Dodaj do ulubionych

Bodajże Sasin

12.10.14, 10:53
W TOK FM powiedział, że górnicy mają mieć zachowane przywileje.
Zamiast taniego prądu z elektrowni torowych i konkurencyjnej gospodarki nowy postępowy rząd PiSu.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 11:00
      Dajmy ekonomistom obliczyć, które kopalnie będą opłacalne.
      A może niech życie pokaże - te się utrzymają, reszta padnie.
      Mają być - wielkie inwestycje w górnictwo, żadnej restrukturyzacji energetyki.
      Reaktory torowe mogą dać pełną niezależność energetyczną, b. łatwo zgromadzić zapasy toru na 10-20 lat, czego nie dadzą żadne inne metody, a elektrownie mogą być małe (system rozproszony), co jest ważne ze względu na koszty przesyłu oraz strategicznie.
      Nikt się nawet o tym nie zająknie.
      A ceny energii z reaktorów torowych, to najwyżej kilka procent ceny energii z polskiego węgla.
      • volupte Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 11:36
        www.cyf.gov.pl/pdf/rej/rej7.pdf Skoro tak pieknie , to czemu tego nie ma?
        • dystans4 Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 11:51
          Gdzie nie ma to nie ma, w Indiach już budują. Ma mieć czas eksploatacji 100 lat, wymiana paliwa w trakcie kampanii. Indie przodują w tej technologii, mają największe na świecie udokumentowane złoża toru.
          Indie opracowały już bezobsługowe kontenerowe reaktory o mocy od 0,25 MW do bodajże 25 MW, cechuje je niezwykle niska stała cena za megawat mocy: 1MW - 1 mln dolarów.
          Oszacowania unijne sprzed dwóch lat mówią o 1 MW mocy za 1 mln euro.

          Toru jest od groma, tylko nikt go nie szukał. Program torowy ma status strategicznego w Indiach, USA, Chinach, Rosji, Kanadzie, GB, Włoszech, Norwegii, chyba w Brazylii i RPA. Jest sabotowany przez Francję, bo ta ma rozwiniętą konwencjonalną energetykę atomową.
          Używasz tego loginu do poczty?
          • m.c.hrabia Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:03
            Gdzie nie ma to nie ma, w Indiach już budują

            nie rozumiem ,to jest, czy dopiero budują ?
            • dobra.rada.forum Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:14
              Jakieś trzy lata temu czytałem, że budują i chyba blisko końca budowy. Jak jest teraz, dokładnie nie wiem.
              • dobra.rada.forum Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:21
                O pomysłach i wycenach w UE było w necie (transmisja z czegoś tam) chyba równo dwa lata temu.
                Ciekawe wydają się trzy rozwiązania:
                - reaktor z turbiną helową w pierwszym obiegu (bez użycia wody)
                - system podkrytyczny (bez zasilania niezależnym strumieniem protonów z akceleratora gaśnie).
                Niezależnie od powyższego szacuje się, że ze względu na stałość pracy w szerokim zakresie parametrów reaktor torowy jest o rząd wielkości stabilny bardziej, niż uranowy.
              • m.c.hrabia Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:21
                18.02.2014

                W Indiach powstał projekt pierwszego na świecie zaawansowanego reaktora torowego ciężkowodnego AHWR o mocy elektrycznej 300 MW. Jeśli instalacja zostanie zbudowana, to będzie pierwszą opartą na torze siłownią o komercyjnym znaczeniu.
                • dobra.rada.forum Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:29
                  No to się zgadza. Że budują, czytałem w 2011. Projektów jest więcej, jest projekt reaktora na eksport, jeśli chodzi o moc, mówiło się nawet o reaktorach osiedlowych 100 kW.
                  • m.c.hrabia Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:33
                    mówiło się nawet o reaktorach osiedlowych 100 kW

                    mówiło ,pisało, to wiem ,na razie tylko to , jeszcze nigdzie to nie działa więc tylko wróżenie z fusów.
                    • dystans4 Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:38
                      Żadne wróżenie z fusów. Pół wieku temu były trudności materiałowe (w przypadku najbardziej wydajnych reaktorów wysokotemperaturowych), dziś zostały przezwyciężone. Innych przeszkód nie ma, a sprawność tych reaktorów może sięgać 53 czy 54 procent (dokładnie nie pamiętam).
                      • m.c.hrabia Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 12:50
                        niestety jednak z fusów ,
                        nie ma ani jednej działającej sztuki więc dyskusja jałowa ,
                        a na deskach kreślarskich i w teorii, różne "cudeńka" już były.
                        • dobra.rada.forum Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 22:57
                          W Indiach budują "w realu".
                        • dystans4 Re: Bodajże Sasin 13.10.14, 09:17
                          Znalazłem od razu i to na polskiej stronie:
                          India's Kakrapar-1 reactor is the world's first reactor which uses thorium rather than depleted uranium to achieve power flattening across the reactor core.[32] India, which has about 25% of the world's thorium reserves, is developing a 300 MW prototype of a thorium-based Advanced Heavy Water Reactor (AHWR). The prototype is expected to be fully operational by 2011, after which five more reactors will be constructed.[33] Considered to be a global leader in thorium-based fuel, India's new thorium reactor is a fast-breeder reactor and uses a plutonium core rather than an accelerator to produce neutrons. As accelerator-based systems can operate at sub-criticality they could be developed too, but that would require more research.[34] India currently envisages meeting 30% of its electricity demand through thorium-based reactors by 2050.[35]

                          www.boincatpoland.org/smf/radioactivehome/czysta-energia-atomowa-z-toru/
          • volupte Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 13:05
            Z ta torowa energetyka nie jest ,,jasne". Były reaktory doswiadczalne w USA i innych krajach , ale po kilkunastu latach zamkneli i ....cisza. Coś z tym nie tak , ze sie nie rozwija. Technologia znana od 40 lat, zasoby toru ogromne a projekt jakos niemrawo sie toczy. Jakaś przyczyna musi być.
            • dobra.rada.forum Re: Bodajże Sasin 12.10.14, 22:56
              Przecie napisałem. Te co były, były eksperymentalne, bo nie było materiałów wystarczająco odpornych. Dlatego były tylko eksperymentalne, obliczone na bodajże kilka lat pracy, nie kilkanaście.
              Sytuacja się zmieniła i te, które powstają, mają już zaplanowany czas zycia 50-100 lat. O hinduskim widziałem notkę 3 lata temu - ma spalać mieszankę toru z uranem - sam tor to za mało, potrzebuje "podpałki".
    • ko_stek Re: Bodajże Sasin 13.10.14, 12:47
      A co, na bruk należałoby ich wyrzucić? Zresztą, jeśli zostanie prezydentem stolicy, to na pewno o losie górników decydować nie będzie. Tak się też składa, że akurat Sasin ma pewne ciekaw pomysły na rozwój Warszawy, które nie polegają bynajmniej na ładowaniu wszystkich pieniędzy w socjal, a mają przyciągnąć inwestorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka