoną percepcją zjawisk oczywistych. To wina zidiocenia kościelnego i jego nauk właśnie dla takich jak Ty, biedaku.
              • m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:08
                Brałeś ślub kościelny ? ochrzciłeś dzieci ? wysłałeś je do I komunii ?

                odpowiesz ? czy tylko pianę potrafisz toczyć jak każdy frustrat.
                • haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:16
                  Ależ odpowiem. Brałem to wszystko w czasach komuny, ale już mój wnuk będzie sam decydował o chrzcie - po pełnoletności. Córka wyniosła się z lekcji religii już w podstawówce - nie mogła znieść głupoty katechetki. Były jeszcze wtedy lekcje etyki.

                  Jak jeszcze ci mało to powtórzę jeszcze raz - Polska to qrwa Watykanu i jego funkcyjnych. Zrobili z tego państwa szmatę na wzór kolonialny - ten z XIX wieku.
                  • m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:22
                    i jego funkcyjnych. Zrobili z tego państwa szmatę na wzór kolonialny - ten z XIX wieku.

                    nie funkcyjni tylko tacy jak ty ,którzy teraz tłumaczą ,brałem to wszystko w czasach komuny.
                    gdyby nie było "wiernych" to i funkcyjni mogliby się cmoknąć.

                    tłumaczenie bezmyślnych dupków ,w czasach komuny wierzyli w dziewictwo Maryjki i tym podobne
                    bzdety ,a teraz przestali , nie rozśmieszaj .
                    • haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:28
                      Biedaku, ależ jesteś porażony tępotą. Współczuję. Jakbyś nie wiedział jak "z biegiem lat, z biegiem dni" stała się perłą w koronie Watykanu.
                      • m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:31
                        "z biegiem lat, z biegiem dni" stała się perłą w koronie Watykanu.

                        dzięki takim jak ty ,którzy w czasach komuny na sam widok jasia 2 dostawali rozwolnienia.
                        • haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:52
                          Kończmy tę dyskusję, bo ja o materii, a ty o pierdołach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka