Pakiet onkologiczny

06.01.15, 16:28
Gdy czytałem oficjalne komentarze, wypowedzi na temat tego pakietu , to sprawa wydawała mi się bardzo dobrym rozwiązaniem. Plus dla rządu.
Aż tu nagle dowiaduję się ,ze lekarze wydający te zielone książeczki dla pacjentów z podejrzeniem choroby nowotworowej będą rozliczani na zasadzie jakichś "trafeń". Lekarz, który nie będzie miał tych "trafień" a wyda dużo ksążaeczek będze karany finansowo (podobno) i kierowany na jakieś poniżające szkolenia.
W pierwszej chwli pomyślałem - to niemożliwe. Przecież chyba lepiej jest , gdy przy podejrzeniu choroby nowotworowej , okaże sę ,ze jej nie ma. Tylko cieszyć się wtedy. Ale jesli lekarz będzie "bał sie podejrzewać", bo może zostać ukarany? Toż to paranoiczna sytuacja.
Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla której "kasa" jest najwyższą wartością i przy tak kompetentnym ....inaczej ministrze od zdrowia- wszystko jest możliwe.
    • glowka-sodowka Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 16:39
      czy aż 30 razy pod rząd mogą się mylić???? na Zachodzie norma wprowadzona przez tamtejsze kasy chorych wynosi tylko 8 złych trafień... w czym polscy lekarze gorsi???
      • remik.bz Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 17:50
        glowka-sodowka napisała:

        > czy aż 30 razy pod rząd mogą się mylić????

        Pomyłka w sprawie nowotworu na korzyść pacjenta to żaden wstyd.
        Lepej dmuchać na zimne

        na Zachodzie norma wprowadzona przez
        > tamtejsze kasy chorych wynosi tylko 8 złych trafień...

        No co z tego ?

        w czym polscy lekarze g
        > orsi???

        Nie chodz o lekarzy tylko o pacjentów. Podaj mi statystyki ilu zachorowało na skutek braku próby trafiernia , to podyskutujemy.
        • glowka-sodowka Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 17:58
          "na Zachodzie norma wprowadzona przez tamtejsze kasy chorych wynosi tylko 8 złych trafień...

          No co z tego ? "

          to z tego, że lekarze polscy mają duży luzik w porównaniu do zachodnich i tak ciągle jest im źle
          • remik.bz Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 18:06
            glowka-sodowka napisała:

            > "na Zachodzie norma wprowadzona przez tamtejsze kasy chorych wynosi tylko 8 zł
            > ych trafień...
            >
            > No co z tego ? "
            >
            > to z tego, że lekarze polscy mają duży luzik w porównaniu do zachodnich i tak c
            > iągle jest im źle

            Dla mnie jako pacjenta nieważny jest luzik lekarza tylko leczenie mnie.. Jeśl dzeki temu luzikowi mam szansę na lepsze leczenie- to niech będze luzik.
            • glowka-sodowka Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 18:09
              na luzik lekarza też potrzebna kasa, kasa, kasa
              tylko skąd ją brać.......
              • remik.bz Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 18:41
                glowka-sodowka napisała:

                > na luzik lekarza też potrzebna kasa, kasa, kasa
                > tylko skąd ją brać.......

                Od tego jest władza- niech myśli. Ja od 35 lat place różne składki na ubezpiecznia związane z leczeniem- płacę bo muszę. Inaczej miałbym komornika. Więc niech teraz władza wybrana w demokratycznych procedurach zastanawia się jak mi opiekę lekarską zapewnć. W koncu nikt nikogo do władana nie zmuszał. A władza to przede wszytskim obowązek, słuzba dla takich jak ja. I Pan Arłukowicz oczywiście tak to pojmuje :) A Pani Premier trzymając takiego fachmana w minsterstwie również :)
                • m.c.hrabia Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 18:52
                  Od tego jest władza- niech myśli.

                  no i wymyśliła pakiet onkologiczny , a jak ci się nie podoba to sobie ją zmień albo lepiej sam staruj ,wygraj, i pokażesz jak służyć potrafisz.
                • ayran Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 20:06
                  remik.bz napisał:

                  > Ja od 35 lat place różne składki na ubezpiecz
                  > nia związane z leczeniem- płacę bo muszę. Inaczej miałbym komornika.

                  Jak rozumiem, gdybyś nie musiał, to byś nie płacił. Co nie znaczy, że nie domagałbyś się od władzy, której jesteś przeciwnikiem, i w życiu nie oddałeś na nią głosu, by i tak dbała o twoje zdrowie.

                  Publiczna ochrona zdrowia musi polegać na sztuce wyboru. Nie ma takiego poziomu składki zdrowotnej, przy którym wszyscy obywatele mieliby zagwarantowane wszystkie świadczenia na najwyższym poziomie. Istnieją takie choroby, przy których utrzymywanie człowieka przy życiu jest możliwe, ale koszty są nie udźwignięcia. Na początku lat 80-tych mawiano, że Breżniew pokazuje się wyłącznie na Placu Czerwonym, bo tylko tam da się pomieścić sztuczne płuco-serce wystarczająco wydajne, by dało się go podtrzymać w przytomności. A i tak, mimo wielkich wysiłków ludzi pracy całego ZSRR, udało się go utrzymać przy życiu tylko do 10. listopada 1982, trzy dni po jego ostatnich obchodach rocznicy rewolucji. Nie przypuszczam, by akurat składka zdrowotna odprowadzana przez ciebie była wystarczająca do tego, by za nią sfinansować wyłącznie twoje badania tak, by dało się wykluczyć każdą możliwą chorobę wyłącznie u ciebie. Pomijając, że wolałbyś tej składki nie płacić, a robisz to wyłącznie ze strachu przed komornikiem.
            • x2468 Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 08.01.15, 00:45
              Masz g nie szanse. Polski lekarz ma prawo wykryć 1 przypadek na 30. 29 osób może wysłać do specjalisty tylko po to aby nabić sobie kasy za skierowania. Minister proponował 15.
              • kzet69 Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 08.01.15, 00:52
                Lekarz POZ dostaje kasę za skierowania? Za co ty bierzesz przymule pieniądze? Czy naprawdę PO upadła tak nisko że nie stać jej na wystawienie na nocny dyżur kogoś bardziej inteligentnego?
                • lech1966 Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 08.01.15, 00:59
                  kzet69 napisał:

                  > Lekarz POZ dostaje kasę za skierowania? Za co ty bierzesz przymule pieniądze? C
                  > zy naprawdę PO upadła tak nisko że nie stać jej na wystawienie na nocny dyżur k
                  > ogoś bardziej inteligentnego?

                  Kzet nie pisze tego do ciebie bo cie nie znam, i być może należysz do innej- tej lepszej kategorii lekarzy. Ale sam byłem u "konkretnie" laryngologa, który zbadał mnie i kazał mi szukać środków do leczenia na necie. bo ubezpieczenie płaciło za wizytę,,a w domyśle nie płaciło mu za wypisanie recepty
                  • kzet69 Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 08.01.15, 01:06
                    Niemożliwe, za wypisanie recepty NFZ nie płaci żadnemu lekarzowi, prawo do refundowanych recept lekarz nabywa poprzez podpisanie osobistej umowy z NFZ, natomiast wielu lekarzy (tak jak ja) z tego "przywileju" zrezygnowało po wprowadzeniu przez Arłukowicza ustawy refundacyjnej 3 lata temu zakładającej iż w przypadku błędnie wystawionej recepty (przez błąd NFZ rozumie nawet przekroczenie kratki w wypisywaniu daty, czy literówkę w danych czy adresie pacjenta) lekarz zwraca koszty refundacji + ponosi karę administracyjna w wysokości 200 PLN, Arłukowicz swoje osiągnął - pacjenci płacą za leki circa 2.5 mld rocznie więcej...
        • az43 Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 06.01.15, 20:02
          Dlaczego na Zachodzie lekarze nie protestują?
          Czy możesz podać ile kosztują gadania 1 pacjenta być moze onkologicznego?
          • ayran Re: Chodzi o pacjentów ne o lekarzy 07.01.15, 13:23
            az43 napisał:

            > Dlaczego na Zachodzie lekarze nie protestują?


            Ależ protestują. Wiosną 2013 mieliśmy protest lekarzy w Hiszpanii, a we wrześniu 2014 - lekarzy i aptekarzy we Francji. To dwa kraje na zachodzie. A całkiem blisko - pod koniec 2011 roku zastrajkowali lekarze w Słowacji, sytuacja była na tyle poważna, że rząd wprowadził stan wyjątkowy w pięciu największych szpitalach, oraz zwrócił się o pomoc do lekarzy w Czechach i ... Polsce.
    • gat45 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 16:39
      Dziwię się, że się dziwisz.
      Rzeczywiście "trafienie" to bardzo niefortunne słowo, ale jakiś rozsądek w ordynowaniu badań pod kątem wykrywania raka zachować należy. Idąc Twoim tokiem rozumowania idealnym pakietem onkologicznym byłoby automatyczne badanie tep-skanem wszystkich ubezpieczonych raz w roku. I na tym etapie lekarz potrzebny byłby jedynie do interpretacji wyników.
      • remik.bz Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 17:46
        gat45 napisała:

        > Dziwię się, że się dziwisz.
        > Rzeczywiście "trafienie" to bardzo niefortunne słowo, ale jakiś rozsądek w ordy
        > nowaniu badań pod kątem wykrywania raka zachować należy. Idąc Twoim tokiem rozu
        > mowania idealnym pakietem onkologicznym byłoby automatyczne badanie tep-skanem
        > wszystkich ubezpieczonych raz w roku. I na tym etapie lekarz potrzebny byłby je
        > dynie do interpretacji wyników.

        Potrzebny jest zdrowy rozsądek i zaufanie do lekarzy a nie admnstracyjne regulacje. Tu chodzi o zdrowie i życie ludzi. To zbyt powazna sprawa aby lekarzom narzucać jakeś dodatkowe pozamedyczne regulacje.
        • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:03
          Zdrowy rozsadek nakazuje aby lekarzy wnikliwie kontrolować.Mają być bezkarni?
          • lech1966 Re: Pakiet onkologiczny N/T 07.01.15, 01:52
            az43 napisał:

            > Zdrowy rozsadek nakazuje aby lekarzy wnikliwie kontrolować.Mają być bezkarni?
    • mietowe_loczki Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 16:41
      remik.bz napisał:

      > Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla której "kasa" jest n
      > ajwyższą wartością i przy tak kompetentnym ....inaczej ministrze od zdrowia- ws
      > zystko jest możliwe.

      Niestety, najlepszy rząd tysiąclecia rządził tylko dwa lata, więc mamy, co mamy...
      • mietowe_loczki Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 16:42
        A no i pamiętajmy, że wysyłanie ludzi na szkolenia to upokarzanie ich.
        • remik.bz Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 17:55
          mietowe_loczki napisała:

          > A no i pamiętajmy, że wysyłanie ludzi na szkolenia to upokarzanie ich.

          Oczywiśce lekarz z 30 letnm stażem dopiero na szkoleniu nauczy się czegoś o nowotworach.
          • glowka-sodowka Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 18:01
            przecież właśnie domagają się szkoleń i dni wolnych na nie
            trudno im dogodzić
          • mietowe_loczki Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 18:29
            A kto powiedział, że "dopiero"?
            • remik.bz Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 18:43
              mietowe_loczki napisała:

              > A kto powiedział, że "dopiero"?

              No to po co te szkolenia?
              • mietowe_loczki Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:51
                Pytasz się, po co pracującym ludziom szkolenia?!
                • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:57
                  Co lekarz zyskuje podczas 4-godzinnego szkolenia z onkologii na dodatek w Warszawie (bop tak mają wyglądać te "szkolenia") poza stratą kasy, czasu i zamkniętym gabinetem? XSpecjalizacja z onkologii trwa 5 lat a nie weekend, kiedy ja pojechałem na szkolenie potrzebne mi w pracy z takiego drobiazgu jak diagnostyka obrazowa OUN w urazach komunikacyjnych to trwało to 80 godzin nauki, kurs obsługi hemodializera - 36 godzin, a ty chcesz kogoś nauczyć onkologii w 4?? Jaja sobie robisz? Jedynym celem tych szkoleń jest nabicie kabzy jakiemuś lobbiście - znajomemu królika, bo stawki "wykładowców" na takich szkoleniach to 1000-2000 PLN za godzinę... i tyle w temacie
                  • mietowe_loczki Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:05
                    Jestem w stanie przyjąć ten argument z zastrzeżeniem, że lekarz podczas tego szkolenia nie ma robić żadnej specjalizacji, zwłaszcza onkologicznej!
                  • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:07
                    Ile lat minęło od czasów Twojej nauki? Myślisz ze czas stanął w miejscu i czeka na Ciebie?
                    • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:12
                      nie chodzi o naukę, chodzi o bezsens 4-godzinnego szkolenia, znacznie lepszym pomysłem byłby pakiet multimedialny szkoleń, wykładów itp rozsyłanych mailami do lekarzy, ale na to Arłukowicz podczas negocjacji się nie zgodził (stenogram w sieci) bo w takiej formie znajomi królika by kase zgarnęli tylko raz za przygotowanie materiałów, a tak to mogą zgarniać co tydzień na kolejnej 4-godzinnej sesji dla pechowców...
                      • ayran Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:21
                        kzet69

                        > ale na to Arłukowicz podczas negocjacji się nie zgodził (stenogram w sieci)

                        Podrzuciłbyś, łaskawco, ten cytat z Arłukowicza wraz z linkiem do owego stenogramu?
                        • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:10
                          "Również w przypadku przekroczenia wskaźnika, jeżeli by tu pan minister złagodził swoje stanowisko. Nie wiemy, na czyj koszt miało być przeprowadzane by to szkolenie, w jakim systemie i jak to robione, żeby lekarze, których nadmiaru w POZ-ecie nie ma, no nie odrywali się od pracy, bo chętnych do zastąpienia ich w tej robocie nie ma.
                          Proponowalibyśmy również, że jeżeli by takie szkolenie musiało się odbywać, mogło być odbyte na przykład w systemie informatycznym, realizowanym przez podmiot wybrany przez ministra zdrowia i byłoby realizowane w terminie do 6 miesięcy od uzyskania przez świadczeniodawcę informacji, że przekroczył wskaźnik. Musi być jakiś określony czas dany konkretny, bo inaczej będzie to czas nieokreślony."

                          www.mz.gov.pl/__data/assets/pdf_file/0014/27041/Stenogram_negocjacje_2014_12_29_ost.pdf
                          str.35

                          słów Arłukowicza nie będzie, bo jedyną reakcją ministra na ten i kilka innych postulatów była propozycja podpisania protokołu rozbieżności...
                          • ayran Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 06:54
                            Czyli - jak rozumiem, po pierwsze - dla ciebie określenie "szkolenie (...) na przykład w systemie informatycznym" to to samo, co "pakiet multimedialny szkoleń", natomiast propozycja spisania rozbieżności jest tożsama z odrzuceniem "pakietu multimedialnego szkoleń", ponieważ uniemożliwia to zarobienie pieniędzy "znajomym królika" po raz drugi?
                            • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:32
                              Nie, dla mnie jest nielogiczna idea jeżdżenia kilkuset kilometrów na szkolenie o zerowej wartości merytorycznej, wyobraź sobie że nawet w Polsce mozna inaczej, ja jako anestezjolog co kwartał dostaje taki pakiet szkoleniowy z mojej działki zawierający najnowsze publikacje, wizualne przekazy nowych technik anestezjologicznych, dawkowanie nowych leków wchodzących na rynek od Polskiego Towarzystwa Anestezjologicznego na maila i to za... free...
                  • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 12:12
                    Sporo prawdy w tym jest. Ale za chwilę opowiemy, kto to ci krewni i znajomi królika i że nie z Ministerstwem mamy do czynienia (w pierwszej kolejności), tylko z elitą świata lekarskiego, która rządzi się własnymi prawami - to twoje (społeczne), to i moje (ja będę na tym zarabiać), a co moje to nie rusz.
                    To będzie ciekawa relacja, może w oddzielnym wątku, bo tego warta. Ze szczegółami, na tyle, ile mogę je przedstawić zachowując anonimowość źródeł. Zobaczycie, jakie granice przekracza pazerność polskich medyków.
                    • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:33
                      Ale przeciez to jest to samo, luminarze medycyny i znajomi królika to ten sam zbiór, CMKP jest na garnuszku finansowym ministerstwa...
          • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:04
            Mam dziwnie wrażenie,że wielu z nich powinno się uczyć nie tylko tego.
          • ta Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 22:44
            remik.bz napisał:
            > Oczywiśce lekarz z 30 letnm stażem dopiero na szkoleniu nauczy się czegoś o now
            > otworach.

            Jeśli lekarz kilkadziesiąt razy pod rząd myli się w podejrzeniach co do diagnozy to nie tylko należy go pilnie wysłać na szkolenie, ale najlepiej dla swojego zdrowia wiać od niego jak najdalej. Oznacza to bowiem, że studia przebimbał i nie tylko o nowotworach nic nie wie.
            • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:00
              Następny platformiany tłumok... czy mozecie sobie wyguglać "diagnostyka różnicowa" i "diagnoza" i przestać pieprzyć bez sensu jak Pawłowiczowa?
              • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 12:16
                Znowu, jak to powiedzieć, mijasz się z prawdą. Ta mówi o prawdopodobieństwie właśnie (językiem potocznym), polecam podręcznik z pstwa do liceum (chyba jeszcze tego uczą), albo wiki.
                • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:36
                  Mylisz się, definicje "diagnostyki różnicowej", "badania klinicznego", "badań dodatkowych", "diagnozy" adept medycyny poznaje na III roku podczas zajęć z propedeutyki medycyny, wiki jest tu kiepskim źródłem, Bartuś ten przedmiot zaliczył skoro jest lekarzem, więc powinien łapać o co chodzi...
          • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 12:53
            Remik, opowiem Ci coś, byłem raz na szkoleniu dla lekarzy. Na sali 40-50 osób. Prowadzący mówi o nastawach laserów. Z sali pada pytanie, w którym (mówiąc ściślej, w którego przesłance) zawarta jest teza o tym, że ampery i joule (dżule), to (prawie? - trudno było to zrozumieć) jedno i to samo. Pytanie, w tym wyjaśnienie wspomnianej kwestii, spotkało się z żywym zainteresowaniem sporej części uczestników. Nie wyglądało na to, by wszyscy zrozumieli.

            Pisz o Zamachu i wybuchach, to przynajmniej PanPrezes doceni.
            • wariant_b Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 13:49
              > Remik, opowiem Ci coś, byłem raz na szkoleniu dla lekarzy.

              Ale nie byli to lekarze rodzinni.

              Lekarze rodzinni, specjaliści i szpitalnictwo oraz ratownictwo medyczne rozeszły się na dobre.
              Aktualny spór dotyczy tylko i wyłącznie lekarzy rodzinnych, a ci mają na wyposażeniu dalej
              głównie szpatułkę i stetoskop i nie muszą przeprowadzać operacji na otwartym sercu.
              Natomiast muszą kierować do specjalistów i finansować badania i pierwsze wizyty u nich.
          • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 01:00
            Niemal codziennie wchodzą nowe leki i nowe metody badan. Wychodzą tez nowe zalecenia co do stosowania leków. Przed końcem roku 2014 wykryto ze szereg leków został dopuszczony do leczenia na podstawie sfałszowanych homologacji. Pamiętasz sprawę Talidomidu? A szczepionki przeciwko grypie?
            Mój lekarz nie wstydzi się przy mnie skonsultować telefonicznie lub pisemnie z kolega specjalistą jakiegoś mojego wyniku. Dzwoni do np profesora i mówi "tutaj mam taki przypadek jak pan uważa"? Również dlatego jest uważany za super lekarza i na wizytę u niego czeka się nawet pół roku. Zdarza się ze wizyta w jego gabinecie trwa nawet godzinę. Nigdy nie powie dziękuje zanim nie wyjaśni wszystkich wątpliwości.
    • m.c.hrabia Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 16:44
      W pierwszej chwli pomyślałem - to niemożliwe.

      remiś ty rób to co umiesz najlepiej ,módl się ,przy tej czynności nie należy myśleć .
      • remik.bz Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 17:53
        m.c.hrabia napisał:

        > W pierwszej chwli pomyślałem - to niemożliwe.
        >
        > remiś ty rób to co umiesz najlepiej ,módl się ,przy tej czynności nie należy my
        > śleć .

        OK , pomodlę sie i za Ciebe , gdy lekarz ne skieruje Cię na badania , a potem Twoi spadkobercy wytoczą mu jaks process .
    • boblebowsky Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 19:16
      remik.bz napisał:

      > Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla której "kasa" jest n
      > ajwyższą wartością i przy tak kompetentnym ...

      Naprawdę mnie ramzes rozbawiłeś tym swoim komuszym postrzeganiem świata.
      • boblebowsky Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 19:18
        boblebowsky napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla której "kasa"
        > jest n
        > > ajwyższą wartością i przy tak kompetentnym ...
        >
        > Naprawdę mnie ramzes rozbawiłeś tym swoim komuszym postrzeganiem świata.

        Sorry a ramzesa, pomyłka:)
        • remik.bz Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 19:26
          boblebowsky napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > remik.bz napisał:
          > >
          > > > Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla której "
          > kasa"
          > > jest n
          > > > ajwyższą wartością i przy tak kompetentnym ...
          > >
          > > Naprawdę mnie ramzes rozbawiłeś tym swoim komuszym postrzeganiem świata.
          >
          > Sorry a ramzesa, pomyłka:)

          OK , nie ma sprawy.
          Wytłumacz mi tylko dlaczego sugestia ,ze kasa nie jest najwyższą wartościa (zawsze wydawało mi sie , że zycie ludzkie) to komusze postrzegane świata.
          • boblebowsky Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 19:54
            Oczywiście, że kasa nie jest najważniejsza, ale w tym przypadku akurat jest i to ze stu tysięcy powodów. Ideały są fajne, ale tu chodzi o konkret.

            remik.bz napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > boblebowsky napisał:
            > >
            > > > remik.bz napisał:
            > > >
            > > > > Z drugej strony przy tej formacji u władzy, formacji , dla kt
            > órej "
            > > kasa"
            > > > jest n
            > > > > ajwyższą wartością i przy tak kompetentnym ...
            > > >
            > > > Naprawdę mnie ramzes rozbawiłeś tym swoim komuszym postrzeganiem św
            > iata.
            > >
            > > Sorry a ramzesa, pomyłka:)
            >
            > OK , nie ma sprawy.
            > Wytłumacz mi tylko dlaczego sugestia ,ze kasa nie jest najwyższą wartościa (z
            > awsze wydawało mi sie , że zycie ludzkie) to komusze postrzegane świata.
            • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:17
              No patrz jak zmienia się punkt widzenia od punktu siedzenia, bo jeśli komentujecie działania lekarzy, to tam jeden przez drugiego podnosicie święte oburzenie jak może sie liczyć kasa gdy chodzi o leczenie człowieka, platformo hipokrytów

              ps. sorry za uogólnienie ale traktuję cie jako przedstawiciela pewnej, wspomnianej powyzej opcji
              • boblebowsky Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:23
                Nie bardzo rozumiem że niby ja...?

                kzet69 napisał:

                > No patrz jak zmienia się punkt widzenia od punktu siedzenia, bo jeśli komentuje
                > cie działania lekarzy, to tam jeden przez drugiego podnosicie święte oburzenie
                > jak może sie liczyć kasa gdy chodzi o leczenie człowieka, platformo hipokrytów
                >
                > ps. sorry za uogólnienie ale traktuję cie jako przedstawiciela pewnej, wspomnia
                > nej powyzej opcji
                • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:36
                  Jako przykład, a to co wyraża opinia platformianych "pacjentów" można poczytać w komentach pod artykułami na GW
          • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:12
            Zapytaj o to Krajewskiego i Twardowskiego oni Ci wytłumaczą. Choć nie musisz. Przeczytaj stenogram z ich negocjacji z ministrem Arłukowiczem i zrozumiesz ze jest.
    • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 19:58
      Jeżeli ktoś na 15 pacjentów stawia 15 błędnych diagnoz to albo powinien zmienić zawód albo zabrać się natychmiast do nauki.Zważywszy na koszty badań onkologicznych nieuctwo i głupota lekarzy nie może być bezkarna.To chyba oczywiste?
      • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:19
        Jeśli wzorem niedouka Arłukowicza dowiesz się czym jest diagnostyka różnicowa i czym się różni od postawienia diagnozy, to wróć i pogadamy, bo na razie to bredzisz według partyjnej propagandy...
        • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:28
          Jeżeli sprawdzisz dlaczego norma na Zachodzie wynosi 8 a w Polsce mało kumaci lekarze domagają się 30 - a jeszcze lepiej 50 to wtedy pogadamy.o faktach a nie o pisowskich przekazach dnia.
          • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:35
            Podaj cytat do tej normy na zachodzie = 8, powyżej której następują kary finansowe oczywiście nie z wystąpienia tego pajaca Arłukowicza tylko ze źródła niezależnego.
            • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:05
              Arłukowiczowi wierzę,pazernym konowałom z PZ i ich poplecznikom nie.
              • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:18
                boś głupi...
                • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:14
                  bardzo możliwe skoro przez wiele lat miałem zaufanie do lekarzy.
          • wujaszek_joe Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:36
            zaledwie tydzień temu nie miałeś o tym pojęcia, a dziś jesteś już prawdziwym ekspertem telewizyjnym.
            W pakiecie onkologicznym premiowane jest wyhodowanie u pacjenta nowotwora na tyle dojrzałego, żeby trafić i zarobić.
            • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:42
              i żeby nie wyleczyć, paliatyw jest tańszy od skojarzonego leczenia onkologicznego, a morfina od chemio- czy radioterapii...
              • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:19
                I biznesmeni z PZ podnosili te argumenty czy tylko o forsie rozmawiali jak to wynika ze stenogramu z 29.12 ?
                • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:16
                  Przeczytaj resztę poza zażółconymi przez MZ urywkami to się dowiesz.
                  • az43 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 13:13
                    Przeczytałem.Poza troską o forsę i zapewnienie bezkarności niczego innego nie dostrzegłem.
            • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:17
              > W pakiecie onkologicznym premiowane jest wyhodowanie u pacjenta nowotwora na ty
              > le dojrzałego, żeby trafić i zarobić.
              -no to teraz wiem dlaczego w Polsce tylu onkologicznie chorych umiera.
      • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 12:29
        Dotychczasowa praktyka mówi, że jest bezkarne. Byłem kilka metrów (za ścianą) od następuącego wydarzenia: w czasie operacji na otwartym sercu (w bardzo znanym instytucie w W-wie, b. znany lekarz) chirurg miał jeszcze co innego na głowie (telefon?) i rozerwał aortę. Po czym powiedział, że winien anestezjolog. Pacjenta udało się uratować, oczywiście śladu w papierach żadnego. Dodam, że gdyby się nie udało, też by nie było, to był tylko spór w rodzinie.
        Znajomy lekarz, z nazwiskiem (swego czasu można było oglądać go w tv), powiedział, że ani jedna operacja w Polsce nie jest wykonywana zgodnie z przepisami. Może poszedł w ocenie za daleko. Ale temat to on zna. Powiedział też, że mógłby reprezentować w procesach cywilnych pacjentów, tylko wtedy z szanowanego lekarza zmieniłby się w wyrzutka i musiałby zamieszkać w odpowiednim domu i zatrudnić fachową ochronę.
    • kamil.ran Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:49
      teoretycznie lekarz mógłby dawać te książeczki wszystkim swoim pacjentom, aby porobić im szybsze badania np tomografię, kary mają temu zapobiec
      • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 20:59
        Kary od prokuratora za zaniechanie diagnostyki różnicowej i błąd w sztuce będą dotkliwsze...
        • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:19
          Kto powiedział o dotkliwych karach? Ty i kto jeszcze?
          Jak dotkliwe maja być te kary.Mozesz przybliżyć? Ja słyszałem jedynie o 4 godzinnym szkoleniu. Od kiedy nauka dla lekarza jest karą? Czyżby nie było to zgodne z deklaracja sumienia? (Którego medykom najwyraźniej brakuje).
          • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 22:58
            Cofnięcie refundacji za wykonaną diagnostykę, to nie jest dotkliwe?
            • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:13
              A jaka jest podstawa do płacenia za źle wykonaną pracę?Jakie jest uzasadnienie do zwolnienia lekarzy z odpowiedzialności za to co źle robi?
              • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 23:17
                Przestań się ośmieszać pisuarowy móżdżku.
                • az43 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 13:11
                  przymiotnik pisuarowy mnie obraża a przecież odnosi się do ciebie.
                • lech1966 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:30
                  kzet69 napisał:

                  > Przestań się ośmieszać pisuarowy móżdżku.

                  To może trzeba rozpowszechnić te strone,,zip.nfz.gov.pl/ap-portal/user/menu/open@info?view=001 niech każdy sobie sprawdzi co jego lekarz rodzinny mu wpisuje ponad to co od niego dostaje..
          • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 12:33
            Lekarz ma obowiązek odbywać szkolenia, które dadzą mu co najmniej 40 pktów edukacyjnych w ciągu dwu lat. Warto sprawdzić, jaka część je zalicza. Trwa tendencja spadkowa, a w ubiegłym roku to już chyba w ogóle przestali się szkolić, bo na tym w ogóle im nie zależy ("czy coś z tego szkolenia będę miał?" - znaczy, więcej pieniędzy - "czy ktoś mi za mój czas zapłaci?"). To potwierdzają firmy szkolące lekarzy.
            • az43 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 13:14
              Nie mają czasu na pierdoły.
            • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:40
              Skąd wziąłeś te 40 pkt w ciągu 2 lat? z Wiki? Obecnie obowiązuje 200 pkt w ciągu 3 lat...
              • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 01:04
                Oczywista pomyłka. Jedno ze znanych mi szkoleń daje 40 pkt. (maksimum w pojedynczym szkoleniu), pewnie stąd.
        • az43 Re: Pakiet onkologiczny 06.01.15, 21:21
          Szczególnie te przekroczenia normatywu 15 lub 30 lub nawet 50 będzie ścigane przez prokurature.
        • lech1966 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 02:03
          kzet69 napisał:

          > Kary od prokuratora za zaniechanie diagnostyki różnicowej i błąd w sztuce będą
          > dotkliwsze...

          Sorki że to powiem. Lekarz sie wykręci,,zawsze zwali to na NFZ ,,lub na kolejki do badań. Gdzie juz po wykonaniu jest za późno na sensowne leczenie. Takie to jest życie w naszej szarej rzeczywistości
          • az43 Re: Pakiet onkologiczny 07.01.15, 13:15
            Opowiadanie o karach wobec lekarzy dopuszczających sie skandalicznych zaniedbań można włożyć między bajki.
          • tuborg_tyski Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:18
            Nie sądzę.
          • kzet69 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:42
            z braku działania ciężko jest się wykręcić, ale do cholery nie chodzi o wykręcanie się tylko o możliwość wczesnej diagnostyki nowotworów, bo to o kilkadziesiąt procent zwiększa przeżycie pacjentów, nawet tych z popisu, a ten pakiet promuje działania wręcz odwrotne i tu jest dramat...
    • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:40
      Nie finansowo lecz będzie skierowany na 4 godzinne szkolenie jak rozpoznawać raka. Tacy są właśnie polscy medycy. Dokształcanie uważają z obraźliwe i uwłaczające ich godności lecz z wielka radością wezmą udział w szkoleniu organizowanym i opłacanym przez koncern farmaceutyczny na Seszelach lub w Dubaju. Tymczasem uwłaczający i obraźliwy powinien być dla PZZ fakt ze wśród lekarzy są nieuki niepotrafiący rozpoznać choroby nowotworowej.
      • dystans4 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 00:50
        Swego czasu wielkim uznaniem cieszyło się szkolenie w Australii.
        Znakomicie wyselekcjonowani (żeby się tam szkolić, trzeba było wiele... umieć) i wyszkoleni lekarze kupowali później sprzęt jednej firmy (nie tej, która organizowała szkolenie, ale związanej).
        • x2468 Re: Pakiet onkologiczny 08.01.15, 01:06
          Seszele i Dubaj to również fakt.
          • inocom Ty się nie śmiej 08.01.15, 01:09
            x2468 napisał:

            > Seszele i Dubaj to również fakt.

            Wiesz ile za 4 godziny można zarobić :)
Pełna wersja