Dodaj do ulubionych

Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hartmana.

17.10.14, 16:47
Jeszcze parę dni temu było to nie do pomyślenia, a teraz... Słowo ciałem się stało!
Ewangelia miłości, według Jana H. trafiła pod strzechy.

"Rodzina dziewczynki nie chciała rozmawiać. - Kogo to obchodzi? To nasza sprawa - wołała przez okno matka. Z kolei babcia dziewczynki odparła, że "w papierach nie ma, że to gwałt". Według niej "to tylko współżycie"."


www.tvn24.pl/niepelnosprawna-dziewczynka-zgwalcona-przez-brata-i-ojca-to-tylko-wspolzycie,478461,s.html
Obserwuj wątek
    • tw_wielgus Internauci w całym kraju 17.10.14, 16:50
      protestują przeciwko obrazoburczej nauce Hartmana, do niedawna członka partii Palikota:

      www.protestuj.pl/nie-dla-j--hartmana-na-uj---wyslij-protest-do-wladz-uczelni,27,k.html
    • gtxl3 Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 16:55
      Jeszcze parę dni temu było to nie do pomyślenia, a teraz... Słowo ciałem się stało!
      Ewangelia miłości, według Jana H. trafiła pod strzechy.

      "Rodzina dziewczynki nie chciała rozmawiać. - Kogo to obchodzi? To nasza sprawa - wołała przez okno matka. Z kolei babcia dziewczynki odparła, że "w papierach nie ma, że to gwałt". Według niej "to tylko współżycie"."


      Ale penderolisz wielebny.....
      Nie mów o Ewangelii , bo widocznie nie rozumiesz znaczenia tego słowa.
      Co chciałeś dowieść.....że?
      • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:01
        Bluźnisz synu.
        A tą uwagą o Ewangelii, ty - element lewicowy - zapewne chciałeś mnie rozśmieszyć.
        • gtxl3 Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:07
          tw_wielgus napisał:

          > Bluźnisz synu.
          > A tą uwagą o Ewangelii, ty - element lewicowy - zapewne chciałeś mnie rozśmie
          > szyć.
          >


          To Ty synu wspomniałeś "cuś" o Ewangelii.
          • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:10
            No i ...
            Jak brzmiałą Twoja błyskotliwa riposta?
            • gtxl3 Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:12
              tw_wielgus napisał:

              > No i ...
              > Jak brzmiałą Twoja błyskotliwa riposta?

              Że pier...lisz, i nie rozumiesz słów, które piszesz. EOT.
              • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:20
                "Nie sądzcie żebyście nie zostali osądzeni".
                A nie zagościła w tej zmieszanej, palikotowej, łepetynie myśl przednia i bezgranicznie prawdziwa, iż ciężko kumasz, o co kamon w tym wątku, ponieważ łeb masz zaśmiecony marksizmem i leninowskimi ideami?
                • gtxl3 Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:29
                  tw_wielgus napisał:

                  > "Nie sądzcie żebyście nie zostali osądzeni".
                  > A nie zagościła w tej zmieszanej, palikotowej, łepetynie myśl przednia i bezgr
                  > anicznie prawdziwa, iż ciężko kumasz, o co kamon w tym wątku, ponieważ łeb masz
                  > zaśmiecony marksizmem i leninowskimi ideami?

                  Już ci napisałem EOT przedtem głuptasku, nie chce mi się z tobą prowadzić polemiki.
                  P.S. Palikot nie jest z mojej bajki.
                  • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:34
                    No widzisz! Sam nie wiesz, co piszesz. EOT napisałeś już w poprzednim poście, a jednak nie mogłeś się powstrzymać, zupełnie jak Polański na widok dorastającej córki sąsiadów.

                    "palikotowa łepetyna" - nie oznacza zwolennika Palikota a człowieka wybitnie rozczochranego, cukiereczku...
        • taniarada Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:15
          Jaki znak twój Orzeł Biały.Obcy mają w Polsce większe prawa niż Polacy: reaktywowane są loże masońskie, gminy żydowskie, budowane meczety i kościoły innych wyznań. Polska ziemia i polskie majątki są im rozdawane za bezcen. Obchodzone są żydowskie święta religijne, podczas gdy wiara katolicka jest traktowana jak zabobon. Autorytety Hartman ,Bauman ,Środa mieszają w głowach młodym Polakom.Tu nie ma przypadku. Ściśle reglamentowani funkcjonariusze są ,wysyłani na front ideologiczny i tyle.
          • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 17.10.14, 17:27
            Otóż to i skutki tej moralnej ruinacji są takie, jak w linku zamieszczonym w poście przewodnim!
            Ale co tu się dziwić skoro do takich właśnie stosunków zachęca promowany w prasie i TV etyk, filozof i moralista.
            Czy chodzi o zniszczenie delikatnej tkanki społecznej? Czy jesteśmy właśnie świadkami upadku moralnego polskich rodzin wywołanego dżenderam, Hartmanem i innymi lewicowymi ideami?
    • wykress Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:01
      "gdy rozum śpi ... budzą się demony! "
      • tw_wielgus Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:04
        Dlatego konieczne jest zadanie pytania, dlaczego rozum śpi! Kto zafundował pobudkę demonom? Kto reprezentuje kontrkulturę wrogą rodzinie i obcą naszej moralności.
      • gtxl3 Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:06
        wykress napisał:

        > "gdy rozum śpi ... budzą się demony! "


        Komu się śnią te demony? księżom? biskupom, kardynałom?
        • tw_wielgus Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:14
          A ten w kółko Macieju, jak mantrę powtarza, że to wina księży, biskupów i kardynałów.
          Wlanij się obuchem w łeb. Człowieku masz obsesję! Zadusisz się tym jadem nienawiści do przedstawicieli Kościoła i nauczycieli boskich prawd.
          Tym bardziej ,że to nie Kościół stara się oswajać społęczeństwo ze zboczeńcam, i a przedstawiciele tej partii, która tak uprzednio podobała się Tobie.
          • taniarada Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:35
            Cała wina zganiana jest na kościół katolicki i na polityków z nimi związanymi .Wszystko jest pokręcone i przeinaczone .Manipulacja .CZYM ZAJMUJE SIĘ JAN HARTMAN? Hartman jest obsesyjnym wrogiem Kościoła katolickiego i Narodu polskiego. Cała jego aktywność skupia się na opluwaniu i szkalowaniu tego, co dla Narodu najświętsze, a w szczególności na zwalczaniu znaku Krzyża. Jego „poglądy” to bolszewicki fanatyzm, nawołujący do eliminacji religii, prawdy i wartości z życia Polaków i zastąpienia ich libertynizmem, wynarodowieniem i totalnym permisywizmem moralnym, tak aby bezbronny Naród tym łatwiej mógł stać się łupem kosmopolitycznych wrogich sił. Realizując ten program, Hartman podszywa się pod „profesora” i „bioetyka” (nie robił nawet doktoratu z tej dziedziny!) po to, by krzewić eutanazję, aborcję i walczyć z etyką zawodu lekarza, między innymi przez opluwanie Kodeksu Etyki Lekarskiej i demoralizowanie studentów medycyny UJ, do których podstępem dopuścili go jego koledzy i mocodawcy. Ci sami wpływowi ludzie umocowali Hartmana w swoich polskojęzycznych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza i TN, których stał się „pupilem”. Dzięki medialnej tubie Hartman może spełniać rolę „trybuna ludowego” wojującego ateizmu i antyklerykalizmu oraz „ideologa” tzw. „lewicy”. Intelektualny poziom Hartmanowskiej mowy nienawiści oraz jej cynizm i przewrotność stanowią swoisty „wzorzec” lewactwa i bezbożnictwa, w iście bolszewickim stylu. Nic dziwnego, że Hartman przyłączył się do takich „postaci” polskiej tzw. sceny politycznej, jak Janusz Palikot czy Marek Siwiec.
            • tw_wielgus Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:51
              Tak właśnie! Chodzi o demoralizację! Totalną demoralizację, która ma doprowadzić do zniknięcia narodu polskiego z mapy Europy!
              Ma się zrealizować plan szatana, który kuglarzom nakazał posługiwać się plugawym językiem a teraz odtańcowuje demagogiczny teatrzyk niby wartości bijąć w polskie rodziny i nakazując im wychowywać swoje dzieci w akceptacji dla antywartości.
            • samantha.1 Re: od dawna wiadomo, że ... 18.10.14, 16:37
              Nikt by lepiej tego nie ujął!
              • indeed4 Re: od dawna wiadomo, że ... 18.10.14, 16:41
                > Nic dziwnego, że Hartman przyłączył się do takich „postaci” polskiej tzw. sceny politycznej, jak Janusz Palikot


                Etatowi skandaliści - jednym i drugim najlepiej jak najmniej się zajmować.
        • wykress Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:47
          gtxl3 napisał:


          > Komu się śnią te demony? księżom? biskupom, kardynałom?




          Hartmanowi!
          ... i choć wydaje sie koszmarem ... to niestety nie jest sen (?);-/
          • tw_wielgus Re: od dawna wiadomo, że ... 17.10.14, 17:54
            Swoją drogą, jeśli najczęściej (związki kazirodcze) są toksyczne, to raczej dlatego, że są zakazane, a nie odwrotnie. - to słowa Hartman, kapłana filozofii "DUPCZE", dupczcie co chcecie.
    • indeed4 "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirodztwo" 17.10.14, 17:22
      wyborcza.pl/1,76842,16816091,Kazirodztwo_bez_kary_we_Francji.html

      Podrzucam i zmykam, bo już przekroczyłem limit - od rana siedzę przy kompie ;-)
      • tw_wielgus Re: "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirod 17.10.14, 17:30

        Kazirodztwo zniknęło z francuskiego kodeksu w 1791 r. Jego dekryminalizacja miała być wyrazem wolności jednostki i wyzbycia się "religijnego tabu".

        Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,16816091,Kazirodztwo_bez_kary_we_Francji.html#ixzz3GPssjSB4

        Ciekawostka - "religijne tabu". No proszę religia hamulcowym postępu...
        • indeed4 Re: "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirod 17.10.14, 17:37
          Tu kolejne tabu - jak sądzisz, czy SLD poparłby pomysł chowania na Powązkach generałów Wehrmachtu? ;-)

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16817294,Zmienily_sie_zasady_dot__pochowkow_PRL_owskich_generalow_.html

          PS. Zmykam.
          • tw_wielgus Re: "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirod 17.10.14, 17:42
            Nie, raczej nie. A przynajmniej nie tych, którzy zdradziecko i bestialsko poprowadzili niemieckie dywizje przeciwko ZSRR, pierwszemu państwu sprawiedliwości społeczniej i sojuszu robotniczo-chłopskiego. Tych, którzy stłamsili sanację i zmusili burżuazyjny rząd do ucieczki to a i owszem...
            • indeed4 Re: "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirod 18.10.14, 16:54
              Ech, rozpaskudziła się ta nasza postkomuna po okrągłym stole. Najpierw zabrakło rozliczenia z komunizmem, a potem Michnik na długie lata rozpostarł nad nimi parasol ochronny - w sumie nie ma co się dziwić, że stracili kontakt z rzeczywistością i nie rozumieją, że Siemoniak przywrócił właściwy porządek rzeczy... ;-)
              • gtxl3 Re: "Nie ma czegoś takiego jak szczęśliwe kazirod 18.10.14, 17:26
                indeed4 napisał:

                > Ech, rozpaskudziła się ta nasza postkomuna po okrągłym stole. Najpierw zabrakło
                > rozliczenia z komunizmem, a potem Michnik na długie lata rozpostarł nad nimi p
                > arasol ochronny - w sumie nie ma co się dziwić, że stracili kontakt z rzeczywis
                > tością i nie rozumieją, że Siemoniak przywrócił właściwy porządek rzeczy... ;-)


                Ale siem kaRtOfle zagotowały.....
    • indeed4 Hartman chce pomnik od katolików 18.10.14, 16:27
      nie, to nie żart ;-)

      www.rp.pl/artykul/1150158.html
    • gat45 Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 18.10.14, 18:26
      tw_wielgus napisał:

      > Jeszcze parę dni temu było to nie do pomyślenia, a teraz... Słowo ciałem się st
      > ało!
      > Ewangelia miłości, według Jana H. trafiła pod strzechy.
      >

      Oczywiście. Gwałty rozpoczęły się natychmiast po tym, kiedy gwałciciele skończyli cotygodniową lekturę blogów tygodnika Polityka. Przed lekturą wpisu Harmana do głowy by im nie przyszło podobne paskudztwo. Co racja to racja. Wielki jest wpływ profesorów-etyków na życie polskich mas robotniczo-chłopskich i nie tylko.

      A poza tym czy możesz mnie, Wielgusie oświecić w takim względzie : gdyby nie chodziło o ojca tej biednej dziewczynki, tylko o ojczyma, zupełnie nie spokrewnionego z ofiarą, to czy przestępstwo byłoby przez to mniej obrzydliwe ? Czy nie wydaje Ci się że wobec grozy nadużycia władzy wobec osoby słabszej i podległej problem samego kazirodztwa blednie i staje się drugo- albo i dalej -planowy ?
      • tw_wielgus Re: Na jakże podatny grunt padła nauka prof. Hart 21.10.14, 13:56
        Nie możemy wykluczyć musimy, zatem zgodnbie z obowiązującą logiką jesteśmy zobowiązani przyjąć, iż taka możliwość istnieje.
        Widzisz GAT... Jeżeli dopuszczamy tłumaczenie Hartmana, że chciał tylko pogadać, to bezwzględnie musimy uznać również tłumaczenie matki dziewczynki, iż żadnego gwałtu nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka