Dodaj do ulubionych

Sędzia na lewo załatwiał prawo

    • Gość: Anielica Tylko w Polsce IP: *.cec.eu.int 10.09.04, 09:13
      A kogo obchodza zaslugi rodzicow. Powinno sie liczyc to co w glowie. A moze za
      te zaslugi wystawic dyplomy biednym dzieciom zasluzonych rodzicow. Po co maja
      sudiowac. Rodzice odwalili cala robote za nich.
      Ale farsa, tylko w Polsce to moze sie zdarzyc. Jest to wrecz powszechne, nie
      licza sie umiejetnosci i wiedza, tylko znajomosci. A potem mamy politykow
      takich jakich mamy, niedouczonych urzednikow panstwowych i tak mozna by
      wymieniac w nieskonczonosc. Jestesmy wrecz genialni, my Polacy w produkcji
      inteligencji polskiej po znajomosci a caly swiat sie smieje...
      • Gość: XXX Your so right! IP: *.ipt.aol.com 10.09.04, 09:23
        > "... A potem mamy politykow takich jakich mamy, niedouczonych urzednikow
        panstwowych i ....."

        popieram calkowicie, to polski fenomen, tylko ze my wszyscy w nim
        uczestniczymy! A tu wlasnie lezy ten problem .......
        • Gość: Tomek Re: Your so right! IP: *.uni.wroc.pl 10.09.04, 10:45
          Może nie wszyscy, ale jak ktoś nie chce uczestniczyć to wypada z gry i jest
          spychany na margines. To tkwi w naszym społeczeństwie bardzo głeboko. Dla
          przykładu takie "głupstwo" chociażby jak ściąganie. W innych krajach jest to
          niemalże przestępstwo, ktoś ściągający traci na zawsze możliwość kształcenia w
          jakiejkolwiek renomowanej uczelni, chociażby nie wiem jak zasobnych miał
          rodziców. Oczywiście mogą sobie kupić jeszcze dyplom w innej uczelni która nie
          dba o dobrą opinię, ale taki dyplom to znaczy niewiele więcej od papieru do
          podcierania.
          • Gość: ANka Bzdura - takie afery sa na calym swiecie IP: *.ifn-magdeburg.de 10.09.04, 11:31
            sciaganie moze bardziej potepiane przez gremium uczniow w szanujacych sie
            uczelniach. Ale u nas nie ma jeszcze tylu uczelni by tak je roznicowano.
            Po drugie afery i korupcja prawnikow to byly glosne sprawy we Francji i mowiono
            o nich juz dawno. A takich afer jest pelno w Europie. O ile sie nie myle to od
            strony prawnej bledu nie popelnili prawnicy- choc to dla nich wstyd, ale ci
            ktorzy tego typu ´referencjom´ ulegli. To uczelnia - niestety odpowiada za to
            kogo przyjmuje i na jakich warunkach.
            Prawnikow zas kompromituje to ze wogole do czegos takiego doszlo. Niemniej blad
            jest uczelni- jesli wogole mogli sobie na cos takiego pozwolic.
            Tak kochani- kazdy odpowiada za siebie. Ci przyjeci w ten sposob uczniowie
            rowniez beda musieli sie wykazac. Bo przyjecie na uczelnie to jeszcze nie
            wszystko. Istotne sa egzaminy, ich przebieg i calych studiow.
            • Gość: boss Re: Bzdura - takie afery sa na calym swiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 20:40
              "O ile sie nie myle to od strony prawnej bledu nie popelnili prawnicy- choc to dla nich wstyd, ale ci ktorzy tego typu ´referencjom´ ulegli. To uczelnia - niestety odpowiada za to kogo przyjmuje i na jakich warunkach."

              co tu qurna pier#olisz? jaka "strona prawna"?
              to jest ten kurewski bełkot prawniczy.
              tu chodzi o prostą elementarną sprawiedliwośc i uczciwość - a nie o pier#olenie "strony prawnej"!
              trzeba być qurna porypanym matołem żeby taki list chcieć napisac, matołem do kwadratu żeby go wysłać, a matołem skończonym, żeby w gazecie tłumaczyć się tak, jak ten picuś się tłumaczył!

              niech qurna powie, że wysłał bezinteresownie dziesiątki takich listów o różnych ludziach do różnych instytucji, to przynajmniej pomyślę, że choć niekumnaty, to nieco poczciwy!
              • biedronka24 Naiwniaku 13.09.04, 15:41
                nie mam nic wspolnego z prawem. A i tak wiedzialam jaki bedzie dalszy rozwoj
                wypadkow- myslisz ze jestem wyrocznia?! :)
                Nie mysle po prostu. I mam staz ponad 30 letni w zawodzie - czlowiek.
                Wiem tez ze moge czegos moralnie nie popierac, moge nawet bardzo protestowac a
                jesli zjawisko jakies istnieje to przebiega ono w bardzo okreslony sposob...
        • Gość: Gobi Re: Your so right! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:53
          A cóż to ma wspólnego z polskością? To są zwyczaje narzucone przez zaborców.
          Kliki i koneksje to metody utrzymywania się przy władzy grupy nie związanej z
          naszym narodem. Wiedzą, że muszą się trzymać razem, wtedy jeden drugiemu nie da
          upaść. Kiedy Polak ma współpracować z jednym spośród 15 Polaków, to wybierze
          tego, który lepiej się nadaje. Kiedy obcy ma współpracować z jednym spośród 15
          kandydatów, to wybierze "swojego", chocby się wcale nie nadawał.
          Polacy głosujcie na Leppera! Niech wszystkie dotychczasowe gnidy idą na zieloną
          trawkę! Wszyscy uprawiają politykę tajną, boją się kontaktu z ludźmi. Wszyscy są
          warci tyle samo, czy Gierek, czy Gieremek, czy Giertych.
    • Gość: VR6 Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 65.217.59.* 10.09.04, 09:18
      Taka juz jest moralnosc naszych postkomunistycznych prawnikow: partyjna
      sluzalczosc, kontynuacja nawykow "zalatwiania" itd. W ktorym to wreszcie
      pokoleniu sie zmieni? Z kogo maja brac przyklad przyszli mlodzi prawnicy? Wstyd
    • Gość: miki Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 158.75.34.* 10.09.04, 09:20
      a co ma do rzeczy, że ktoś ma zasłużonych rodziców?
      • Gość: obserwator2 Zasługi rodziców a dzieci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:34
        Gość portalu: miki napisał(a):

        > a co ma do rzeczy, że ktoś ma zasłużonych rodziców?
        Przez całe stulecia jak ojciec się zasłużył i został królem swojego ludu, jego
        potomkowie byli królami - choćby były głupcami. Ale statystycznie dzieci
        wyróżniających się rodziców mają szansę być lepsi od średniej.
        Przez całe stulecia, jak ojciec się zasłużył i dostał od króla majątek, to jego
        dzieci, choćby były głupcami, czerpały nieprawdopodobne korzyści.Ale
        statystycznie dzieci wyróżniających się rodziców mają szansę być lepsi od
        średniej.

        Gdy nastał kapitalizm, dzieci rodziców co się zasłużyły gospodarczo i zdobyły
        fortunę, mogą być głupcami ale są milionerami.Ale statystycznie dzieci
        wyróżniających się rodziców mają szansę być lepsi od średniej.

        Zasługi intelektu są tego samego typu. Szanse dziecka zasłużonego rodzica są
        większe. Społeczeństwu się opłaca ich forować odrobinkę.

        Ale czy ktoś z Was to zrozumie?
        • Gość: darci gratuluję poczucia humoru IP: 62.233.188.* 10.09.04, 11:39
          sęk w tym że feudalizm, monarchia i komunizm są już historią


          jedynie koszmarna toksyczna mieszanka powyższych "systemów" zatrów nam
          mentalność

        • Gość: DSD 'Statystycznie' to Ty się mylisz IP: 212.33.88.* 10.09.04, 12:41
          Nie mogę się nie zgodzić, że dziecko bogatego rodzica jest statystycznie mądrzejsze niż te, którego
          rodzice byli biedniejsi/głupsi. To pierwsze miało prywatne lekcje, podróżowało po świecie,
          spotkało wiele osób, idei etc. po prostu jest lepiej rozwinięte. Taki jest ten okrutny świat. Ale
          gdy staje ono do egzaminu z dzieckiem biednego rodzica i PRZEGRYWA, to znaczy
          że biedne dziecko jest ZNACZNIE lepsze, skoro startując z gorszej pozycji potrafiło wygrać.
          Dlatego społeczeństwu opłaca się popierać to biedne dziecko, a nie pozwolić aby tatuś bogatego
          dziecka załatwił sprawę jednym listem. Być może musimy pogodzić się z tym, że statystycznie
          dzieci bogatych rodziców będą częściej zdawały egzaminy, ale powinny robić to dzięki
          swej lepszej wiedzy, nie zakulisowym machlojkom.
        • Gość: aga Re: Zasługi rodziców a dzieci. IP: *.pt.lu 10.09.04, 18:56
          Te dzieci mialy szanse - na egzaminie - i okazaly sie zbyt kiepskie, zeby z
          niej skorzystac.
          Osobiscie jestem prawnikiem i pracuje w instytucji miedzynarodowej, choc moja
          jedna babcia byla kucharka, druga urzedniczka, dziadek jeden drukarzem a drugi
          hydraulikiem. Rodzice moi maja wyzsze wyksztalcenie, ale bynajmniej nie w
          dziedzinie prawa. No, ale na szczescie mialam mozliwosc studiowania za granica.
          W Polsce pewnie nikt by mnie na wydzial prawa nie wpuscil.
          • Gość: betsy tinney Re: Zasługi rodziców a dzieci. IP: *.dsl.chmpil.ameritech.net 10.09.04, 20:56
            Na prawo sie dostalam mimo tego ze zadne z moich rodzicow nie ma wyzszego
            wksztalcenia ale na aplikacje juz nie probowalam bo akurat tak sie moje losy
            potoczyly ze wyjechalam z kraju. Nasluchalam sie historii o egzaminach na
            aplikacje jakie to komentarze mozna uslyszec ze jak ktos ma nazwisko
            nieprawnicze to zawodu nie ma w genach.
            Obecnie znowu studiuje prawo w kraju gdzie dostep do zawodu jest otwarty dla
            wszystkich absolwentow natomiast to czy ktos sie do tej profesji nadaje czy nie
            bedzie zweryfikowane przez rynek (moje zdolnosci lub ich brak przeloza sie na
            ilosc klientow lub ich brak)Przynajmniej mam szanse sprobowac.
    • Gość: skeptik HUCPA na całego IP: *.malopolska.mw.gov.pl 10.09.04, 09:22
    • Gość: studentka Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.pl / 80.51.250.* 10.09.04, 09:29
      ...he he he... czemu Wy sie dziwicie..przeciez to normalka, wrecz
      powszechnosc.. osobiscie studiuje na Uniwerytecie Wrocławskim ten sam
      kierunek.. i nikogo nie dziwi, ze kadra uczelni to same ciocie,mamusie,
      tatuski, zony, mezowie, kochanki, i takie tam... istyny kocioł..
    • Gość: rogal A w Wojsku,Medycynie,wielu jest z tz.klucza rodzin IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.04, 09:30
      A w Wojsku,Medycynie,Policji wielu jest z tz.klucza rodzinnego albo
      towarzyskiego.
      Nie ma przypadkow-ja nie wierze! Tylko czy jest sie o co zloscic?Wiedza tych
      Ludzi....... napewno bedzie wyzsza od tych co nie maja takiego "zaplecza"
      • Gość: zuza Re: A w Wojsku,Medycynie,wielu jest z tz.klucza r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:10
        jak bedziemy to traktowac jak normalke i machac na to reka, to za pare lat beda
        nas leczyc i sadzic wylacznie tacy, ktorzy maja zasluzonych rodzicow zamiast
        wiedzy
    • zhk Stare numery 10.09.04, 09:43
      Stare jak świat praktyki. Nepotyzm, łapownictwo, w ogóoe nieuczciwość to
      nieodłączne przejawy społeczestw. Co z tego eynika? Problem jest czy to
      siętoleruje, czy nie i tu władza (jakaś) powinna się tym zająć. Ale jak władza
      taka sama to kółko sięzamyka i powstaje totalitaryzm, rewolucja i w koło
      Macieju...
    • Gość: modena Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 09:50
      System naboru na studia w Polsce preferuje "kumoterstwo" i korupcje, szczegolnie
      na popularnych kierunkach.
      W panstwach unii z reguly nie ma zadnych egzaminow wstepnych.
      Przyjmowana liczba studentow niejednokrotnie przekracza 3-krotna liczbe
      konczacych. Do eliminacji wlaciwej dochodzi na pierwszych 2 latach studiow,
      ktore nalezy zaliczyc w obowiazujacym terminie.
      Zadne zwwolninia lekarskie nie sa tolerowane.
      Na kierunkach wyjatkowo preferowanych decyduje wyznaczona przez uczelnie jako
      minimum, srednia ocen ze swiadectwa ukonczenia szkoly sredniej.
      Nabor taki dotyczy z reguly ca.50 % miejsc na I-roku.
      Osoby ze srednia nizsza moga sie jednak dostac na wybrany kierunek takze droga
      losowania, lub przyjecia w innym terminie np. za rok czy dwa(tez na podstawie
      sredniej)-to wlasnie nastepne ca. 50% miejsc.
    • Gość: M&M Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.gdynia.mm.pl 10.09.04, 09:54
      Sedzia...ten co ma przyklad dawc? Teraz to niech sie nie dziwia ze bedzie w
      Polsce bezprawie...wielkie chamstwo, prostytucja jak sami daja taki
      przyklad...namarginesie pwoiem tak ze moj kolega z klasy napisal odwolanie gdyz
      zabraklo mu 1 pnt. i teraz wiem czemy sienie dostal...a to co on wie z histori
      to pewnie polowa tych lektorow czy dziekanow nie...
    • Gość: Glupi Jas Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:56
      Jestem osoba, która uczestniczy w procesie rekrutacji na wyzsza uczelnie od
      wielu lat. I wniosek z tej sytuacji jest jeden. Komisje maja zbyt duze
      uprawnienie przy procedurze odwolawczej. Wtedy to pojawiaja sie naciski, zeby
      przyjmowac osoby protegowane. A wystarczy stworzyc mechanizm polegajacy na
      przyjmowaniu z odwolan tylko wg. kryterium liczby zdobytych punktów. Zadnych
      wybitnych, uzdolnionych inaczej, czy tez dobrze urodzonych. Polecam lekture
      list osób przyjetych z odwolania, z uwzglednieniem ilosci zdobytych punktów w
      procesie rekrutacyjnym. Tegoroczny przyklad z mojego wydzialu: z odwolania
      przyjeto 22 osoby, wsrod których 18 uzyskalo co najmniej 21 punktów. Cztery
      pozostale uzyskaly 13, 11, 7 i 3(sic!). Reszte dospiewajcie sobie sami.
    • Gość: Rosomak Re: Właśnie w środowisku prawniczym jest naj.kokup IP: 157.25.139.* 10.09.04, 09:56
      Właśnie w środowisku prawniczym jak również lekarskim są tzw. zamknięte kręgi,
      gdzie nikt oprócz dzieci Prawników czy tez lekarzy nie ma prawa pierwszeństwa w
      zdobyciu zawodu. Policja powinna zająć się wszystkimi szkołami w tym zakresie.
      Ktoś może być naprawdę utalentowany i zdolny a jest wyparty przez
      rozkapryszonego niedouczonego bachora, którego tatuś miał to szczęście pracować
      np. w Sądzie. Później mamy takie Prawo w Polsce i Sądy, jakie są. Nie wspomnę o
      leczeniu człowieka przez lekarza spoglądającego przez pryzmat kasy. Taki baran
      który powołuje się na to że tatuś jest Sędzia to synalek będzie dobrym
      prawnikiem, powinien walnąć się w ten głupi łeb. Jak on doszedł na to
      stanowisko chyba tylko przez koneksje i łapówkę, jaki przykład daje osobie
      która w przyszłości miałaby orzekać o czyimś czasami „być lub nie być”. Nie,
      zawsze dzieci są tak zdolne jak ich tatusiowie.
    • Gość: TYTUS Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.picr.man.ac.uk 10.09.04, 09:59
      CYTAT: "Przykro mi, że środowisko akademickie odebrało moje pismo jako nacisk -
      mówi sędzia Andruszkiewicz. - Ja nie lubię się narzucać. Ale dlaczego nie
      poinformować, że ktoś ma zasłużonych rodziców?"

      Ludzie, ja chyba snie, cos takiego mowi sedzia???? W cywilizowanym kraju juz by
      czytal list zwalniajacy ze stanowiska za brak kompetencji.

      • Gość: Rosomak Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 157.25.139.* 10.09.04, 10:03
        To jest zwykłe chamstwo. Mam nadzieje, że w końcu za gnoi się wezmą i rozwalą
        to całe adwokackie kumoterstwo. Chociaż przyznaje że bardzo nikłą.Pozdrawiam
        • Gość: smk Jakie znowuż "adwokackie"? IP: 81.21.202.* 10.09.04, 10:14
          Gdzie tu coś o adwokatach było?
          • Gość: Tomek Re: Jakie znowuż "adwokackie"? IP: *.uni.wroc.pl 10.09.04, 10:47
            Nie było w tym artykule wprawdzie nic o adwokatach, lecz tam smród jest nie
            mniejszy.
        • Gość: Domin Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.acn.waw.pl 10.09.04, 11:13
          Prezes wierzy w to co mówi. On nie rozumuje w kategoriach "robię szwindel",
          tylko autentycznie myśli, że w tym co robi nie ma nic złego, bo pewne osoby
          ("dzieci zasłużonych") są równiejsze w stosunku do dzieci pozostałego ludzkiego
          motłochu. To jest najbardziej zatrważające.
      • Gość: Erraretemida Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 10:30
        No przecie mówię, że pacjent nam się jeszcze bezwstydnie śmieje w żywe oczy.
        Czoła chylę. Co za frant.
      • Gość: lili Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 20:52
        idę o zakład na duużee pieniądze, że "pan prezes" też jest prawnikiem "za zasługi tatusia" - żeby tak kretyńsko się tłumaczyć, to trzeba mieć iloraz inteligencji znacznie poniżej upośledzenia - ergo: normalnie na studia by go nikt nigdzie nie przyjął!
    • Gość: prosto Polscy prawnicy IP: 212.234.154.* 10.09.04, 10:05
      Kolejny przyklad na ptwierdzenie tezy ze w polskim swiatku prawniczym az roi sie od drobnych gnojkow ktorzy tworza towarzystwo wzajemnej adoracji.
    • Gość: Carli Czemu mnie to nie dziwi?! IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 10.09.04, 10:12
      Uniwersytet Gdański z roku na rok staje się coraz gorszą uczelnią.miałam okazje
      studiować i przeraża mnie głównie organizacja nauki.A pan prezes Andruszkiewicz
      taki wykształcony człowiek,a zachowuje się śmiesznie i nie poważnie.Pozdrawiam
      • Gość: dresik GDAŃSZCZANOM GRATULUJEMY WYDZIAŁU PRAWA IP: *.mlyniec.gda.pl 10.09.04, 10:16
        a raczej wydziału LEWA - studiowałem wiem co to za cudowan ALma Mater -
        korupcja, układy, łapówki, no i plagiaty...!!!!
        Szkoda słów...
      • Gość: smk Re: Czemu mnie to nie dziwi?! IP: 81.21.202.* 10.09.04, 10:17
        Na Wydziale Prawa był ostatnio taki dziekan, który starał się powstrymać ten
        upadek i postawić wszystko na nogi, ale go szybko załatwili.
    • Gość: marekk Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:15
      Ciekawe, komu się "zasłużyli" ci sędziowie: Jaruzelskiemu?, Gierkowi? A może
      Gomułce? Bo chyba nie Bierutowi (w tym przypadku mielibyśmy do czynienia nie z
      dziećmi ale z wnukami sędziów).
    • 0_aragorn_0 Niesamowite!!! 10.09.04, 10:15
      Cala Polska jest przezarta korupcja, jedynie na tym forum ostali sie ostatni
      uczciwi Polacy!
      Panie i Panowie, spojrzcie najpierw w lustro, zanim zaczniecie komentowac. A
      dlaczego niby to rzad mialby sie zajmowac poprawa moralnosci spoleczenstwa???
      To nie tak, dopoki bedziecie tolerowac takie sytuacje jak opisana w artykule,
      dopoki choc jeden z waszych znajomych dostanie sie nieslusznie z odwolania na
      studia, dopoki tolerowac bedziecie nielegalny obrot oprogramowaniem
      komputerowym, filmami, muzyka, dopoki bedziecie dawac policjantom w lape
      zamiast placic mandat, pomstujac jednoczesnie na nieuczciwosc polskich strozow
      prawa, itp. itd., dopoty takie sytuacje beda na porzadku dziennym w Polsce i
      wszelkie komentarze jak powyzej tracic beda li i jedynie obluda.

      A przy okazji, kumoterstwo jest wszedzie. Nie obrazajcie jednak tych wszystkich
      ludzi, ktorzy uczciwie dostali sie na studia, potem na aplikacje, a nastepnie
      beda dobrymi prawnikami.
      Marcin
      • Gość: Erraretemida Re: Niesamowite!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 10:36
        Ja jestem czysta, przysięgam.
        Tyle że mieszkam w kniei, gdzie jeszcze uczciwość się ostała.
        Jak tylko widzę, że jakaś potwora się podkrada, chce tu korzenie zapuścić,
        zaraz naciągam cięciwę i sru między gały.
        Amen
    • Gość: Viwa Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 10.09.04, 10:17
      właśnie- dlaczego maja decydować zasługi rodziców, a nie posiadana wiedza???
      Potem zamiast sędziów z powołania, takich ktorzy "czują prawo", mamy sądowych
      partaczy - już takich jest aż za wielu!
    • Gość: Gosposia ksieżowa Prawo dziedziczenia IP: 5.5R* / 62.134.32.* 10.09.04, 10:18
      A jak się jeszcze dowiemy, że biskupi też dają łapówki, żeby ich dzieci miały
      łatwiejszy start do seminarium, to koniec świata. I tak zawód przechodzi z
      pokolenia na pokolenie.
    • julko Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo 10.09.04, 10:21

      Nic dziwnego korporacje: sędziowska,adwokacka,radców prawnych,komornicza
      działają na niekorzyść przeciętnego obywatela.Podejmowanie pracy,nauki lub
      kierowania najmniejszym zakładem będzie wkrótce rzec można "dynastyczne"


      • Gość: smk Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 81.21.202.* 10.09.04, 10:23
        Nie ma korporacji sędziowskiej.
    • Gość: SKANDAL!!!! Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.eranet.pl 10.09.04, 10:25
    • Gość: tatanka_iotanka Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:26
      chyba już kiedyś coś podobnego przerabialiśmy... i nazywało się chyba 'punkty
      za pochodzenie"...
    • wielki_czarownik Normalka 10.09.04, 10:34
      Akurat studiuję na wydziale prawa. I powiem wam to jest nic. O wiele ciekawsze rzeczy się dzieją. Wystarczy popytać.
    • Gość: kokosz 24 Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:39
      Niech ktoś zainteresuje się lepiej co się dzieje przy przyjęciach na
      aplikacje.Czemu o tym nikt nie mówi?Sytuacja opisana dzisiaj w Gdańsku to
      normalka w świecie prawniczym.Dzieci osób działających w palestrze czy
      sądownictwie nie muszą martwić się o przyszłość , bo jszcze przez lata szerzyć
      się będzie korupcja i nepotyzm.
    • Gość: aurelia Re: Sędzia na lewo załatwiał prawo IP: 195.144.130.* 10.09.04, 10:43
      no i tak to jest jak sie ma znajomosci
      co mnie to obchodzi ze rodzice sie zasluzyli w tym kierunku czy innym dziecko
      to nie rodzic a w ten spsob najwiekszy tuman moze sie dostac bo rodzice sie
      zasluzyli a kandydat ktory naprawde ma wiedze i zdolnosci nie - bo na jego
      miejce wejdzie po znajomosci dziecko prawnika
      PO
      lska tyo jedno wielki gowno, GOWNO!!!!!!
    • Gość: normalny kpiny IP: *.katowice.pik-net.pl 10.09.04, 10:43
      a kogo obchodzą zasłużeni rodzice???jakie to ma znaczenie, jak się nie dostał to
      znaczy, że się nie nadaje. Potem taka osoba z protekcji ma pracować w
      przyszlości na stanowisku państwowym???A do tego jeszcze bedzie zajmować miejsce
      na aplikacji, a uczciwi absolwenci się nie dostają. nie jest bowiem tajemnicą
      przecież, że aby dostać się na aplikację wystarczy mieć tatusia po fachu i
      znajomości, nawet gdy absolwenci ci to debile, ale o tym już dawno była mowa i
      jakoś żadnego skutku to nie odniosło. Może się w końcu gazeta zajmie
      aplikacjami??? no bo przecież sąd w życiu tego nie zrobi, to tak jak w medycynie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka