m.c.hrabia 10.10.14, 20:00 nie dziwota. bi.gazeta.pl/im/49/00/10/z16780361Q,Oswiadczenie_abp__Glodzia.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
indeed4 Nowotwór. 10.10.14, 20:07 wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html Odpowiedz Link Zgłoś
gtxl3 Re: Nowotwór. 10.10.14, 20:17 indeed4 napisał: > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html Nieważne nowotwór czy marskość....każdego z nas może to czekać. Nigdy przenigdy nie byłem fanem Głódzia czy innego kościelnego purpurata, ale w obliczu czyjejś choroby nigdy bym nie założył prześmiewczego wątku. Trzeba być po prostu hieną i szmatą, żeby zakładać takie wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
adam111115 Re: Nowotwór. 10.10.14, 20:29 Ty chyba jesteś najmniej do wyrażania takich zdań upoważniona. To co robiliscie przy jaruzelu czy geremku, a oby jak najdłużej od dziś będzie się działo w przypadku Wałęsy, to dopiero stado hien. I żeby było jasne, wy pisiory Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: Nowotwór. 11.10.14, 12:52 Gnojek po prostu nie ma zasad. Dlatego wspiera tutaj ślepo PO, której standardem jest brak zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
adam111115 Re: Nowotwór. 11.10.14, 17:46 Nagonka na umierającego jaruzela tobie nie przeszkadzała? Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Nowotwór. 11.10.14, 18:54 Nagonka na umierającego jaruzela tobie nie przeszkadzała? nie ,nie przeszkadzała raczył łaskawie nawet pawia rzucić swą "osobistością" Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 21:09 "Przyjąłem nieoczekiwany krzyż choroby" A miał wybór? Mógł nie przyjąć? Wyobrażam sobie reakcję niektórych obecnych także w tym wątku na podobny komunikat Walc czy Schetyny. Zwłaszcza gdyby swe cierpienie ofiarowali w intencji całej Warszawy czy Polski. Ależ by były żarty, śmiechy i wykpiwanie... S. Odpowiedz Link Zgłoś
gtxl3 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 21:13 snajper55 napisał: > "Przyjąłem nieoczekiwany krzyż choroby" > > A miał wybór? Mógł nie przyjąć? > > Wyobrażam sobie reakcję niektórych obecnych także w tym wątku na podobny komuni > kat Walc czy Schetyny. Zwłaszcza gdyby swe cierpienie ofiarowali w intencji cał > ej Warszawy czy Polski. Ależ by były żarty, śmiechy i wykpiwanie... > > S. Oczywiście, że nie miał innego wyboru. Uważam, że z choroby nie należy kpić, obojętnie kto to jest...Tusk,Schetyna,HGW,Kaczyński czy któryś z arcybiskupów. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a przecież to wieloletnia nałogowa moczymorda 10.10.14, 21:37 chlał , chlał ochlapus i actimelek i myślał że pije colę czy sok brzoskwiniowy ? po wódkę i zagrychę kiełbasianą wysyłal nawet do nocnych sklepów przybocznych książy-pisały o tym media więc choruje na własną prośbę ten nałogowy ,nierązsądny pijak alkoholowy -- www.facebook.com/pages/WIATER-w-oczy/127997970614738 Odpowiedz Link Zgłoś
gtxl3 Re: przecież to wieloletnia nałogowa moczymorda 10.10.14, 21:39 pkt4a napisał: > chlał , chlał ochlapus i actimelek i myślał że pije colę czy sok brzoskwiniowy > ? > po wódkę i zagrychę kiełbasianą wysyłal nawet do nocnych sklepów przybocznych > książy-pisały o tym media > więc choruje na własną prośbę ten nałogowy ,nierązsądny pijak alkoholowy Widziałeś rozsądnego pijaka alkoholowego? w kraju nad Wisłą, gdzie 99% to abstynenci? Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 10.10.14, 21:43 Czekał, jak inni, w kolejce do rejestracji w placówce NFZ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 11.10.14, 12:54 To co system , który tworzyła Kopacz nie gwarantuje równego dostępu do SZ ? Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Re: Ufff, ufff... "krzyż cierpienia"... 11.10.14, 18:49 Ci od miłości bliźniego zawsze są równiejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: marskość wątroby. 10.10.14, 22:02 Taki wątek w obliczu czyjejś ciężkiej choroby? Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: marskość wątroby. 10.10.14, 22:18 A czy ten jego komunikat nie jest zenujący? Epatować chorobą. Odpowiedz Link Zgłoś
1tobi Re: marskość wątroby. 11.10.14, 08:49 volupte napisał: > A czy ten jego komunikat nie jest zenujący? Epatować chorobą. Otóż to. Nawet choroba nie uczy pokory. "przyjąłem krzyż", łaskawca. Ale zdrowia życzę :). Odpowiedz Link Zgłoś
giulia123 [...] 10.10.14, 23:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:53 Jakże pięknie porównujesz chorobę Flaszki Głodzia do ... do "skompromitowanego" (twoim katolickim zdaniem) Owsiaka i PIR *** Spróbuj raczej porównać i przyrównać do wątku o tej pani, której Chazan "uratował dziecko bez mózgu"... PeeS - to już nie jest hipokryzja - to wściekła hipokryzja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
giulia123 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:00 sclavus napisał: > Jakże pięknie porównujesz chorobę Flaszki Głodzia do ... do "skompromitowanego" > (twoim katolickim zdaniem) Owsiaka i PIR > *** 1. Owsiak jest skompromitowany i zdaniem moim i sądu i także zdaniem coraz większej rzeszy oszukiwanych przez lata Polaków. 2. Nie czynię żadnych porównań, a jedynie chciałam zauważyć, że naigrywanie się z chorego człowieka nie wpisuje się tematycznie na Forum Kraj. Wylatywały na oślą tematy o Polskich Inwestycjach Rozwojowych i ich nieudolnym prezesie. Zdaniem cenozra monster (coś tam) nie wpisywały się tematycznie... Ten wątek Twoim zdaniem się wpisuje?? Pewnie w podobnym stopniu co te o osłach zakładane w niezliczonych ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:31 ... a co sąd zrobił Owsiakowi??? Poprosił go, żeby zaanonsował kolejną WOŚP??? ... bo właśnie to zrobił!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:55 Przykro mi damokier1 - Sławoj Flaszka Głódź długo pracował na ten wątek!!! ... a większą żenadą jest jego oświadczenie!... i hojność zawarta w tym oświadczeniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:17 sclavus napisał: > Przykro mi damokier1 - [...] Drodzy Bracia w Kapłaństwie, Alumni, Osoby Życia Konsekrowanego, Drodzy Diecezjanie - to są adresaci tego oświadczenia. Nie ma tam ani mnie, ani Ciebie, ani nikogo z okazujących tu swą Schadenfreude. A skoro nie do nas abp Głódź to pisał, nie ma nas co żenować. Jest mnóstwo powodów, dla których można mieć o abp Głodziu zdanie jak najgorsze i publicznie je objawiać, ale nie w tej sytuacji. Choroba, cierpienie i śmierć - to nie są tematy do szyderstwa i drwiny niezależnie od tego, kto ich doświadcza. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:24 Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na łamy prasy?? - to raz! A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknięty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe??? *** Dlaczego kota nie nazywać kot?? Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:48 Bo ten apel jest tak skierowany do nich , aby cała Polska przeczytała. Żenujacy pijaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 01:00 > Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na > łamy prasy?? - bo je prasa przedrukowała ze strony Archidiecezji Gdańskiej, co można przeczytać pod zamieszczonym w wątku linkiem: Jak czytamy w [komunikacie] opublikowanym na stronie internetowej Archidiecezji Gdańskiej > A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknię > ty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe? > ?? A gdzie tu zauważyłeś ślad atencji i empatii dla, jak piszesz, "tego abepa"? Ja zresztą ani o atencję, ani o specjalną empatię dla niego się nie upominam. Ale nie rozumiem tego imperatywu kategorycznego, żeby rzucać się komuś do gardła akurat w momencie, gdy dopadło go nieszczęście. Można przecież po prostu nie komentować. O tym uporczywym podkreślaniu, że to "marskość wątroby", choć nigdzie takiej informacji nie podano, to już mi się nawet pisać nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:31 ... jeszcze nie był chory (nic w każdym bądź razie nie było wiadomo o jakiejkolwiek jego chorobie) a komentarze, po każdym z jego ukazań się publicznych, były zawsze i bardzo negatywne... A czy to marskość, czy nie marskość - styl życia, jaki wiódł pokazuje , że marskość jednak... Może jeszcze być rak trzustki - też ma powiązania z alkoholem (choć nie wyłącznie!!!) Powtórzę: długo i namolnie pracował ten abepe Głódź, na takie komentarze - chory, czy zdrowy... Ja się nie dziwię!! Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 12:20 ... jeszcze nie był chory (nic w każdym bądź razie nie było wiadomo o jakiejkolwiek jego chorobie) a komentarze, po każdym z jego ukazań się publicznych, były zawsze i bardzo negatywne... Oczywiście, pewnie i sama jakiś napisałam. Nie protestuję przecież przeciw pisaniu negatywnych opinii o Głodziu. Z tym, że nawet w wypadku osoby bardzo źle postrzeganej, komentarz negatywny powinien dotyczyć jej złych, a nie każdych wystąpień. A czy to marskość, czy nie marskość - styl życia, jaki wiódł pokazuje , że marskość jednak... Co za znakomita diagnoza! Mam nadzieję, że w realu nie jesteś lekarzem ? Może jeszcze być rak trzustki - też ma powiązania z alkoholem (choć nie wyłącznie!!!) To w nawiasie to asekuracja w związku ze śmiercią Anny Przybylskiej? Ale i tak nie sądzę, żebyś odważył się napisać takie zdanie w wątku Jej poświęconym. Powtórzę: długo i namolnie pracował ten abepe Głódź, na takie komentarze - chory, czy zdrowy... Powtórzę: te komentarze nie świadczą o abepie Głodziu, tylko o tych, którzy je piszą... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 13:52 primo - uważam, że wszystkie wystąpienia publiczne Głodzia były złe! secundo - nie, nie jestem... przyjmuję twój sarkazm... tercjo - masz rację - łatwo mógłbym być posądzony... w ogóle nic nie pisałem w wątkach jej poświęconych bo jej nie znałem... quarto - tak jak wystąpienia Głodzia: nie świadczyły o komentujących, tylko o nim samym... - a że można komentować... masz sprzężenie zwrotne! *** ... kto sieje wiatr, ten zbiera burze - wiesz przecież! Ja kończę na tym... Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: marskość wątroby. 11.10.14, 16:46 Zasada tej POPiSowej wojny : brak zasad a założyciel to po prostu zywkły, forumowy hejter jednej ze stron. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 09:46 sclavus napisał: Skoro to oświadczenie miało tak podkreślonych adresatów, to dlaczego trafiło na łamy prasy?? - to raz! A drugi, czy jakikolwiek inny pijacze acz skąd inąd porządny człowieczek, tknięty marskością, zasługiwałby na podobną atencję i empatię, jak ten abepe? ?? *** Dlaczego kota nie nazywać kot?? Raz: Dlatego że mamy wolną prasę która zamieszcza co uważa za stosowne. Jeśli uważała za stosowne przytoczyć oświadczenie Głódzia to przytoczyła. Dwa: Na empatię, współczucie i (jeśli ktoś wierzy) na modlitwę zasługuje każdy człowiek który cierpi. Niezależnie od tego czy go lubimy czy nie. A tak nawiasem - skąd wiesz że zachorował na marskość? Widziałeś historię choroby? Byłeś przy diagnozie? Trzy: Ja bym napisał: Dlaczego kota nie nazywać kotem? Byłoby bardziej po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:25 abepe Głódź zajmował dość poczesne acz bardzo kontrowersyjne miejsce w przestrzeni publicznej... mało: starał się o to miejsce!!! Jeśli prasa drukuje to, co jest dla niej wygodne i wydrukowała (kontrowersyjne, bądź co bądź) oświadczenie Głodzia, to tym samym stało się ono podatne na komentarze a komentujący, znając Głodzia z jego działalności publicznej, niekoniecznie duszpasterskiej, komentują, jak chcą... - zaś czy to marskość, czy nie marskość... Bardzo duża część komentujących uznała, że marskość właśnie dlatego, że znała go z jego działalności poza duszpasterskiej (choć były i doniesienia, że podczas działalności właściwej, też sobie folgował i chlał) *** W przypadku kota nie jest tak, jak w przypadku człowieka (w przypadku człowieka, pytanie byłoby retoryczne) - masz psa... dlaczego nie nazwać go: Pies? (z racji wielkiej litery, która umknęła, pozwalasz sobie na uczenie mnie języka polskiego) PeeS - abepe Głódź jest nie do obrony! - chory, czy zdrowy... ma takie komentarze, na jakie pracował! Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:55 sclavus Nie oceniasz Głódzia za jego postawę, poglądy czy styl życia (zgodzę się, dla mnie również co najmniej kontrowersyjne) ale kpisz z jego choroby. A to jest takie dość obrzydliwe. Oczywiście wolno ci komentować, wolno ci nawet cieszyć się z cudzego nieszczęścia czy choroby, ale... Patrz drugie zdanie. Na koniec - jeśli chcesz żeby żeby cię nie uczyć języka polskiego to pilnuj dużych liter, przestrzegaj zasad gramatyki, nie pisz "dupa" przez "rz". A przed wszystkim nie ściemniaj, i nie dorabiaj ideologii do swojego potknięcia, bo obaj wiemy co miałeś na myśli pisząc ową pointę. Może się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 11:17 Mylisz się - to co napisałem pochodzi z francuskiego: pourqoi n'appeler pas chat, Le chat? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 12:00 sclavus napisał: > Mylisz się - to co napisałem pochodzi z francuskiego: pourqoi n'appeler pas > chat, Le chat? Mylisz się. Także w rodzajnikach. Appeler un chat un chat. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 13:43 ... a już myślałem, że mnie poprawisz, że nie jak napisałem (zorientowałem się po naciśnięciu wyślij), tylko (przeczenie z bezokolicznikiem) "ne pas appeler"... :( a francuska ekspresja dokładnie brzmi tak: pourqoi ne pas appeler un chat le chat? ... à part ça, je sais que ton français est mille fois meilleur que le mien... Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:13 sclavus No proszę! Znasz francuski!! I pomyśleć że kiedyś w Polsce znajomość francuskiego świadczyła o przynależności do elity... Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:21 Ach, nie litujcie się nad Klarą Którą francuski uwiódł baron, Bo choć jej spadły z oczu łuski, Lecz jakże zyskał jej francuski ! Z "Księgi nonsensu", autora nie chce mi się sprawdzać :) Nowicki ? Marianowicz ? Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 15:41 Z "Księgi nonsensu", autora nie chce mi się sprawdzać :) Nowicki ? Marianowicz ? I jeden i drugi. To wierszyki wymyślone po angielsku i napisane po polsku przez Nowickiego i Marianowicza. Ten o Klarze po angielsku wymyślił Edward Lear. Łatwo mi było sprawdzić, bo egzemplarz "Księgi nonsensu" mam na regale tuż za plecami, wystarczyło odwrócić się od komputera. A wiesz, że mi też ten limeryk przyszedł na myśl od razu, jak się tu tylko ta dyskusja o francuszczyźnie zaczęła? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 18:07 Czyli - jedna pozycja książkowa wspólna :) Przypuszczam, że jest ich więcej, ale wciąż nie przypuszczam, żebyśmy kiedyś podały pełny spis. Powiedz mi co masz na Specjalnej Półeczce, a powiem ci, kim jesteś. To zbyt intymne. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:26 ... nie pretendujEM być w elYtach... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 14:32 Przykro mi, ale wciąż nie. Pourquoi ne pas appeler un chat un chat? I inaczej nie chce być. Na powtórzeniu ten wic polega. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a od 20 lat nazywają jego "Flaszka" 10.10.14, 23:20 natemat.pl/119891,abp-slawoj-leszek-glodz-jest-ciezko-chory-prosze-o-modlitwe Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 10.10.14, 23:38 ... a jaki hojny!!! ... ofiaruje swoje cierpienie całej diecezji... A daniele komu??? Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:50 To i tak niewielu . Jego szef z przed wieków , ofiarował całej ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:39 ... no, tak - masz rację - nie należy o tym zapominać... :D:D:D Ale kimże on jest wobec swego "szefa"?? Pyłkiem marnym tylko, który z prochu powstał i w proch się obróci ... a szef - szef poszedł żywcem do nieba :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:09 flaszka jako obywatel obcego państwa zmarnował swoje życie nie służąc Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
trevistas Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:28 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16780380,Abp_Glodz_niespodziewanie_zachorowal___Przyjalem_krzyz.html?v=1&obxx=16780380&offset=19#opinions Ciekawe.....ponad 700 komentatorow.....wcale nie wyraza wspolczucia....:D Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:34 ... zapewniam cię, że sporo zniknęło... równie "życzliwych" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: marskość wątroby. 11.10.14, 00:58 > Ciekawe.....ponad 700 komentatorow.....wcale nie wyraza wspolczucia....:D Nie ciekawe, tylko typowe dla portalu gazeta.pl - kiedyś w sondażu CBOS 70% Polaków było za pozostawieniem w Sejmie krzyża, a w sondzie na stronie GW 70% przeciw. To wszystko nieodrodni wychowankowie ateistycznej, lewicowej GW i na szczęście absolutny margines bez większego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: marskość wątroby. 11.10.14, 10:35 ... życzliwe komentarze dla Głodzia, znajdziesz wyłącznie w prasie katolickiej... I nie myl sondaży ogólnopolskich bezpośrednich, czy telefonicznych, z sondażami internetowymi - natychmiast plasujesz się na pozycji manipulatora! Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Powtarzam: nowotwór 11.10.14, 01:15 "Arcybiskup nie zdradził, z jaką chorobą się zmaga. Ale najprawdopodobniej chodzi o nowotwór. Niedawno Metropolita Gdański przeszedł zabieg w szpitalu. Usunięto mu narośl na jelicie" wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/472041,arcybiskup-slawoj-leszek-glodz-walczy-z-nowotworem-mertopolita-gdanski-wydal-oswiadczenie.html Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Powtarzam: nowotwór 11.10.14, 02:36 indeed4 napisał: > "Arcybiskup nie zdradził, z jaką chorobą się zmaga. Ale najprawdopodobniej chod > zi o nowotwór. Niedawno Metropolita Gdański przeszedł zabieg w szpitalu. Usunię > to mu narośl na jelicie" To, że mu wycięli polipa nie znaczy, że ma nowotwór. Więc tak już nie powtarzaj. Chyba, że mu tego życzysz. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a okrutny pijany władca - link 11.10.14, 07:52 wyborcza.pl/1,76842,13580046,_Pil__wyzywal__ponizal___Arcybiskup_Glodz_jak_okrutny.html polska.newsweek.pl/abp-glodz-ciezko-choroby-newsweek-pl,artykuly,349520,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a następny w kolejce o.Malwersant ?????????????????? 11.10.14, 08:04 kiedy ? -- wyborcza.pl/1,75248,16780722,Arcybiskup_Glodz_jest_chory___Moje_cierpienie_ofiaruje.html Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: następny w kolejce o.Malwersant ????????????? 11.10.14, 11:04 Też pijak? Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Biskup "Flaszka" uczciwie na to zapracował 11.10.14, 08:52 przez całe życie uczciwie wlił ile wlezie. Nie darmo żołnierze go nazywali pierwszą szklanką RP Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 09:55 ciekawe, na co zejdzie. www.wprost.pl/ar/427523/Pijackie-ekscesy-nowego-ministra-sportu/ Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 10:42 Nie bądź śmieszny. Piłka jest po stroni Flaszki. Otwórz nowy wątek o tym drugim pijaku. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 10:50 indeed4 napisał: > ciekawe, na co zejdzie. > > www.wprost.pl/ar/427523/Pijackie-ekscesy-nowego-ministra-sportu/ Lepszy ochlapus niż złodziej minister sportu PiS Odpowiedz Link Zgłoś
maciej508 Re: Biernat - ochlapus nr 1. twojej umiłowanej PO 11.10.14, 12:52 Znalazłem taki wierszyk. Stoi przed państwem biskup polowy, Ciężki, ogromny, znany z twardej głowy Biskup trunkowy ... Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Gorzała strasznie od niego bucha: Buch - "aqua vitae"! Uch - "aqua vitae"! Puff - "aqua vitae"! Uff - "aqua vitae"! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, - a jeszcze wypić musi na stypie. Wszyscy do niego dziś przypijali Sam biedak nie wie, ile obalił. (I pełno ludzi, każdy w ukłonie, Całują szaty, całują dłonie, I generalskie liżą lampasy, Na takie gesty biskup jest łasy) Najpierw wychylił likier z bananów Piątkę lub szóstkę ruskich szampanów, I znowu flaszka, O! Jaka wielka! Potem 'popływał' znowu w bąbelkach Wjechała w beczce Polska Dębowa Leszek z zachwytu nie wyrzekł słowa "Flaszka" przegryzał między flaszkami Zjadł staropolski bigos z grzybkami Tych porcji chyba zżarł ze czterdzieści, Sam nie wiem, gdzie się w nim wszystko mieści. I choćby przyszło tysiąc kleryków I każdy przyniósłby po "sznapsiku" Na końcu świata by je schowali, On je wywącha, potem "obali". Nagle - bee! Nagle - łee! Wzdął się brzuch! Biskup w ruch! Najpierw tak smutno z goryczą i z żalem Rzekł nasz duchowny "Apage"! gorzale. Podniósł swe cielsko i ciągnie z mozołem, Raz obok stołu, to znowu pod stołem I biegu przyspiesza, i gna jak szalony (stał koniak na drodze, został wysuszony) A dokąd? A dokąd? Dokąd? Do WC! (w jelitach, w żołądku, w przełyku go rżnie) Po schodach, przez bufet, korytarz, przez hol (a w głowie "jawohl, ich liebe alkohol") Do taktu wciąż beka i charczy jak żul W żołądku burczenie i głośne bul,bul I gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak kleszka, gdy z tacą wyrusza po szmal Nie ciężki duchowny zziajany,zdyszany Lecz kleryk przez Paetza nagiego ścigany. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Staropolski bigos "Flaszeczkę"tak pcha Kapusty i grzybków nie mieści już brzuch Te zaś "aqua vitae" wprawiła w ten ruch, To wódka z żołądka ten bigos do góry Przesyła przełykiem, który ma kształt rury I wyżej, wciąż wyżej, i biskup się toczy, A wóda te grzybki, kapustę wciąż tłoczy, I słychać już tylko - "Od złego mnie zbaw" To paw to, to paw to. to paw zwiń Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Sikorski: lubię i szanuję abp. Głódzia 11.10.14, 12:40 – Lubię i szanuję abp. Głódzia, który był mi osobiście bardzo pomocny w czasie, gdy sprawowałem funkcję ministra obrony, a on był biskupem polowym. Uważam, że ten styl, taki trochę wojskowy, powinniśmy uszanować. To jest bardzo sympatyczna postać – wspominał Radosław Sikorski, który z dystansem podchodzi do całej afery. natemat.pl/54995,radoslaw-sikorski-o-rzekomym-pijanstwie-abp-glodzia-w-wojsku-sa-pewne-tradycje Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:01 Jak opiniuje Kościół całe tałałajstwo FK od solidaruchów i komuchów - też kościelnych. I ciągle na nich głosuje w kolejnych wyborach. Wiecie co? To schizofrenia, zidiocenie do potęgi. GW idiocieje razem z wami. To już "qrwa" tabloid pod redakcją takiego dupka jak Kurski. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:33 I ciągle na nich głosuje w kolejnych wyborach. Wiecie co? To schizofrenia, zidiocenie do potęgi. Brałeś ślub kościelny ? ochrzciłeś dzieci ? wysłałeś je do I komunii ? i kto tu jest schizofrenikiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 13:55 To ma tylko znaczenie dla ciebie - Hrabio za dychę. Chyba nie zaprzeczysz, że Polska jest obecnie watykańską dziwką? Ru...ą ją jak chcą, na wszystkie sposoby - kościelne solidaruchy i komuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:00 Ru...ą ją jak chcą, na wszystkie sposoby - kościelne solidaruchy i komuchy. dzięki takim baranom jak ty , którzy pianę toczą na forach a za sakramenty bulą kasę , bo iyu świeczkę i tu ogarek , jesteś śmieszny wręcz żenujący dokładnie jak twój Jasiek. Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:04 Biedny Hrabio, nie każdy urodził się z bielmem na oczach i ograniczoną percepcją zjawisk oczywistych. To wina zidiocenia kościelnego i jego nauk właśnie dla takich jak Ty, biedaku. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:08 Brałeś ślub kościelny ? ochrzciłeś dzieci ? wysłałeś je do I komunii ? odpowiesz ? czy tylko pianę potrafisz toczyć jak każdy frustrat. Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:16 Ależ odpowiem. Brałem to wszystko w czasach komuny, ale już mój wnuk będzie sam decydował o chrzcie - po pełnoletności. Córka wyniosła się z lekcji religii już w podstawówce - nie mogła znieść głupoty katechetki. Były jeszcze wtedy lekcje etyki. Jak jeszcze ci mało to powtórzę jeszcze raz - Polska to qrwa Watykanu i jego funkcyjnych. Zrobili z tego państwa szmatę na wzór kolonialny - ten z XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:22 i jego funkcyjnych. Zrobili z tego państwa szmatę na wzór kolonialny - ten z XIX wieku. nie funkcyjni tylko tacy jak ty ,którzy teraz tłumaczą ,brałem to wszystko w czasach komuny. gdyby nie było "wiernych" to i funkcyjni mogliby się cmoknąć. tłumaczenie bezmyślnych dupków ,w czasach komuny wierzyli w dziewictwo Maryjki i tym podobne bzdety ,a teraz przestali , nie rozśmieszaj . Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:28 Biedaku, ależ jesteś porażony tępotą. Współczuję. Jakbyś nie wiedział jak "z biegiem lat, z biegiem dni" stała się perłą w koronie Watykanu. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:31 "z biegiem lat, z biegiem dni" stała się perłą w koronie Watykanu. dzięki takim jak ty ,którzy w czasach komuny na sam widok jasia 2 dostawali rozwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: To bardzo ciekawe 11.10.14, 14:52 Kończmy tę dyskusję, bo ja o materii, a ty o pierdołach. Odpowiedz Link Zgłoś